Ostatnia aktywność w witrynie

Syjonizm - Żydzi Izraela

91 Protokoly Medrcow Syjonu rozkazy Lucyfera

91 Syjonizm Protokoly Lucyfera

  • 91-6 Opis Protokolow Medrcow Syjonu czesc 3/3 W kwietniu 1919 roku brytyjskie Min. Spraw Zagranicznych opublikowało dokument zawierający raport napisany 6.09.1918 przez swojego przedstawiciela w Rosji, w którym pisze: „Uważam, że największym problemem świata jest ...
    Opublikowane: 8 paź 2011, 18:15 przez: serwis 24h7 gdynia
  • 91-5 Opis Protokolow Medrcow Syjonu czesc 2/3 Środek ostrożności Ameryki Autorzy Konstytucji Stanów Zjednoczonych starali się uchronić kraj przed siłą międzynarodowych bankierów żydowskich. Ci ludzie wiedzieli jak narody Europy cierpiały z powodu siły pieniądza, a zatem, zapewnili ...
    Opublikowane: 8 paź 2011, 18:13 przez: serwis 24h7 gdynia
  • 91-4 Opis protokolow czesc 1/3 Tłumaczenie: Ola Gordon Gerald B. Winrod – redactor „Obrońcy” (The Defender) Po przeczytaniu tytułu tej książki, niektórzy oskarżą mnie o antysemityzm. Jeżeli uważają, że jestem przeciwny Żydom jako rasie lub wyznaniu ...
    Opublikowane: 5 mar 2012, 11:10 przez: serwis 24h7 gdynia
  • 91-3 Syjonistyczny Plan Medrcow Syjonu realizowany dzis dnia od wiekow Prokuratura północnego okręgu administracyjnego Moskwy odmówiła uznania „Protokołów mędrców Syjonu” za propagandę ekstremizmu. Jak poinformowali stronę internetową Грани.Ру przedstawiciele ruchu „O prawa człowieka”, w odpowiedzi prokuratury na wniosek prawnika ...
    Opublikowane: 24 mar 2013, 11:43 przez: Offshore Holland
  • 91-2 Albert Pike rasa Nephilim mason 33 plan Trzech Wojen "Plan trzech wojen światowych." Nie żyjący już dzisiaj słynny amerykański Mason - była głowa Masonów USA - Albert Pike otrzymał szatańską wizję - precyzyjny plan doprowadzenia świata do Nowego Porządku Świata. Głównymi punktami ...
    Opublikowane: 29 paź 2011, 14:01 przez: serwis 24h7 gdynia
  • 91-1 Protokoly Medrcow Syjonu doktryna lucyferianska NWO Szczególnie kontrowersyjny dokument, którego tytuł jest całkowicie mylący oraz doprowadzający wielu Żydów do szału. Oczywiście podaje się światu, ze jest to fałszerstwo. Fałszerstwo czego? Gdzie jest oryginał? Są tacy, którzy ...
    Opublikowane: 24 mar 2013, 11:36 przez: Offshore Holland
Wyświetlanie postów 1 - 6 z 6. Zobacz więcej »

91-6 Opis Protokolow Medrcow Syjonu czesc 3/3

opublikowane: 8 paź 2011, 18:15 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 8 paź 2011, 18:15 ]

W kwietniu 1919 roku brytyjskie Min. Spraw Zagranicznych opublikowało dokument zawierający raport napisany 6.09.1918 przez swojego przedstawiciela w Rosji, w którym pisze: „Uważam, że największym problemem świata jest natychmiastowe stłumienie bolszewizmu, nawet nie licząc wojny, która wciąż szaleje, w przeciwnym wypadku, jeśli bolszewizm nie zostanie zniszczony w zarodku natychmiast, rozpowszechni się w jednej formie lub innej na kraje Europy i całego świata, gdyż jest zorganizowany i wprowadzany przez Żydów, którzy nie mają narodowości, a których jedynym celem jest zniszczenie dla własnych celów istniejącego porządku rzeczy.”

Ariadna Williams, wdowa po dziennikarzu pracującym przez lata w Rosji, w swojej książce From Liberty to Brest-Litowsk (Od wolności do Brześcia-Litowska) pisze: ” Dominująca klasa, która szybko skrystalizowała się wokół bolszewików składała się głównie z osób obcych względem narodu rosyjskiego. Fakt ten jest prawdopodobnie użyteczny dla nich by zachować kontrolę nad masami, gdyż bolszewicka autokracja opiera się na absolutnej pogardzie wobec ludzi którymi rządzą. Najstraszniejszą cechą bolszewizmu jest jego zupełny brak skrupułów co do sposobów i środków, oraz bezceremonialne okrucieństwo jej przywódców. Oszustwa, fałszerstwa, oszczerstwa, morderstwa, przemoc, zdrada – wszystkie niskie, ciemne, brutalne siły, których ludzkość przez wieki starała się pozbyć – stały się bronią w rękach rządzących. . . W szczególności była tu wielka liczba Żydów. Słabo mówili po rosyjsku. Naród nad którym przejęli władzę był im obcy, a poza tym zachowywali się jak najeźdźcy w podbitym kraju.”

W 1923 roku Lord Sydlenham oświadczył w Izbie Lordów: „Całkowita liczba strat w ludziach na skutek wprowadzenia w Rosji zasad Karola Marksa jest prawie 20 milionów. Jest to najokropniejsza zbrodnia w całej historii.”

10.09.1920 roku The American Hebrew napisał: „Co żydowski idealizm I żydowskie niezadowolenie z taką siłą wprowadziły w Rosji, te same historyczne jakości żydowskiego umysłu i serca chcą promować w innych krajach.”

Jeszcze ważniejszy jest artykuł redakcyjny opublikowany w kwietniu 1919 roku w gazecie Commmunist: „Bez przesady można powiedzieć, że wielka rosyjska rewolucja społeczna rzeczywiście dokonana byłą przez ręce Żydów… Symbol żydostwa, które od wieków walczyło z kapitalizmem, stało się również symbolem rosyjskiego proletariatu, co można dojrzeć w przyjęciu czerwonej pięcioramiennej gwiazdy, która w dawnych czasach, jak wiadomo, była symbolem syjonizmu i żydostwa.”

Wystarczająco przytaczano zarówno ze źródeł gojowskich jak i żydowskich, aby bezbłędnie wykazać, że krajowi Żydzi niewątpliwie wybrali Imperium Rosyjskiego, wiele lat temu, jako kraj, na którym można skoncentrować swoje wysiłki. Niszcząc Rosję byli w stanie ustalić bazą wypadową do działań w realizacji ich planu panowania nad światem. Już w latach 1893-1894 rząd cara wiedział, że B’nai B’rith w Nowym Jorku mianował Jacoba Schiffa na stanowisko przewodniczącego komisji ds. działalności rewolucyjnej w Rosji. Innymi słowy, Schiff siedział w swoim biurze jako prezydent Kuhn, Loeb and Co. przy Wall Street i kierował wybuchowymi porywami przeciwko rządowi w dalekiej Rosji.

B’nai B’rith jest tajną międzynarodową organizacją do której mogą należeć wyłącznie Żydzi. Swoją działalność polityczną przykrywa płaszczem „życzliwości i dobroczynności.” Założona była przez grupę niemieckich Żydów w Nowym Jorku w 1843 roku. Utrzymuje lokalne organizacje we wszystkich częściach USA. Z wiarygodnego źródła otrzymaliśmy taką opinię: „Od chwili założenia do obecnej, jej główny kontakt był z Niemcami, a głównym celem ustanowienie dominacji niemieckich Żydów w sprawach całego świata poprzez kanały ‘internacjonalizmu’… Polityczna aktywność przywódców zakonu w Rumunii, Austrii i na Węgrzech to sprawa zapisów, choć jej głównym ośrodkiem władzy są Stany Zjednoczone, gdzie ostatnio uzyskali dominację w świecie żydowskim poprzez przyjęcie ‘narodowego’ syjonizmu i oddania się całkowicie jego własnej ‘strategii ‘międzynarodowej’ kiedy ustanowiono Jewish World Agency (Światową Agencję Żydowską) w październiku 1928 roku.”

Były wielki mistrz zakonu B’nai B’rith w Rosji, Żyd o nazwisku Sliozberg, był jednym z wcześniejszych przywódców działań rewolucyjnych.

Niemiecki Żyd Schaff perfekcyjnie odpowiadał programowi B’nai B’rith. Urodził się w jednym z domów Rotszyldów we Frankfurcie, Niemcy, a po przyjeździe do USA ożenił się z córką Loeba, zostając w ten sposób częścią bankierskiej rodziny Kuhn, Loeb and Co., koncernu który finansował Lenina i Trockiego w obaleniu Imperium Rosyjskiego.

To że Schaff był zdeterminowany zniszczyć Rosję dowodzi fakt, że finansował poprzednią wojnę Japonii z Rosją. Jewish Encyclopaedia mówi: „Firma ta (Kuhn, Loeb and Co,) zgodziła się i udzieliła pożyczki wojennej w latach 1904-1905, za co Mikado odznaczył Schiffa drugim orderem Świętego Skarbu Japonii.” Kiedy Theodore Roosevelt zaoferował swoje usługi jako rozjemca między Rosją i Japonią i zorganizował konferencję między przedstawicielami walczących stron w Portsmouth, New Hampshire, Schiff domagał się zwrotu kosztów wojny.

Odnosząc się do władzy sprawowanej przez żydowskich bankierów nad amerykańskimi finansami, kongresman McFadden w ostatnim wystąpieniu przed Kongresem przedstawił takie interesujące spojrzenie na Schiffa: „To był błąd, że Stany Zjednoczone umożliwiły by integralność amerykańskiej polityki zagranicznej była zagrożona lub podlegała negatywnym wpływom religijnego, rasowego, jak i finansowego wtrącania się jakie stosują wobec nas Schiff i jego kompani w Londynie. Stany Zjednoczone powinny rozwiązywać swoją politykę zagraniczną z większą godnością niż ta, którą sugeruje zdjęcie Jacoba Schiffa wymachującego pięścią na Biały Dom i mrucząc groźby wobec Williama Howarda Tafta, ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.”

Podczas ostatniego pobytu w Paryżu rozmawiałem z byłym generałem carskiej armii przed rewolucją. Ten sędziwy dżentelmen, oddany chrześcijanin, obecnie mieszka na uchodźstwie poza swoją Rosją.

Niewielu było tak blisko cara i jego rodziny jak on. Powiedział mi wiele rzeczy o wewnętrznych działaniach żydowskiego spisku, który ostatecznie zniszczył jego kraj. Mające miejsce od czasu do czasu pogromy były próbami chrześcijańskiego społeczeństwa samoobrony przed tym, o czym wiedzieli że nadejdzie.

Na przykład Żydzi mieli tysiące tajnych maszyn drukujących, ukrytych w piwnicach i na strychach, które produkowały stały strumień wywrotowej literatury w celu podburzania konfliktów między gojami. Car i jego agenci nie byli ślepi wobec tych ataków, lecz spiskowcy byli tak dobrze zorganizowani i finansowani, że rząd stał się bezradny.

Jak mówi były generał, car kiedyś powiedział mu: „Moje serce krwawi gdyż mój biedny naród nie może zrozumieć tego, że żydowscy przywódcy postanowili go zniszczyć.”

Generał mówi, że car przestudiował Protokoły i przez kilka lat żył w strachu widząc jaką formę przybiera spisek, a co było w nich ujawnione. Rosyjscy urzędnicy którzy znali ich treść byli pewni ich autentyczności na podstawie sposobu w jaki się realizowały.

Kiedy piszę te słowa mam przed sobą odbitkę zdjęcia zrobionego przez Roberta Wiltona z londyńskiego Timesa, pokazujące pomieszczenie w którym zamordowano cara i jego rodzinę w małym mieście Ekaterinburgu. Zmarli okrutną śmiercią z rąk bezlitosnych czerwonych bestii w 1918 roku po wygnaniu ich na Syberię.

Morderstwo to zaplanował Żyd Swierdłow, a wykonali je Żydzi Jurowski, Goloszczekin, Syromołotow, Safarow i Wojkow. Wilton zauważył: ” To nie było działanie Rosjan, lecz tego wrogiego najeźdźcy.”

Gleb Botkin, którego ojciec był osobistym lekarzem rodziny carskiej, obrazowo odtwarza mord tych ludzi w swojej książce The Real Romanovs (Prawdziwi Romanowie). Pisze w niej, że car, caryca, ich cztery córki i syn zostali zamordowani jak bydło. „Nikt dokładnie nie wie jakim niegodziwością poddani byli suwereni i ich dzieci podczas ostatnich miesięcy ich uwięzienia. Zmuszeni byli do życia w najbliższym otoczeniu z wiecznie pijanymi i wyuzdanymi strażnikami, których pomieszczenia przylegały do zajmowanych przez carską rodzinę. Nie tylko zmuszano ich do jedzenia przy jednym stole z bolszewickimi żołnierzami, ale również ze wspólnej miski. Mówiąc krótko końcowy okres uwięzienia był jednym żywym męczeństwem, który jest nawet trudno sobie wyobrazić.

„W nocy 16-17 lipca 1918 roku, komisarz Jurowski obudził więzionych i kazał im zejść do piwnicy… Więźniowie ubrali się jak im nakazano i zeszli do piwnicy.” Nigdy nie wyszli stamtąd żywi.

Nazwę miasta Ekaterinburg zmieniono na Swierdłowsk ku czci żydowskiego prezydenta sądu, Swierdłowa, który wydał rozkaz egzekucji.

Po dokonaniu morderstwa odbyło się formalne śledztwo, zrobiono liczne zdjęcia pomieszczenia w którym dokonano tego mordu, ekshumowano ciała i sporządzone ostrożne raporty. Wspomniane wyżej zdjęcie opublikowane przez Wiltona w książce The Last Days of the Romanovs (Ostatnie dni Romanowów) skopiowane z urzędowych dokumentów napisanych przez bolszewików. Na jednej ze ścian tego pomieszczenia widać okultystyczny żydowski kabalistyczny napis. W tajnym napisie są tam trzy litery i dziwny symbol napisane po hebrajsku od lewej do prawej.

Po przedstawieniu szczegółowej interpretacji ukrytego znaczenia tych kabalistycznych symboli, p. Fry doszła do następującego wniosku: „Ktokolwiek sporządził ten napis był człowiekiem dobrze znającym tajniki starożytnej kabały żydowskiej, zawartej w Kabale i Talmudzie. Poprzez dokonanie tego czynu zgodnego z rozkazem wysokiego zakonu, ten człowiek dokonał obrzędu czarnej magii. Z tego powodu upamiętnił swój czyn kabalistycznym napisem, który należał do obrządku.”

„Napis ten udowadnia:

  1. że car został zabity
  2. że morderstwa cara dokonały osoby na rozkaz sił okultystycznych; organizacja która walcząc z istniejącą władzą skorzystała ze starożytnej Kabały, która była im znana.”

Słownikowa definicja wyrazu Kabała to: „organizować spisek” oraz „mistyczna teozofia Hebrajczyków. Każdy system okultystyczny i mistyczny.”

Im bardziej zagłębimy się w Protokoły, tym bardziej widoczny jest fakt, że są one zakorzenione w najgłębszym, najbardziej tajemniczym satanistycznym okultyzmie znanym człowiekowi.

Musimy pamiętać, że Karol Marks, inny niemiecki Żyd, w roku 1848 napisał Pierwszy Manifest Komunistyczny. Według wszelkich danych był jednym z przywódców Ukrytej Ręki. Jego prace mówią o najwyższym standardzie władzy w szeregach Czerwonych na całym ówczesnym świecie. W Rosji poprzez epidemię głodu doprowadzono naród do stanu całkowitej bezradności. Sytuacja ta zawarta jest w protokole nr 3: „pojawiamy się na scenie jako rzekomi wybawcy robotnika spod opresji, kiedy proponujemy mu by dołączył do szeregów naszych walczących sił – socjalistów, anarchistów, komunistów, których zawsze wspieramy zgodnie z rzekomą bratnią zasadą (solidarności całej ludzkości) naszej masonerii. Arystokracja, która według prawa korzystała z pracy robotników, zainteresowana była tym by byli oni dobrze odżywieni, zdrowi i silni. Nasze zainteresowanie jest wręcz przeciwne – osłabianie i wymordowanie gojów. Nasza władza odczuwa chroniczne braki żywności I fizyczną słabość robotnika, gdyż na podstawie wszystkiego co to za sobą pociąga, stał się niewolnikiem naszej woli i w swoich władzach nie znajdzie ani siły ani energii by sprzeciwić się naszej woli.”

Protokół nr 3 przedstawia również system tajnej policji, która jest przekleństwem dla Rosjan, znanej pod nazwą GPU. „Te bestie (robotnicy zachęcani do działania w tłumach i zamieszkach), to prawda, ponownie będą spać kiedy napiją się krwi, i wtedy mogą łatwo być zakuci w łańcuchy. Ale jeśli nie da im się krwi, nie usną i będą dalej walczyć.”

Cały bolszewicki rząd koncentruje się w jednym miejscu – w Moskwie. Rosjanom odmówiono wszelkich praw i stali się oni niewolnikami państwa. Takie są cechy spisku zapisanego w Protokole nr 5 wiele lat wcześniej zanim kraj przejęli Żydzi, „Stworzymy zintensyfikowana centralizację rządu w celu utrzymania w naszych rękach wszystkie siły społeczności. Poprzez nowe prawo będziemy mechanicznie regulować wszystkie działania życia politycznego naszych obywateli. Prawa te będą po kolei usuwały wszystkie przywileje i wolności, na które goje pozwalali, a nasze królestwo będzie wyróżniało się poprzez despotyzm o tak wspaniałych proporcjach, by mógł być stosowany w każdej chwili i w każdym miejscu po to, by zniszczyć każdego goja sprzeciwiającego się każdemu naszemu działaniu lub słowu.”

Częścią bolszewickiego programu w Rosji jest stały terror. Oznacza to, że naród utrzymywany jest w osłabionym państwie pod ciągłym strachem. To panowanie nędzy jest zawarte w protokole nr 9: „Od nas zaczyna się ten wszechogarniający terror. Mamy na usługach ludzi o różnych poglądach, różnych doktrynach, monarchistów, demagogów, socjalistów, komunistów i utopijnych marzycieli każdego rodzaju. Wszystkich ich zaprzęgliśmy do jednego zadania: każdy z nich sam niszczy ostatnie resztki władzy, pragnie obalić cały ustanowiony porządek. Na skutek tych działań wszystkie państwa przeżywają tortury; nawołują do spokoju, gotowe poświęcić wszystko by odzyskać pokój: ale nie damy im pokoju jeśli nie uznają naszego międzynarodowego super-rządu, i to z pokorą.”

Ponieważ zarówno Talmud jak i Protokoły uważają gojów za nie lepszych od zwierząt, należy im odebrać religię i zastąpić ją ateizmem. Każdy wie, że zrobiono to w Rosji. „Kiedy będziemy mieć nasze królestwo, niepożądane będzie by istniała jakakolwiek religia inna niż Jednego Boga od którego pochodzi nasz los na skutek pozycji Wybranego Narodu, oraz przez którego nasz los związany jest z losem świata. Dlatego więc musimy zlikwidować wszystkie formy wiary. Jeśli będzie to początek ateizmu jaki znamy obecnie, to nie będzie przeszkadzało naszym opiniom na etapie przejściowym, lecz posłuży nam jako ostrzeżenie dla tych pokoleń, które będą słuchać naszych nauk religii Mojżesza, która ze względu na jej stały i dokładnie opracowany system przyniosła wszystkie narody świata pod naszą władzę.”

Zniszczenie chrześcijaństwa omawiane jest w protokole nr 17: „Wszędzie zadeklarowano wolność sumienia, tak więc dzielą nas tylko lata od momentu zupełnego zrujnowania religii chrześcijańskiej: jeśli chodzi o inne religie, z nimi będziemy mieć mniejsze trudności, ale byłoby przedwczesne by mówić o tym teraz. Klerykalizm i klerykałów wstawimy w tak ciasne ramy, żeby ich wpływ wszedł w regresję zamiast wcześniejszego rozwoju.”

Protokół nr 15 groził zniszczeniem „rosyjskiej autokracji”. Zrealizowany był w zaplanowanym terminie, co potwierdziło zabójstwo cara i jego rodziny.

W niniejszym krótkim opracowaniu dotknęliśmy zaledwie powierzchni planu, gdyż już został on zrealizowany w Rosji, nie mówiąc o światowym aspekcie spisku rozwijającego się na skalę międzynarodową.

Ślady złowrogich działań tego programu ujawnione tutaj można odkryć na całym świecie. Ciekawą rozrywką jest możliwość trzymania w jednej ręce Protokołów, a w drugiej gazety, żeby przekonać się jak często gazeta odzwierciedla wyraźne działania zawarte w Protokołach.

zrodlo http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/uruchomiono-spisek-zniszczenia-stanow-zjednoczonych/przyczyna-konfliktu-na-bliskim-wschodzie/

91-5 Opis Protokolow Medrcow Syjonu czesc 2/3

opublikowane: 8 paź 2011, 18:12 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 8 paź 2011, 18:13 ]

Środek ostrożności Ameryki

Autorzy Konstytucji Stanów Zjednoczonych starali się uchronić kraj przed siłą międzynarodowych bankierów żydowskich. Ci ludzie wiedzieli jak narody Europy cierpiały z powodu siły pieniądza, a zatem, zapewnili plan, według którego tylko legalnie wybrani przedstawiciele narodu w Kongresie będą mieli prawo kontroli finansów kraju. Był to nowy ideał w nauce rządzenia i wywołał krzyk śmiertelnego przerażenia wśród braterstwa bankowego w Europie.

Istnieją przesłanki, że ojcowie amerykańskiego rządu byli ostrożni wobec niebezpieczeństwa związanego z systemem talmudycznym. Mówi się, że kiedy napisano konstytucję, Benjamin Franklin nawet posunął się do żądania, by Żydów całkowicie wykluczyć z kraju. Swoją opinię opierał na doświadczeniach narodów Europy w rozwiązywaniu tego problemu.

Mówi się, że Charles Pinckley z Płd. Karoliny, jeden z twórców konstytucji, prowadził notatki z konferencji zebrań i według nich Franklin wypowiedział się w następujący sposób:

„W którymkolwiek kraju Żydzi osiedlili się w wielkiej liczbie, obniżyli standardy moralne, zdeprecjonowali uczciwość handlową, oddzielili się i nie chcieli się asymilować, szydzili z religii chrześcijańskiej i usiłowali ją podważyć choć na niej zbudowany był ten naród, sprzeciwiali się wobec jej ograniczeń; zbudowali państwo w państwie, a kiedy napotykali sprzeciw, próbowali udusić ten kraj i zadać mu śmierć finansową, jak w przypadku Hiszpanii i Portugalii.”

„Od ponad 1700 lat Żydzi opłakiwali swój smutny los z powodu wypędzenia z własnej ziemi, jak nazywają Palestynę. Ale, panowie, kiedy świat dałby ją im, natychmiast znaleźliby przekonywujący powód by tam nie wracać. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, a wampiry nie żyją na wampirach. Oni nie mogą żyć tylko wśród swoich. Oni muszą żerować na chrzescijanach i innych spoza swojej rasy.”

„Jeśli nie wykluczycie ich z tych Stanów Zjednoczonych, w tej konstytucji, w ciągu mniej niż 200 lat zaroją się tu w takiej liczbie, że zdominują i pożrą ziemię, zmienią naszą formę rządu, za którą Amerykanie rozlewali krew, oddawali życie, naszą egzystencję i zagrożą naszej wolności.”

„Jeśli nie wykluczycie ich, w ciągu mniej niż 200 lat wasi potomkowie będą pracować na polach by zapewnić im egzystencję, gdy oni będą w domach liczenia zacierać ręce. Ostrzegam was, panowie, jeśli nie wykluczycie Żydów na zawsze, wasze dzieci będą przeklinać was w grobach.”

„Żydzi, panowie, to Azjaci, niech się rodzą gdzie zechcą, lub od ilu pokoleń są poza Azją, nigdy nie będą inni. Ich poglądy nie zgadzają się z poglądami Amerykanina, nie będą się zgadzać nawet gdyby żyli wśród nas przez dziesięć pokoleń. Lampart nie może zmienić swoich cętek. Żydzi to Azjaci, będą zagrożeniem dla tego kraju jeśli pozwoli im się tu mieszkać, powinni być wykluczeni na podstawie tej konstytucji.”

Obserwując w jaki sposób inne narody dusiły się z powodu siły pieniędzy, ludzie którzy napisali konstytucję zrobili wszystko co mogli, by uchronić przyszłe pokolenia, choć nie mogli posunąć się tak daleko jak żądał Benjamin Franklin. Dlatego byli ostrożni by umieścić następującą klauzulę w sekcji ósmej pierwszego artykułu konstytucji: „Kongres ma prawo bić monety, określać ich wartość i zagranicznych monet, oraz ustalać poziom miar i wag.”

Celem tego przepisu było trzymanie kontroli nad pieniądzem państwa na zawsze poza rękami prywatnymi. Idea była taka, że tylko Kongres, jako wybrani przedstawiciele narodu, powinien mieć to prawo.

Kiedy prześledzimy pochodzenie pieniądza, pomoże to nam lepiej zrozumieć co mieli na myśli twórcy konstytucji. Podczas gdy prawdą jest, że pieniądz to tajemniczy twór z powodu nieuchwytnej siły jaką ze sobą niesie, to kiedy poznamy jego pochodzenie, będzie to bardziej zrozumiałe. Zawsze było korzystne dla bankierów by utrzymywać ludzi w ciemności w sprawie tajników międzynarodowych finansów. Jest to częścią planu zniewolenia mas. Oni umiejętnie stworzyli wrażenie, że manipulacja pieniądzem jest poza zasięgiem zwykłego rozumowania.

Wyraz ‘pieniądz’ pochodzi od staro-rzymskiego ‘moneta’ , oznaczającego świątynię w której bito i przechowywano złoto. Skrzynie w miejscach kultu strzeżone były przez kapłanów. Ten żółty metal uważano za szlachetny i święty.

Przechadzając się kiedyś wśród ruin starożytnej świątyni greckiej Apollo w Delphi, natrafiłem na piękny mały budynek zwany Ateński Skarbiec. Podłoga zrobiona była z twardej skały i miała głębokie wyżłobienia. W nich pogańscy kapłani składali złoto, srebro, kamienie i klejnoty przyniesione na przechowanie. Kustosze świątynnego złota stali się znani pod nazwą złotników [goldsmiths – przyp. tłum,].

W dawnych czasach kiedy człowiek wytwarzał więcej niż potrzebował na prywatne użycie, stosowano system wymienny [barter – przyp. tłum.]. Inaczej mówiąc, mógł wymienić rzeczy których nie potrzebował na inne niezbędne.

Od około VII wieku pne wprowadzono system bicia monet. Tylko królowie mieli prawo bicia monet. Jeśli złapano kogoś na tym uczynku, skazywano go na śmierć. Sytuacja ta trwała do około 1650 roku, kiedy zaczęły występować pewne wydarzenia, które stworzyły podstawy nowoczesnego systemu bankowego.

Sprytni złotnicy zdobyli prywatną kontrolę nad pieniądzem w różnych krajach, zwłaszcza w Anglii. Królowie nadal produkowali złote i srebrne monety, ale rozpoczęto proces ukrywania ich w skrzyniach by złotnicy używali je jako podstawę do bicia prywatnego pieniądza w formie papierowej. Kiedy rosła siła złotników, w wielu przypadkach mogli nawet kontrolować królów.

Ponieważ złotnicy byli jedynymi posiadającymi bezpieczne miejsca składowania wartościowych przedmiotów, kupcy przyjęli plan składowania u nich złotych i srebrnych monet. W zamian złotnik wydawał pokwitowanie lub certyfikat przyjęcia ich. Po jakimś czasie te kwity wykorzystywano zamiast monet. Wkrótce kupcy nabywali produkty płacąc za nie tymi właśnie kwitami.

