Relacje z wycieczek‎ > ‎Sezon 2018‎ > ‎

2018-08

25. Rowerowe Pożegnanie Wakacji - Leboszowice - 26.08.2018

opublikowane: 7 wrz 2018, 02:01 przez TKK PTTK im. Wł. Huzy   [ zaktualizowane 7 wrz 2018, 02:02 ]

https://photos.app.goo.gl/siCZnxmedm5dNAx38
        W dniu 26 sierpnia 2018r. Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Władysława Huzy zorganizował rajd XXV Rowerowe Pożegnanie Wakacji. Impreza była dofinansowana ze środków Miasta Gliwice. Na metą wybrano teren rekreacyjny MŁYNÓWKA sołectwa Leboszowice, a kierownikiem rajdu był kol. Adam Czerniawski. Celem imprezy było uczczenie 100 rocznicy odzyskania niepodległości, jubileuszu 60- lecia działalności klubu oraz popularyzacja turystyki kolarskiej, krajoznawstwa, szlaków turystycznych na terenie gminy Pilchowice i przyległych gmin. 
        Przy bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych (niska temperatura i ciągłe opady deszczu w trakcie trwania imprezy) na udział w imprezie zdecydowało się 18 turystów kolarzy. Zorganizowana grupa licząca 8 osób wyruszyła z Rynku w Gliwicach o godz. 9:00. Grupę tą poprowadziła kol. Małgorzata Radomska z pomocą kol. Witolda Czempiela. Wyznaczona trasa przejazdu prowadziła z gliwickiego Rynku przez Ostropę, Wilcze Gardło, Smolnicę do Leboszowic. Pozostali uczestnicy rajdu dotarli na metę indywidualnymi trasami. W Leboszowicach na terenie „Młynówki” została przygotowana meta rajdu. Obsługą uczestników w biurze rajdu zajmowali się kol. Elżbieta Falska i Joanna Cetnarska-Słowik. Panujące warunki uniemożliwiły rozpalenie ogniska i turystyczny poczęstunek stanowiła kiełbasa z grilla przygotowana przez kol. Witolda Czempiela i Krzysztofa Kotułę. Uruchomiony przez gospodarza obiektu punkt sprzedaży umożliwił uczestnikom imprezy zaopatrzenie się w gorące napoje (kawę i herbatę). W rajdzie wzięło udział 13 mieszkańców Gliwic – członków i sympatyków klubu oraz jednoosobowo reprezentanci zaprzyjaźnionych klubów : BTKK CATENA z Bytomia, KTK GRONIE z Tychów, O/KTKol. SOKÓŁ z Radlina, KTK WANDRUS z Żor oraz turysta indywidualny z Mikołowa. 
        Wszystkim uczestnikom wręczono plakietkę rajdową i zaproszono do udziału w rozgrywanych konkursach rajdowych. Rowerowy tor przeszkód rozgrywano w 2 kategoriach i prowadzony był przez kol. Witolda Czempiela, konkurs rzutów piłeczką do tarczy rozgrywany był również w 2 kategoriach i prowadzony był przez kol. Joannę Cetnarską-Słowik. Indywidualnym zwycięzcom konkursów wręczono nagrody w postaci akcesoriów rowerowych i upominki ufundowane przez Urząd Miasta Gliwice oraz Starostwo Powiatowe w Gliwicach. 

Zwycięzcami rowerowego toru przeszkód zostali: 
W kategorii żeńskiej
 
  1. miejsce – Janina Błachut - Gliwice 
  2. miejsce – Teresa Skibicka – KTK GRONIE Tychy 
W kategorii męskiej
 
  1. miejsce – Mariusz Szczurowski – TKK PTTK im. Wł. Huzy -Gliwice 
  2. miejsce – Piotr Kalinowski – TKK PTTK im. Wł. Huzy -Gliwice 
  3. miejsce – Czesław Zybura – KTK WANDRUS – Żory 
Zwycięzcami konkursu rzutów piłeczkami do tarczy zostali: 
W kategorii żeńskiej
 
  1. miejsce – Elżbieta Falska TKK PTTK im. Wł Huzy Gliwice 
  2. miejsce – Joanna Cetnarska- Słowik TKK PTTK im. Wł. Huzy Gliwice 
  3. miejsce – Janina Błachut - Gliwice
W kategorii męskiej

