Rozwój mobilnych płatności zbliżeniowych

Polska znalazła się na trzecim miejscu w rankingu „Future of Retail”, którego wyniki zostały niedawno opublikowane przez Visa. W ramach gotowości do obsługi tzw. ”klienta przyszłości” wyprzedziła nas jedynie Wielka Brytania oraz Hiszpania, natomiast daleko w tyle zostawiliśmy na przykład Francję czy Niemcy.

Polski rynek płatności kartą rozwija się bardzo dynamicznie. Wpływ na to ma nie tylko coraz większa liczba wydawanych plastików w ogóle – obecnie banki wydały już 35,3 milionów kart płatniczych, ale również sama świadomość polskiego społeczeństwa, jaka odnosi się do bezpieczeństwa korzystania z własnych środków pieniężnych. Terminale płatnicze pos.

Co ciekawe, nadal rośnie również udział w rynku kart zbliżeniowych. Bezstykowych kart płatniczych wydano już 29,6 milionów, co stanowi 83,9 % wszystkich kart płatniczych. Ich komfortowe wykorzystywanie jest możliwe za sprawą coraz bardziej powszechnych terminali płatniczych z funkcją zbliżeniową. Jak podaje Narodowy Bank Polski, w I kwartale 2016 roku funkcjonowało w Polsce 478 000 terminali typu POS, z czego 413 000 posiadało opcję płatności bezstykowej (do końca roku 2019, wszystkie terminale płatnicze mają mieć taką funkcję).


Jak potwierdza sam ranking Visa, „Future of Retail”, Polacy zmieniają nastawienie do możliwości dokonywania płatności innym sposobem aniżeli gotówka. Co więcej, są otwarci na nowoczesne technologie i ciekawi nowych rozwiązań realizacji transakcji mobilnych. Ciekawostką jest przy tym fakt, iż w rankingu, wzięto pod uwagę nie tylko wskaźniki ilościowe, ale także jakościowe – mieszkańcy Polski uznają karty płatnicze za bezpieczne a dodatkowym atutem jest wygoda dokonywania zakupów przy ich wykorzystaniu.

Ale nie tylko płatności zbliżeniowe są u nas pozytywnie odbierane. Aż 60% Polaków przyznaje, że chętnie korzystać będzie z opcji płacenia smartfonem, brelokiem czy innym gadżetem. Najważniejszym jest teraz, by przygotować i rozpowszechnić technologie płatności zbliżeniowych tego rodzaju tak, by żaden konsument nie miał z nią problemów.


http://www.paysquare.eu/pl/pl/
Fakt coraz mniejszego wykorzystywania gotówki potwierdza także spadek ilości korzystania z bankomatów. Chociaż jest ich o 26 sztuk więcej aniżeli w roku 2015, to w każdym z nich dokonywano tylko średnio 83 transakcje – dla porównania, w roku ubiegłym było ich 88. Coraz chętniej natomiast korzystamy z opcji „cash back”, dzięki której wypłata gotówki możliwa jest za pośrednictwem terminali płatniczych w punktach handlowych i usługowych. Przy okazji płacenia kartą, mamy możliwość jednorazowej wypłaty pieniędzy do kwoty 300 złotych dla kart Visa i 500 złotych dla kart MasterCard, bez żadnych dodatkowych opłat (przypomnijmy, że niektóre bankomaty nadal pobierają prowizję). Samych placówek z możliwością realizacji opcji „cash back” przybywa – na koniec marca 2016 roku było ich dokładnie 94,7 tysiąca, czyli znacznie więcej aniżeli bankomatów na terenie całej Polski. Każdego roku rośnie również wartość wypłat tym sposobem, średnio o 3%.

I chociaż wydaje się, że płatności zbliżeniowe kartą są już dzisiaj normą, to nie można pominąć faktu, iż rynek w tym sektorze jest w ciągłym rozwoju. Już dzisiaj, płatności smartfonem dokonuje blisko 100 000 osób a już niedługo będzie ich znacznie więcej. Kolejne banki przymierzają się do wdrażania innowacyjnych systemów, dzięki czemu dokonywanie transakcji bezgotówkowych będzie jeszcze bardziej komfortowe, szybsze i bezpieczniejsze.