W ten sposób powstał pieniądz papierowy. W krótkim czasie w rękach złotników były ogromne ilości złota i srebra, więc zaczęli wydawać kwito-waluty. Miłość pieniądza będąc korzeniem zła, złotnicy opracowali plan inflacji i wypisywali setki razy tak wiele kwitów jak dużo mieli w depozycie złotych monet. Oszustwo to stworzyło prawną podstawę nowoczesnej waluty. Gdyby wszyscy posiadacze kwitów zażądali zwrotu swojego złota i srebra równocześnie, miałyby miejsce wyścigi do „banku” pana Goldsmitha i z całym prawdopodobieństwem następnego dnia znaleziono by bankiera wiszącego na gałęzi najbliższego drzewa.

W tym samy czasie ewolucji pieniądza wprowadzono odsetki. Złotników nie zadowalała pożyczka czegoś czego nie mieli; samo to nie wystarczało by zaspokoić ich chciwość; dlatego kiedy ktoś przychodził ponownie po więcej kwitów, rozpoczęli żądać od niego płacenia odsetek.

Tak więc na skutek procesu „pies je psa” kupcy musieli pracować i planować by otrzymać kwity od innych w celu spłacenia wcześniej pożyczonych od złotników kwitów. Interesy zaczęły funkcjonować na zasadzie kwitów przynoszących odsetki zamiast monet. W międzyczasie złotnicy wykorzystywali odsetki jako pętle na szyi kupców.

Wymysł odsetek nazywa się lichwą. Jest to łańcuch krępujący dzisiejsze masy. Tak długo jak złotnicy mogli kontrolować złoto, mogli również kontrolować pieniądz papierowy wydany na podstawie złota, oraz w ten sposób kontrolować ludzi, którzy musieli mieć pieniądz papierowy by żyć. Gdziekolwiek jest złoto, tam jest siła rządzenia światem.

Stąd powiedzenie prezydenta Garfielda: „Kto rządzi pieniądzem państwa, rządzi też tym państwem.”

Dowiedzieliśmy się jak sztuczki złotników stały się podstawą nowoczesnego standardu złota. Rezerwy złota za pieniądzem papierowym to wszystko czego potrzebują złotnicy w XX wieku by wywołać jaką chcą panikę, kryzysy, bunty i wybuchy anarchii.

To dlatego współcześni międzynarodowi złotnicy nie chcą by ani złoto ani srebro nie tworzyły podstawy pieniądza papierowego. Na świecie jest tyle srebra, że kontrolowanie nim sprawiałoby im trudności.

Nieżyjący już F G Bonfils kiedyś powiedział: „Wszystko wyprodukowane na świecie przez 438 lat złoto stworzyłoby blok o powierzchni 38 stóp kw.” [myślę, że chodzi tu o sześcian o pow. ścianki 38 : 9 = ok. 13 m.kw. – przyp. tłum.] Jest to pewnego rodzaju złoty cielec czczony przez świat. Sprawowanie kontroli nad tą bryłą umożliwia międzynarodowym finansistom rządzić światem.

Autorzy konstytucji chcieli nie dopuścić do tego by współcześni złotnicy zdobyli kontrolę nad państwem. Dlatego zapisali wyłączne prawo zarządzania finansami państwa Kongresowi. Według tego planu w ciągu mniej niż 200 lat zbudowano najbogatsze państwo na świecie.

Ale międzynarodowi bankierzy nie są głupcami. Czekali na właściwy moment by wymóc na kongresmanach zlikwidowanie konstytucyjnego prawa narodu do „emisji pieniądza (i) regulacji jego wartości.” Jak to osiągnięto jest najczarniejszą zagadką w historii Ameryki. Zmanipulowali ją Rotszyldowie, Warburgowie i inne rody żydowskich bankierów.

John Sherman, amerykański kongresman z Ohio, był narzędziem wykorzystanym przez Rotszyldów do wbicia pierwszego klina. Poprzez ich spisek mogli zmusić Kongres do przegłosowania prawa narodu do kontrolowania pieniądza na rzecz interesów prywatnych banków.

25 czerwca 1863 roku londyńscy Rotszyldowie napisali do Ikleheimera, Mortona i Vandergoulda, przedstawicieli swoich banków w Nowym Jorku co następuje:

„Szanowni Panowie

Pan John Sherman napisał do nas z Ohio, USA, w sprawie możliwych zysków w National Banking zgodnie z ostatnim aktem uchwalonym przez wasz Kongres, kopię którego załączył w swoich listach. Oczywiście akt ten powstał w oparciu o plan sformułowany tutaj ubiegłego lata przez British Bankers Association {Stowarzyszenie Brytyjskich Bankierów), przez co Stowarzyszenie zarekomendowało naszym amerykańskim przyjaciołom, że jeśli stanie się on prawem, będzie to bardzo zyskowne dla bractwa bankowego na całym świecie.

Pan Sherman oświadcza, że nigdy wcześniej kapitaliści nie mieli takiej okazji gromadzenia pieniędzy, jak przedstawione jest w tym akcie, oraz że stary plan Banków Państwowych jest tak niepopularny, że nowy zostanie przyjęty najbardziej pozytywnie, pomimo faktu, że daje Bankom Narodowym prawie całkowitą kontrolę nad finansami państwa. ‘Kilku rozumiejących ten system,’ mówi, ‘będą albo tak zainteresowani zyskiem, albo tak uzależnieni od korzyści, że nie będzie żadnego wewnętrznego sprzeciwu, podczas gdy z drugiej strony, ten wspaniały organ składający się z ludzi niezdolnych umysłowo zrozumieć ogromnych korzyści jakie kapitał czerpie z tego systemu, poniesie jego ciężar bez żadnej skargi i być może nawet bez żadnych podejrzeń, że system ten sprzyja ich interesom.”

Prosimy o wyczerpująca odpowiedź w tej sprawie, jak również o deklarację waszej pomocy, jeśli zdecydujemy się na założenie Narodowego Banku w Nowym Jorku. Jeśli poznaliście pana Shermana (wydaje się, że to on wprowadził akt o narodowych bankach), będziemy zadowoleni z otrzymanej od was wiedzy o nim. Jeśli posłużymy się informacjami otrzymanymi od niego, oczywiście stosownie go wynagrodzimy.

Oczekujemy waszej odpowiedzi

z wyrazami szacunku

Bracia Rotszyldowie”

Odpowiedź Ikleheimera, Mortona i Vandergoulda była następująca:

„Szanowni Panowie

Otrzymaliśmy wasz list z dnia 25 czerwca, w którym piszecie o korespondencji od Johna Shermana z Ohio, odnoszącej się do korzyści i zysków z amerykańskiej inwestycji zgodnej z prawem o bankach narodowych.

Fakt, że pan Sherman dobrze się wyraża o takiej inwestycji lub podobnej, z pewnością ma znaczenie gdyż ten dżentelmen posiada w znacznej mierze cechy wyróżniające skutecznego nowoczesnego finansistę. Ma taki charakter, że jego własne uczucia nie mogą one być przyczyną stracenia z oczu wielkiej szansy. Jest młody, sprytny i ambitny. Ma oko na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych i jest już członkiem Kongresu. Słusznie myśli, że może bardzo wiele zyskać zarówno politycznie jak i finansowo (ma też ambicje finansowe) poprzez przyjaźń z osobami i instytucjami posiadającymi duże zasoby finansowe, które czasami nie są zbyt drobiazgowi w swoich metodach, albo w sprawie uzyskiwania pomocy rządowej albo zabezpieczania się przed nieprzyjaznymi przepisami. W tym ufamy mu całkowicie. Jego połączone intelekt i ambicja czynią go dla nas niezwykle cennym. Rzeczywiście, przewidujemy, że jeśli go życie oszczędzi, okaże się najlepszym przyjacielem jakiego kiedykolwiek miał świat finansowy w Ameryce.

Jeśli chodzi o organizację Narodowego Banku tutaj i zysków z takiej inwestycji, prosimy o zapoznanie się z załączonym okólnikiem. Pytania od europejskich kapitalistów w tej sprawie były tak liczne, że dla ułatwienia byliśmy zmuszeni wydrukować nasze odpowiedzi na okólniku.

Gdybyście zdecydowali się na utworzenie banku w tym mieście, będziemy zadowoleni świadczyć wszelką pomoc. Łatwo możemy znaleźć przyjaciół wśród finansistów w celu sporządzenia odpowiedniego informatora i wypełnić urzędowe stanowiska nie zapewnione przez przedstawicieli przysłanych nam przez was.

Z największymi wyrazami szacunku

Ikleheimer, Morton i Vandergould.”

Ustawa o narodowej bankowości była haniebnym czynem umożliwiającym Kongresowi zrzeczenie sie władzy nad narodowym pieniądzem na rzecz międzynarodowego żydowskiego bractwa bankowego. Co ten akt rozpoczął, dokończył system Federalnych Rezerw. Paul Warburg, prezydent Kuhn, Loeb and Co. był niemieckim Żydem przysłanym do Ameryki by sfinalizować wypaczony system finansowy państwa. To jemu przypisuje się napisanie ustawy o Federalnych Rezerwach uchwalonej za czasów kontrolowanego przez Żydów rządu Wilsona. W chwili jej uchwalenia przez Kongres, naród całkowicie stracił kontrolę nad swoim pieniądzem.

Podobnie jak Warburg, założyciel House of Rotszyld [Dom Rotszyldów] był również niemieckim Żydem. Rotszyld urodził się w 1743 roku i jego prawdziwe nazwisko było Majer Amszel. Z zawodu był pożyczkodawcą i jako logo swojej firmy używał Czerwonej Tarczy, od której nazwy ‘roth schild’ pochodzi jego nazwisko. Jak olbrzymia ośmiornica swoimi mackami sięga do wszystkich części świata.

Głównym celem niniejszej pracy jest pokazanie, jak łatwo byłoby grupie ludzi myślących w skali międzynarodowej kształtować świat według swoich pragnień, gdyby mieli dostęp do źródeł finansowych. Przyznanie możliwości takiego rozwiązania jest równoznaczne z przyznaniem, że taki spisek, jak ujawniony w Protokołach Mędrców Syjonu mógłby istnieć. Gdyby taki spisek mógł istnieć, to pozostaje tylko kwestia odpowiedzi: czy mamy dowody by podejrzewać że istnieje?

Światowy kryzys

Prof. Frederick Soddy z Oxford University jest zdania, że każda grupa finansistów posiadająca wiedzę zawartą w Protokołach, gdyby chciała, mogłaby przejąć pod swoją kontrolę całą ludzkość. „Powszechnie uważa się, że nastąpiło coś w rodzaju spisku mającego na celu zniewolenie świata,” mówi Soddy. Kiedy już wspomniał o Protokołach, dodał: „Spisek czy nie, to nie ma wątpliwości, że władza jaką to odkrycie włożyło w ręce finansistów, jeśli nie kontrolowana, umożliwi im w ich własnym czasie i na swój sposób podbić świat.”

„To, czy istnieje zmowa między „narodem wybranym” do przywrócenia poprzez złoto dominacji, która z nawyku miała pochodzić od Boga – biblijna historii (Exodus XXXII) przypomina bardzo podobną próbę, udaremnioną przez energiczne działanie działania ich głównego ustawodawcę – trzeba przyznać, że byłby to odwet na nauce za jej skłonności obrazoburcze, nie bez pewnego sardonicznego humoru, jeśli obudzimy się pewnego dnia i zamiast dziesięciu przykazań będziemy mieć jedną zasadę złota. Są to hipotetyczne możliwości, bez wątpienia, że tak jak w czasach Mojżesza, nadal są Żydzi i Żydzi. Przynajmniej miejmy taką nadzieję.”

Mając na uwadze wszystkie te fakty i rozważając dalszy fakt, że Protokoły były wyraźnie napisane około czterdzieści lat temu, poniższe zagrożenie wynikające z trzeciego protokołu wydaje się naprawdę być prorocze: „Wszystkimi dostępnymi nam tajnymi podziemnymi metodami i przy pomocy złota, które jest w naszych rękach, wywołamy światowy kryzys gospodarczy, na ulice rzucimy całe tłumy robotników jednocześnie we wszystkich krajach Europy. Te tłumy będą się spieszyć z zachwytem do rozlewu krwi tych, którym w prostocie niewiedzy zazdrościli od kołyski, i których majątki będą wtedy mogli łupić.”

„Naszych nie tkną, gdyż tylko my będziemy znać czas ataku i podejmiemy kroki by się obronić.”

Poszczególne kraje doświadczyły kryzysów w różnym czasie ale do depresji w 1929 roku nigdy nie było „powszechnego kryzysu ekonomicznego.” Jednym ze skutków depresji przez bezrobocie, było rzucenie „całych tłumów robotników” na ulice świata. Te tłumy już rozlewają „krew” urzędników rządowych, a patrząc na wskaźniki najgorsze jeszcze nie nadeszło. „Naszych majątków nie tkną,” i to jest fakt warty zauważenia, że kiedy majątki gojów rozpadały się w roku 1929, nie odnotowano strat po stronie głównych żydowskich spekulantów przez kryzys giełdowy. Ich majątek był taki, że kiedy depresja nadeszła byli na nią przygotowani. Artykuły prasowe do tej pory donoszą, że przyczyna depresji jest nieznana.

Czy mogła być zaplanowana?

Bankierzy i bolszewizm

10 września 1920 roku The American Hebrew napisał: „Żyd rozwijał zorganizowany kapitalizm wraz z jego wykonawcą pracy, systemem bankowym.”

W 1880 roku Fiodor Dostojewski napisał: „Tak, ona jest w przededniu swojego upadku, twoja Europa, upadku, powszechnego, ogólnego, okropnego…judaizm i banki rządzą wszystkim, tak Europa jak i edukacją, cała cywilizacją i socjalizmem, zwłaszcza socjalizmem, gdyż z jego pomocą judaizm wyrwie z korzeniami chrześcijaństwo i zniszczy chrześcijańską kulturę. I nic innego z tego nie wyniknie poza anarchią, nawet wtedy na czele wszystkiego będzie stał Żyd… i kiedy całe bogactwo Europy będzie złupione, pozostanie tylko żydowski bank.”

Przez długi czas związek między bolszewizmem i międzynarodowymi finansistami żydowskimi utrzymywano w ukryciu. Ale mądrość opinii publicznej ma sposób na zniszczenie kamuflażu i wiercenie aż do pierwszych przyczyn. Być może nigdy nie poznamy całkowitej historii, ale pokazały się wystarczające informacje by wiedzieć, że za tzw. „rosyjską” rewolucją 18 lat temu stały nieograniczone żydowskie finanse. W rzeczywistości była to „żydowska” rewolucja.

Nikt poinformowany nie ma już wątpliwości, że bolszewizm jest kontrolowany i kierowany przez tajemniczą hierarchię żydowskich czarowników finansowych. Zwykli ludzie i robotnicy, których umysły stały się wypaczone mydlanym oratorium i czerwoną propagandą są po prostu ogłupiani by wyniszczyć się nawzajem przez anarchię, klasową nienawiść i przemoc tłumu. Kiedy robotnicy na całym świecie nadal stawiają na litość spiskowców i w końcu są wykończeni wybuchami rewolucji, będzie wtedy proste dla finansistów by zakneblować ich w spirali systemu tajnej policji jak to miało miejsce w Rosji. W ten sposób międzynarodowi żydowscy czerwoni spodziewają się ostatecznie rządzić światem, a status gojów zredukować do niewolników.

W 1905 roku, kiedy w Rosji miała początek rewolucja, hebrajskie czasopismo nowojorskie The Maccabean napisało: „Rewolucja w Rosji jest rewolucją żydowską, kryzysem w żydowskich dziejach. Jest to żydowska rewolucja gdyż Rosja jest domem około połowy Żydów świata, a obalenie jej despotycznego rządu musi mieć bardzo ważny wpływ na losy milionów tam żyjących i na wiele tysięcy tych, którzy ostatnio wyemigrowali do innych krajów. Ale rewolucja w Rosji jest żydowską również ze względu na to, że Żydzi są najbardziej aktywnymi rewolucjonistami w carskim imperium.”

Jest zatem błędne aby sądzić, że nie do opisania warunki istniejące obecnie w Rosji, gdzie cała gojowska ludność została zredukowana do poziomu niewolników, stanowi szczerą próbę ze strony rosyjskiej klasy robotniczej w celu poprawy ich warunków.

Nie tylko w USA, ale również we wszystkich częściach świata, ogromna część żydowskiej prasy otwarcie propagowała bolszewizm kiedy zaczął obejmować Rosję. W Londynie propaganda stała się tak silna i okrutna, że Morning Post i inne szanowane dzienniki poświęciły jej dużo uwagi i szeroki rozgłos.

W 1919 roku Jewish Chronicle miała to do powiedzenia: „Jest dużo w fakcie samego bolszewizmu, w tym że tak wielu Żydów jest bolszewikami, w tym że ideały bolszewizmu w wielu punktach są zgodne z najlepszymi ideałami judaizmu.”

6 stycznia 1933 roku ta sama gazeta napisała: „Ponad jedna trzecia Żydów w Rosji została urzędnikami państwowymi.”

W swojej książce The Alien Menace (Obca groza) A H Lane, oficer brytyjski stawia pytanie: kto zapewnił Leninowi i Trockiemu fundusze by rozwalić rosyjski rząd w 1917 roku? I odpowiada: „Jest znanym faktem i udowodnionym, że pieniądze zapewniła grupa międzynarodowych bankierów z siedzibą w Berlinie, Sztokholmie i Nowym Jorku. Kiedy Lenin zabrał ze sobą ze Szwajcarii pewną liczbę obcych rewolucjonistów zebranych z całej Europy, jego główny pomagier Trocki przywiózł ze sobą hordę obcych z USA. Sam był w więzieniu w Halifax, Nowa Szkocja, kiedy otrzymał wiadomość by dołączył do Lenina w Rosji. Jego uwolnienie z więzienia po to by mógł asystować Leninowi w organizowaniu bolszewickiej rewolucji jest tajemnicą, która nigdy nie była rozwikłana. Jaki ogromny wpływ zmusił brytyjskie organy by go uwolnić i dać pozwolenie na wyjazd do Rosji?”

Za rosyjskim holokaustem były lata przygotowań i niesamowitych intryg. Spisek zaplanowano tak ostrożnie i jego ślady ukryto z taka dbałością, że tylko teraz goje zdają sobie sprawę, do pewnego stopnia co naprawdę się wydarzyło. Pewni „tajemniczy mężczyźni”, których działalności nigdy w pełni nie poznano, byli zainstalowani w różnych miejscach świata na wzór ogromnej międzynarodowej sieci.

Przykład tego można zauważyć u tajemniczego dr Helphanda, używającego literackiego pseudonimu Parvus. Rosyjski Żyd z główna bazą operacyjną w Sztokholmie, Helphand był łącznikiem między spiskowcami z różnych krajów. Posiadał ogromny majątek i opisywano go jako „niewidzialnego międzynarodowego spekulanta który dorobił się ogromnej fortuny, i kreował się na idealnego inspiratora bolszewizmu.”

Kiedy Lenin i Trocki wykonywali wstępna brudną robotę, prawdziwi sponsorzy światowego buntu trzymali się za kulisami. Ganecki-Furstenberg, inny Żyd który pracował z Helphand, miał interesy finansowe równie wielki i tajemnicze. Ktoś z tych czasów mówi, że przez tych dwóch dziwnych facetów „bolszewicy zwykli otrzymywać ogromne sumy pieniędzy z nieznanych źródeł zagranicznych.”

Pan Lane kontynuuje swoją ocenę sytuacji: : „W jaki sposób ci obcy wspierani rewolucjoniści, po najeździe na Rosję, przeszli do mordowania i grabienia na hurtowa skalę, zapisały liczne osoby, które miały nieszczęście być w Rosji w czasie rewolucji bolszewickiej. Wszyscy są zgodni, że przywódcami rewolucji i osobami odpowiedzialnymi za większość brutalnych i oburzających morderstw byli Żydzi.”

Victor E Marsden przebywał w Rosji podczas i zaraz po rewolucji. Był przedstawicielem londyńskiego Morning Post i miał możliwość obserwować tworząca się od początku moskiewską biurokrację. Będąc w codziennym kontakcie z przywódcami, mógł obserwować personel nowej dyktatury. Ponieważ upierał się że zewnętrznemu światu będzie opisywał prawdę, ściągnął na siebie gniew Żydów i chociaż był obywatelem brytyjskim został uwięziony. Zmarł przedwczesną śmiercią na skutek odniesionych tam ran.

W 1934 udało mi sie dostać z Anglii listę nazwisk I narodowości przywódców sporzadzoną przez Marsdena kiedy mieszkał w Moskwie. Opublikowałem ją w Revealer by na zawsze uciszyć pewnych hebrajskich chrześcijan i religijnych redaktorów, którzy do tego czasu negowali żydowski charakter komunizmu. Pełna lista od A do Z pokazała, że było tam 545 biur i 454 z nich zajmowali Żydzi. Wiarygodne raporty wskazują, że prawie taka sama relacja jest dzisiaj. Opublikowane narodowości przedstawiały się następująco:

  1. Żydzi 454
  2. Litwini 33
  3. Rosjanie 23
  4. Ormianie 13
  5. Niemcy 12
  6. Finowie 3
  7. Polacy 2
  8. Gruzini 1
  9. Karaimowie 1
  10. Węgrzy 1
  11. Imeretianie 1
  12. Czesi 1
    Razem     545

W celu dokonania rewolucji Lenin potrzebował milionów dolarów. Takich ogromnych sum nie można było zebrać wśród osób prywatnych. Tylko silni międzynarodowi bankierzy mogli wesprzeć propagandę na tak olbrzymią skalę.

„W pewnym czasie Trocki był ulubieńcem Jakuba Schiffa,” powiedział kongresman Louis T McFadden w przemówieniu przed Kongresem w 1933 roku. „Podczas wojny Trocki redagował Nowy Mir i organizował masowe spotkania w Nowym Jorku. Kiedy opuszczał Amerykę by powrócić do Rosji, jak podają wiarygodne źródła, podróżował na koszt i pod opieką Schiffa. W Halifax aresztowali go Brytyjczycy, lecz uwolnili natychmiast dzięki jakiemuś wysoko ulokowanemu protektorowi. Wkrótce po przyjeździe do Rosji otrzymał informację, że miał kredyt w Szwecji, w szwedzkiej filii banku należącego do Maxa Warburga z Hamburga. Kredyt ten pomógł sfinansować zajęcie rosyjskiej rewolucji przez międzynarodowych bankierów żydowskich.”

Rok później w innym przemówieniu przed Kongresem, McFadden powiedział: „Studenci radykalizmu wiedzą, że obecny sowiecki rząd w Rosji zorganizowany był przez obcych i uzurpatorów a nie reprezentanta myśli i idei 150 mln obywateli Rosji…”

„Chiałbym przypomnieć lojalnym Amerykanom, że dobrze jest pamiętać iż taktyka ‘wiercenia-od-środka’ kontynuowana przez tych obcych i uzurpatorów w sowieckiej Rosji spowodowała upadek rządu i ustanowienie obecnego rządu pod kontrolą komunistyczno-żydowską, oraz wskazać, że ten sam typ obcych i uzurpatorów jest zatrudnionych w USA by ustanowić formę rządu inną niż konstytucyjny, a by to zrobić chcą sparaliżować przemysł, zniszczyć patriotyzm, by w końcu obalić rząd Stanów Zjednoczonych.”

Inny przykład związku między bankierami i bolszewikami daje się zauważyć w pracach Leonida Borysewicza Krassina. Ten człowiek, syberyjski Żyd, był równie bogaty. Brał udział w rewolucyjnym spisku w Rosji w 1907 roku i natychmiast uciekł do Berlina gdzie podjął pracę w żydowskiej firmie. Dwa lata później powrócił do Rosji jako dyrektor filii firmy w St Petersburgu.

W 1917 roku współpracuje z tajemniczym dr Helphandem i Ganeckim-Furstenburgiem w Sztokholmie jako ośrodkiem ich działalności. Pracowali między St Petersburgiem, Sztokholmem i Berlinem. Był to rok w którym poczyniono starania o przeniesienie Lenina i Trockiego wraz z ich bandą rzezimieszków przez Berlin w zapieczętowanym pociągu. Krassin był jednym z przywódców przygotowującym tę podróż. W kręgu jego przyjaciół byli główni przywódcy bractwa bankowego z Niemiec.

Pani Webster sprawę te podsumowuje w jednym akapicie: ” Krassin grał podwójną rolę, z jednej strony reprezentował interesy wielkich żydowsko-niemieckich kapitalistów, a z drugiej jako pomagier Lenina, którego jednoznacznym celem było zniszczenie kapitalizmu. Gdyby potrzebne były inne dowody na związek między bolszewizmem i międzynarodowymi finansistami, dostarczy ich sprawa Krassina.”

Do czasu kiedy do władzy doszedł Hitler, istniał bliski związek między finansistami z Berlina I Moskwy. Kiedy kryzys w roku 1931 ogarnął Anglię, gazety donosiły, że pożyczki „zamrożono” w Niemczech, przez co zablokowano przepływ kapitału. Artykuły te nie były prawdziwe, lecz był tego powód, że choć pieniądze przeszły do Berlina, przekazywane były przez żydowskich bankierów niemieckich do sowieckiej Rosji, gdzie je „zamrażano”.

Tej strategii niszczenia równowagi finansowej świata dostarcza oświadczenie moskiewskiego oligarchy Mendzinskiego: „Tak długo jak idioci będą poważnie traktować nasze podpisy i im wierzyć, będziemy musieli przyrzec wszystko o co proszą, i na tyle ile by się chciało, jeśli tylko dostaniemy coś materialnego w zamian „.

Wyczuwając sytuację, że fundusze przesyłane do Niemiec dostawały sie do Moskwy, James W Gerard we wrześniu 1931 roku oświadczył, że Niemcy „nie potrzebowały żadnej pomocy finansowej oraz że duży procent pożyczek z USA szedł do Rosji”. Dodał: „Jeśli mamy robić interesy z Rosją, róbmy je bezpośrednio a nie przez Niemcy, które zorganizowały kredyt wartości milionów dolarów dla Rosji, by mogła zakupić towary w Niemczech.”

Dlatego oszuści mają zwyczaj wywoływać spięcia na liniach międzynarodowych finansów w celu kreowania bezrobocia i niepokoju wśród mas. Dla nich stworzenie sytuacji jaką chcą jest bardzo prosta sprawą, wystarczy usiąść przy biurku i kontrolować gospodarcze arterie świata.

Tak więc widzimy, że naród rosyjski jest nie tylko nieludzko rządzony przez grupę pozbawionych serca obcokrajowców, ale że ta grupa była finansowana i wspierana od początku przez międzynarodowych bankierów, którzy są również obcy w krajach gdzie żyją dlatego, że ich pomysły są sprzeczne z narodowymi dążeniami gojów których dominują siłą złota.

W listopadzie 1934 roku prezydent USA wysyła następującą wiadomość do szefa moskiewskiej dyktatury: „W siedemnastą rocznicę ustanowienia sowieckiego rządu, proszę przyjąć zapewnienie najlepszych życzeń dobrobytu waszego kraju.”

zrodlo http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/prawda-o-protokolach/prawda-o-protokolach-cz-ii-amerykanski-srodek-ostroznosci/

91-4 Opis protokolow czesc 1/3

opublikowane: 19 wrz 2011, 16:41 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 5 mar 2012, 11:10 ]

Tłumaczenie: Ola Gordon

Gerald B. Winrod – redactor „Obrońcy” (The Defender)

Po przeczytaniu tytułu tej książki, niektórzy oskarżą mnie o antysemityzm. Jeżeli uważają, że jestem przeciwny Żydom jako rasie lub wyznaniu, zaprzeczam tym zarzutom. Ale jeśli uważają że jestem przeciwny klanowi międzynarodowych żydowskich bankierów rządzących pogańskim światem poprzez siłę złota, jeśli uważają, że jestem przeciwny międzynarodowemu komunizmowi żydowskiemu, przyznaję się do winy – Winrod.