  1. miejsce – Czesław Zybura – KTK WANDRUS - Żory 
  2. miejsce – Tadeusz Pizar – TKK PTTK im. Wł. Huzy Gliwice 
  3. miejsce – Witold Czempiel – TKK PTTK im. Wł. Huzy Gliwice 
        Po ogłoszeniu wyników konkursów, wręczeniu nagród i zakończeniu imprezy, uczestnicy rajdu pożegnali się z gospodarzem obiektu, przedstawicielem sołectwa Leboszowice, dziękując za udostępnienie obiektu i życzliwe przyjecie naszej grupy. Pan sołtys zaprosił uczestników rajdu do odwiedzania tego miejsca rekreacyjnego i opowiedział o historii jego powstania . W podziękowaniu gospodarzowi obiektu wręczony został pamiątkowy puchar i plakietka rajdowa. Po zakończeniu rajdu jego uczestnicy udali się do swoich miejsc zamieszkania indywidualnymi trasami. Rajd pomimo niskiej frekwencji uczestników spowodowanej pogodą spełnił oczekiwania organizatorów dzięki dużemu zaangażowaniu członków klubu w jego przygotowanie i pomoc przy realizacji. W sprawnym przeprowadzeniu imprezy wyróżnili się członkowie klubu: Joanna Cetnarska-Słowik, Witold Czempiel, Elżbieta Falska, Krzysztof Kotuła, Małgorzata i Stanisław Radomscy. Organizatorzy składają szczególne podziękowania władzom sołectwa Leboszowice - gospodarzom obiektu i panu sołtysowi Alfredowi Wilczkowi za umożliwienie organizacji mety rajdu i pomoc w trakcie jej przygotowania oraz paniom - mieszkankom Leboszowic za uruchomienie punktu gastronomicznego i pomoc w przygotowaniu turystycznego poczęstunku na terenie mety rajdu. 


Relacja: Adam Czerniawski                                                                                                       
Zdjęcia: Krzysztof Kotuła                                                                                                            

Ekspedycja Bornholm - 11-18.08.2018

opublikowane: 26 sie 2018, 10:31 przez TKK PTTK im. Wł. Huzy   [ zaktualizowane 7 wrz 2018, 02:23 ]

https://photos.app.goo.gl/J4qEPfNKPTCck68k9

        W dniach 11-18 sierpnia 2018r. członkowie Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK im. Władysława Huzy zorganizowali tygodniową wycieczkę rowerowa po duńskiej wyspie Bornholm położonej na Morzu Bałtyckim oddalonej o około 100 kilometrów od Świnoujścia. To miejsce o bardzo ciekawej historii, a jednocześnie niesamowicie przychylne turystom rowerowym. Z Polski można się tam dostać całkiem szybko, dzięki regularnie kursującym promom.
        Nasza ekipa rowerowa dotarła do Świnoujścia kolejami PKP, a następnie promem do portu w Ronne z dość poważnym opóźnieniem, ale to ponoć reguła bo Bałtyk często pokazuje swoją siłę. Po przypłynięciu na wyspę udaliśmy się na kwaterę zlokalizowaną w dawnej stolicy Bornholmu – Aakirkeby, której to centralne położenie umożliwiło nam komfort zwiedzania całej wyspy w każdym kierunku. Mogłoby się wydawać, że skoro to Morze Bałtyckie, a wyspa znajduje się nie tak daleko – to będzie tam tak, jak u nas nad morzem, czyli nie ma sensu ruszać się z kraju w tamtym kierunku. Nic bardziej mylnego – o czym mam nadzieję, przekonali się uczestnicy naszej wycieczki jak i rowerzyści którzy już wcześniej odwiedzili to miejsce. Ta niewielka wyspa Morza Bałtyckiego należąca do Danii to „dom dla rowerzysty”. Na sieć bornholmskich dróg rowerowych składają się: obwodnica wyspy - droga rowerowa nr 10 oraz drogi regionalne 21, 22, 23, 24, 25, 26. Łączna długość tras rowerowych na Bornholmie to ok. 235 km, obwodnica wyspy to długość ok. 158 km. Skrajne punkty z północy na południe są oddalone o 40 km, natomiast ze wschodu na zachód odległość to 30 km. Całość jest dobrze oznakowana za pomocą zielonych tablic, które ustawione są na skrzyżowaniach i innych wybranych miejscach tras rowerowych. Ciemnozielone tablice z napisem Cykelvej, z odpowiednią numeracją drogi rowerowej, informują rowerzystę o kierunku i odległości do najbliższej miejscowości.
        Południowy Bornholm oferuje szerokie plaże o pięknym, złotym i drobniutkim piasku. Najsłynniejsze kąpieliska przyciągają w sezonie tysiące miłośników słonecznych kąpieli. Zaś północna część to już zupełnie inny świat, zwany „Riwierą Północy”. Północ przywitała nas klifami skalnymi, granitowymi urwiskami, wpadającymi do Bałtyku. Wrzosowe pola, kolorowe domki, małe farmy rolnicze i powiewające flagi Danii oddają niesamowity urok tego miejsca. Wyspa urozmaicona krajobrazowo, czasami można się poczuć jakbyśmy byli w kilku różnych krajach. Kuchnia Bornholmska z wędzonym śledziem na czele, piwo ważone w Svaneke, zaspokoi nasze podniebienie, aczkolwiek może uszczuplić nasze portfele. Wyspa to również bogata historia związana z Templariuszami i średniowiecznymi piratami.
        Trudno jest opisać subiektywne wrażenia z pobytu na wyspie, jednakże należy stwierdzić, że każdy kto odwiedzi to miejsce jest zadowolony z pobytu, choć często z poczuciem niedosytu, że nie wszystko zwiedził i poznał.
        Uczestnikami wycieczki rowerowej byli klubowicze: Marek Bryndza, Maria Juraszek, Mariola MacLean, Julian Rzewódzki, Jan Zabrzeński.


