Dla uczniów‎ > ‎

Tak się bawili wasi rodzice

Były to odległe czasy, kiedy jeszcze prawie nikt nie słyszał o komputerowych grach. Dlatego wasi rodzice spędzali całe dnie na podwórku i tam się bawili. Jeśli musieli zostać w domu, to też się nie nudzili. Ich zabawy były bardzo proste, ale fajne. Spróbujcie pobawić się razem!

Kółko i krzyżyk

Wpisuj w kratki kółka lub krzyżyki, tak by ustawiły się w jednym rzędzie: pionowo, poziomo lub na skos.

Inteligencja

W grze może brać udział dowolna ilość osób umiejących już swobodnie pisać. Każdy zaopatruje się w kartkę i rysuje w niej tabelę:

PRZEDMIOT

ZWIERZĘ

ROŚLINA

RZEKA

MIASTO

PAŃSTWO

 

 

 

 

 

 

Wylosowana osoba zaczyna ,,w myśli” powtarzać alfabet. Sąsiad z prawej po chwili mówi ,,stop”. Wtedy okazuje się jaka będzie pierwsza litera wyrazów wpisywanych przez każdego do przygotowanej tabeli (np. ,,M”). Kto najszybciej wypełni wszystkie rubryki w tabeli, woła ,,stop!” i odczytuje swoje wyrazy. Wszyscy punktują odpowiednio uzyskane wyniki. Jeśli któryś z graczy wpisał ten sam wyraz, dostajemy za niego tylko 5 punktów. Jeśli nikt nie zdążył wpisać wyrazu w daną rubrykę, dostajemy za niego 15 punktów. Za pozostałe wyrazy dostajemy po 10 punktów, ponieważ inni gracze też wypełnili te rubryki, wpisując jednak inne niż nasze wyrazy.

Oczywiście, wszyscy porównują swoje wyniki, odpowiednio punktując. I gra toczy się dalej. Wygrywa ten, kto uzyska najwyższą sumę punktów ze wszystkich rozgrywek.

Król

Potrzebna jest tylko piłka i ściana (bez okien!). Piłkę odbijamy od ściany i staramy się przeskoczyć nad nią w rozkroku.

Statki

Na kartce w kratkę narysuj swoją flotę: pięciomasztowiec, cztero-, trzy-, dwu- i jednomasztowce. Boki kartki oznacz literami i cyframi. To samo robi twój przeciwnik. Teraz wymieniajcie nawzajem współrzędne, starając się trafić i zatopić flotę przeciwnika.

Podchody

Przeciwnik ukrywa się i trzeba go znaleźć, korzystając ze znaków (czyli strzałek) oraz instrukcji, które pozostawia na drodze. Co jakiś czas trzeba też wykonać jakieś zadanie.

Ubieranki

Z kartonu wycinamy postać laleczki. Potem rysujemy dla niej ubranka, kolorujemy, a następnie wycinamy, nie zapominając o paseczkach, którymi będziemy mocować ubranka na postaci laleczki.

Klasy

Na równej powierzchni rysujemy kredą postać ,,chłopka”. Bierzemy płaski kamyczek i rzucamy go na pierwsze pole. Potem skaczemy na jednej nodze w jedną i drugą stronę ,,chłopka”. Potem rzucamy kamyczkiem na następne pole, skaczemy itd.


Wyliczanki

Uczestnicy zabawy stoją w kole, jedno dziecko odlicza. Wyliczanki to dobry sposób na rozpoczęcie takich zabaw jak berek, gonitwy. 


Ene, due, rabe

Chińczyk goni żabę,

a żaba Chińczyka,

co z tego wynika?

Raz, dwa, trzy,

gonisz ty (szukasz ty).

 

Ele mele dudki

gospodarz malutki,

gospodyni garbata,

a córeczka smarkata.

 

Na ulicy Kopernika

stoi panna bez bucika.

Ja ją pytam: gdzie jej bucik?

Ona mówi, że jej uciekł.

 

Entliczki pentliczki

czerwone guziczki,

na kogo wypadnie,

na tego bęc!

 

Tum, tum

Misia Bela,

Misia Kasia, Konfacela,

Misia A, Misia B,

Misia Kasia Konfa C!

 

Poszła baba do piwnicy

napisała na tablicy

S.O.S. czarny pies!

 

Pan Sobieski miał trzy pieski

czerwony, zielony, niebieski.

Raz, Dwa, Trzy,

wychodź ty!

 

Pałka, zapałka, dwa kije

kto się nie schowa ten kryje

raz, dwa, trzy – kryjesz ty!

 

Raz, dwa, trzy, cztery

maszerują oficery,

a za nimi oficerki

pogubiły pantofelki.