Na półkach British Museum w Londynie jest książka napisana po rosyjsku przez Sergiusza A Nilusa, zatytułowana Protokoły Mędrców Syjonu:. składa się z 24 dokumentów przedstawiających tajny spisek opracowany przez pewnych międzynarodowych przywódców żydowskich, polegający na zniewoleniu świata poprzez dyktaturę opartą na sile złota.

Poza Biblią, ta księga przetłumaczona na różne języki, jest najbardziej czytaną jaka istnieje. Urzędnik z biblioteki powiedział mi, że ciągle otrzymuje pytania na jej temat z całego świata. Jej numer katalogowy to C 37.C.31.

Księga trafiła do muzeum 10 sierpnia 1906 roku. Zakupiono ja przez zwykłe kanały handlowe i nie było nic nadzwyczajnego w sposobie umieszczenia jej w największej bibliotece Anglii.

Jej pierwsze tłumaczenie z rosyjskiego na angielski opublikowała oficjalna drukarnia brytyjskiego rządu, Eyre and Spottiswoode, w roku 1920. Victor E Marsden, który wcześniej reprezentował londyński dziennik w Rosji, dokonał własnego tłumaczenia mniej więcej w tym samym czasie.

Ponieważ Marsden świetnie posługiwał się obu językami, jego praca ogólnie uważana była za dokładną i niezawodną: mieszkał w Rosji w czasie rewolucji i spędził wiele lat w bolszewickim więzieniu. Rany których się dorobił osłabiły mu zdrowie i do Anglii powrócił jako złamany człowiek. W późniejszym czasie towarzyszył Księciu Walii w podróży po Imperium Brytyjskim, lecz zmarł krótko potem.

Nilus po raz pierwszy opublikował Protokoły w 1905 roku, chociaż wpadły mu w ręce cztery lata wcześniej. Rozpropagowanie ich uważał za swój patriotyczny i religijny obowiązek. Od początku tego stulecia do chwili obecnej ujawniony plan opisany w tych dokumentach sprawdza się krok po kroku. Widzimy w nich rozwijającą się gospodarczą i polityczną historię narodów. Jeżeli protokoły są fałszywe, jak twierdzą niektórzy Żydzi, to mamy paradoks, że wszystko, co w nich opisano sprawdza się na naszych oczach.

Talmud

Skąd pochodzą Protokoły? By otrzymać zadowalającą odpowiedź musimy zbadać tę kwestię w trzech aspektach:

Pierwszy: musimy zrozumieć tajne działania średniowiecznego Kahału żydowskiego

Drugi: trzeba zbadać odrodzenie żydowskiego nacjonalizmu, łącznie z powstaniem syjonizmu i komunizmu

Trzeci: musimy zbadać źródło dokumentów, na które powołuje się Nilus.

Szukając w Encyklopedia Britannica znajdujemy takie wyrażenia jak „ukryte doktryny”, „ukryta mądrość” I „mistyczna komunia,” używane w dyskusji o tajemniczym charakterze i celu Kahału. Mówi się nam, że zalążek tej organizacji „można prześledzić do powiedzeń i wierzeń wspomnianych w Talmudzie i znanych wśród gnostyków.”

W mojej książce Adam Weishaupt, a Human Devil (Adam Weishaupt, ludzki diabeł) śledzimy zdeprawowaną drogę gnostycyzmu od początku ery chrześcijańskiej, przez wieki do okultystycznego illuminizmu, i w końcu do nowoczesnego bolszewizmu. Nie będziemy się tym teraz zajmować. Ale z powodu ścisłych związków między Kahałem i Talmudem konieczne jest rozważenie pewnych zwięzłych cech Talmudu w ówczesnym czasie.

Jest wyjątkowo trudno nawet zdobyć fragmenty Talmudu w języku angielskim, tak bardzo udało się przywódcom żydowskim utrzymać te dokumenty poza zasięgiem gojów. W swoim opracowaniu na temat ruchów wywrotowych, Nesta Webster z Anglii podaje kilka cytatów z Talmudu łącznie z takimi zdaniami jak „zabij najlepszych Gojów” i „tradycja mówi nam, że najlepsi z Gojów zasługują na śmierć.”

Graetz opisujący żydowską historię mówi o żydowskim przechrzcie i byłym studencie Talmudu o imieniu Donin, który po ochrzczeniu w XIII wieku „oskarżył Talmud mówiąc, że zawierał obelgi wobec religii chrześcijańskiej. Donin wykazał, że to Talmud powstrzymał Żydów przed przyjęciem chrześcijaństwa, oraz że gdyby nie Talmud odeszliby od niewiary. Powiedział, że pisma talmudyczne nauczały, że zabicie najlepszych z chrześcijan było działaniem zasłużonym… zgodnym z prawem by oszukiwać chrześcijan bez żadnych skrupułów.”

Jakiego potrzebujemy silniejszego argumentu dla prawdziwości takich cytatów z Talmudu, niż rozważyć poważny fakt, że realizowany jest dokładnie ten rodzaj planu zniszczenia, zwłaszcza w Rosji, gdzie orgia mordów wywołała rzeź milionów chrześcijan?

Lady Queenborough w swojej pracy Occult Theocracy (Teokracja kultu) napisała: „Obowiązki i zasady rytuałów dla żydowskich mas zawarte są w Talmudzie i Szulchan Aruk, ale nauki ezoteryczne wyższego stopnia można znaleźć w Kabale.”

„Są tam tajemnicze obrzędy ewokacji, wskazówki i ćwiczenia do praktykowania przywoływania duchów i sił nadprzyrodzonych, nauki numerologii, astrologii itd.”

„Praktyczne wykorzystanie wiedzy kabalistycznej objawia się wykorzystywaniem na przestrzeni wieków przez Żydów w celu zdobycia wpływów zarówno w wyższych sferach życia gojów oraz wśród mas. Suwereni i papieże zwykle mieli jednego lub więcej Żydów jako astrologów i doradców, często przekazywali Żydom kontrolę nad własnym życiem poprzez zatrudnianie ich jako lekarzy. W ten sposób Żydzi zdobywali władzę polityczną w prawie każdym kraju gojów obok władzy finansowej, gdyż żydowscy bankierzy królewscy manipulowali funduszami państwa i podatkami.”

„Pod przywództwem Najwyższej Rady B’nai B’rith, sekta z członkami mieszkającymi wśród wszystkich narodów stała się najwyższą władzą rządzącą w radach wszystkich narodów i zarządzającą ich polityką państwową, gospodarczą, religijną i oświatową.”

Poprzez ujawnienie sieci okultystycznej zbudowanej przez złe ptaki na gałęziach judaizmu, gen. Neczwolodow mówi w swojej książce Nicholas et les Juifs (Mikołaj i Żydzi): „Chaldejska wiedza zdobyta przez wielu kapłanów żydowskich podczas niewoli w Babilonie, umożliwiła powstanie sekty faryzeuszy, których imiona występują w świętych pismach i w pracach żydowskich historyków po okresie niewoli (660 pne).” Praca uznanego naukowca Munka nie pozostawia wątpliwości że sekta powstała podczas okresu niewoli.

„Od tego czasu istnieje Kabała lub Tradycja Faryzeuszy. Przez długi czas ich nauki przekazywano tylko werbalnie, później stworzyli Talmud i otrzymali je w końcowej formie w postaci księgi zwanej Sefer ha Zohar.”

To do tego okultystycznego kręgu pozbawionych serca potworów Jezus Chrystus zaadresował mocne słowa:

„Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle?” „Wyście z ojca diabła i pożądliwości ojca waszego czynić chcecie; onci był mężobójcą od początku i w prawdzie nie został, bo w nim prawdy nie masz: gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i ojcem kłamstwa.” „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.”

Nie ulega żadnej wątpliwości, że ten krąg spiskowców odpowiadał zarówno za śmierć Chrystusa, jak również za większość prześladowań jakim poddany był wczesny kościół. Flavien Brenner, uznany autorytet w kwestii judaizmu, wyjaśnia jak tajna loża faryzeuszy zdobyła ogromną władzę w Izraelu i zdeprawowała narodowych przywódców zamieniając ideały duchowe na fizyczne. Mówi: „Ta grupa intelektualnych panteistów w krótkim czasie zdobyła wpływ na naród żydowski. W ich doktrynach nigdy nie pojawiło się nic bardziej godzącego w uczucia narodowe. Jakkolwiek mogli być przesiąknięci panteistycznym chaldeizmem, faryzeusze zachowali nienaruszoną dumę narodową. Tę religię czyniącą bogiem człowieka, którą przyjęli w Babilonie, wymyślili wyłącznie dla korzyści Żyda, istoty wyższej i predestynowanej. Obietnice powszechnego panowania, które ortodoksyjni Żydzi odnaleźli w prawie, faryzeusze nie zinterpretowali w sensie panowania Boga Mojżesza nad narodami, ale w dominacji materialnej jaką Żydzi mają nałożyć na świat. Oczekiwany Mesjasz nie był już Odkupicielem grzechu pierworodnego, duchowym zwycięzcą który przewodziłby światu, był to doczesny król zakrwawiony w bitwie, który uczyniłby Izrael panem świata i „wciągnąłby wszystkie narody pod koła swojego rydwanu.” Faryzeusze nie prosili mistycznego Jehowy o to zniewolenie narodów, którego nadal publicznie czcili, tylko jako ustępstwo od popularnej opinii, ponieważ spodziewali się jego ewentualnego spełnienia osiągniętego przez świecką cierpliwość Izraela i wykorzystywanie ludzkich sposobów.”

To właśnie w tej sferze powstawał Talmud składający się z pism rabinów. Najważniejsze jest podstawowe podobieństwo Talmudu i Protokołów. Izrael przez wieki bluźnił z powodu fałszywej idei mesjańskiej, że ma prawo do panowania nad światem. Byłoby śmieszne gdyby ktoś powiedział, że potężni apostatyczni przywódcy żydowscy nie mają pragnienia osiągnięcia supremacji rasowej. Takie twierdzenie byłoby sprzeczne z każdą z podstawowych zasad Talmudu. Bez wątpienia wielka część szeregowych Żydów nie ma pojęcia o wywrotowych planach, które ich przywódcy wprawili w ruch na szczytach żydostwa. Ale kiedy David zgrzeszył, cierpiał cały dom Izraela.

Wystarczy kilka cytatów z Talmudu by pokazać prawdziwy charakter jego treści:

„Wycinajcie istoty ludzkie, gdyż narody świata nie są ludźmi, lecz zwierzętami.” Baba Mecia 114,6.

„Na dom goja (goj znaczy nieczysty, ubliżające określenia nie-Żyda) patrzcie jak na zagrodę dla bydła.” Tosefta, Erubin VIII.

„Kiedy ktoś patrzy na zamieszkałe domy gojów, mówi ‘Pan zniszczy dom dumnego.’ A kiedy widzi się je zniszczone, mówi ‘ujawnił się Pan zemsty.” The Babylonian Talmud, Beraszot 58,6.

„Ci którzy nie znają Tory i proroków muszą być zabici. Kto ma władzę by ich zabić, niech zrobi to otwarcie mieczem, a jeśli nie, niech użyje podstępu i skończy z nimi.” Schulchan Aruch: Choszen Hamiszpat, 425,50.

„Żyd może okraść goja, może go oszukać w rachunku, który winien być przez niego odebrany, inaczej byłoby zhańbione imię Boga.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat, 318.

„Gdyby goj któremu Żyd jest winien pieniądze zmarł i jego potomkowie nie wiedzieli o długu, Żyd nie ma obowiązku go spłacić.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat 283,1.

„Syn Noego, który ukradłby grosz powinien być skazany na śmierć, ale Izraelita może zrobić krzywdę gojowi, gdyż jest napisane nie zrobisz krzywdy sąsiadowi, ale nie jest powiedziane nie zrobisz krzywdy gojowi.” Miszna, Sanhedryn, 57.

„Rzecz zgubiona przez Goja może nie tylko być trzymana przez tego kto ją znalazł, ale jest zakazane by ją zwrócić.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat. 266,1.

„Kto złożył przysięgę w obecności Gojów, rabusiów i urzędnika celnego nie jest za nią odpowiedzialny.” Tosefta Szebnot, 11.

Autorzy Talmudu wiedzieli co by to oznaczało gdyby ten okropny kodeks moralny kiedykolwiek został ujawniony gojom. Dlatego by chronić przywódców rasy odpowiedzialnej za praktykowanie tych doktryn wpisali następujące oświadczenie: „Ujawnić cokolwiek gojowi o naszych relacjach religijnych równałoby się z zabiciem wszystkich Żydów, gdyż gdyby goje dowiedzieli się czego o nich uczymy, zabiliby nas otwarcie.” Book of Libbre David 37.

Na podstawie powyższych cytatów można przekonać się, że jeśli Protokoły są złe, to Talmud jest gorszy. Ale głównym celem umieszczenia tych przykładów zdemoralizowanej izraelickiej literatury jest pokazanie podstaw Kahału, mistycznej organizacji, zbudowanej pośród międzynarodowego żydostwa po to by praktykować nauki Talmudu. Zakładając przez moment, że Protokoły są prawdziwe, nie jest trudne by zobaczyć ducha, w którym je napisano.

Pisma talmudyczne, powstałe z mieszaniny pogaństwa babilońskiego i nauk Starego Testamentu, były odpowiedzialne za ślepotę duchową przywódców żydowskich w czasach Chrystusa. Stąd Jego słowa napisane przez św. Mateusza 15:6: „I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże.”

Wśród starożytnych Żydów wzrastała liczba tajnych stowarzyszeń okultystycznych i splugawionych brudami moralnymi z Babilonu. Lud był usiany tymi toksycznymi ośrodkami nerwowymi. Ostatecznie powiększały się w system niewidzialnego rządu, który stał się znany pod nazwą Kahał. Ta zbrodnicza organizacja odpowiedzialna była za podżeganie do buntu przeciwko Rzymianom za czasów Hadriana, w wyniku której nastąpiło rozproszenie Żydów w roku 135.

Ale zamiast zniszczyć Kahał, rozproszenie tej rasy tylko zintensyfikowało jego działania i zwiększyło jego władzę poprzez rozszerzenie jego działań. Teraz zamiast jednej organizacji skoncentrowanej w jednym miejscu, Kahał rozwinął się na małe jednostki rozproszone na wszystkie części cywilizowanego świata. Stał się międzynarodową nielegalną organizacją jednoczącą wszystkich Żydów w organiczną całość.

Z poważnych źródeł dowiadujemy się, że „Gdziekolwiek osiedlali się żydowscy emigranci, organizowali oddalone od siebie społeczności pod zarządem bractw i trzymali się zasad Talmudu. Każda społeczność miała swego przedstawiciela, rabina i synagogę: był to mały Kahał. Różne cele tych społeczności zawsze były w ścisłym związku z celami głównego zarządu, od którego zależała ich egzystencja. Gdyby klika rządząca lub kasta uciskała swoją własną rasę, to przyciągając ich do swojej organizacji, mogłaby wykorzystywać gojów na dużo większą skalę. Liczba bractw zwiększała się przez dodanie zawiązków zawodowych, każdego zawodu uprawianego przez Żydów. W celu wzmocnienia swojej kontroli i dbałości o interesy Żydów jako całości, rozwinęli i udoskonalili system szpiegowski, który utrzymywany jest do tej pory.”

Dlatego w każdym miejscu gdzie funkcjonował Kahał zawsze było państwo w państwie. Każda jednostka lokalna okryta była tajemnicą. W ten sposób stworzono międzynarodowy system żydowskiego okultyzmu. Umożliwił on podważanie podstaw chrześcijańskich i gojowskich. Wybitne jednostki żydowskie zawsze dochodziły do pozycji władzy i wpływu. Kiedyś Napoleon zapytał: „Jakim cudem całe prowincje Francji zapożyczyły się u Żydów, kiedy mamy ich w kraju tylko 60 tysięcy?” Tego że rozproszeni przywódcy żydowscy utrzymali sposoby i środki komunikowania się między sobą, oraz to że działało to przez całe stulecia, jest faktem któremu nikt nie może zaprzeczyć.

W ten sposób światowy program tajnego rządu oparty na Talmudzie przetrwał nienaruszony, a jego najwyżsi przywódcy ukryci przed opinią publiczną.

Przebudzenie

W 1897 roku w Bazylei (Szwajcaria) zebrał się pierwszy Kongres Syjonistów. Wydarzeniu temu przypisuje się odrodzenie żydowskiego nacjonalizmu. Prezydentem został wybrany Theodor Herze, węgierski Żyd, stanowisko to utrzymał do końca życia.

Odrodzenie międzynarodowego żydostwa nie nastąpiło w ciągu jednego dnia. Potrzebne były lata by wywołać zainteresowanie i stworzyć odpowiednie uczucie wyrażone przy tej okazji. Przed zjazdem były lata planowania. Przywódcy żydowscy z różnych części świata w tym samym czasie tworzyli plan zjednoczenia swojego rozproszonego narodu w jedną solidną masę.

Beż wątpienia wykonanie takiego herkulesowego zadania wiązało się z ogromną liczbą korespondencji i kilku osobistych rozmów przez kanały międzynarodowego Kahału. Osoby nadzorujące wykonanie zadania charakteryzowały się wybitną pozycją w światowej polityce, gospodarce i religii. Nie było to łatwe zadanie by związać luźne końce rozproszonego narodu i tchnąć weń nowe życie.

Po latach przygotowań nastąpiło wielkie przyspieszenie i narodził się syjonizm.

Czy byłoby to nadużyciem słownym by wyznaczone osoby, które byłyby w stanie dokonać takiego wyczynu nazwać „mędrcami”? Czy byłoby błędem nazwanie pisemnych zapisów obrad „Protokołami”? Czy byłoby błędem nazwanie gotowych planów jako „Protokoły Mędrców Syjonu”? To że taka grupa międzynarodowych Żydów rzeczywiście współpracowała przez kilka lat w planowaniu odrodzenia swojego narodu jest dobrze potwierdzone faktem. To że niektórzy z nich zostali uaktywnieni przez złowrogie motywy jest oczywiste. To że widoczny jest w nich duch Talmudu i okultyzmu Kahału jest również oczywiste.

Patrząc na świat zachodni okazuje się, że na przestrzeni lat, zarówno w USA jak i w Europie, ustanowiono silne ruchy żydowskie. Natan Birnbaum, twórca określenia syjonizm, założył organizację zwaną Kadima z siedzibą w Wiedniu. Jej ujawnionym celem było zbudowanie żydowskiego centrum w Palestynie, z którego będzie rządzony świat prze trzy sfery polityki, gospodarki i religii. Zgodnie z tym planem członkowie rasy mieli być „umieszczeni” w każdym z narodów w celu określania kierunków ich polityki.

Podobny ruch założono w Rosji z siedzibą w Odessie, pod przywództwem niebezpiecznego fanatyka o nazwisku Aszer Ginzberg. Swój zakon założył w roku 1889 nazwał go „Synowie Mojżesza.” Ginzberg również posługiwał się nazwiskiem Adadhaam i wśród swoich wyznawców był znany jako „król Żydów.” To ludzie tego rodzaju połaczyli swoje wysiłki w celu zorganizowania swojego narodu w zjednoczoną strukturę. Jak powiedziałem wcześniej, ich wcześniejsze przygotowania mogłyby być prawnie zwane Protokołami, gdyż słownikowa definicja tego wyrazu to „wstępny szkic lub zarys oficjalnego dokumentu.”

Dziwne w tej sprawie jest to, że to dokumenty takie jak Protokoły Mędrców Syjonu nie powinny być napisane; cudem jest to, że kiedykolwiek mogły dotrzeć do opinii publicznej. Ale często w historii okazuje się, że plany się nie spełniły lub miały miejsce wydarzenia, w których wyciekły starannie ukrywane i tajne plany.

Takie wydarzenie miało miejsce w roku 1785, kiedy człowiek o nazwisku Jakub Lang został porażony piorunem podczas spaceru z Adamem Weishauptem, założycielem Illuminati. Kiedy ciało Langa przygotowywano do pochówku, w jego ubraniu znaleziono pewne obciążające go dokumenty, które ujawniły ważne tajemnice tej organizacji. W wyniku tego rząd Bawarii skonfiskował nieruchomość należącą do Illuminati i zakazano jej działalności.

Wiele osób nadaje znaczenia Protokołom i uważa je za coś graniczącego z cudem, by te dokumenty mogły kiedykolwiek być ujawnione opinii publicznej.

W różnych okresach żydowskiej historii Protokoły były wydawane przez przywódców jak np. w roku 1492 kiedy Szemor, główny rabin Hiszpanii napisał o poradę do Wielkiego Sanhedrynu w Konstantynopolu. Otrzymał następujące instrukcje, które można by nazwać Protokołem XV wieku: „Umiłowani bracia w Mojżeszu, otrzymaliśmy wasz list w którym informujecie nas o niepokoju i nieszczęściach których doświadczacie. Odczuwamy taki sam ból jak wy.

Rada Wielkich Satrapów i rabinów jest następująca:

  1. Jeśli jak mówicie Król Hiszpanii zobowiązuje was do przejścia na chrześcijaństwo: zróbcie to, gdyż nie możecie zrobić nic innego
  2. Jeśli jak mówicie jest nakaz profanacji waszych nieruchomości: niech wasi synowie zostaną kupcami by stopniowo profanować ich chrześcijańskie
  3. Jeśli jak mówicie czynione są wysiłki pozbawienia was życia: niech wasi synowie zostaną lekarzami i aptekarzami by pozbawiać życia chrześcijan
  4. Jeśli jak mówicie chcą zniszczyć wasze synagogi: niech wasi synowie zostaną duchownymi i klerykami by zniszczyć ich kościoły
  5. Jeśli chodzi o inne utrapienia na które narzekacie: niech wasi synowie zostaną adwokatami i prawnikami, dopilnujcie by zawsze mieszali w sprawach państwa, by chrześcijanie byli przez was ujarzmiani, a wy byście mogli dominować nad światem i zemścić się nad nimi
  6. Nie uchylajcie się od nakazu jaki wam dajemy, gdyż z doświadczenia dowiecie się, że upokarzani jak wy, zdobędziecie pełnię władzy.

(Podpisano) Książę Żydów Konstantynopola.”

Ginzberg

Władze europejskie, które przeprowadziły szczegółowe badania Protokołów Mędrców Syjonu, uważają je za wytwór umysłu Aszer Ginsberga, a nie kogoś innego. Uważa się, że jego wkład jest większy niż innych, którzy być może współtworzyli je, gdyż zawziętość i użyty język wydaje się pokazywać jego inteligencję i słownictwo. Ponadto wiążą się z planami i celami jego zakonu, Synami Mojżesza. Wierzy się, że był on ważniejszy wśród międzynarodowego żydostwa niż inny przywódca na przestrzeni okresu formacyjnego, kiedy powstawały plany światowego syjonizmu w 1897 roku.

Nawiasem mówiąc, ważne byśmy pamiętali, że Lenin i Trocki uczestniczyli w pierwszych zebraniach syjonistów.

W książce płk. E N Sanctuary Are These Things So? (Czy tak się mają rzeczy?) jest ważna wzmianka o Ginsbergu: „Kiedy wybuchła wojna światowa szybko się okazało, że było wiele osób mieszkających w różnych europejskich miastach z amerykańskimi paszportami, które w ogóle nie miały prawa posiadać tych paszportów,” mówi płk. Sanctuary. Stanowiło to duży problem dla amerykańskich konsulów. W rosyjskiej społeczności Ginzberga „była pewna liczba prawdziwych Amerykanów mieszkających w jego mieście, którzy mieli każde prawo i przywilej zarejestrowania się w biurze konsula jako Amerykanie i ponadto, tak też zrobili. Ale kartoteki policyjne tego miasta pokazywały dużo dłuższą listę samo-wykreowanych ‘Amerykanów,’ którzy nigdy nie byli w rejestrze.”

Sumienny konsul zebrał nazwiska wielu tzw. „Amerykanów” którzy najwyraźniej byli bez paszportów i napisał do Departamentu Stanu w Waszyngtonie mówiąc, że jeśli dostanie pełnomocnictwo, jest gotowy uporządkować te sprawy. „Z niewiadomych wtedy powodów Departament nie wykazał entuzjazmu by poprawić niefortunną sytuację, „ ale konsul zdecydował wykonać swój oczywisty obowiązek.

Napisał do każdej z osób prosząc o stawienie się w biurze z paszportami by wpisać się do rejestru prawdziwych obywateli amerykańskich, lecz nie otrzymał odpowiedzi. Wysłał list ponownie, lecz nie zrobiło to żadnej różnicy. „Wtedy okazało się jasne, że ci ludzie zrozumieją tylko siłę, więc pokaże im siłę. Wysłał trzeci list w którym napisał, że jeśli zignorują to zaproszenie wówczas poprosi lokalną policję o odebranie im paszportów. To poskutkowało i wszyscy stawili się w biurze konsula i wszyscy okazali się być członkami Wybranej lub Uprzywilejowanej Rasy – Żydami.”

Płk. Sanctuary kończy mówiąc: „Nie upłynęło wiele dni kiedy do konsul otrzymał wezwanie od starszego mężczyzny znanego jako „król Żydów,” pewnego Aszer Ginzberga. Ten starszy mężczyzna dał po sobie poznać, że jest bardzo niezadowolony gdyż konsul zastosował prawo by sprawić kłopot ludziom jego rasy.”

Kilka dni później sumienny konsul otrzymał ostrą reprymendę z Waszyngtonu za wykonanie swojego normalnego obowiązku, a kilka tygodni później zażądano jego dymisji. Płk. Sanctuary wyciąga wniosek, że Ginzberg w dalekiej Rosji musiał mieć olbrzymią tajną siłę w rządzie USA.

Później w czasie rewolucji, kiedy Rosja była plądrowana, niewiele miast było tak rozdartych jak Odessa, miasto Ginsberga i siedziba Synów Mojżesza. Pośród innych miejsc zniszczono chrześcijański sierociniec i wszystkie dzieci rozstrzelano. Żydowski przywódca, Teutsch, szef sowieckiej policji, zorganizował gwałty na kobietach. Sprowadził brutalnych Chińczyków i innych obcokrajowców, zorganizował ich w bandy i puścił luzem jak dzikie bestie, by dosłownie pożreć miejscowe gojowskie kobiety i dziewczęta. To straszne wydarzenie prawidłowo nazwano „piekielną orgią.” Za swoją pracę moskiewska dyktatura przyznała Deutschowi Order Czerwonej Flagi.

Czy Ginzberg czy ktoś inny napisał Protokoły, ich zawartość pokazuje że napisano je z zastosowaniem ogromnych zdolności intelektualnych. Dokumenty te dotyczą bardzo głębokich spraw ekonomicznych, politycznych i międzynarodowych. Dotyczą opisu ataku na gojowskie narody, co jeśli nie wywoła kontrataku jakiejś przeciwnej siły, dostarczy cały świat w ręce małej grupy spiskowców, co rozpocznie akcję zdegenerowanego kompleksu mesjańskiego, który poprzez żydowski komunizm teraz kontroluje Rosję.

Nilus

Na każdym publicznym zgromadzeniu zawsze jest komitet kierujący przygotowujący realizację wszystkich uzgodnień. Kiedy jedna z amerykańskich partii politycznych zbiera się na konwencji by wybrać kandydata na prezydenta, powstaje komitet nadzorujący przygotowania i procedury. Jak powiedziałem wcześniej, jest to konsensus najlepszej opinii wśród studentów badających Protokoły, te pisma oryginalnie napisane przez pewnych mężczyzn chcących wytyczyć kurs służący do odrodzenia żydowskiego nacjonalizmu. Są też tacy, którzy potwierdzają, że dokumenty te prywatnie krążyły między przywódcami pierwszego spotkania syjonistów w 1897 roku.