Relacja wraz ze zdjęciami: Julian Rzewódzki                                                    

Rajd Rowerowy po Ziemi Pałuckiej - Chomiąża Szlachecka - 11-18.08.2018

opublikowane: 20 sie 2018, 09:02 przez TKK PTTK im. Wł. Huzy   [ zaktualizowane 7 wrz 2018, 03:01 ]

https://photos.app.goo.gl/YyuSPupdWeGhHopk6

        Rajd Rowerowy po Ziemi Pałuckiej został zorganizowany przez Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach. Trwał od 11 do 18 sierpnia 2018r. Baza rajdu zlokalizowana była w dawnej szkole w Chomiąży Szlacheckiej.
        Na Rajd przybyło 138 uczestników z 12 województw: lubuskiego, zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, pomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, śląskiego, małopolskiego, lubelskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego. Byli to członkowie klubów rowerowych PTTK, turyści niezrzeszeni, a także całe rodziny, w tym wielopokoleniowe. Najmłodszy uczestnik Rajdu miał niecałe 1,5 roku, a najstarszy ponad 84 lata. Bardzo liczna była reprezentacja dzieci i młodzieży, gdyż na Rajd przybyło 18 osób, w wieku od roku do 18 rż.
        Rajd rozpoczął się w sobotę 11 sierpnia. Przybywający uczestnicy po zameldowaniu się w biurze Rajdu, odbierali swoje pakiety i kwaterowali się w wybranych wcześniej miejscach noclegowych. Część osób spała w schronisku, część pod namiotami rozbitymi wokół schroniska. Część osób wybrała na miejsce noclegu okoliczne ośrodki wypoczynkowe i lokalne agroturystyki. W sobotę wieczorem odbyło się też pierwsze ognisko turystyczne.
        Niedziela była dniem przeznaczonym na integrację uczestników. W dniu tym organizatorzy zaplanowali dla chętnych wycieczkę autokarową do Kruszwicy. W wycieczce wzięło udział ok. 80 osób. W programie był rejs statkiem po jeziorze Gopło, zwiedzanie kolegiaty i Mysiej Wieży. Po zwiedzaniu zostało zorganizowane ognisko z kiełbaskami. W organizacji tego dnia wspomógł nas Oddział PTTK w Kruszwicy. Po powrocie do Chomiąży Szlacheckiej część Rajdowiczów postanowiła skorzystać jeszcze z dobrej pogody i udała się na plażę nad jeziorem Chomiąskim, gdzie mieliśmy bardzo blisko. Po wieczornej odprawie komandor przypomniał CZTK PTTK Kalety 2008 w związku z 10 rocznicą tego Zlotu.
        Poniedziałek był przeznaczony na zwiedzanie kościoła drewnianego w Gąsawie i sanktuarium Maryjnego w Gościeszynie. Dla uczestników Rajdu przygotowany był również poczęstunek w gospodarstwie agroturystycznym Ptasi Ogród. Uczestnicy mieli możliwość spróbować żurku oraz chleba ze smalcem i ogórkiem. Na deser był kawałek ciasta, a także kawa i herbata. Dla dzieci były przygotowane naleśniki. Niektórzy mieli też możliwość spróbowania soku z aronii. Na trasie uczestnicy indywidualnie zwiedzali również pałace w Marcinkowie Górnym, Grochowiskach Szlacheckich i Kąłdrąbie. Obowiązkowo uczestnicy fotografowali się też z pomnikiem Leszka Białego.