Raz, dwa, trzy,

wychodź ty!

 

Obiecanki cacanki

Ślimak, ślimak

pokaż rogi,

dam ci sera na pierogi.

 

Ślimak, ślimak,

wyjdź z muszelki,

to kupimy ci mebelki –

fotel, kredens, a we wnękę

małą wstawi się kuchenkę.

 

Ślimak! Ślimak!

Bądź człowiekiem!

Wielki sernik ci upiekę,

tylko przestań się ukrywać.

Nagle ślimak się odzywa:

- Zmyślasz – rzecze.

Cóż… Nie przeczę.

 

Jedzie rowerek na spacerek…

… wiezie marchew, por, koperek,

seler, groszek i pietruszkę

oraz korniszonów puszkę.

 

Po wertepach gna rowerek

Skaczą: marchew, por, koperek,

seler, groszek i pietruszka

oraz korniszonów puszka.

 

Nagle… w dziurę wpadł rowerek!

Zgubił marchew, por, koperek,

seler, groszek i pietruszkę

oraz korniszonów puszkę.

 

Wówczas zjawił się ratlerek.

Pożarł marchew, por, koperek,

seler, groszek i pietruszkę

oraz korniszonów puszkę.

 

To ja zmykam – rzekł rowerek-

bo inaczej ten ratlerek

i mnie połknie. Na deserem.

 

Raz, dwa, trzy…

Chodzi kaczka po balkonie,

sadzi w skrzynkach dzikie słonie,

słonie rosną raz, dwa, trzy,

wkrótce się nie zmieszczą w drzwi.

 

Chodzi kaczka po balkonie

i podlewa swoje słonie,

słonie trąbią: ,,Tru – tu – tu!

Jeszcze trochę, jeszcze tuuu!”.

 

Chodzi kaczka po balkonie,

bakaliami karmi słonie,

gdy się znudzi, raz, dwa, trzy,

słonie będziesz karmił ty.

 

Pałka, zapałka, dwa kije

zebra kraciastą ma szyję.

Gałka, kobiałka, trzy pniaczki,

tańczą w balecie prosiaczki.

Grzałka, przechwałka, pół drąga,

pingwin poleciał do Konga.

Chałka, guzdrała i patyk,

słoń kupił szpilki na raty.

Pałka, zapałka, dwa kije,

niech wyliczanka nam żyje!

 

Aa –a, kotki dwa…

A-a-a, pieski dwa, szarobure obydwa,

na kanapie smacznie chrapią,

a przez sen kiełbaski łapią.

 

A-a-a, misie dwa,

rozbrykane obydwa.

Po cichutku, na paluszkach,

włażą do mojego łóżka.

 

A-a-a, słonie dwa,

grubasińskie obydwa,

jeden nuci kołysankę,

drugi tacie skradł piżamkę

i na żyrandolu śpi…!

…Może mi się to już śni?

 

Czarymary

Czary – mary, szuru – buru,

niech tu zjawi się tłum gburów.

Pyk! Gotowe. Nie do wiary!

Zadziałały czary – mary!

Czary – mary, pchły – straszydła,

niech urosną gburom skrzydła!

Rety! Ja się znam na czarach!

Wokół skrzydeł co niemiara!

Czary – mary, kura – bzdura,

niech im kłów wyrośnie fura!

Czy to zwidy? Sen? Omamy?

Każdy z gburów błyska kłami!

Czary – mary, plomba – bomba,

niech do kłów dołączy trąba!

Znów na tłumek gburów zerkam…

Aj…! Awaria… Oj! Usterka!

Czary – mary, rzepak – trzepak,

to potwory! Łaaa! Uciekam!!!

 

Elke, trele

Elke, trele, bagatelkę,

byk się przebrał za modelkę.

Szelki, żelki, akwarelki,

byk założył szal z brukselki.

Berek, Felek, kartofelek,

byk fryzurę ma z uszczelek.

Ser, serdelki, mirabelki,

byk się schował do muszelki.

Elke, trele, raz, dwa, trzy,

teraz bykiem będziesz ty!


Literatura:

  1. Frączek A.: Wyliczanki bez trzymanki. Agencja Wydawnicza Jerzy Mostowski 2008
  2. Gugulska C.: Gry rodzinne (III). ,,Wychowawca” 1997, nr 2, s. 31
  3. Iwanowska A., Januszek C., Kwiatkowska – Łozińska M.: Program psychoedukacyjny dla dzieci 7 – 10 letnich doskonalą sprawność językową. Kraków 20005
  4. ,,Metro dla dzieci” 1 czerwca 2008, s.4 -5