Pani L Fry z Londynu, być może tak dobrze poinformowana w tym temacie jak żadna żyjąca osoba, w swojej wybitnej książce Waters Flowing Eastward (Wody płynące na wschód) pisze: „W międzyczasie, poprzez żydowskich członków rosyjskiej tajnej policji, otrzymano protokół obrad Kongresu w Bazylei w 1897 roku, którego treść zgadzała się z Protokołami.”

Pani Fry mówi, że na krótko przed zgromadzeniem w Bazylei, we Francji pracowała agentka rosyjskiego rządu o nazwisku Justine Glinka. Śledząc różne linie tajnych informacji, słyszała o Protokołach i dowiedziała się, że ich kopie znajdowały się w archiwach loży Mizraim w Paryżu.

Ryt Mizraim to tajny zakon żydowski z siedzibą w Egipcie i wpływami dochodzącymi do Europy. Panna Glinka mówi, że otrzymała od rosyjskiego rządu 2.5 tys. franków, które przekazała Żydowi o nazwisku Jozef Szorst, członkowi loży Mizraim. Mając dostep do tajnych dokumentów, Szorst mogł dostac Protokoły, które panna Glinka natychmiast przekazała do ST Petersburga.

Jak mówią francuskie źródła policyjne, Szorst został zamordowany wkrótce po dokonaniu tej transakcji.

Panna Glinka przechowywała kopię Protokołów, a kiedy wróciła do domu w rejonie Orel w Rosji, dała je urzednikowi rzadowemu o nazwisku Aleksie Sukotin, który z kolei pokazał je swoim dwóm przyjaciołom, Filipowi Stefanowi i Sergiuszowi A Filusowi. Było to w roku 1897. Stepanow wydrukował je natychmiast i puścił w prywatny obieg pomiędzy bliskich przyjaciół. Nilus opublikował je po raz pierwszy w roku 1901 w książce zatytułowanej The Great Within the Small (Wielki w małym). Opublikował je ponownie w 1905 roku.

Po rewolucji Stepanow uciekł z Rosji i zmarł na wygnaniu w Jugosławii w 1932 roku. Ale jego syn, dżentelmen teraz w wieku około 45 lat mieszka w Paryżu; rozmawiałem z nim w styczniu 1935 roku. Okazało się, że pan Stepanow (syn) to bardzo interesujący rosyjski dżentelmen> Osobiście znał Filusa gdyż żyli w tej samej społeczności rosyjskiej. Od niego dowiedziałem się wielu rzeczy o jego życiu osobistym i zwyczajach Filusa, które obalały fałszywe doniesienia pokazujące się w świeckich i religijnych czasopismach publikowanych w USA.

Nilus nie był mnichem. Nigdy nie mieszkał w monastyrze. Ani tez nigdy nie był nauczycielem w żadnej szkole ani uniwersytecie. Był żonaty, miał rodzinę, mieszkał w skromnych warunkach, a jego syn mieszka obecnie w Polsce. Był bardzo religijny i wierzył, że Biblia to Słowo Boże zainspirowane w sposób nadprzyrodzony. Modlitwa dla niego była nawykiem, a jego życie było ciągłym dowodem wyznania wiary chrześcijańskiej. Posiadał umiejętności literackie i jego prace cieszyły się dużą poczytnością wśród Rosjan przed powstaniem komunizmu.

Znając sytuację żydowską, widział nadchodzącą rewolucję. Zrobił co tylko mógł by nie dopuścić do tej katastrofy, ale nie udało mu się. Wraz z innymi studentami biblijnych proroctw, Nilus wierzył, że pojawi się wielki super-człowiek, znany jako Bestia lub Antychryst, by utworzyć światowy system dyktatury w ciągu tego okresu historii, który będzie miał miejsce przed drugim przyjściem Chrystusa. W wyniku tego napisał rozprawę naukową zatytułowaną Antichrist as a Near Political Possibility (Antychryst jako bliska możliwość polityczna), która była szczególnym odniesieniem do Protokołów.

Wyjaśniając skąd otrzymał oryginalne kopie Protokołów, Nilus oczywiście próbował chronić swoich rodaków, którzy do tego się przyczynili. Kiedyś napisał: „Te Protokoły były w tajemnicy spisane z całej księgi Protokołów. Całość otrzymał mój korespondent z tajnych archiwów Szefa Kancelarii Syjonu. obecnie kancelaria ta jest na terenie Francji.”

Widząc szybko zbliżająca się rewolucję, Nilus napisał następną książkę w roku 1917 pt. It is Close at Hand: At the Gates (To jest bardzo blisko: przed bramą). Ledwie zeszła z prasy drukarskiej, w Rosji rozpoczął się sztorm. Próbował ale bezowocnie przebudzić Rosjan do powagi sytuacji.

Kiedy w Moskwie ustanowiono żydowską dyktaturę, każdy u kogo znaleziono kopię Protokołów podlegał karze śmierci.

Żydowska Czeka z Kijowa aresztowała Nilusa w 1924 roku i poddała go ciężkim torturom. Czerwoni przywódcy powiedzieli mu, że publikując książki przed rewolucją bardzo zaszkodził ich sprawie. Wkrótce zmarł, a jego śmierć przyspieszyła utrata zdrowia jakiej doznał z rąk swoich oprawców.

Niezwykły wgląd w proces myślowy Nilusa daje następujące oświadczenie z 1905 roku. Należy zwrócić uwagę na to, że dla podkreślenia swoich opinii używa Pismo Święte. Widząc czarną przyszłość i zbierające się chmury, napisał: „W chwili obecnej wszystkie rządy całego świata, świadomie lub nieświadomie ulegają nakazom wielkiego super-rządu Syjonu, gdyż wszystkie obligacje i papiery wartościowe są w jego rękach, gdyż wszystkie kraje są zadłużone u Żydów na kwoty, których nigdy nie będą mogły spłacić. Wszystkie sprawy: przemysł, handel i dyplomacja są w rekach Syjonu. To przez pożyczki kapitałowe zniewolili wszystkie narody. Utrzymując edukację tylko w temacie materialistycznym, Żydzi nałożyli na gojów ciężkie łańcuchy, którymi zaprzęgli je do swojego ‘Super-rządu’.”

„Bliski jest koniec narodowej wolności, dlatego wolność osobista dobiega końca; gdyż prawdziwa wolność nie może istnieć kiedy Syjon wykorzystuje dźwignię swego złota w celu rządzenia masami i dominacji nad najbardziej szanowanymi i wykształconymi klasami społeczeństwa.”

„Kto ma uszy do słuchania niech słucha.”

„Protokoły Mędrców Syjonu dostałem prawie cztery lata temu. Jeden Bóg wie ile wysiłku włożyłem by ujawnić je opinii publicznej – na próżno – a nawet by ostrzec tych u władzy, przez ujawnienie przyczyn sztormu jaki nadchodzi nad apatyczną Rosję, która na nieszczęście wydaje się straciła orientację na temat tego co się dzieje wokół niej.”

„I tylko teraz kiedy obawiam się, że może być za późno, że zdobyłem się na opublikowanie mojej pracy, mając nadzieję by ostrzec tych którzy jeszcze mają uszy do słuchania i oczy do patrzenia.”

„Nie można dłużej wątpić, że triumfalny rząd Króla Izraela unosi się nad naszym zdegenerowanym światem jako szatan, ze swoją mocą i terrorem, król narodzony z krwi Syjonu, Antychryst wchodzący na tron uniwersalnego imperium.”

„Na świecie w ogromnym tempie przyspieszane są wydarzenia: kłótnie, wojna, plotki, głód, epidemie, trzęsienia ziemi, wszystko co było niemożliwe wczoraj, dzisiaj jest dokonanym faktem. Można by myśleć, że dni mijają tak szybko by przyspieszyć realizację dzieła Wybranego Narodu. Papier nie pozwala nam wchodzić w szczegóły historii świata w odniesieniu do ujawnionej ‘tajemnicy nieprawości’, udowodnić na podstawie historii wpływu jakiego używali ‘Mędrcy Syjonu’ przez uniwersalne nieszczęścia przewidując pewną i niedaleką przyszłość ludzkości, lub przez podniesienie kurtyny przed ostatnim aktem tragedii świata.”

„Tylko światło Chrystusa i Jego Powszechny Święty Kościół mogą zgłębić przepaść szatana i ujawnić zakres jego nikczemności.”

„W moim sercu czuję, że nadchodzi godzina kiedy zbierze się pilnie Ósma Rada Ekumeniczna, która zjednoczyłaby pastorów i przedstawicieli całego chrześcijaństwa. Świeckie spory i schizmy byłyby zapomniane w nieuniknionej potrzebie przygotowania przeciwko nadchodzącemu Antychrystowi.”

Podejmowano próby obalenia Protokołów, ale nie przyniosły efektów. Propagandziści wytoczyli wszystkie sposoby ataków przeciwko nim. Komuniści zwykle stawali się histeryczni kiedy o nich wspominano. Ale fakt pozostaje, że są one ciągle realizowane przez zmiany na świecie, ogłoszone przez nich prawie pół wieku temu.

Być może najbardziej skuteczny atak na nie miał miejsce w sierpniu 1921 roku, kiedy londyński Times opublikował trzy artykuły rzekomo napisane przez „korespondenta z Konstantynopola”. Głównym zarzutem było to, że było podobieństwo między Protokołami i pewnymi wcześniejszymi pracami, które musiały być wynikiem plagiatu. Wszystkie ostatnie ataki publikowane w amerykańskiej prasie religijnej były jedynie przeróbkami artykułów zamieszczonych w Timesie 14 lat wcześniej.

Ponieważ panie Fry, Webster i inni udzielili skutecznych odpowiedzi na te artykuły, nie ma potrzeby by wnikać w szczegóły dotyczące tej fazy tematu. Ale zanim przejdę do czegoś ważniejszego, możemy zauważyć dwie rzeczy.

Pierwsza – tożsamość tzw. korespondenta Timesa nigdy nie została ujawniona. po prostu znany jest jako ‘pan X’. Pojawia się pytanie – dlaczego tajemnica?

Druga – podobieństwo między Protokołami i wcześniejszymi pracami niekoniecznie dowodzi winę Nilusa, że popełnił plagiat; raczej skłania się ku potwierdzeniu teorii, że ta sama nienazwana podziemna organizacja okultystyczna w przeszłości wydawała podobne oświadczenia, które, przeciwnie z jej życzeniami, również dotarły do opinii publicznej.

Dokładne czytanie Protokołów wykaże, że swoją nadzieję światowej dominacji opierają na kontroli złota. Pomysł ten nie jest nowy. Jest wiele przypadków w historii kiedy narody próbowały przerwać żydowską siłę pieniądza.

zrodlo http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/prawda-o-protokolach/

91-3 Syjonistyczny Plan Medrcow Syjonu realizowany dzis dnia od wiekow

opublikowane: 19 wrz 2011, 15:56 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 24 mar 2013, 11:43 przez Offshore Holland ]


Prokuratura północnego okręgu administracyjnego Moskwy odmówiła uznania „Protokołów mędrców Syjonu” za propagandę ekstremizmu. Jak poinformowali stronę internetową Грани.Ру przedstawiciele ruchu „O prawa człowieka”, w odpowiedzi prokuratury na wniosek prawnika ruchu Jurija Ichłowa podano, że zgodnie z wynikami ekspertyzy psycholingwistycznej i socjalno-psychologicznej, przeprowadzonej przez Instytut Psychologii Rosyjskiej Akademii Nauk, „Protokoły mędrców Syjonu” „spełniają funkcję krytyczno-edukacyjną oraz polityczno-edukacyjną” - jak podano w podsumowaniu ekspertów.
Opierając się do wynikach ekspertyzy, prokuratura nie doszukała się złamania prawa w wydaniu i rozpowszechnieniu „Protokołów mędrców Syjonu”.
Pierwsza, do-rewolucyjna publikacja „Protokołów mędrców Syjonu” rozpoczęła się 10 września 1903 roku w gazecie czarnej sotni „Znamia”, a zakończyła się 20 września i była wydawana pod tytułem „Program podboju świata przez żydów”.
W roli wydawcy wystąpił dziennikarz, związany z czarną sotnią – późniejszy deputat do Dumy Państwowej. „Protokoły” wydano w formie wiernego zapisu 24 tajnych rozmów przywódców światowego spisku żydowskiego, mającego na celu zniszczenie wszystkich państw, a przede wszystkim religii chrześcijańskiej, której nienawistnymi wrogami byli i są nadal owi bogobójcy – potomkowie morderców Syna Bożego, dalej mordujący chrześcijańskie dusze i realizujący plan swojego ojca – lucyfera – ukoronowania go na władcę świata.

zrodlo http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=8282

91-2 Albert Pike rasa Nephilim mason 33 plan Trzech Wojen

opublikowane: 30 maj 2011, 19:07 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 29 paź 2011, 14:01 ]

"Plan trzech wojen światowych."

Nie żyjący już dzisiaj słynny amerykański Mason - była głowa Masonów USA - Albert Pike otrzymał szatańską wizję - precyzyjny plan doprowadzenia świata do Nowego Porządku Świata.

Głównymi punktami owego diabolicznego i okrutnego planu były trzy wojny o zasięgu światowym. Pike wysłał ten plan  innemu Masonowi, Mazziniemu, ale ściśle tajny plan dostał się w niepowołane ręce i... został rozpowszechniony na cały świat.

Po raz pierwszy ten szatański plan ten opublikowano już w roku 1871!

Jedna z jego kopii znajdowała się przez pewien czas w londyńskim muzeum.

Sekrety owych knowań wyjawił w swojej książce kardynał Chile - Carlo Rodriguez - "The Mystery of Freemasonry unveiled" ("Sekrety Masonów ujawnione") link - Amazon.com. Książka ta została wydana po raz pierwszy w roku 1925!

(Kliknij na zdjęcie aby zobaczyć je w większym wymiarze oraz ujrzeć typowe masońskie insygnia, także często widywane w Kościele Katolickim.)

Przyjrzyjmy się nieco bliżej owym diabolicznym planom trzech wojen światowych.

Cele I Wojny Światowej.

Poniżej cele I Wojny Światowej. Początkowo większość ludzi nie przywiązywała większej wagi do owego planu. Nigdy przedtem nikt nie wojował w wojnach światowych i wizja ta była traktowana jako nonsens.

I Wojna Światowa musi był wywołana w celu umożliwienia Iluminatom zdetronizowania mocy Carów w Rosji oraz uczynienia z tego państwa fortecy ateistycznego komunizmu.

Różnice pomiędzy agenturami Iluminatów pośród brytyjskimi oraz niemieckimi imperiami  będą użyte z celu wywołania tej wojny. Na koniec tej wojny wykreowany będzie komunizm.

Zostanie on użyty do zniszczenia innych rządów w celach osłabienia religii.

Cele pierwszej wojny zostały precyzyjnie wypełnione. Powstał komunistyczny moloch - ZSRR, rodzina carów została wymordowana, ortodoksyjny kościół Wschodu - wróg Watykanu został zdziesiątkowany.

Dopiero po I Wojnie Światowej wielu zdało sobie sprawę z dokładności owego planu i w rezultacie zaczęto ten plan rozpowszechniać, przyglądając się jemu ze zwiększoną uwagą. Czekano na... II Wojnę Światową!

Cele następnej planowanej wojny, II WŚ były także bardzo interesujące.

Cele II Wojny Światowej.

"Druga Wojna Światowa zostanie podsycona różnicami pomiędzy faszystami i syjonistami politycznymi.

Celem wojny jest zniszczenie nazizmu a polityczny syjonizm musi się wzmocnić na tyle, aby był w stanie ustanowić suwerenne państwo Izrael w Palestynie.

W czasie II WŚ międzynarodowy komunizm musi się na tyle wzmocnić, aby zrównoważyć chrześcijaństwo, które będzie ograniczone i zachowane w tym stanie, do momentu. w którym będziemy je potrzebować do wywołania finałowego socjalnego kataklizmu." (link III WŚ)

Celami II WŚ było zniszczenie faszyzmu, ustanowienie państwa Izrael oraz... utworzenie komunistycznego Bloku Wschodniego.

Zwróćmy uwagę na jeden wyjątkowy szczegół. Faszyzm w roku 1871 nie istniał!

Żeby zniszczyć nazizm, należało go najpierw stworzyć. Hitler, znany okultysta i wielbiciel Madame Blavatsky był doskonałym narzędziem. Hitler i Stalin zgodnie mordowali Żydów ortodoksyjnych a ocaleli z owych pogromów Żydzi otrzymywali pomoc oraz opiekę od Anglików w celu zamieszkania w... Palestynie.

Owa pomoc była wynikiem oświadczenia rządu brytyjskiego w roku 1917, znanego jako Balfour Declaration. Polska Wikipedia niewiele rzuca światła na ten dokument, ale angielska wersja podaje całkowity jej tekst, który został przesłany Lordowi Rothschild, który jest uważany za ojca współczesnego Izraela.

Balfour Declaration

Kopia oryginalnego dokumentu.

Jakie były przyczyny utworzenia państwa Izrael?

  • Izrael musiał objąć panowanie nad Palestyną, głównie Jerozolimą, ponieważ Lucyfer planuje odbudowę III Świątyni Salomona
  • Izrael odegra kluczową rolę w wywołaniu światowego socjalnego kataklizmu, czyli III Wojny Światowej.

Wszystkie cele II WŚ zostały osiągnięte. Powstało państwo Izrael, powstał także komunistyczny Układ Warszawski.

Polskę oddano Sowietom w Jałcie a gen. Władysław Sikorski został zamordowany w katastrofie lotniczej, ponieważ stał na przeszkodzie włączenia Polski do Bloku Wschodniego.

Z tych właśnie przyczyn armia sowiecka czekała na wschodnim brzegu Wisły aż Niemcy zniszczą Powstanie Warszawskie, aby zapewnić sobie pewne zwycięstwo nad Polską i bez większych oporów włączyć nasz kraj do Układu Warszawskiego.

Znając szatański plan II Wojny Światowej wszystkie jej aspekty wydają się całkowicie sensowne. Wiele wojennych tajemnic jest w takim świetle zrozumiałych i wysoce logicznych.

Musiał istnieć zły, despotyczny władca. Musiał mieć złego despotycznego przeciwnika - Stalina

Faszyzm powstał jako zły niegodziwy system, który powinien być za wszelką cenę zniszczony. Hitler grał rolę obsesyjnego mordercy Żydów w sposób doskonały. Mógł on tę wojnę całkowicie wygrać, ale wiedział on doskonale, że jego zadaniem nie jest wygrana wojna. Jego osobiste rozkazy zapobiegły zdobyciu tak Moskwy jak i Stalingradu czy innych kluczowych celów. Hitler był osobiście odpowiedzialny za klęski swych armii, ignorując rady doskonałych niemieckich strategów wojskowych. Oto główny powod 17 prób zamordowania Hitlera. Link


Holokaust Drezna w 1945 roku

Warte wzmianki jest to, że Hitler i jego Trzecia Rzesza to wynik ingerencji sił okultystycznych w nasze dzieje. Hitler według wielu źródeł (podobnie jak Stalin czy inni) byli ludźmi opętanymi przez demony. Link, Link.

II Wojna Światowa była więc duchową ucztą demonów. 55 milionów ludzi zamordowano w bestialski sposób aby ów szatański plan posuną się kolejny krok ku NWO!

Hiroshima po wybuchu pierwszej bomby atomowej w 1945 roku

Jeżeli pominiemy okultystyczne aspekty tych wydarzeń - nic innego praktycznie nie ma sensu.

Tymczasem na naszych oczach trwają intensywne przygotowania do III Wojny Światowej.

Planowana III Wojna Światowa, to wojna religijna.

Celem jest zniszczenie wszystkich religii - głównie Judaizmu, Chrześcijaństwa oraz Islamu.

Dla przypomnienia, wojna ta była planowana wraz z obiema wojnami światowymi już w roku 1871.

Oto szatański plan.

"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.

Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie." (http://www.threeworldwars.com/albert-pike2.htm EN)

Utworzenie Izraela w Palestynie oraz jego zbrodnie popełniane na Palestyńczykach doprowadzają kraje arabskie do szału, Także bezgraniczne wsparcie całego świata również powoduje coraz bardziej gwałtowne reakcje krajów arabskich. Konflikt stopniowo się rozjątrza i jest systematycznie podsycany przez wszystkie strony, z Watykanem włącznie.

Celem konfliktu jest wybicie tak Mahometan jak i Żydów. Nie chodzi tutaj o Syjonistów poza granicami Izraela ale chodzi głównie o Żydów ortodoksyjnych zachowujących Słowo Boże, ponieważ są oni przeciwnikami Syjonizmu i oraz wielu zbrodni Syjonistów.

Ponadto ortodoksyjni Żydzi wierząc w Boga Startego Testamentu, odrzucają tym samym Talmud oraz doktrynę lucyferiańską.

Druga część tego planu mówi o podziale narodów w kwestii Izraela oraz Palestyny. Nie tyle chodzi o podział pomiędzy przywódcami, o ile chodzi o podział opinii publicznej odnośnie sprawy Palestyny okupowanej przez Izrael. Musimy się zgodzić, że podziały są jawne i jest wiele dyskusji na ten temat, dyskusji bardzo zaciętych.

Szczytem owych dyskusji jest ostry antysemityzm tych, którzy potępiają zbrodnie Izraela na Palestyńczykach. Istnieje także wielki problem Holokaustu, który przez wielu jest uznawany za wielkie oszustwo. Prawa wielu krajów zabraniają jakichkolwiek dociekań w tej kwestii, co także podsyca ogień antysemityzmu.

Ta sama część planu także omawia zupełne wyczerpanie ekonomiczne. Czyli obecny kryzys jest świadomie wywołany przez Iluminatów. Ludzie, którzy doprowadzili do niego są wynagradzani, jak bankierzy upadłych banków czy szef Banku Federalnego, bezpośredni orkiestrator kryzysu w USA Ben Bernanke, Żyd - syjonista, którego magazyn Time ogłosił człowiekiem roku 2009!

Ben Bernanke

W rzeczywistości Bernanke spowodował kryzys a Człowiekiem Roku został ogłoszony za... zapobieżeniu kryzysu.

Z Banku Federalnego zniknęło 9 bilionów dolarów. Czyli 30 tyś dolarów na każdego obywatela w USA!

Oto jedna z rzeczywistych przyczyn kryzysu w USA! 

Link do filmu z USA senatu w tej kwestii - http://www.youtube.com/watch?v=rIcQLLYhNZ4

Trzecia część planu mówi o krwawych orgiach i zdziczeniu ateistów. Najwyraźniej ateizm jest rezultatem oszukańczych teorii jak teoria Ewolucji czy Teoria Wielkiego Wybuchu. Plan zakłada walki uliczne w tej kwestii.

Najciekawszy jest czwarty fragment tego planu, który zakłada, że w niemal każdych państwach ludzie będą zmuszone do samoobrony przeciwko mniejszościami etnicznymi. Jak to jest możliwe?

W niemal wszystkich krajach świata zachodniego i Europy są poumieszczani Islamiści, którzy nie ukrywają swej nienawiści do Żydów i Chrześcijan. W Europie jest ich ponad 55 milionów ludzi, którzy w większości przypadków obiecują światu zwycięstwo Islamu.

 

Ostatnia część tego filmu ukazuje nam wszystko, oprócz Iluminatów, którzy ten problem celowo stworzyli. Film nawołuje do właśnie do nienawiści do Islamu. Rzeczywistym wrogiem są Iluminaci oraz kontrolowane przez nich rządy państw.

I najciekawszy jest jeszcze jeden fragment:

...masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy...

Najwyraźniej plan zakłada, że owe 'boskie duchy' chrześcijaństwa to nic innego, jak... DEMONY!

Lucyfer kontroluje nominalne Chrześcijaństwo, ukazując je jako pozbawione kompasu i kierunku!

Lucyfer staje z boku śmiejąc się do rozpuku, jakimi szaleńcami są Chrześcijanie, każąc nam porównywać KRK z Adwentystami i Świadkami Jehowy, dodając jeszcze kilka innych religii. W sumie obraz tych religii ukazuje Chrześcijaństwo jako zupełnie chore umysłowo, które nie jest w stanie zrozumieć nawet prostych tekstów biblijnych pomimo posiadania wielu doktoratów.

W taki właśnie sposób pro syjonistyczne media ukazują nam Chrześcijaństwo pod parasolem Watykanu. Dalej plan podaje, że owo Chrześcijaństwo zostanie wystawione na manifestację doktryny Lucyfera.

Dzieje się właśnie w chwili obecnej, kiedy za pomocą mediów doktryna lucyferiańska oraz satanizm są szeroko rozpowszechniane. Zobacz linki - Doktryna oraz Satanizm i Muzyka Rockowa.

Warto zwrócić uwagę na to, że dokument ten został po raz pierwszy opublikowany w roku 1871. W chwili obecnej wielu próbuje zaprzeczać jego istnieniu. Londyńskie muzeum kategorycznie zaprzecza, że o czymś takim kiedykolwiek słyszano.

Cel ukrywania tego dokumentu jest oczywisty.

Informacje w nim zawarte są niezwykle niebezpieczne dla orkiestratorów trzech wojen, czyli Iluminatów, ponieważ schemat wojen jest oczywisty i działania w kierunku wywołania III Wojny Światowej nie są dla wielu żadną tajemnicą.

Jezeli londyńskie muzeum mówi prawdę i listu tam nigdy nie widziano?

Dwie publikacje - Rodrugueza (1925 rok pierwszej edycji) oraz Williama Guy Carr'a dzieło - "Satan, Prince of This World" - ("Szatan, książę tego świata") wydane po raz pierwszy w roku 1959, obie te publikacje cytują w całości list Pike'a do Mazziniego.

Carr opisuje ten list jako szeroko znany w jego czasach, Rodrigues wyraża się w swej książce o tym liście w podobny sposób.

Nawet w wypadku kategorycznego zaprzeczania londyńskiego muzeum pozostają nam zeznania obu autorów, a Rodriguez  opublikował swoją książkę na 14 lat przed II Wojną Światową, oraz oczywiście przed postaniem nazizmu.

  • Czy istnieją jakiekolwiek szanse na przypadkowe odgadnięcie tych wydarzeń?  Takiej szansy nie ma!
  • Czy Lucyfer jest w stanie podać tak dokładne proroctwo? Również odpowiedź jest negatywna.

Co nam pozostaje?

Jest to plan samego Lucyfera konsekwentnie realizowany przez co najmniej 139 lat!

Najciekawsze jest to, że plan III Wojny Światowej jest niezwykle precyzyjny i widać jak na dłoni, w jaki sposób jest to konsekwentnie realizowane, pomimo, że III wojna praktycznie się jeszcze nie rozpoczęła.

Co jest jeszcze godne uwagi - plan Lucyfera nie przewiduje ingerencji Boga i wykonanie wyroku na Babilonie Wielkim czyli na Watykanie.

Nie łudźmy się. Dzisiejsza ludzkość sama sobą nie zarządza, ale nasza niedola i ogólny bałagan światowy to dzieło Lucyfera oraz jego ziemskich sług!

Znając owe szatańskie plany trzech wojen nie można się oprzeć kilku refleksjom.

Przede wszystkim uderza jedno. Do jakiego stopnia zdegenerowani ludzie rządzą naszą planetą. Fakt wymordowania ponad 100 milionów ludzi w ubiegłym stuleciu ukazuje nam zupełne zwyrodnienie tych, którzy do tych zbrodni doprowadzili. Potwory typu Stalin, Lenin, Hitler, Roosevelt, Truman, Mao, Hiroshito, Pol Pot, Breżniew czy też wielu innych, kierowali z zimną krwią owymi masakrami, na polecenia Lucyfera, którego wszyscy przywódcy państw bez większych wyjątków wielbią.