        Wtorek przywitał nas deszczem, więc część z nas udała się na trasę rowerem, a część samochodami. Uczestnicy tego dnia zwiedzali 2 kościoły romańskie i muzeum w Strzelnie. Indywidualnie uczestnicy mogli zwiedzać też klasztor w Mogilnie. Wieczorem po odprawie odbyły się konkursy sprawnościowe: żółwia jazda i boule.
        W środę mieliśmy zaplanowany przejazd kolejką wąskotorową na trasie Gąsawa-Żnin, zwiedzanie muzeum kolejki wąskotorowej w Wenecji i ruin zamku Weneckiego. Po Wenecji był czas na zwiedzanie z przewodnikiem Muzeum Archeologicznego w Biskupinie. Wieczorem odbyły się zabawy dla najmłodszych. Uroczo było widzieć jak wszystkie dzieci razem się bawiły i tworzyły jedną paczkę.
        Na czwartek przewidziane było zwiedzanie bazy nurkowej w Piechcinie. Tam opiekunowie bazy przeprowadzili prelekcję, a po prelekcji 4 śmiałkowie skorzystali z możliwości nurkowania zapoznawczego. Zeszli do głębokości 7m. Kolejną atrakcją tego dnia dla uczestników było zwiedzanie pałacu w Lubostroniu i możliwość przejażdżki tramwajem konnym po parku. Na trasie turyści indywidualnie zwiedzali też kamieniołomy wapienne, wzgórze św. Wojciecha w Barcinie oraz pałac w Młodocinie. Wieczorem po odprawie został zorganizowany konkurs krajoznawczy.
        Piątek był przeznaczony na zwiedzanie Żnina. Turyści zwiedzali jeszcze indywidualnie Silverado City i pałac w Sielcu. Wieczorem nie było już odprawy a odbyło się oficjalne zakończenie Rajdu. Każde dziecko otrzymało pamiątkową książkę. Zwycięzcy konkursów otrzymali puchary, medale i drobne nagrody. Po części oficjalnej rozpoczęła się impreza zakończeniowa, każdy otrzymał coś do picia, kiełbaskę, pieczywo, a dzieci słodycze.
        Sobota to był czas pakowania i powrotu do domu. Długo będziemy pamiętać ten miło spędzony czas w Chomiąży Szlacheckiej.
        Za pomoc w organizacji Rajdu chcielibyśmy podziękować wspierającym nas instytucjom, m.in. Lokalnej Organizacji Turystycznej Pałuki, Oddziałowi PTTK w Strzelnie, a także członkom TKK PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach (Aldona Felkel, Justyna Felkel, Piotr Kalinowski, Adam Czerniawski, Krzysztof Bobis, Malgorzata Radomska), członkom Klubu Wektor z Warszawy (Marek Brandys, Tomasz Mrówka, Joanna Brandys) oraz Dominikowi Hejnowiczowicz. Dziękujemy również muzykom umilającym nam czas przy ogniskach: 3 gitarzystom, 2 flecistom i jednemu bębniarzowi.
        Teraz nadszedł czas odpoczynku i zapraszamy na nasz kolejny, już 5-ty Rajd, który odbędzie się latem 2020 roku. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.


Komandorzy Rajdu - Agata i Grzegorz Kukowka                                                            





1-3 of 3