Wystarczy przejrzeć pewne dokumenty, aby natychmiast zorientować się, że wszystkie przyczyny owych wojen były sfabrykowane. Kościoły Chrześcijaństwa, głownie kontrolowanego przez Lucyfera uciszały skutecznie sumienia ludzi nawzajem się mordujących się wzajemnie w często niezwykle okrutny sposób.

Propaganda mordu, pod płaszczykiem patriotyzmu czy demokracji podsycała wzajemną nienawiść tych, którzy będąc manipulowani przez zawsze kłamliwe media i władców, (tudzież przez kapelanów wojskowych), do najbardziej haniebnych przelewów krwi i nieludzkich tortur, jakie można sobie wyobrazić.

Szczytem zbrodni była Hiroszima i Nagasaki, spalenie Drezna oraz Auschwitz.

Kim byli ludzie, którzy posłusznie realizowali ten szatański plan? Dlaczego owe plany realizowali?

Dlaczego ten straszliwy plan jest nadal w trakcie realizacji!?

Istnieje tylko jedna logiczna odpowiedź na te pytania.

Światem rządzą sataniści!

Nie łudźmy się. Obecny kryzys światowy, wywołany zgodnie z planem III Wojny Światowej przez władze niemal wszystkich władców świata, prowadzi nas wprost do najstraszliwszej katastrofy w dziejach istnienia ludzkości! Media pod nadzorem Iluminatów zgodnie milczą oferując nam nigdy nie osiągane poprawy stanu naszych warunków życia czyli zupełną iluzję

Żadne obietnice kłamiących zwykle polityków nie są realizowane i zawsze ukazuje się nam jakieś brednie, które 'wyjaśniają' nam kolejne niepowodzenia kolejnej ekipy rządzącej. Niepowodzenie za niepowodzeniem. A plany przed każdymi wyborami były takie doskonałe.

"Pomożecie, towarzysze? - zażartował Gerek. "Pomożemy, towarzyszu"- zażartowali robotnicy!

Patrząc na światową politykę można wysnuć jeden i tylko jeden logiczny wniosek.

To nie wymysł zwolenników teorii spiskowych, to nie wymysły wrogów obecnych rządów i systemów społecznych.

Rządzą nami posłuszni wykonawcy poleceń Lucyfera. Są oni uwikłani po czubki uszu w sekretne wielbienie szatana, demonów oraz upadłych aniołów.

To oni, Iluminaci (Synagoga Szatana) oraz kontrolowane przez nich dwie organizacje - Watykan i Syjonizm  nadzorującymi rządy i media, są odpowiedzialni za wszelkie zło, jakie dzieje się na naszej przepięknej Ziemi.

Być może niedługo zginiesz ty i cała twoja rodzina. Ponieważ oni maja takie plany!


Zajrzyjmy do jeszcze jednego dzieła Lucyfera - przeczytajmy niesłynne "Protokoły Mędrców Syjonu" których treść napawa wielu czytelników przerażeniem.

Niezwykła precyzja oraz perfidia tego szatańskiego dzieła przekracza wszelkie znane nam granice moralne i etyczne.

Znacznie więcej na temat "Protokołów" w linku - Protokoły Mędrców Syjonu.

91-1 Protokoly Medrcow Syjonu doktryna lucyferianska NWO

opublikowane: 30 maj 2011, 19:03 przez serwis 24h7 gdynia   [ zaktualizowane 24 mar 2013, 11:36 przez Offshore Holland ]

Szczególnie kontrowersyjny dokument, którego tytuł jest całkowicie mylący oraz doprowadzający wielu Żydów do szału. Oczywiście podaje się światu, ze jest to fałszerstwo. Fałszerstwo czego? Gdzie jest oryginał? Są tacy, którzy argumentują, że jest to plagiat Maurycego Joli. Po bliższym zbadaniu sprawy okazuje się, że Protokoły są jeszcze starsze, znacznie starsze i niewiele maja wspólnego z Jolim.

Nie traćmy wiec czasu na dociekania ich pochodzenia. Nie w tym rzecz!

Wartość "Protokołów" leży nie w ich pochodzeniu, ale w ich treści!

Mamy więc dwa plany - "Plan trzech wojen", oraz "Protokoły".

"Plan trzech wojen" przewiduje trzy wojny poprzedzające NWO oraz zniszczenie Judaizmu

Protokoły planują  Antychrysta oraz są w większości detalicznym wyjaśnieniem "Planu Trzech Wojen" oraz planem zniszczenia Chrześcijaństwa..

Protokoły są planem Masonerii religii lucyferiańskiej - ostatnim ich edytorem był Albert Pike.


"Protokoły Mędrców Syjonu"

 

czyli...

Protokoły Lucyfera


Wykład I

Słuszny sąd o ludziach - Prawo polega na sile - Wolność jest ideą; wolnomyślność - Złoto i wiara - Samorząd, a despotyzm kapitału - Wróg wewnętrzny - Tłum i anarchia - Polityka, a moralność - Syjońskie zasady rządzenia - Prawo silniejszego - Niezwalczona władza syjońska - Cel uświęca środki - Ślepy tłum - Abecadło polityczne - Waśnie partyjne - Samowładztwo najwłaściwszą formą rządu - Alkoholizm, klasycyzm, prywata - Zasady i podstawy rządu syjońskiego - Terror - Wolność, równość, braterstwo - Zasada rządu dynastycznego - Zniesienie przywilejów arystokracji i gojów - Nowa arystokracja - Wychowanie psychologiczne - Abstrakcja wolności - Możność zmiany przedstawicieli narodu

§ 1. Słuszny sąd o ludziach

Ludzie o popędach złych są znacznie liczniejsi od zacnych, toteż najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich. Każdy człowiek dąży do władzy, każdy pragnąłby zostać dyktatorem, gdyby tylko mógł, lecz jednocześnie rzadko kto nie byłby gotów poświęcić dobra ogólnego dla celów osobistych.

§ 2. Prawo polega na sile

Co poskramiało zwierzęta drapieżne, zwane ludźmi? Co kierowało dotychczas nimi? W okresie kształtowania się ustroju społecznego ludzie ulegali sile ślepej i brutalnej, następnie zaś prawu, które nie jest niczym innym, jak tąż samą siłą, lecz zamaskowaną. Stąd wniosek, że według praw natury istotą prawa jest siła.

§ 3. Wolność jest ideą; wolnomyślność

Wolność polityczna jest ideą, nie zaś faktem. Ideę tę trzeba umieć stosować wówczas, kiedy zachodzi potrzeba zjednania dla swojej partii sił narodu przy pomocy przynęty ideowej, o ile partia ta zamierza zwalczyć inną, stojącą u steru władzy. Zadanie staje się znacznie łatwiejsze, jeżeli przeciwnik zarazi się również ideą wolności, czyli tak zwaną wolnomyślnością, dla której czyni ustępstwa kosztem siły. Wówczas uwydatnia się triumf teorii naszej: natychmiast ręka nowa według praw natury chwyta porzucone wodze władzy, bowiem ślepa siła narodu nie może się ani dnia jednego obyć bez kierownictwa, nowa zaś władza tylko zajmuje miejsce dawnej, zwątlałej wskutek wolnomyślności.

§ 4. Złoto i wiara

W naszych czasach miejsce władców liberalnych zajęła władza złota. Były czasy, kiedy rządziła wiara.

§ 5. Samorząd, a despotyzm kapitału

Idea wolności jest niezniszczalna, bowiem nikt nie umie korzystać z niej w sposób umiarkowany. Wystarczy dać narodowi na czas pewien prawo rządzenia sobą, by naród rozpuścił się zupełnie. Z tą chwilą zaczynają się waśnie wewnętrzne, nabierające wkrótce formę walk socjalnych, w których państwa spalają się, a znaczenie ich obraca się w popiół.

Czy dane państwo niszczeje wskutek wstrząśnień własnych, czy też waśnie wewnętrznie oddają to państwo pod władzę wrogów zewnętrznych, należy w każdym razie uważać je za zgubione; jest ono w naszej mocy. Despotyzm kapitału, pozostającego wyłącznie w naszym ręku, podaje słomkę, której państwo to, chcąc nie chcąc, trzymać się musi, bowiem w razie przeciwnym stacza się w przepaść.

§ 6. Wróg wewnętrzny

Gdyby ktoś z głębi swej duszy liberalnej powiedział, że rozumowanie podobne jest nienormalne, zapytam wówczas: jeżeli państwo posiada dwu wrogów i jeżeli w stosunku do wroga zewnętrznego wolno mu i nie jest uważane za nienormalne używanie wszelkich środków walki, jako to: nie wtajemniczać przeciwnika w plany ataków, czy obrony, napadać nań w nocy, lub przy użyciu sił przeważających, to na jakiej zasadzie można uważać za niedopuszczalne lub niemoralne używanie tych samych środków walki w stosunku do gorszego wroga, gwałcącego ustrój społeczny i pomyślność?

§ 7. Tłum i anarchia

Czy logika i rozum pozwalają mieć nadzieję pomyślnego rządzenia tłumami przy pomocy perswazji rozsądnych i porozumienia, jeżeli istnieje możność opozycji nawet bezmyślnej, lecz dogadzającej narodowi, rozumującemu powierzchownie? Rządząc się wyłącznie poziomymi namiętnościami, zwyczajami, tradycjami oraz teoriami sentymentalnymi, ludzie z tłumu i tłum ludzki ulegają herezji partyjnej, stojącej na przeszkodzie wszelkiemu porozumieniu, nawet opartemu na gruncie perswazji najrozsądniejszych. Wszelka decyzja tłumu zależna jest od przypadkowej lub sztucznie stworzonej większości, nieświadomej tajników polityki i zdolnej powziąć decyzję, będącą zarodkiem anarchii w rządzeniu.

§ 8. Polityka, a moralność

Polityka nie ma nic wspólnego z moralnością. Władca, powodujący się moralnością, nie jest politykiem i jako taki nie może być pewny swego tronu.

§ 9. Syjońskie zasady rządzenia

Kto pragnie rządzić, musi tym samym uciekać się do podstępów i obłudy. Wielkie cnoty narodu - szczerość i uczciwość - są wadami w polityce, bowiem łatwiej i pewniej, niż wróg najpotężniejszy, strącają władców z tronu. Cnoty te powinny być właściwością państw gojów, my zaś w żadnym razie nie powinniśmy powodować się nimi.

§ 10. Prawo silniejszego

Prawo nasze polega na sile. Wyraz ,,prawo" zawiera w sobie myśl abstrakcyjną i niczym nie dowiedzioną. Wyraz ten nie oznacza nic innego jak tylko: dajcie mi, czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód żem silniejszy od was.

Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje się źródło nowego prawa, a mianowicie: rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mój swe prawa siły, zrzekłszy się ich dobrowolnie w myśl zasad liberalnych.

§ 11. Niezwalczona władza syjońska

Władza nasza przy obecnym chwianiu się wszystkich władz, stanie się więcej od nich niezwalczona, bowiem pozostanie niewidoczna aż do chwili, kiedy umocni się o tyle, że żaden postęp nią nie zachwieje.

§ 12. Cel uświęca środki

Chwilowe zło, które obecnie zmuszeni jesteśmy popełniać, stanie się źródłem dobra, a mianowicie - władzy niezachwianej. Ona przywróci prawidłowy bieg mechanizmowi życia narodów, zepsutemu przez liberalizm. Wynik uświęca środki. W planach naszych winniśmy zwrócić uwagę nie tyle na to, co dobre i moralne, ile na to, co potrzebne i użyteczne. Mamy do wykonania plan, określający zgodnie z zasadami strategii linię, od której odstąpić nam nie wolno bez ryzyka narażenia na ruinę pracy wielowiekowej.

§ 13. Ślepy tłum

Aby opracować plan działań celowych, należy z jednej strony wziąć pod uwagę podłość, niestałość i chwiejność tłumu, jego niezdolność pojmowania, z drugiej zaś - szanować warunki życia własnego i pomyślności własnej. Należy zrozumieć, że potęga tłumu jest ślepa, nierozumna, niezdolna do rozważania, nasłuchująca na wszelkie strony. Ślepy nie może prowadzić ślepych i nie zawieść ich na brzeg przepaści, a więc jednostki spośród tłumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie mądrzy, lecz nie znający się na polityce, nie mogą występować w charakterze kierowników tłumu bez prowadzenia do zguby całego narodu.

§ 14. Abecadło polityczne

Jedynie osobnik, przygotowany od dzieciństwa do samowładztwa, zdolny jest pojąć wyrazy, zbudowane z liter politycznych.

§ 15. Waśnie partyjne

Naród pozostawiony samemu sobie, czyli parweniuszom z własnego społeczeństwa, sam siebie doprowadza do ruiny wskutek waśni partyjnych, wywołanych przez ubieganie się o władzę i godności oraz wskutek wypływających z tego zaburzeń. Czyż możliwe jest, by masy ludowe spokojnie, bez zawiści, rozważyły i załatwiły sprawy kraju, których nie wolno łączyć z widokami osobistymi? Jest to nie do pomyślenia, bowiem plan rozbity na tyle części, ile głów liczy tłum, przestaje być całością i wskutek tego staje się niezrozumiały i niewykonalny.

§ 16. Samowładztwo - najwłaściwszą formą rządu

Tylko w umyśle samowładcy mogą wytworzyć się plany rozległe i jasne w kolejności regulującej cały mechanizm maszyny państwowej. Z powyższego wywnioskować należy, że celowe w sensie dobra kraju rządy, winny być skoncentrowane w ręku jednej osoby odpowiedzialnej. Bez despotyzmu bezwzględnego nie może istnieć cywilizacja, wprowadzona nie przez masy lecz przez ich kierownika, ktokolwiek byłby nim. Tłum, to barbarzyńca, ujawniający przy każdej sposobności swe barbarzyństwo. Skoro tylko tłum zdobędzie wolność, przemienia się ona wkrótce w anarchię, która w istocie swej jest stopniem najwyższym barbarzyństwa.

§ 17. Alkoholizm, klasycyzm, prywata

Spojrzyjcie na odurzone wódką zwierzęta, do której użycia nadmiernego prawo otrzymywane jest razem z wolnością. Czyżbyśmy mieli pozwolić, by i ,,nasi" doszli do podobnego stanu? Narody gojów odurzone są przez napoje wyskokowe. Młodzież ich zatraciła inteligencję wskutek klasycyzmu i wczesnej rozpusty, do której podjudzana była przez agentów naszych w postaci guwernerów, lokajów, guwernantki w domach zamożnych, kelnerów i kobiet naszych w miejscach rozrywek gojów. Do liczby ostatnich włączam również tak zwane ,,damy z towarzystwa", które są dobrowolnymi naśladowczyniami tamtych pod względem zbytku i rozpusty.

§ 18. Zasady i podstawy rządu syjońskiego

Hasłem naszym jest siła i podstęp. W sprawach polityki zwycięża tylko siła, zwłaszcza jeśli ukryta jest poza zaletami, niezbędnymi dla mężów stanu. Gwałt powinien być zasadą, złożyć korony u stóp przedstawicieli jakiejś nowej potęgi jest to zło, stanowiące jedyny środek osiągnięcia celu, którym jest dobro. Toteż nie powinniśmy się cofać przed korupcją pieniężną, oszustwem i zdrada, o ile ma to dopomóc do osiągnięcia celu naszego. W polityce należy umieć brać bez wahania własność cudzą, jeżeli przy jej pomocy zdobędziemy uległość i władzę.

§ 19. Terror

Państwo nasze, krocząc drogą podboju pokojowego, ma prawo zastąpienia okropności wojny przez mniej dostrzegalne, ale więcej celowe egzekucje, przy których pomocy należy podtrzymywać terror, uosabiający do ślepego posłuszeństwa. Sprawiedliwa, lecz nieubłagana surowość, stanowi najważniejszy czynnik siły dla państwa; nie tylko dla zysku, lecz również w imię obowiązku, dla zwycięstwa przyszłego, musimy być wierni programowi gwałtu i obłudy. Zasada wyrachowania jest o tyle silna, o ile i środki, których używa. Dlatego też nie tyle przy pomocy samych środków, ile dzięki doktrynie bezwzględności osiągniemy triumf i oddamy wszystkie rządy we władanie pańszczyźnie naszego ,,nadrządu". Wystarczy, by wiedziano, że jesteśmy nieubłagani, a ustaną zaraz wypadki nieposłuszeństwa.

§ 20. Wolność, równość, braterstwo

Było to jeszcze w czasach starożytnych, kiedy to po raz pierwszy rzuciliśmy narodowi wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo", wyrazy od tej chwili tyle razy powtórzone przez papugi bezmyślne, które ze wszystkich stron zleciały się na tę przynętę. Wraz z nią uniosły dobrobyt świata, istotną wolność jednostki, tak chronioną dawniej od ucisku tłumu. Rozumni rzekomo, inteligentni goje, nie wyczuli abstrakcyjności wyrazów wypowiedzianych, nie spostrzegli, że w naturze nie ma również i nie może istnieć wolność, że natura sama ustaliła nierówności rozumów, charakterów i zdolności, jak równości i podległości prawom swoim. Nie rozumieli, że tłum to potęga ślepa, że parweniusze, wybrani spośród tłumu do objęcia rządów, w dziedzinie polityki są również ślepi jak i tłum, że człowiek nawet ograniczony, lecz świadomy jej tajników, może rządzić; nie wtajemniczony zaś, nawet geniusz, nie jest w stanie zrozumieć nic z polityki.

§ 21. Zasada rządu dynastycznego

Wszystkiego powyższego goje nie wzięli pod uwagę, a tymczasem na tym zasadzały się rządy dynastyczne: ojciec wtajemniczał syna w bieg spraw politycznych lecz w ten sposób, by nikt prócz członków dynastii nie znał tego biegu i nie mógł zdradzić jego tajników narodowi rządzonemu. Z czasem zapomniano o istotnej treści dynastycznego przekazywania rzeczywistej sytuacji spraw politycznych, co dopomagało do powodzenia sprawy naszej.

§ 22. Zniesienie przywilejów arystokracji gojów

Wyrazy: ,,wolność, równość, braterstwo" głoszone przez agentów ślepych, ściągały do szeregów naszych z całego świata legiony, które z zapałem niosły sztandary nasze. A tymczasem wyrazy te były to czerwie, toczące pomyślność gojów, niszczące wszędzie pokój, spokojność, solidarność, burzące wszelkie podstawy ich państw. Zobaczycie następnie, że to sprowadziło triumf nasz: dało nam to między innymi możność zdobycia najważniejszego atutu - zniesienia przywilejów, innymi słowy, samej istoty arystokracji gojów, która była jedyną osłoną narodów i krajów przeciwko nam.

§ 23. Nowa arystokracja

Na gruzach arystokracji rodowej umieściliśmy na czele wszystkiego arystokrację pieniężną spośród inteligencji naszej. Jako cenzus dla tej arystokracji nowej ustanowiliśmy bogactwo, zależne od nas oraz naukę, szerzoną przez mędrców naszych.

§ 24. Wychowanie psychologiczne

Triumf nasz stał się tym łatwiejszy, że w stosunkach z ludźmi, niezbędnymi dla nas, oddziaływaliśmy zawsze na najczulsze struny ludzkiego jestestwa, na chciwość, na wieczyście niezaspokojone potrzeby materialne. Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelką inicjatywę, oddając wolę ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.

§ 25. Abstrakcja wolności

Abstrakcja wolności dała możność przekonania tłumu, że rząd jest niczym innym, jak tylko administratorem z ramienia właścicieli kraju, czyli - narodu, oraz że można to zmieniać, jak rękawiczki zniszczone.

§ 26. Możność zmiany przedstawicieli narodu

Możność zmiany przedstawicieli narodu oddała ich do dyspozycji naszej i niejako naszemu przeznaczeniu.

 

Wykład II

Wojna ekonomiczna podstawą przewagi żydowskiej - Administracja na pokaz i ,,tajni radcy" - Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce - Zdolność przystosowania się w polityce - Rola prasy - Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

§ 1. Wojna ekonomiczna - podstawą przewagi żydowskiej

Jest rzeczą dla nas niezbędną, by wojny nie przyniosły korzyści terytorialnych, bowiem przenosiłoby to wojnę na grunt ekonomiczny, a w tej dziedzinie narody w pomocy naszej dostrzegą potęgę naszej przewagi, taki zaś stan rzeczy odda obydwie strony do dyspozycji naszej agentury międzynarodowej, posiadającej miliony oczu, dla których żadne granice nie istnieją. Wówczas nasze prawa międzynarodowe zniweczą właściwie prawa narodowe i będą rządziły narodami w ten sam sposób, w jaki prawo cywilne zarządza stosunkami wzajemnymi poddanych danego państwa.

§ 2. Administracja na pokaz i ,,tajni radcy"

Administratorzy, wybierani przez nas spośród tłumu, w zależności od ich zdolności niewolniczych, nie będą osobami przygotowywanymi do rządzenia, dlatego też z łatwością staną się w grze naszej pionkami, kierowanymi przez uczonych naszych i doradców genialnych, specjalistów, kształconych od dzieciństwa w sztuce zarządzania sprawami świata całego.

Jak wiadomo, specjaliści nasi wiadomości niezbędne dla rządzenia czerpali z naszych planów politycznych, z doświadczenia historii, z badań każdej chwili bieżącej. Goje nie rządzą się wiadomościami praktycznymi, zdobytymi w drodze obiektywnych badań historycznych, lecz rutyną teoretyczną, pozbawioną wszelkiego poglądu praktycznego na jej wyniki. Toteż nie warto się liczyć z nimi.

Niech się cieszą tymczasem lub niech żyją nadziejami nowych uciech, albo wspomnieniami już przeżytych. Niech dla nich gra rolę najwyższą to, co nakazaliśmy im uważać za wskazania nauki (teorii). By osiągnąć cel powyższy, wzbudzamy przy pomocy pracy naszej ślepe zaufanie dla wskazań tych. Inteligencja gojów będzie dumna z posiadanych umiejętności i bez sprawdzenia logicznego zastosuje w praktyce wszystkie zaczerpnięte z nauki wiadomości, zestawione odpowiednio przez agentów naszych, w celu kształtowania umysłów w kierunku dla nas pożytecznym.

§ 3. Powodzenie kierunków destrukcyjnych (niszczycielskich) w nauce

Nie myślcie, że twierdzenia nasze są bezpodstawne: zwróćcie uwagę na przygotowane przez nas powodzenie: darwinizmu, marksizmu i nietscheanizmu. Wpływ demoralizujący kierunków tych powinien być, dla nas przynajmniej, aż nadto widoczny.

§ 4. Zdolność przystosowania się w polityce

Musimy liczyć się ze współczesnym biegiem myśli, z charakterami i tendencjami narodów, żeby nie czynić omyłek w polityce i w zarządzaniu sprawami administracyjnymi. Triumf systemu naszego, którego części mechanizmu można zestawić rozmaicie, odpowiednio do charakteru narodów, spotykanych na naszej drodze - nie może mieć powiedzenia, o ile zastosowanie w praktyce systemu tego nie będzie oparte na wynikach przeszłości w związku z teraźniejszością.

§ 5. Rola prasy

Państwa współczesne posiadają w ręku swoim olbrzymią siłę, wytwarzającą ruch myśli w narodach - to prasa. Rola prasy polega na zaznaczeniu żądań niezbędnych, na komunikowaniu skarg narodu, na wyrażaniu, a nawet tworzeniu niezadowolenia. Prasa jest ucieleśnieniem wolności mówienia. Państwa nie umiały wykorzystać tej siły i oto znalazła się ona w naszym ręku. Przez nią zdobyliśmy wpływy, pozostając na uboczu i w cieniu dzięki niej zgromadziliśmy w posiadaniu naszym złoto, nie bacząc na to, że zmuszeni byliśmy wyławiać je ze strumienia krwi i łez...

§ 6. Wartość złota i cenność ofiar żydowskich

Wyrównaliśmy to, składając w ofierze wielu spośród narodu naszego. Każda ofiara z naszej strony w oczach Boga warta jest tysiąca gojów.

 

Wykład III

Żmija symboliczna i jej znaczenie - Chwiejność wagi konstytucyjnej - Władza i ambicja - ,,Gadanie" parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy - Niewola ekonomiczna - "Prawa ludu" - Dorobkiewicze i arystokracja - Armia żydowsko-masońska - Wynagradzanie się gojów. Głód i prawa kapitału. Tłum i koronacja władcy wszechświata - Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim - Tajemnica nauki ustroju społecznego - Ogólne przesilenie ekonomiczne - Nietykalność ,,naszych" - Despotyzm syjoński - Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska" - Cesarz despota z krwi Syjońskiej - Przyczyny nietykalności żydostwa - Rola tajnych agentów syjońskich - Wolność

§ 1. Żmija symboliczna i jej znaczenie

Dziś mogę wam zakomunikować, że cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cała droga, którą odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmiji symbolicznej, wyobrażającej naród nasz. Kiedy krąg ów zamknie się, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi.

§ 2. Chwiejność wagi konstytucyjnej

Współczesna waga konstytucyjna wkrótce runie, bowiem ustawiliśmy ją niedokładnie, by nie przestała chwiać się, dopóki nie przetrze się jej podstawa. Goje myśleli, że wykuli ją dość mocno i oczekiwali wciąż, że waga odzyska równowagę. Lecz podstawa, a mianowicie - królujący, zasłonięci są przez swoich przedstawicieli, którzy szaleją, porwani urokiem władzy niekontrolowanej i nieodpowiedzialnej. Władzę tę zawdzięczają terrorowi, którego widmo krąży po pałacach. Nie mając dostępu do narodu własnego, królujący nie mogą już porozumieć się z nim i wzmóc swoich sił przeciwko żądnym władzy. Rozdzielone przez nas: siła władców, posiadająca zdolność widzenia, od ślepej siły narodu - utraciły wszelkie znaczenie, bowiem każda poszczególnie, jak ślepiąc pozbawiony kija, jest niedołężna.

§ 3. Władza i ambicja

Aby pobudzić żądnych władzy do nadużywania jej, przeciwstawiliśmy wzajemnie sobie wszystkie siły, rozwijając ich tendencje liberalne do niepodległości. W kierunku tym powołaliśmy do życia wszelką przedsiębiorczość, uzbroiliśmy wszystkie partie, umieściliśmy władze jako cel dla wszystkich ambicji. Z państw uczyniliśmy areny, na których rozgrywają się zamieszki. Niezadługo zamieszki i bankructwa rozpoczną się wszędzie.

§ 4. ,,Gadania" parlamentarne, pamflety (ulotne pisma o treści złośliwej, obelżywej), nadużycia władzy

Niewyczerpane gaduły zamieniły posiedzenia parlamentów i zgromadzeń administracyjnych na konkursy krasomówcze. Śmiali dziennikarze i bezceremonialni pamfleciści napadają codziennie na personel administracyjny. Nadużycia władzy przygotowują upadek ostateczny wszelkich instytucji i wszystko runie do góry nogami pod ciosami oszalałego tłumu.

§ 5. Niewola ekonomiczna

Nędza przykuła do pracy narody mocniej, niż przykuwała je niewola i prawo pańszczyźniane. Od ostatnich można było się uwolnić w ten lub inny sposób, od nędzy zaś oderwać się jest niemożliwe.

§ 6. ,,Prawo ludu"

W konstytucji zawarliśmy prawa, które są dla mas prawami fikcyjnymi, nie zaś rzeczywistymi. Wszystkie tak zwane ,,prawa ludu" mogą istnieć jedynie jako idea, niemożliwa do urzeczywistnienia w praktyce. Jaką wartość dla proletariusza pracującego, zgiętego w pałąk pod ciężarem pracy nad siły; zgnębionego przez los - posiada otrzymanie przez gadułów prawa gadania, przez dziennikarzy - prawa pisania różnych głupstw, współrzędnie z rzeczami cennymi - jeżeli proletariat nie ma z konstytucji innych korzyści ponad te marne okruchy, które rzucamy mu ze stołu naszego za oddanie głosów w myśl wskazań naszych kreatur i naszych agentów? Dla nędzarzy prawa republikańskie są ironią gorzką, bowiem potrzeba pracy omal że nie na dniówkę, nie pozwala im w rzeczywistości korzystać z tych praw, ale za to odbiera gwarancję zarobku stałego i pewnego, uzależniając go od porozumienia między pracobiorcami lub towarzyszami pracy.

§ 7. Dorobkiewicz i arystokracja

Pod kierunkiem naszym lud zniszczył arystokrację, która stanowiła jego obronę naturalną i karmicielkę, a to dla zysków własnych, związanych w sposób nierozerwalny z dobrobytem ludu. Obecnie wobec zniszczenia arystokracji lud popadł pod ucisk dorobkiewiczów sprytnych, wzbogaconych, którzy niby jarzmo bezlitośnie zwalili się na robotników.

§ 8. Armia żydowsko-masońska

Staniemy się niejako oswobodzicielami robotników spod tego jarzma, kiedy zaproponujemy im wstąpienie do szeregów armii naszej, czyli do socjalistów, anarchistów i komunistów, których stale popieramy, rzekomo na zasadzie prawa braterskiego solidarności ogólnoludzkiej naszego masoństwa społecznego.

§ 9. Wyradzanie się gojów

Arystokrację, korzystającą na podstawie prawa z pracy robotnika, obchodziło żywo to, by robotnicy byli syci, zdrowi i krzepcy. Interes nasz leży w zjawisku wręcz przeciwnym - w wyradzaniu się gojów. Źródło władzy naszej spoczywa w chronicznym niedojadaniu i braku sił u robotników, ponieważ wskutek tego popadają oni w niewolę naszą, w organach zaś władzy, opiekujących się robotnikami, nie znajdują oni ani sił, ani energii do przeciwdziałania temu.

§ 10. Głód i prawa kapitału

Głód wytwarza dla kapitału pewniejsze prawa do robotnika, niż te, którymi obdarzyła arystokrację prawna władza monarchiczna. Przy pomocy nędzy i wypływającej stąd zawistnej nienawiści rządzimy tłumem i dłońmi jego miażdżymy wszystkich, którzy stają, na drodze do celów naszych.

§ 11. Tłum i koronacja władcy wszechświata

Kiedy nadejdzie czas koronacji naszego władcy wszechświata, wówczas te same ręce zmiotą wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę.

§ 12. Zasadnicza treść programu przyszłych szkół ludowych w państwie syjońskim

Goje odzwyczaili się od myślenia bez pomocy naszych rad naukowych. Jako dowód, dlaczego nie pojmują konieczności tego, czego my z chwilą, kiedy nastanie nasze Królestwo, będziemy bezwzględnie przestrzegali, a mianowicie: w szkołach ludowych należy przede wszystkim wykładać jedyną naukę prawdziwą, najpierwszą ze wszystkich - naukę o układzie życia ludzkiego, o bycie społecznym, wymagającym podziału pracy, a więc podziału ludzi na stany. Niezbędne jest, by wszyscy wiedzieli, że równość istnieć nie może z powodu różnic w rodzajach działalności, że nie może być wobec prawa jednakowo odpowiedzialny ktoś, kto postępowaniem swoim kompromituje cały stan i ktoś inny, nie narażający na szwank nikogo, prócz honoru własnego.

§ 13. Tajemnica nauki ustroju społecznego

Nauka o prawidłowościach ustroju społecznego, do którego tajników nie dopuszczamy gojów, wykazałaby wszystkim, że miejsce i praca sama winny być zachowane dla określonych sfer jeżeli dążyć mamy do tego, by praca nie była źródłem męki ludzkiej, spowodowanej przez nieodpowiednie do danego rodzaju pracy wychowanie. Studiując tę naukę, narody zaczną dobrowolnie ulegać władzy oraz wprowadzonemu przez nią ustrojowi państwowemu. Przy obecnym stanie nauki i przy stworzonym przez nas jej kierunku, lud wierzy ślepo drukowanemu słowu, żywi, wskutek nieświadomości swej i podsuniętych mu pojęć błędnych, nienawiść do wszystkich stanów, które uważa za wyższe, bowiem nie rozumie znaczenia każdego stanu.

§ 14. Ogólne przesilenie ekonomiczne

Nienawiść powyższa wyrasta na gruncie przesilenia ekonomicznego, które wstrzyma wszelkie operacje giełdowe i ruch w przemyśle. Stworzywszy dostępnymi dla nas sposobami tajnymi przy pomocy złota, będącego wyłącznie we władaniu naszym ogólne przesilenie ekonomiczne, wyślemy na ulice jednocześnie we wszystkich krajach europejskich całe tłumy robotników. Tłumy te z rozkoszą będą przelewały krew tych, którym w prostocie ducha zazdroszczą od najmłodszych lat, a których dobytek będą mogły wówczas grabić.

§ 15. Nietykalność ,,naszych"

Naszych tłumy nie tkną, chwila bowiem napadów będzie nam wiadomą i będą przedsięwzięte środki zapewnienia bezpieczeństwa.

§ 16. Despotyzm syjoński

Przekonaliśmy już, że postęp zaprowadzi gojów do państwa rozumu. Takim właśnie będzie despotyzm nasz, będzie bowiem umiał w drodze rozsądnej surowości uspokoić wszelkie wzburzenia i wyszczuć wolnomyślność z wszystkich instytucji.

§ 17. Utrata przewodnika, jakim był król i ,,wielka rewolucja francuska"

Kiedy lud spostrzegł, że w imię wolności czynione są wszelkie ustępstwa i ulgi, wyobraził sobie, że jest władcą i rzucił się do władzy lecz rzecz prosta, jak każdy ślepiec, natrafił na masę przeszkód. Wówczas zaczął gorączkowo szukać przewodnika, nie domyśliwszy się, że należy powrócić do stanu poprzedniego i złożył pełnomocnictwa u naszych stóp. Przypomnijcie sobie rewolucję francuską, której nadaliśmy miano ,,wielkiej". Tajniki jej przygotowania są nam dobrze znane, bowiem cała jest dziełem rąk naszych!

§ 18. Cesarz despota z krwi syjońskiej

Od tej chwili prowadzimy lud od jednego rozczarowania do drugiego, a to w celu, by wyrzekł się i nas również na rzecz Cesarza-despoty z krwi syjońskiej, którego przygotowujemy dla całego świata.

§ 19. Przyczyny nietykalności żydostwa

Obecnie, jako siła międzynarodowa, jesteśmy nietykalni, bowiem w razie napaści bronią nas państwa inne. Niewyczerpana podłość narodów gojów płaszczących się wobec siły, bezlitosnych w stosunku do słabszych, bezwzględnych dla błędów, pobłażliwych dla zbrodni, nie chcących znosić w przyszłości ustroju wolnego, cierpliwych aż do męczeństwa, wobec gwałtów i śmiałego despotyzmu - to wszystko współdziała naszej niepodległości. Goje znoszą takie nadużycia ze strony współczesnych premierów - dyktatorów, że za popełnianie najmniejszych z tych nadużyć ścięliby głowę dwudziestu królom.

§ 20. Rola tajnych agentów syjońskich

Czym można objaśnić taką niekonsekwencję ze strony mas ludowych w stosunku do faktów, jakby się zdawało, tej samej kategorii? Objaw ten znajduje uzasadnienie w tym, że dyktatorzy owi przez agitatorów swych podsuwają ludowi myśli, że dopuszczając się nadużyć, szkodzą państwom dla celów wyższych, a mianowicie dla osiągnięcia pomyślności ludów, dla ich braterstwa międzynarodowego, dla solidarności i równouprawnienia. Rzecz prosta, nie jest wzmiankowane przy tym, że połączenie podobne będzie dokonane jedynie pod władzą naszą. I oto lud gani niewinnych, usprawiedliwia winnych, stopniowo umacniając się w przekonaniu, że wolno mu robić, co tylko zechce. Wskutek takiego stanu rzeczy naród burzy wszystko, co ma cechy stałości i na każdym kroku doprowadza do zaburzeń.

§ 21. Wolność

Wyraz, ,,wolność" wystawia społeczeństwo na walkę przeciwko wszelkiej władzy, nawet Boskiej i przyrodzonej. Oto przyczyna dla której przy objęciu władzy będziemy zmuszeni wykreślić wyraz ten ze słownika, jako określenie zasady siły zwierzęcej, zamieniając tłum w stado zwierząt krwiożerczych. Prawda, że zwierzęta te, po opiciu się krwi, zasypiają i wówczas łatwo zakuć je w kajdany, ale jeśli nie dać im krwi, wówczas nie śpią i walczą.

 

Wykład IV

Stadia rzeczypospolitej - Masoństwo zewnętrzne - Wolność i wiara - Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa - Rola spekulacji - Kult złota

§ 1. Stadia rzeczypospolitej

Każda rzeczpospolita przechodzi kilka stadiów; pierwsze z nich stanowią pierwsze dni szału ślepca, miotającego się na wszystkie strony, drugie - demagogia, rodząca anarchię, która bezwzględnie prowadzi do despotyzmu lecz nie do jasnego, uprawnionego, a więc tym samym odpowiedzialnego, ale do niewidzialnego i niewiadomego, niemniej jednak dotkliwego despotyzmu jakiejkolwiek organizacji tajnej, działającej tym bezwzględniej, bo z ukrycia, zza pleców różnych agentów, których zmienianie nie tylko nie szkodzi lecz nawet dopomaga do rozwoju siły tajemnej, pozbywającej się wskutek tego konieczności wypadków na zapłacenie agentów za długotrwałą pracę.

§ 2. Masoństwo zewnętrzne

Kto lub co, zdolne jest obalić siłę niewidzialną? A siła właśnie jest taka. Masoństwo zewnętrzne służy do ukrycia jej oraz jej celów, plan zaś działania tej siły, a nawet miejsce, gdzie się znajduje, nie będzie nigdy ludziom wiadome.

§ 3. Wolność i wiara

Wolność mogłaby być nieszkodliwą i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby oparta była na zasadach wiary w Boga, na braterstwie ludzkości lecz poza obrębem myśli o równości, której przeczą podstawy tworzenia, jakie ustaliły podległość. Naród, posiadający wiarę podobną, byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie, kierowany dłonią swego pasterza duchowego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłu gojów zasady Bóstwa i ducha, zmieniwszy wszystko przez wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne.

§ 4. Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa

Chcąc, by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku przemysłu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce o nie nie zauważą swojego wroga wspólnego.

§ 5. Rola spekulacji

Aby wolność doprowadziła społeczeństwa gojów do rozkładu i ruiny, należy przemysł wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku, to co przemysł odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.

§ 6. Kult złota

Natężona walka o supremację i wstrząśnięcia w życiu ekonomicznym wytworzą, a nawet już wytworzyły inny rodzaj społeczeństwa; zimnego, bez serca i pełnego rozczarowań. Społeczeństwa takie przejęte będą wstrętem do religii wyższej. Kierownikiem ich będzie jedynie wyrachowanie, czyli złoto, dla którego będą miały kult prawdziwy za uciechy materialne, jakie ono dać może. Wówczas nie dla służenia dobrej sprawie, nawet nie dla dostatku, lecz jedynie z nienawiści do klas uprzywilejowanych, niższe sfery gojów pójdą wraz z nimi przeciwko naszym konkurentom o władzę - gojom inteligentnym.

 

Wykład V

Wzmożona centralizacja rządu - Drogi wiodące mędrców syjonu do władzy - Przyczyny niemożności istnienia zgody między państwami - Żydzi jako naród wybrany - Złoto silnikiem mechanizmów państwowych - Monopole w handlu i przemyśle - Doniosłość krytyki - Instytucje na ,,pokaz" - Przemęczenie wskutek nadmiaru krasomówstwa - Jak owładnąć opinią społeczną? - Doniosłość inicjatywy osobistej - ,,Nadrząd"

§ 1. Wzmożona centralizacja rządu

Jaką formę zarządu administracyjnego można nadać społeczeństwom, w których sprzedajność wdarła się wszędzie, gdzie do bogactw dojść można tylko przy pomocy sprytnych afer, gdzie panuje rozpusta, gdzie moralność podtrzymywana jest tylko przez system kar i prawa surowe, nie zaś przez przyjęte dobrowolnie zasady, gdzie uczucia dla wiary i ojczyzny zaginęły wskutek rozwoju poglądów kosmopolitycznych? Jaką formę rządu nadać społeczeństwom podobnym, jeżeli nie despotyczną, którą określę następnie? Stworzymy wzmożoną centralizację władzy, by ująć w ręce wszelkie siły społeczne. Uregulujemy mechanicznie przy pomocy praw nowych wszystkie czynności naszych poddanych w życiu politycznym. Prawa te skasują po kolei wszelkie ulgi i swobody, tolerowane przez gojów, a królestwo nasze zaznaczy się takim wspaniałym despotyzmem, że będzie on w stanie zawsze i wszędzie zmiażdżyć przeciwdziałających, niezadowolonych gojów. Może kto nam zarzuci, że despotyzm o którym mowa, niezgodny jest z postępem współczesnym. Dowiodę, że jest wprost przeciwnie.

§ 2 Drogi wiodące mędrców syjonu do władzy

W nowych czasach, kiedy ludy uważały panujących za przejaw woli Boskiej, wówczas ulegały bez szemrania samowładztwu królów, lecz począwszy od chwili, kiedy podsunęliśmy ludom myśl o prawach własnych, zaczęły one uważać panujących za zwykłych śmiertelników. Cechy uświęcania przez wybór Boski znikły z czoła królów w oczach ludów, kiedy zaś pozbawiliśmy je wiary w Boga, wówczas władza wyrzuconą była na ulicę wraz z własnością publiczną i zagarnięta przez nas.

Prócz tego talent rządzenia masami i osobami przy pomocy zręcznie dobranej teorii i frazeologii, przepisów o współżyciu i wszelkich innych podstępów, o których goje nie mają pojęcia - należy do celów specyficznych naszej mądrości administracyjnej, wykształconej na analizie, na takich subtelnościach rozumowania, w dziedzinie których nie mamy konkurentów tak samo, jak nie mamy ich w sferze solidarności i układania planów politycznych. Jedynie ich jezuici mogliby pod tym względem równać się z nami lecz potrafiliśmy ich zdyskredytować w oczach tłumu bezmyślnego, jako organizację jawną, pozostając sami w ukryciu z naszą organizacją tajną. Zresztą, czyż to dla świata nie jest obojętne, kto będzie jego władcą i głową kościoła katolickiego - czy nasz despota z krwi syjońskiej? Dla nas, jako narodu wybranego, sprawa ta bynajmniej nie jest obojętna.

§ 3. Przyczyny niemożności istnienia zgody między państwami

Chwilowo mogłaby sobie dać radę z nami wszechświatowa koalicja gojów lecz przed zjawiskiem podobnym jesteśmy zabezpieczeni przez owe ziarna waśni międzypaństwowej, które już z gruntu wyrwać się nie dają. Przeciwstawiliśmy wzajemne wyrachowanie osobiste i narodowe gojów, nienawiści religijne i plemienne, hodowane przez nas w sercach gojów w ciągu 20-tu wieków. Dzięki temu wszystkiemu, żadne państwo, wyciągające dłoń nie spotka się z uściskiem życzliwym, bowiem każdy człowiek musi myśleć, że porozumienie się przeciwko nam jest dla niego niekorzystne. Jesteśmy zbyt silni, trzeba się liczyć z nami. Nawet nielicznego przymierza państwa stworzyć nie mogą bez tego żebyśmy nie brali udziału tajnego.

§ 4. Żydzi jako naród wybrany

Per Me regnant (przeze mnie panują królowie). Prorocy zaś zapowiedzieli nam, że wybrani jesteśmy przez samego Boga do panowania nad światem. Bóg dał nam genialność, byśmy mogli uskutecznić to zadanie. Gdyby obóz przeciwny był genialny, wówczas mógłby walczyć z nami, ale przybysz nie ma wartości dawnego obywatela. Walka byłaby bezlitosna, jakiej jeszcze świat nie widział. Zresztą genialność gojów byłaby spóźniona.

§ 5. Złoto silnikiem mechanizmów państwowych

Wszystkie koła mechanizmów państwowych poruszają się dzięki działaniu silnika, pozostającego w rękach naszych. Silnik ten - to złoto. Wymyślona przez mędrców naszych nauka ekonomii politycznej od dawna już wskazuje na królewską potęgę kapitału.

§ 6. Monopole w handlu i przemyśle

Aby kapitał mógł działać bez skrępowania, winien dążyć do swobody organizowania monopolów w przemyśle i handlu, o co już dobija się we wszystkich częściach świata dłoń niewidzialna. Swoboda ta daje wagę polityczną przemysłowcom, co posłuży do ucisku ludu. Obecnie rozbrajanie narodów jest sprawą ważniejszą, niż popychanie ich do wojny, donioślejsze jest wyzyskiwanie na korzyść naszą rozgorzałych namiętności, niż gaszenie ich. Ważniejsze przejąć i komentować po swojemu myśli cudze, niż wypełniać je.

§ 7. Doniosłość krytyki

Zadaniem naczelnego nadrządu jest osłabienie rozumu społecznego przez krytykę, oduczanie od rozważań, mogących wywołać opór, zwrócenie sił intelektualnych w kierunku beztreściowego krasomówstwa.

§ 8. Instytucje na pokaz

We wszystkich epokach ludy i osobistości poszczególne brały słowo za czyn, zadowalając się tym, co było na pokaz, nader rzadko zwracając uwagę, czy na gruncie społecznym po obietnicy następowało wykonanie. Toteż zorganizujemy instytucje na pokaz, które w sposób wymowny będą dowodziły swego dobroczynnego wpływu na postęp.

§ 9. Przemęczenie wskutek nadmiaru krasomówstwa

Przyswoimy sobie fizjognomię liberalną wszystkich partii, wszystkich kierunków i zaopatrzymy w nią również i mówców, których zadaniem będzie mówić tyle, by doprowadziło to ludzi do przemęczenia wskutek krasomówstwa, do wstrętu do mówców.

§ 10. Jak owładnąć opinią społeczną?

Aby owładnąć opinią społeczną, należy ją doprowadzić do dezorientacji, głosząc z różnych stron tyle poglądów społecznych i tak długo, dopóki goje nie zbłądzą w tym labiryncie i nie zrozumieją, że najlepiej jest nie mieć żadnych przekonań co do spraw politycznych, których społeczeństwo nie może być świadome, bowiem świadomy jest ich tylko ten, kto kieruje społeczeństwem. Oto tajemnica pierwsza.

Druga tajemnica, której posiadanie jest konieczne dla sprawowania z powodzeniem rządów, polega na tym, by o tyle rozplenić wady narodowe, przyzwyczajenia, namiętności, warunki współżycia, aby nikt nie mógł zrozumieć tego chaosu, oraz aby ludzie przestali pojmować się wzajemnie. Środek ten posłuży jeszcze do zasiania waśni wśród wszystkich partii, do rozczłonkowania sił zbiorowych, które nie chcą jeszcze ukorzyć się przed nami, do wyzucia z odwagi wszelkiej inicjatywy osobistej, zdolnej choć trochę szkodzić sprawie naszej.

§ 11. Doniosłość inicjatywy osobistej

Nie ma nic równie niebezpiecznego, jak inicjatywa osobista. Jeżeli jest genialna, wówczas może dokazać więcej, niż miliony ludzi, wśród których zasialiśmy waśń. Musimy tak pokierować wychowaniem społeczeństwa gojów, żeby wobec każdej sprawy wymagającej inicjatywy, opuszczali ręce w bezradnej czynności. Natężenie, wypływające ze swobody działania, w starciu ze swobodą inną, wyczerpuje siły. Jest to źródło poważnych wstrząśnień moralnych, rozczarowań, niepowodzeń.

§ 12. Nadrząd

Przy pomocy wszystkiego wymienionego o tyle zmęczymy gojów, że zmusimy ich do zaproponowania nam objęcia władzy międzynarodowej, która, dzięki swemu przysposobieniu, będzie w stanie połączyć wszystkie siły państwowe świata całego i utworzyć ,,Nadrząd". Na miejscu władców współczesnych postawimy straszydło, które będzie nosiło miano Nadrządowej Administracji. Ręce jego będą wyciągnięte we wszystkie strony, jak kleszcze przy tak kolosalnej organizacji, że nie może ona nie zwyciężyć narodów.

 

Wykład VI

Monopole; zależność od nich majątków gojów - Rola syjońskiego nadrządu - Wyzucie arystokracji z ziemi - Obdłużenie ziemi - Przemysł, handel i spekulacja - Zbytek - Podniesienie płacy zarobkowej i podrożenie artykułów pierwszej potrzeby - Tajemny cel propagowania teorii ekonomicznych

§ 1. Monopole; zależność od nich majątków gojów

Wkrótce zaczniemy organizować olbrzymie monopole, zbiorniki kolosalnych bogactw, od których nawet znaczne majątki gojów będą zależne o tyle, że zatoną wraz z kredytem państw nazajutrz po katastrofie politycznej.

Niechaj ekonomiści rozważają doniosłość tej kombinacji.

§ 2. Rola syjońskiego nadrządu

Wszelkimi sposobami winniśmy podnieść znaczenie naszego nadrządu wystawiając go jako protektora, wynagradzającego wszystkich którzy poddadzą się nam dobrowolnie.

§ 3. Wyzucie arystokracji z ziemi

Arystokracja gojów, jako siła polityczna nie istnieje i nie mamy potrzeby liczenia się z nią, lecz jako posiadaczka terenów, szkodliwa jest dla nas z tego powodu, że może być samodzielna co do źródeł swego utrzymania. Wobec tego za wszelką cenę musimy wyzuć ją z ziemi.

§ 4. Obdłużenie ziemi

Najlepszym sposobem po temu jest powiększenie ciężarów, czyli obdłużenie ziemi. Sposób ten utrzyma własność ziemską w stanie bezwzględnego pognębienia. Arystokracja gojów, dziedzicznie nie umiejąca zadowolić się małym, szybko zbankrutuje.

§ 5. Przemysł, handel i spekulacja

Jednocześnie należy, w sposób wzmożony popierać handel, przemysł, a głównie spekulację, której rola polega na stanowieniu przeciwwagi dla przemysłu: bez spekulacji przemysł pomnoży kapitały prywatne, podniesie rolnictwo, uwolniwszy ziemie od obdłużenia wywołanego przez pożyczki, udzielane przez banki ziemskie. Należy, żeby przemysł wyssał z ziemi i pracę, i kapitały oraz żeby przez spekulację oddał w ręce nasze wszystkie pieniądze całego świata, a tym samym usunął wszystkich gojów, do szeregów proletariatu. Wówczas goje ukorzą się przed nami, byleby wyjednać dla siebie prawo istnienia.

§ 6. Zbytek

Aby zniszczyć przemysł gojów, damy spekulacji do pomocy zasianą przez nas wśród gojów potrzebę zysku pochłaniającego wszystko.

§ 7. Podniesienie płacy zarobkowej i podrożenie artykułów pierwszej potrzeby

Podniesiemy płacę zarobkową, co jednak nie przyniesie żadnej korzyści robotnikom, bowiem jednocześnie wywołamy drożyznę artykułów pierwszej potrzeby, spowodowaną rzekomo upadkiem rolnictwa i hodowli. Oprócz tego podkopiemy zręcznie i głęboko źródła wytwórczości, przyzwyczaiwszy robotników do anarchii i nadużywania napojów wyskokowych, jednocześnie zaś zarządzimy wszelkie środki do wyzucia z ziemi wszystkich gojów inteligentnych.

§ 8. Tajemny cel propagowania teorii ekonomicznych

Chcąc, aby goje nie spostrzegli przedwcześnie istotnego celu działań, zakryjemy go rzekomym dążeniem do służenia klasie robotniczej oraz wielkim zasadom ekonomicznym, propagowanym czynnie przez nasze teorie ekonomiczne.

 

Wykład VII

Cel wzmożonego zbrojenia - Ferment, waśnie i niezgoda na całym świecie - Ukrócenie przy pomocy wojen i wojny powszechnej przeciwdziałania ze strony gojów - Tajemnica jako czynnik powodzenia w polityce - Opinia publiczna i prasa - Armaty amerykańskie, chińskie i japońskie

§ 1. Cel wzmożonego zbrojenia

Wzmożone zbrojenia, zwiększanie składu osobistego policji są nieodzownymi do dopełniania planów poprzednio wymienionych. Niezbędne jest doprowadzenie do tego, żeby poza nami istniały we wszystkich państwach tylko masy proletariatu, garść oddanych nam milionerów, policjanci i żołnierze.

§ 2. Ferment, waśnie i niezgoda na całym świecie

W całej Europie, a przy jej stosunkach i na innych lądach również, winniśmy wywołać ferment, waśnie i niezgodę. Wypływa z tego zysk podwójny: po pierwsze utrzymujemy w respekcie wszystkie kraje świadome, że od woli naszej zależy wywołać zaburzenia lub zaprowadzić ład. Wszystkie te kraje przyzwyczaiły się do uważania nas z rządami wszystkich państw za pomocą polityki, traktatów ekonomicznych lub zobowiązań pieniężnych. Aby osiągnąć cel powyższy, musimy uzbroić się w wielki spryt w czasie układania i zawierania umów, lecz w dziedzinie tego, co się nazywa językiem urzędowym, będziemy zachowywali taktykę wręcz odmienną: będziemy udawali uczciwych i ustępliwych. W ten sposób narody i rządy gojów, które nauczyliśmy patrzenia tylko na stroną zewnętrzną tego, co im proponujemy, będą nas uważały za dobroczyńców i zbawców rodzaju ludzkiego.

§ 3. Ukrócenie przy pomocy wojen i wojny powszechnej przeciwdziałania ze strony gojów

Na każdy objaw przeciwdziałania musimy mieć możność wywołania wojny z sąsiadami w tym kraju, który ośmielił się sprzeciwić naszym planom. W wypadku, kiedy i sąsiedzi ci postanowią działać zbiorowo - przeciwko nam, musimy odeprzeć atak przy pomocy wojny powszechnej.

§ 4. Tajemnica jako czynnik powodzenia w polityce

Głównym czynnikiem powodzenia w polityce jest tajność jej zamierzeń: słowa nie powinny być zgodne z działaniami dyplomaty.

§ 5. Opinia publiczna i prasa

Do czynności pożytecznych dla naszego obszernego planu, bliskiego już upragnionego końca, winniśmy zmuszać rządy przy pomocy rzekomo opinii publicznej, urobionej w tajemnicy przez nas za pośrednictwem tak zwanego ,,wielkiego mocarstwa", czyli prasy, pozostającej z małymi wyjątkami, z którymi liczyć się nie warto - całkowicie w naszych rękach.

§ 6. Armaty amerykańskie, chińskie i japońskie

Jednym słowem, aby streścić nasz system ukrócenia rządów w Europie, poszczególnym rządom pokażemy siłę naszą przy pomocy zamachów, czyli terroru, wszystkim zaś, jeżeli dopuścimy do powstania przeciwko nam, odpowiemy armatami amerykańskimi, chińskimi lub japońskimi.

 

Wykład VIII

Dwuznaczne korzystanie z kodeksu praw - Współpracownicy rządu żydowskiego - Szkoły specjalne i wychowanie ,,nadkształcące" - Ekonomiści i milionerzy - Komu powierzać stanowiska odpowiedzialne w rządzie?

§ 1. Dwuznaczne korzystanie z kodeksu praw

Musimy zapewniać sobie wszystkie środki, których przeciwnicy mogliby użyć przeciwko nam. Będziemy musieli w subtelności i kruczkach słownika prawnego wyszukiwać usprawiedliwienia w tych wypadkach, kiedy będziemy uważali za odpowiednie powziąć decyzje mogące wydać się zbyt śmiałymi lub niesprawiedliwymi, bowiem jest rzeczą ważną ujęcie decyzji tych w takie wyrażenia, które by miały pozór wyższych przepisów moralnych.

§ 2. Współpracownicy rządu żydowskiego

Rząd nasz winien otoczyć się wszelkimi siłami cywilizacji, wśród których będzie musiał działać, toteż otoczy się publicystami, prawnikami, praktycznymi administratorami, dyplomatami i wreszcie ludźmi, przygotowanymi przez specjalne wychowanie nadkształcące w naszych szkołach specjalnych.

§ 3. Szkoły specjalne i wychowanie ,,nadkształcące"

Ludzie wyżej wymienieni będą znali wszelkie tajemnice bytu społecznego, będą znali wszystkie języki złożone z politycznych zgłosek i wyrazów, będą znali podkład natury ludzkiej, jej struny najwrażliwsze, na których będą musieli umieć grać. Struny te - to strój umysłów gojów, ich tendencje, braki, wady i zalety, właściwości klas i stanów. Rzecz zrozumiała, że współpracownicy genialni naszej władzy, o których mowa, nie będą wzięci spośród gojów, którzy przywykli do wykonywania swej pracy administracyjnej, nie dbając o to, co należy przez nią osiągnąć, nie myśląc o tym, na co się ona zdała. Administratorzy gojów podpisują papiery, nie przeczytawszy ich, pracują zaś na urzędach dla zysku lub powodowani ambicją.

§ 4. Ekonomiści i milionerzy

Otoczymy rząd nasz całym sztabem ekonomistów. Oto dlaczego nauki ekonomiczne stanowią główny przedmiot wykładów dla żydów. Będzie nas okrążała cała plejada bankierów, przemysłowców i kapitalistów, a przede wszystkim milionerów, bowiem w istocie wszystko będą rozstrzygały cyfry.

§ 5. Komu powierzać stanowiska odpowiedzialne w rządzie?

Dopóki jeszcze nie jest bezpieczne powierzać stanowiska odpowiedzialne braciom naszym, żydom, dopóty będziemy obsadzali je przez ludzi, których przeszłość i charakter wykopały przepaść między nimi, a ludami i którzy w razie oporności naszym wskazaniom, będą musieli oczekiwać sądu albo zesłania. Wobec tego będą bronili spraw naszych do ostatniego tchu.

 

Wykład IX

Stosowanie zasad żydowskich w sprawie ponownego wychowania narodów - Hasło masońsko-żydowskie - Znaczenie antysemityzmu - Dyktatura Judy - Źródło terroru - Kto służy międzynarodowemu żydostwu? - Podział sił ,,widzących" i ,,ślepych" w państwach gojów - Łączność władzy z narodem - Liberalna samowola - Owładnięcie jurysdykcji, wykształcenia i wychowania - Fałszywe teorie - Komentowanie praw - Tunele podziemne

§ 1. Stosowanie zasad żydowskich w sprawie ponownego wychowania narodów

Stosując powyżej wyszczególnione zasady nasze, należy zwrócić uwagę na charakter narodu, w którego kraju ma się przebywać i działać. Ogólne, jednakowe wszędzie stosowanie zasad tych przed uskutecznieniem ponownego wychowania narodów na naszą modłę nie może mieć powodzenia. Działając ostrożnie w stosowaniu ich przekonacie się, że nie minie 10 lat, a charakter najodporniejszy zmieni się i wówczas nowy naród zaliczymy do już nam uległych.

§ 2. Hasło masońsko-żydowskie

Słowa liberalnego, w istocie zaś naszego, żydo-masońskiego hasła,,wolność, równość, braterstwo", kiedy już obejmiemy panowanie, zastąpimy przez słowa już nie hasła, lecz ideologii ,,prawo wolności, obowiązek równości, ideał braterstwa". Powiemy i... chwycimy kozła za rogi... De facto starliśmy już wszystkie rządy, prócz naszego, Choć de jure jest ich jeszcze wiele. Obecnie, jeżeli niektóre państwa zaczynają protestować przeciwko nam, czynią to tylko dla formy, według uznania naszego i w myśl poleceń naszych, antysemityzm bowiem jest nam potrzebny dla rządzenia naszymi braćmi młodszymi.

§ 3. Znaczenie antysemityzmu

Wyjaśniać tego nie będę, bowiem było to już niejednokrotnie tematem konferencji naszych.

§ 4. Dyktatura Judy

Przeszkody dla nas w rzeczywistości nie istnieją. Nadrząd nasz znajduje się w warunkach takiej ekstralegalności, którą zwykle określano przy pomocy mocnego i energicznego wyrazu - dyktatura. Z zupełną sumiennością mogę stwierdzić, że w danym momencie my jesteśmy prawodawcami, my rozsądzamy i decydujemy sprawy, my karzemy, lub uniewinniamy, my, jako dowódca wszystkich wojsk naszych, usadowiliśmy się na koniu wodza naczelnego. Rządzimy wolą niewzruszoną, bowiem w naszych rękach pozostają szczątki partii, ongi silnej, obecnie ujarzmionej przez nas. Władamy niepohamowanymi ambicjami, zaciekłymi zemstami, nienawiściami zajadłymi.

§ 5. Żródło terroru

My jesteśmy źródłem terroru wszechobejmującego.

§ 6. Kto służy międzynarodowemu żydostwu?

Na usługach swych mamy ludzi wszelkich poglądów, wszelkich zasad odnowicieli monarchii, demagogów, socjalistów. Wszystkich zaprzęgliśmy do pracy. Każdy z nich na swoją rękę toczy jak czerw resztki władzy, usiłuje obalić cały ustalony ład. Wszystkie państwa są przemęczone wskutek działań tych: wzywają pokoju, gotowe dla niego poświęcić wszystko, lecz my im pokoju nie udzielimy, dopóki jawnie i kornie nie uznają naszego nadrządu międzynarodowego.

Ludy wołają, że niezbędne jest rozstrzygnięcie kwestii socjalnej w drodze porozumienia międzynarodowego. Rozczłonkowanie na partie oddało je wszystkie do dyspozycji naszej, bowiem, chcąc prowadzić walkę konkurencyjną, należy mieć pieniądze, które całkowicie są w posiadaniu naszym.

§ 7. Podział sił ,,widzących i ,,ślepych"

Moglibyśmy się obawiać u gojów połączenia widzącej siły panujących ze ślepą siłą ludów, lecz zastosowaliśmy wszelkie środki przeciwko możliwości podobnej: między obiema siłami wznieśliśmy mur w postaci wzajemnego terroryzowania się. W ten sposób ślepa siła ludów stanowi dla nas punkt oparcia i my, wyłącznie my, będziemy kierowali nią, rzecz prosta, w myśl naszych celów.

§ 8. Łączność władzy z narodem

Chcąc, aby ślepiec nie był w stanie uwolnić się od kierownictwa naszego, musimy niekiedy wchodzić w ścisłą łączność z nim jeżeli nie osobiście, to przez najwierniejszych braci naszych. Kiedy staniemy się już władzą uznaną, wówczas będziemy porozumiewali się z narodem osobiście, na placach publicznych i kształcić go będziemy co do spraw politycznych w takim kierunku, jaki uznamy za potrzebny.

To, co powie przedstawiciel rządu lub sam panujący, nie może zaraz nie stać się wiadome całemu państwu, bowiem szybko będzie rozgłoszone przez lud.

§ 9. Liberalna samowola

Aby nie zniszczyć przedwcześnie instytucji gojów, dotknęliśmy instytucji tych dłonią umiejętną i zebraliśmy w niej końce sprężyn mechanizmu. Sprężyny były ułożone w ścisłym, lecz właściwym porządku, a my zamieniliśmy to na bezładną samowolę liberalną.

§ 10. Owładnięcia jurysdykcji wykształcenia i wychowania

Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wykształcenia i wychowania, jako do kamieni węgielnych wolnego bytowania.

§ 11. Fałszywe teorie

Ogłupiliśmy, odurzyliśmy i zdemoralizowaliśmy młodzież gojów przy pomocy wychowania w zasadach, znanych nam, jako fałszywe lecz wpajanych przez nas.

§ 12. Komentowanie praw

Poza istniejącymi prawami, nie zmieniając ich istoty, lecz tylko zniekształcając je przez sprzeczne komentowanie, stworzyliśmy coś wspaniałego ze względu na wyniki. Znalazły one wyraz początkowo w tym, że komentowanie zamaskowało prawa, następnie zaś zupełnie zakryło je od oczu rządów, a to wskutek niemożności znania prawodawstwa tak skomplikowanego. Oto źródło teorii sądów sumienia.

§ 13. Tunele podziemne

Twierdzicie, że goje rzucą się na nas z bronią w ręku, jeżeli przedwcześnie zrozumieją, o co chodzi. Przeciwko temu posiadamy na zachodzie możność ukrycia takiego manewru, że zadrżą serca najdzielniejsze: są to tunele dla kolei podziemnych, które od tego czasu będą przeprowadzone we wszystkich stolicach. W chwili odpowiedniej będą one wysadzone w powietrze wraz ze wszystkimi organizacjami i dokumentami państwowymi.

 

Wykład X

Pozory w polityce - "Genialność" podłości - Co zapowiada żydo-masoński przewrót państwowy? - Głosowanie powszechne - Wartość osobista i agenci żydo-masońscy - Genialny kierownik Judy - Instytucje i ich funkcje - Trucizna liberalizmu - Konstytucja jako szkoła waśni partyjnych. Era republikańska. - Prezydenci jako kreatury żydowskie - Odpowiedzialność prezydentów - ,,Panama" - Rola izby deputowanych i prezydenta - Żydostwo jako siła prawodawcza - Nowa konstytucja republikańska i prawa według niej prezydenta - Przejście do judejskiego samowładztwa - Chwila proklamowania króla wszechświata - Szczepienie chorób oraz inne podstępy żydowskie

§ 1. Pozory w polityce

Dziś zaczynam od powtórzenia rzeczy już powiedzianej i proszę, byście pamiętali, że rządy i narody w polityce zadowalają się pozorami. Jakżeż mają wglądać w treść spraw, jeżeli dla ich przedstawicieli najważniejszą kwestią jest uciecha. Nader ważne jest, by nasza polityka była świadoma tego. Pomoże nam to przy przejściu do omawiania podziału władzy, swobody słowa, prasy, religii (wiary), prawa zrzeszenia się, równości przed prawem, nietykalności majątku, mieszkania, podatków (idea podatku ukrytego), odwrotnej siły praw. Wszystkie kwestie wymienione są tego rodzaju, że nie należy nigdy dotykać ich wprost i w sposób dla narodu widoczny. W wypadkach konieczności poruszania ich, nie powinno się ich wyliczać, lecz tylko oświadczyć, bez szczegółowego omawiania, że uznajemy zasady prawa współczesnego. Doniosłość przemilczenia podobnego polega na tym, że niewymienione zasady pozostawiają nam swobodę wykluczenia z niej niepostrzeżenie różnych szczegółów; o ile wymienilibyśmy je, wówczas staną się one niejako drobiazgami.

§ 2. ,,Genialność" podłości

Narody żywią specjalną miłość i szacunek dla geniuszy siły politycznej i na wszelkie z ich strony gwałty odpowiadają: podłe, bo podłe, ale jakie zręczne! Szwindel, ale jak wykonany, jak wspaniale i bezczelnie! Przewidujemy zaprzęgnięcie wszystkich narodów do pracy nad wzniesieniem projektowanego przez nas gmachu kapitalnego. Oto dlaczego musimy przede wszystkim zebrać zapas i zapewnić sobie tę zuchowatą dzielność i moc ducha, która wcielona w działaczy naszych, złamie wszystkie przeszkody na drodze naszej.

§ 3. Co zapowiada syjoński przewrót państwowy?

Skoro dokonamy przewrotu państwowego, wówczas powiemy narodom: ,,Wszystko szło nad wyraz źle, wszyscy są przemęczeni cierpieniami. Burzymy przyczyny mąk waszych: narodowości, granice, różnice jednostek monetarnych. Rzecz prosta, macie prawo wydać wyrok na nas, lecz czyż może on być sprawiedliwy, jeżeli go zatwierdzicie pierwej, nim zbadacie to, co my wam dajemy?" Wówczas wezmą nas na ręce i będą nieśli w porywie jednomyślnym zachwytu, nadziei i pragnień.

§ 4. Głosowanie powszechne

Głosowanie, uczynione środkiem zdobycia panowania przez nas dzięki przyuczeniu doń nawet najmniejszych jednostek z liczby członków ludności, a to przez stworzenie ugód i zebrań grup pewnych - przyda nam się wówczas i po raz ostatni odegra rolę jako jednomyślne, wywołane przez chęć poznania nas bliżej, zanim by nas potępiono. Toteż musimy dopuścić do głosowania wszystkich, bez różnicy klas i cenzusu, aby wprowadzić absolutyzm większości, czego nie można wymusić na klasach inteligentnych, posiadających cenzus.

§ 5. Wartość osobista i agenci syjońscy

Przyzwyczaiwszy wszystkich do pojęcia o wartości osobistej, zniszczymy wpływy rodziny u gojów oraz jej wartość wychowawczą, położymy kres wysuwaniu się rozumów indywidualnych, którym tłum, przez nas kierowany, nie da wysunąć się, ani nawet wypowiedzieć; tłum przyzwyczaił się do słuchania tylko nas, bowiem płacimy mu za posługę i uwagę. W ten sposób stworzymy potęgę ślepą, niezdolną poruszać się bez kierownictwa agentów naszych, którzy zajmują miejsca jej przywódców. Ludy poddadzą się temu rygorowi, widząc, że od przywódców tych zależą zarobki, wsparcia i otrzymanie wszelkiego dobra.

§ 6. Genialny kierownik Judy

Plan rządzenia powinien być przygotowany przez jedną głowę, bowiem nie można by go było scalić, gdybyśmy dopuścili do rozdrobnienia na kawałki w licznych umysłach. Dlatego też możemy znać plan działania lecz nie wolno nam potępiać go, aby nie naruszać jego genialności, związku jego części składowych, siły praktycznej, zawartej w utajonym znaczeniu każdego punktu. Jeżeli dyskutować nad pracą taką i zmieniać ją przez liczne głosowania, wówczas odcisną się na niej wszelkie nieporozumienia myślowe, które nie wniknęły w głębię i związek zamierzeń tej pracy. Niezbędne jest dla nas posiadanie pracy naszego kierownika genialnego na rozszarpanie przez tłum lub nawet przez ograniczone co do liczby członków stowarzyszenia.
Plany te tymczasem nie wywrócą do góry dnem instytucji współczesnych, zmieniając tylko ich ekonomię, czyli całą kombinację ich pochodu, który tym sposobem skieruje się drogą wskazaną w planach naszych.

§ 7. Instytucje i ich funkcje

Pod różnymi nazwami we wszystkich krajach istnieje mniej więcej to samo. Przedstawicielstwo narodowe, ministerstwa, senat, rada państwa, ciała prawodawcze i wykonawcze. Nie ma potrzeby wyjaśniania mechanizmu stosunków wzajemnych między powyższymi instytucjami, bowiem jest to powszechnie znane. Należy tylko zwrócić uwagę, że każda z wymienionych instytucji odpowiada pewnej doniosłej funkcji państwowej. Proszę zauważyć, że przymiotnik ,,doniosły" stosuje się nie do instytucji lecz do funkcji, a więc nie instytucje, lecz ich funkcje są doniosłe. Instytucje podzieliły między sobą wszelkie funkcje rządzenia - administracyjną, prawodawczą, wykonawczą, toteż zaczęły działać w organizmie państwowym, jak narządy w ciele ludzkim. Jeżeli uszkodzimy jedną część maszyny państwowej, niby człowiek zachoruje i... umrze.

§ 8. Trucizna liberalizmu

Kiedy wprowadziliśmy do organizmu państwowego truciznę liberalizmu, cała jego kompleksja polityczna uległa zmianie: państwa zapadły na chorobę śmiertelną - na zakażenia krwi. Nie pozostaje nic, jak oczekiwać końca ich agonii.

§ 9. Konstytucja jako szkoła waśni partyjnych

Z liberalizmu zrodziły się państwa konstytucyjne, które zastąpiły zbawcze dla gojów samowładztwo, konstytucja zaś, jak dobrze wiecie, nie jest niczym innym, jak tylko szkołą waśni, nieładu, sporów, niezgody, czczej agitacji partyjnej, tendencji partyjnej - słowem są to szkoły wszystkiego, co pozbawia indywidualności działalność państwową. Trybuna parlamentarna, nie mniej niż prasa, skazała panujących na bezczynność i bezsilność, a wskutek tego uczyniła ich niepotrzebnymi, zbytecznymi, co było powodem obalenia tronów w wielu państwach.

§ 10. Era republikańska i prezydenci jako kreatury żydowskie

Po obaleniu tronów dopiero stało się możliwe powstanie ery republikańskiej. Wówczas to właśnie zastąpiliśmy władcę przez karykaturę rządu - przez prezydenta, wziętego z tłumu, ze środowiska naszych kreatur i niewolników. To było podstawą miny, umieszczonej przez nas pod narodem gojów, a właściwie pod narodami gojów.

§ 11. Odpowiedzialność prezydentów

Wkrótce będzie przez nas wprowadzona odpowiedzialność prezydentów. Wtedy już bez ceremonii będziemy wprowadzali to, za co odpowiedzialność spadnie na naszą kreaturę. Co nas to obchodzi, że zrzedną szeregi osób, dążących do władzy, że powstaną zamieszki wskutek niemożliwości znalezienia prezydentów, które ostatecznie zdezorganizują wybory prezydenta.

§ 12. ,,Panama"

Aby plan nasz doprowadził do wyników powyższych, będziemy organizowali wybory takich prezydentów, w których przeszłości istnieje jakaś niewyjaśniona ciemna sprawa, jakaś ,,panama". Wówczas będą oni wiernymi wykonawcami planów naszych, a na to w obawie rewelacji oraz z powodu wrodzonej każdemu, kto doszedł do władzy - dążności zachowania dla siebie przywilejów i zaszczytów, związanych z godnością prezydenta.

§ 13. Rola izby deputowanych i prezydenta

Izba deputowanych będzie osłaniała, broniła, wybierała prezydentów lecz odbierzemy jej atrybucję wnoszenia projektów praw i zmiany ich, bowiem atrybucję tę przekażemy prezydentowi odpowiedzialnemu - zabawce w naszych rękach. Rzecz prosta, iż wówczas władza prezydenta stanie się celem najróżniejszych napaści, toteż damy mu samoobronę w formie prawa odwoływania się do narodu, do jego decyzji, poza jego przedstawicielami, czyli do tego samego naszego popychadła ślepego - większości spośród tłumu. Niezależnie od tego nadamy prezydentowi prawo wprowadzania stanu wojennego. Umotywujemy to w taki sposób, że prezydent, jako szef armii całego kraju, winien mieć możność rozporządzania nią w wypadkach, kiedy zachodzi potrzeba obrony nowej konstytucji republikańskiej, do czego jest najzupełniej uprawniony jako przedstawiciel odpowiedzialny konstytucji tej.

§ 14. Żydostwo jako siła prawodawcza

Zrozumiałe jest, że w warunkach podobnych do powyższych klucz od świątyni będzie pozostawał w naszym ręku i że nikt, prócz nas, nie będzie kierował siłą prawodawczą.

§ 15. Nowa konstytucja republikańska i prawo według niej prezydenta

Z chwilą wprowadzenia nowej konstytucji republikańskiej odbierzemy Izbie prawo interpretacji co do zarządzeń rządowych, a to pod pretekstem zachowania tajemnicy państwowej. Prócz tego sprowadzimy do minimum liczbę przedstawicieli, a tym samym ograniczymy o tyleż namiętności polityczne i namiętności do polityki; jeżeli zaś one, wbrew oczekiwaniom wybuchną i w owym minimum, to zanulujemy je przez odwołania się do większości narodu całego.

Mianowanie prezydentów i wice-prezydentów Izby i Senatu będzie zależne od prezydenta. Nieustające sesje parlamentów zredukujemy do paru miesięcy. Poza tym prezydent jako naczelnik władzy wykonawczej, będzie miał prawo zwoływania parlamentu lub zarządzenia w sesjach przerw, które mogą trwać aż do naznaczenia terminu nowej sesji. Aby skutki tych działań bezprawnych w istocie swej nie spadły przedwcześnie dla naszych planów na wprowadzoną przez nas odpowiedzialność prezydenta, podsuniemy ministrom oraz innym przedstawicielom wyższej administracji, otaczającym prezydenta - myśl obchodzenia jego rozporządzeń własnymi środkami, za co oni, nie zaś prezydent, będą ponosili odpowiedzialność. Szczególnie zalecamy powierzanie wykonywania tej roli senatowi, radzie państwa lub radzie ministrów, nie zaś poszczególnym osobom.

Prezydent będzie według uznania naszego komentował treść tych spośród istniejących praw, które dadzą się tłumaczyć w sposób różnoraki. Będzie również kasował je, jeżeli wskażemy mu, że zachodzi tego potrzeba. Prócz tego prezydentowi będzie przysługiwał przywilej wnoszenia praw tymczasowych, a nawet wprowadzenie nowych zmian do pracy konstytucyjno-państwowej. Jako motyw w obydwu przypadkach będą podawane wymagania wyższe dobra państwowego.

§ 16. Przyjście do judejskiego samowładztwa

Stosowanie powyższych środków da nam możność niszczenia stopniowego, krok za krokiem, wszystkiego, co początkowo przy przyjęciu przez nas praw naszych musieliśmy wprowadzić do konstytucji państwowych, jako środki przejściowe do niepostrzeżonego zniesienia wszystkich konstytucji, kiedy nastanie czas zastąpienia wszelkiego rządu przez nasze samowładztwo.

§ 17. Chwila proklamowania króla wszechświata

Uznanie naszego samowładcy może nastąpić również przed zniesieniem konstytucji. Chwila ta nastanie wówczas, kiedy narody, zmęczone rozprzężeniem w państwach i bankructwami władców, zorganizowanymi przez nas, zawołają: ,,zabierzcie ich, a dajcie nam natomiast jednego władcę wszechświatowego, który by zjednoczył nas i zniósł przyczyny waśni, a mianowicie: granice narodowościowe, wyznaniowe, wyrachowania państwowe, który by dał nam spokojność i pokój, niemożliwe do osiągnięcia przy obecnych władcach i przedstawicielach".

§ 18. Szczepienie chorób oraz inne podstępy żydowskie

Wiecie doskonale, że dla stworzenia możności wyrażenia pragnień podobnych przez wszystkie narody, niezbędne jest mącić we wszystkich krajach stosunki narodowe i rządy aby przemęczyć ogół nieładem, nienawiścią, walką, a nawet męczeństwem, głodem, szczepieniem chorób, nędzą. Wówczas goje nie będą widzieli innego wyjścia, jak tylko oddanie się zupełnie i ostateczne pod władzę naszą. Gdybyśmy dali narodom wytchnienie, wówczas nie wiadomo, czy kiedykolwiek nastąpiłaby chwila upragniona.

 

Wykład XI

Rada państwowa - Program nowej konstytucji - Niektóre szczegóły proponowanego przewrotu - Goje to barany - Masoneria tajna i jej ,,loże" na pokaz - Doniosłość żydowskiego rozproszenia

§ 1. Rada państwa

Rada państwa będzie służyła do zaznaczania i władzy osoby rządzącej. Rada ta, jako część ciała prawodawczego, istniejąca na pokaz, będzie stanowiła niejako komitet redagujący prawa i dekrety władzy.

§ 2. Program nowej konstytucji

Oto program przygotowywanej nowej konstytucji. My będziemy stwarzali i wykonywali prawa i rządy: 1. w formie projektów, składanych ciału prawodawczemu, 2. przy pomocy dekretów prezydenta w formie postanowień ogólnych, orzeczeń senatu, uchwał rady państwa, decyzji ministerialnych, 3. w chwili zaś odpowiedniej - w formie przewrotu państwowego.

§ 3. Niektóre szczegóły proponowanego przewrotu

Ustaliwszy mniej więcej taki modus agendi (sposób postępowania), zajmiemy się szczegółami tych kombinacji, przy których użyciu mamy dokonać zmiany działania maszyn państwowych w kierunku wymienionym. Kombinacje te są to: swoboda prasy, prawo zrzeszania się, wolność sumienia, zasady systemu wyborczego i wiele innych objawów, które muszą zniknąć z repertuaru ludzkości, by ulec zasadniczej zmianie nazajutrz po ogłoszeniu nowej konstytucji.

Dopiero w chwili tej będziemy mogli ogłosić wszystkie nasze postanowienia, bowiem później wszelkie zmiany będą niebezpieczne. A oto przyczyny: jeżeli zmiany te wprowadzone będą bezwzględnie oraz w kierunku rygoru i ograniczeń - może to spowodować wybuch rozpaczy, wywołany obawą nowych zmian w tym samym kierunku. Jeżeli zmiana ta będzie dokonana w kierunku nowych ulg, wówczas może być powiedziane, że przyznaliśmy się do słabości, co poderwie autorytet niezłomności nowej władzy lub też może wytworzyć przekonania, że przejął nas strach i zmuszeni jesteśmy do ustępstw, za które nikt nie będzie nam wdzięczny, bowiem będą uważane za należne...

Jedno i drugie byłoby szkodliwe dla powagi nowej konstytucji. Konieczne jest, żeby z chwilą jej ogłoszenia, oszołomione przez dokonanie przewrotu narody - będące jeszcze pod wpływem terroru i niepewności - zrozumiały, że jesteśmy o tyle silni, o tyle nietykalni, o tyle pełni potęgi, że w żadnym razie nie będziemy liczyli się z narodami i nie tylko nie zwrócimy uwagi na ich sąd i życzenia, lecz nawet gotowi jesteśmy i zdolni z niezwalczoną siłą zgnieść ich wyrażanie i przejawianie w każdej chwili i na każdym miejscu, że wzięliśmy od razu wszystko, co uważaliśmy za niezbędne i w każdym razie nie będziemy dzielili się naszą władzą. Wówczas ze strachu zamkną oczy na wszystko i będą oczekiwali, co z tego wyniknie.

§ 4. Goje to barany

Goje to stado baranów, my zaś jesteśmy wobec nich wilkami a wiecie wszak, co się staje z owcami, kiedy do owczarni wkradną się wilki. Zamkną oni oczy jeszcze i z tej przyczyny, że obiecamy im zwrot wszystkich odebranych swobód po zwyciężeniu wrogów pokoju i pokonaniu wszystkich partii. Czy warto wspominać o tym, jak długo będą oczekiwać tego zwrotu?

§ 5. Masoneria tajna i jej ,,loże" na pokaz

W jakimże innym celu wymienialiśmy i nakazaliśmy gojom całą tę politykę, nie dając im możności zbadania jej treści - jeżeli nie tym - żeby drogą okólną osiągnąć to, co jest prostą drogą niedosięgłe dla naszego plemienia rozsianego. Posłużyło to - jako fundament dla naszej organizacji masonerii tajnej, która nie jest znana oraz dla celów, których istnienia nawet nie podejrzewają te bydlęta - goje, znęceni przez nas do szeregów armii lóż masońskich ,,na pokaz", istniejących dla zamydlania oczu gojom.

§ 6. Doniosłość żydowskiego rozproszenia

Bóg obdarzył nasz naród wybrany rozproszeniem. W tej pozornej słabości naszej znalazła wyraz cała potęga, która teraz doprowadziła nas do progu władzy wszechświatowej. Obecnie niewiele pozostaje już do nadbudowania na fundamencie założonym.

 

Wykład XII

Żydowskie pojmowanie wyrazu wolność - Przyszłość prasy w państwie syjońskim - Kontrola prasy - ,,Postęp" w pojęciu żydów - Dziennikarstwo i literatura w państwie syjońskim - Solidarność żydowsko-masońska w współczesnej prasie - Obudzenie żądań społecznych na prowincji - Nieomylność nowego ustroju

§ 1. Żydowskie pojmowanie wyrazu ,,wolność"

Wyraz wolność, który może być pojmowany różnorodnie, my określamy jak następuje: wolność jest prawem czynienia tego, na co kodeks pozwala. Podobne pojmowanie posłuży nam w chwili odpowiedniej do tego, aby cała wolność była w naszym ręku, bowiem prawa będą tworzyły lub niszczyły tylko to, co w myśl programu powyższego uznamy za właściwe.

§ 2. Przyszłość prasy w państwie syjońskim

Z prasą załatwimy się w taki sposób: jaką rolę gra obecnie prasa? Służy ona do podniecania potrzebnych nam namiętności lub też - egoizmom partyjnym. Bywa beztreściowa, niesprawiedliwa, kłamliwa i większość ludzi nie rozumie nawet czemu ona służy. Osiodłamy ją i weźmiemy mocno w cugle. Tak samo postąpimy z pozostałą prasą; bowiem nie mamy się co bronić od napaści prasy, jeżeli pozostaniemy jako cel tylko dla książek i broszur. Przekształcimy ów kosztowny obecnie z uwagi na konieczność cenzurowania - wytwór jawności w źródło dochodów naszego państwa, obciążymy wydawnictwa specjalnym podatkiem w markach stemplowych oraz składaniem kaucji przy organizowaniu organów prasy lub drukarń, co zabezpieczy nasz rząd od wszelkich napaści ze strony prasy. Za ewentualną napaść będziemy karali bezwzględnie. Środki takie, jak marki i kaucje, oraz zabezpieczone przez nie kary dadzą państwu olbrzymi dochód. Co prawda, gazety partyjne mogłyby nie żałować pieniędzy, toteż będziemy je zamykali już po drugiej napaści. Nikt bezkarnie nie będzie mógł zaćmić aureoli naszej nieomylności rządowej. Pretekstem do zamknięcia wydawnictwa będzie to, że dany organ prasy, podnieca umysły bez przyczyny i podstawy. Zwrócić uwagę na to, że między napadającymi na nas będą i przez nas stworzone organy, lecz nie będą występowały jedynie przeciwko punktom, których zmianę postanowimy.

§ 3. Kontrola prasy

Żadna wiadomość nie przedostanie się do społeczeństwa bez kontroli naszej. Cel ten osiągamy już obecnie w ten sposób, że wszelkie nowości wydawnicze otrzymywane są przez kilka agentur, które centralizują ruch wydawniczy świata całego. Agentury te będą wówczas wyłącznymi naszymi instytucjami i będą ogłaszały tylko to, co my im wskażemy. Jeżeli obecnie potrafiliśmy zawładnąć mózgami społeczeństw gojów do tego stopnia, że wszystkie prawie patrzą na zdarzenia światowe przez kolorowe szybki okularów, które my im zakładamy, jeżeli obecnie nie istnieją dla nas w żadnym państwie przeszkody tamujące drogę do tak zwanych przez głupotę gojów tajemnic państwowych - to także będzie wówczas, kiedy zostaniemy uznanymi władcami świata w osobie naszego władcy wszechświatowego. Powróćmy do przyszłości prasy: ktokolwiek będzie chciał zostać wydawcą, księgarzem, drukarzem, będzie zmuszony wyjednać sobie dyplom odpowiedni, który w razie wykroczenia będzie niezwłocznie odbierany.

§ 4. "Postęp" w pojęciu żydów

Wobec zastosowania sposobów powyższych narzędzie myśli stanie się środkiem wychowawczym w ręku rządu naszego, który nie pozwoli już masom ludowym błąkać się w ostępach; marzeniach o dobroczynnym wpływie postępu. Komu z nas nie jest wiadomo, że te dobrodziejstwa urojone stanowią drogę do marzeń bezsensownych, z których powstały stosunki anarchiczne między ludźmi i do rządu, bowiem postęp, a właściwie idea postępu naprowadziła na myśl wszelkiego rodzaju emancypacje, nie ustalając dla nich granic. Wszyscy tak zwani wolnomyślni są anarchistami, jeżeli nie czynu, to myśli. Każdy z nich ugania się za majakami wolności, wpadając przy tym w samowolę, czyli w anarchię protestu dla protestu.

§ 5. Dziennikarstwo i literatura w państwie syjońskim

Odnośnie do prasy - to obciążymy ją zarówno, jak i wszelkie druki, podatkiem, pobieranym w markach od arkusza oraz kaucjami. Książki, liczące mniej niż trzydzieści arkuszy, będą płaciły podatek zdwojony. Zaliczymy je do kategorii broszur żeby z jednaj strony zmniejszyć liczbę wydawnictw periodycznych stanowiących najskuteczniejszą truciznę drukowaną, z drugiej zaś - środek ten zmusi literatów do pisania książek tak obszernych, że nikt nie będzie ich czytał, zwłaszcza wobec ich drożyzny. Nasze wydawnictwa własne, mające zwrócić ruch umysłów w kierunku przez nas wybranym, będą tanie i zyskają wielką poczytność. Podatki położą kres lichym płodom literackim, system zaś kar wytworzy zależność literatów od nas. Gdyby nawet znaleźli się chętni do pisania przeciwko nam, to jednak nie znajdą wydawców, którzy by podjęli się drukowania. Przed przyjęciem do druku jakiegokolwiek dzieła wydawca albo drukarz będzie musiał wyjednywać od władz pozwolenie. W ten sposób zawczasu poznamy knowania, skierowane przeciwko nam i zanulujemy je, ogłaszając wcześniej wyjaśnienia na ten sam temat.

Literatura i dziennikarstwo są to dwa najważniejsze czynniki wychowawcze, dlatego też rząd nasz będzie właścicielem większości dzienników. Scentralizuje to wpływ szkodliwy prasy prywatnej, a zarazem stworzy olbrzymi wpływ na umysły. Jeżeli wydamy pozwolenie na 10 dzienników, to sami wytworzymy 30 i będziemy stale utrzymywać stosunek ten. Ogół nie powinien domyślać się tego, wydawane więc przez nas dzienniki będą z pozoru krańcowo przeciwnych kierunków i zdań, co wzbudzi do wydawnictw tych zaufanie i pociągnie do nich przeciwników naszych, nie domyślających się niczego. W ten sposób wpadną oni w nasze sidła i będą unieszkodliwieni.

Na planie pierwszym będą stały organy o charakterze ściśle urzędowym. Te będą pilnowały zawsze naszych interesów, toteż wpływ będą posiadały bardzo nikły. Na drugim planie umieścimy półurzędówki, których zadaniem będzie - nęcenie obojętnych. Trzeci plan zajmie nasza, rzekomo, opozycja, w której bodajby jeden z organów będzie stanowił antypody nasze. Przeciwnicy nasi będą uważali ową, rzekomą opozycję, za zwolenników swych i otworzą przed nami karty.

Dzienniki nasze będą przedstawiały kierunki najrozmaitsze: arystokratyczny, republikański, rewolucyjny, a nawet anarchistyczny, będą one posiadały sto rąk, z których każda będzie wyczuwała puls jakiegoś kierunku myśli społecznej. Kiedy puls zacznie bić w sposób przyspieszony, wówczas ręce te zwrócą opinię w kierunku celów naszych, bowiem osobnik podniecony traci rozsądek i łatwo poddaje się nakazom. Głupcy, którzy będą myśleli, że powtarzają zdanie dziennika, reprezentującego ich obóz powtarzać będą nasze myśli lub te, które będą dla nas pożądane. Wyobrażając sobie, że kroczą za organem partii swojej, będą szli za sztandarem, który my im wywiesimy.

Chcąc skierować odpowiednio do tego milicję gazetową, musimy całą sprawę zorganizować ze szczególną dbałością. Pod nazwą centralnego wydziału prasowego stworzymy zebrania literackie, na których agenci nasi będą niepostrzeżenie rzucali hasła i dawali sygnał. Sprzeciwiając się, zawsze powierzchownie, naszym poczynaniom, bez dotykania jednak ich istoty, organy nasze będą prowadziły polemikę bezwartościową z dziennikami urzędowymi jedynie w tym celu, aby dać nam przyczynę do wypowiedzenia się więcej szczegółowo, niż to mogliśmy uskutecznić w pierwiastkowych oświadczeniach urzędowych. Rzecz prosta, iż będzie to z pożytkiem dla nas.

Napaści na nas spowodują jeszcze i to, że poddani upewnią się co do zupełnej swobody gadania, nasi zaś agenci będą mieli podstawy do twierdzenia, że dzienniki występujące przeciwko nam, zajmują się czystą paplaniną, bowiem nie są zdolne znaleźć istotnych przyczyn do rzeczowego obalenia treści rozporządzeń naszych

Podobne, niedostrzegalne dla uwagi społecznej, niemniej jednak pewne, zarządzenia w sposób najpewniejszy skierują zaufanie w stronę rządu naszego.
Dzięki tym zarządzeniom będziemy w zakresie spraw politycznych, w miarę potrzeby pobudzali lub uspokajali umysły - przekonywali lub dezorientowali, przez drukowanie to prawdy, to znów kłamstw, to pewnych danych - to znów przeczenia im, odpowiednio do tego, czy przyjęto je dobrze, czy też źle. Zawsze jednak będziemy ostrożnie badali grunt, zanim uczynimy krok. Będziemy odnosili nad przeciwnikami naszymi pewne zwycięstwa, bowiem tamci nie będą rozporządzali organami prasy, w których mogliby wypowiedzieć się całkowicie, a to z powodu wymienionych wyżej zarządzeń przeciwko prasie.

Kamienie probiercze, użyte przez nas w prasie trzeciej kategorii, będą w razie potrzeby energicznie niszczone przez urzędówki nasze.

§ 6. Solidarność żydowsko-masońska we współczesnej prasie

Już obecnie, bodajby w formach przestrzeganych przez dziennikarstwo francuskie, istnieje solidarność masońska, wyrażona w haśle: wszystkie organy prasy związane są wzajemnie tajemnicą zawodową. Żaden z członków tej prasy, na kształt augurów starożytnych, nie wyda tajemnicy informacji swoich, jeżeli nie postanowiono ogłosić ich. Żaden z dziennikarzy nie zdecyduje się na zdradzenie tajemnicy tej, bowiem żaden z nich nie jest przyjmowany do świata literackiego, o ile nie miał w przeszłości jakiej haniebnej rany. Rany te ujawniono by zaraz dopóki zaś są ukryte, aureola dziennikarza przyciąga przekonania większości. Tłumy z zapałem kroczą za nim.

§ 7. Obudzenie żądań społecznych na prowincji

Wychowanie nasze dotyczy zwłaszcza prowincji. Konieczne jest, byśmy tam obudzili te pragnienia i dążności, przy pomocy których moglibyśmy w każdej chwili zaatakować stolicę, przedstawiając je za niezależne pragnienia i dążności prowincji. Rzecz prosta, iż źródłem my będziemy zawsze. Potrzebne nam to, bo niekiedy, dopóki nie posiadamy jeszcze pełni władzy - stolice bywały oplątane przez prowincjonalną opinię narodu, czyli większości, zorganizowanej sztucznie przez agentów naszych. Potrzebne nam to, by stolice w momencie psychologicznym nie potrzebowały nad faktem dokonanym debatować, bodaj już dlatego, że znalazł on uznanie większości prowincjonalnej.

§ 8. Nieomylność nowego ustroju

W okresie nowego ustroju, będącego przejściem do panowania naszego, nie można pozwolić na demaskowanie przez prasę nieuczciwości społecznej. Konieczne jest, by myślano, że nowy ustrój zadowolił wszystkich o tyle, że nawet znikła przestępczość. Przejawy przestępczości mogą być znane tylko ofiarom lub świadkom przypadkowym.

 

Wykład XIII

Potrzeba chleba powszedniego - Kwestie polityczne - Sprawy przemysłowe - Uciechy, Domy Ludowe, Konkursy i Sporty - ,,Prawda jest jedna" - Wielkie problemy (zagadnienia)

§ 1. Potrzeba chleba powszedniego

Potrzeba chleba powszedniego zmusza gojów do milczenia i do zostania naszymi uległymi sługami. Agenci spośród nich, przyjęci do naszej pracy, będą w myśl rozkazów naszych rozpisywali się o tym, co według nas będzie najodpowiedniejsze dla ogłaszania bezpośredniego w dokumentach urzędowych, my zaś tymczasem, korzystając z podjętej dyskusji, przeprowadzimy zarządzenia pożądane i ofiarujemy je ogółowi, jako fakt dokonany. Nikt nie ośmieli się domagać odwołania rzeczy już przesądzonej, tym więcej, że przedstawimy ją jako ulepszenie. Jednocześnie prasa zwróci umysły w kierunku nowych spraw.

§ 2. Kwestie polityczne

Nauczyliśmy wszak ludzi szukania wiecznie czegoś nowego. Do dyskusji nad tymi sprawami nowymi rzucają się bezmózgowi kierownicy losów niezdolni dotychczas pojąć, że nie mają wyobrażenia o tym, do czego się biorą. Kwestie polityki dostępne są wyłącznie dla twórców i kierowników jej w ciągu wielu wieków.

Ze wszystkiego tego staje się widoczne, że ubiegając się o zdanie tłumu, ułatwiamy bieg nowego mechanizmu. Możecie zauważyć, że szukamy niejako uznania nie dla czynów, lecz dla słów, wygłoszonych przez nas w danej kwestii. Głosimy stale, że myślą kierowniczą naszych poczynań jest nadzieja, a nawet pewność służenia dobru powszechnemu.

§ 3. Sprawy przemysłowe

Aby odciągnąć ludzi zbyt niespokojnych od debatowania nad kwestiami politycznymi, rzekomo przeprowadzamy obecnie nowe zagadnienia, a mianowicie - sprawy przemysłowe. Niech sobie szaleją na terenie tym. Masy zgadzają się na próżnowanie, na odpoczynek po rzekomej działalności politycznej (której nauczyliśmy ich, aby przy pomocy tego walczyć przeciwko rządom gojów) - jedynie pod warunkiem posiadania nowego zajęcia, zawierającego, jak im to wskazujemy, również treść polityczną.

§ 4. Uciechy, Domy Ludowe, Konkursy i Sporty

W obawie, że ludzie owi dojdą do jakichś wniosków, zwracamy ich uwagę przy pomocy uciech, zabaw, namiętności, Domów Ludowych. Niezadługo przy pośrednictwie prasy zaczniemy ogłaszać konkursy w dziedzinie sztuki, sportu wszelkiego rodzaju: sporty te odwrócą ostatecznie umysły od kwestii, w których zakresie musielibyśmy walczyć z nimi. Odzwyczaiwszy się stopniowo coraz więcej od myślenia samodzielnego, ludzie zaczną mówić unisono z nami, bowiem my jedynie zaczniemy propagować nowe kierunki myśli za pośrednictwem tych, rzecz prosta osób, z którymi o solidaryzowanie się nie możemy być pomawiani.

§ 5. ,,Prawda jest jedna"

Rola utopistów liberalnych będzie ostatecznie ukończona, kiedy władza nasza zyska uznanie. Do tej chwili przydadzą się nam bardzo. W myśl tego będziemy jeszcze zwracali umysły w kierunku wszelkich fantastycznych wymyślonych teorii, rzekomo nowych i postępowych. Wszak z zupełnym powodzeniem zawróciliśmy postępem bezmózgie głowy gojów i nie ma wśród nich ani jednego rozumiejącego, że wyraz ten, o ile nie dotyczy wynalazków materialnych, nie ma nic wspólnego z prawdą, bo ta jest jedna i nie ma w niej miejsca dla postępu. Postęp jako idea fałszywa, służy do zagmatwania prawdy, by nikt nie znał jej prócz nas, którzy ją strzeżemy.

§ 6. Wielkie problemy (zagadnienia)

Kiedy już obejmiemy władzę, mówcy nas będą głosili wielkie problematy, które by poruszały całą ludzkość w tym celu, by koniec końców uznała nasze dobroczynne rządy. Któż wówczas podejrzewać może, że wszystkie problemy (zagadnienia) owe były przez nas dobrane w myśl planu politycznego, którego nikt nie mógł odgadnąć w ciągu wielu wieków.

 

Wykład XIV

Religia przyszłości - Metody, przy pomocy których wykazywać będziemy gojom dobrodziejstwa naszych rządów - Niedostępność poznania naszych tajników religii przyszłości - Pornografia i przyszłość słowa drukowanego

§ 1. Religia przyszłości

Kiedy już zaczniemy królować, istnienie innej religii będzie dla nas niepożądane, poza naszym kultem jedynego Bóstwa, z którym losy nas łączą wskutek tego, że jesteśmy narodem wybranym i przez które losy nasze związane są z losami świata. Dlatego też powinniśmy zburzyć wszelkie wierzenia. Jeśli z tego powodu powstaną ateiści współcześni, to jako stopień przejściowy nie przeszkodzą naszym zamiarom, będą zaś przykładem dla tych pokoleń, które będą słuchały naszych kazań o religii mojżeszowej. Religia ta, będąca systemem trwałym i ściśle obmyślonym, doprowadziła do podboju przez nas wszystkich narodów. Podkreślać będziemy również jej prawdę mistyczną, na której jak to będziemy głosili, polega cała jej siła wychowawcza!

§ 2. Metody, przy pomocy których wykazywać będziemy gojom dobrodziejstwa naszych rządów

Przy każdej sposobności będziemy drukowali artykuły, w których przeprowadzimy porównanie między poprzednimi, a naszymi dobroczynnymi rządami. Łaska pokoju, bodajby wymuszonego uwydatni jeszcze więcej dodatnie strony rządu naszego. Omyłki administracji gojów będziemy opisywali w barwach najjaskrawszych wszczepiwszy taki wstręt do nich, że narody będą wolały pokój w stanie niewoli pańszczyźnianej, niż prawa owej znamienitej wolności, które tak ją zmęczyły, że wyczerpały źródła ludzkiego istnienia, będące eksploatowane przez tłum awanturników, nie wiedzących, co czynią...

Bezużyteczne zmiany rządów, do czego my podbechtywaliśmy gojów, podkopując gmachy ich państw - do takiego stopnia uprzykrzą się narodom, że będą one wolały znosić od nas wszystko, byle tylko nie były narażone na powtórne przeżycie tych samych zaburzeń i przeciwności. My zaś będziemy ze szczególnym naciskiem uwydatniali błędy historyczne rządów gojów, które w ciągu tylu wieków męczyły ludzkość, wskutek braku przenikliwości we wszystkim, co dotyczy istotnego dobra. W pogoni za fantastycznymi projektami dobra społecznego rządy gojów nie spostrzegły się, że projekty coraz więcej się psuły, a nie poprawiały stanu stosunków powszechnych, na których gruntuje się życie ludzkie. Cała siła naszych zasad i środków będzie zawarta w tym, że będą przez nas głoszone i komentowane jako kontrast jaskrawy zgangrenowanego dawnego ustroju społecznego.

§ 3. Niedostępność poznania religii przyszłości

Filozofowie nasi będą omawiali wszelkie braki wierzeń gojów, lecz nikt nigdy nie będzie krytykował wiary naszej z jej istotnego punktu widzenia, bowiem nikt nie pozna jej gruntownie, prócz ludzi naszych, którzy nigdy nie ośmielą się zdradzić jej tajników.

§ 4. Pornografia i przyszłość słowa drukowanego

W krajach uważanych za stojące na czele, stworzyliśmy literaturę szaloną, brudną, wstrętliwą. Przez czas pewien po objęciu władzy będziemy popierali rozwój tej literatury, by uwypuklić kontrast programów i głosów, które zbiegną z wyżyn naszych. Mędrcy nasi wychowani do kierowania gojami, będą układali nowe projekty, artykuły, przy których pomocy będziemy wpływali na umysły, kierując je w stron wybranych przez nas pojęć i nauk.

 

Wykład XV

Równoczesny przewrót wszechświatowy i bezwzględne tępienie spisków i tajnych stowarzyszeń - Przyszłe losy gojów-masonów - Mistyczność władzy - Rozmnażanie lóż wolnomularskich - Loże masońskie pod zarządem mędrców syjońskich - Masoneria kierownikiem wszystkich tajnych stowarzyszeń - Po co goje zapisują się do lóż masońskich? - Psychologia gojów - Celowość ofiar - Egzekucje nad masonami - Upadek powagi praw i władzy - Naród wybrany - Zwięzłość i jasność praw w państwie syjońskim - Środki przeciwko nadużyciom władz - Surowość kar w państwie syjońskim - Wiek prekluzyjny (ostateczny) sędziów - Sędziowie w państwie syjońskim - Następstwa liberalizmu sędziów i władz gojów - Bezwzględna walka z wolnomyślnością - Absolutyzm Judy - Prawo kasacji - Patriarchalny rodzaj władzy syjońskiego władcy - Prawo silniejszego jedynym prawem w państwie syjońskim - Król izraelski patriarchą świata.

§ 1. Równoczesny przewrót wszechświatowy i bezwzględne tępienie spisków i tajnych stowarzyszeń

Kiedy nareszcie zapanujemy niepodzielnie przy pomocy przewrotów państwowych, przygotowanych wszędzie na ten sam dzień po ostatecznym uznaniu nieużyteczności wszystkich rządów istniejących (do tej chwili być może - wiek cały), wówczas postaramy się, by przeciwko nam nie było spisków. W tym celu bez miłosierdzia będziemy skazywali na śmierć wszystkich, którzy z bronią w ręku sprzeciwiać się będą objęciu przez nas panowania.

Utworzenie jakiegokolwiek stowarzyszenia tajnego również będzie karane śmiercią. Istniejące obecnie znamy, bowiem służyły i służą nam. Skasujemy je, członków zaś wyślemy do lądów odległych od Europy.

§ 2. Przyszłe losy gojów-masonów

Podobnie, jak powyżej, postąpimy z tymi gojami, masonami, którzy wiedzą zbyt wiele. Ci, którzy dla jakichkolwiek przyczyn ułaskawimy, będą wiecznie lękali się zesłania. Wydamy prawo, w myśl którego wszyscy byli członkowie stowarzyszeń tajnych będą wysłani z Europy, jako środowiska władzy naszej. Decyzje rządu naszego będą ostateczne i bezapelacyjne.

§ 3. Mistyczność władzy

W stowarzyszeniach gojów, gdzie zasialiśmy ziarna nieładu i ciągłych protestów, można przywrócić porządek tylko przy użyciu środków bezwzględnych, dowodzących istnienia niezłomnej władzy. Nie warto zwracać uwagi na ofiary, składane na ołtarzu pomyślności przyszłej. Na osiągnięciu pomyślności, chociażby kosztem ofiar, polega obowiązek władzy, świadomej że istnienie jej polega nie na przywilejach, lecz na obowiązkach.

Głównym czynnikiem niewzruszalności władzy jest utrwalenie nimbu potęgi, który można zdobyć jedynie przez wspaniałą nieomylność władzy, która posiadałaby nietykalność, wypływającą z przyczyn mistycznych - z wyboru Boskiego. Takim było właśnie do ostatnich czasów samowładztwo rosyjskie, jedyny poza papiestwem, poważny wróg nasz. Przypomnijcie sobie, że zalana krwią Italia nie tknęła włosa z głowy Sulli, który krew tę wytoczył. Sulla dzięki swojej odwadze stał się bóstwem w oczach narodu, choć znęcał się nad nim. Dzielny powrót Sulli do Rzymu uczynił go nietykalnym. Naród nie tyka człowieka, który zahipnotyzuje go swoim męstwem i siłą ducha.

§ 4. Rozmnażanie lóż wolnomularskich

Do chwili, kiedy obejmiemy władzę, będziemy stwarzali i rozmnażali loże wolnomularskie we wszystkich państwach świata. Wciągniemy do lóż tych wszystkich przyszłych i obecnych działaczy wybitnych, bowiem loże te będą centralnym punktem informacyjnym i ośrodkiem wpływów.

§ 5. Loże masońskie pod zarządem mędrców syjońskich

Wszystkie loże poddamy jednemu, znanemu tylko przez nas zarządowi, złożonemu z mędrców naszych. Loże będą posiadały przedstawiciela, maskującego ów centralny zarząd masonerii oraz ogłaszającego hasła i programy. W lożach tych zadzierzgniemy węzeł ze wszystkimi czynnikami rewolucyjnymi i wolnomyślnymi. Będą one się składały z przedstawicieli wszystkich klas społecznych. Najtajniejsze projekty polityczne będą znane i podległe naszemu kierownictwu od chwili powstania. W liczbie członków lóż będą prawie wszyscy agenci policji narodowej i międzynarodowej, bowiem ich współpraca jest dla nas niezbędna. Policja ma możność nie tylko załatwiania się po swojemu z opornymi lecz również i ukrywania dzieł naszych, stwarzania przyczyn do niezadowoleń itd.

§ 6. Masoneria kierownikiem wszystkich tajnych stowarzyszeń

Do stowarzyszeń tajnych zapisują się zwykle najchętniej aferzyści, karierowicze i w ogóle ludzie po większej części lekkomyślni, z którymi prowadzenie interesów nie będzie dla nas trudne. Oni będą wprowadzali w ruch mechanizm maszyny, wymyślonej przez nas. Jeżeli w świecie tym powstanie zamęt, będzie to znaczyło, że potrzebowaliśmy go zmącić, a zbyt wielka solidarność jego rozprzęgła się. Jeżeli zaś w łonie świata tego powstanie spisek, na czele nie będzie stał nikt inny, jak tylko najprawowierniejszy ze sług naszych. Jest to naturalne, że my, nie zaś ktoś inny, będziemy kierowali sprawami i czynnościami masonerii, ponieważ wiemy, dokąd prowadzimy, znamy cel ostateczny każdego działania; goje zaś nie wiedzą, nawet nie znają wyników bezpośrednich, obchodzi, ich zwykle tylko chwilowe zadowolenie ambicji przy wykonywaniu projektów. Nie wiedzą o tym, że sam projekt nie powstał z ich inicjatywy lecz dzięki poddaniu przez nas myśli odpowiedniej.

§ 7. Po co goje zapisuję się do lóż masońskich?

Goje zapisują się do lóż, jedni - powodowani ciekawością lub też nadzieją dobrania się tą drogą do pieroga społecznego, inni zaś, aby uzyskać możność wypowiedzenia publicznego swoich nieziszczalnych i bezpodstawnych marzeń; ci pragną oklasków i emocji, która daje powodzenie, a której im nie szczędzimy. Nie wzbraniamy im tego powodzenia, by korzyści z powstałej na tle tym zarozumiałości i przekonania o wartości własnej dla nas, żydów, jak najlepiej wyzyskać. Przy pomocy tych czynników ludzie niepostrzeżenie przejmą się nakazami naszymi, nie strzegąc się w ich przekonaniu, że nieomylność wytwarza myśli własne, ale cudzych nie przejmuje.

§ 8. Psychologia gojów

Nie wyobrażacie sobie nawet, jak łatwo najrozumniejszych gojów doprowadzić do naiwności nieświadomej, o ile przekonani są o wartości własnej, a jednocześnie, jak łatwo przy pomocy najmniejszego niepowodzenia, bodajby braku oklasków, pozbawić ich pewności siebie i doprowadzić do zupełnej uległości, byle tylko zapewnić im nowe powodzenie. O ile nasi lekceważą powodzenie, byle przeprowadzić plan dany, o tyle goje gotowi są zaniedbać wszelkie plany dla chwilowego powodzenia.

Psychologia powyższa gojów ułatwia nam znacznie zadanie kierowania nimi. Dzięki nam wsiedli na konika marzeń o pochłonięciu, indywidualności ludzkiej przez jednostkę kolektywizmu, nie pojęli jeszcze i nie pojmą nigdy myśli że ,,kolektywizm" stanowi jawne pogwałcenie praw najważniejszych natury, która od początku świata tworzyła jednostki nie podobne do innych mając na celu właśnie indywidualność. Jeżeli byliśmy zdolni doprowadzić ich do takiego szalonego zaślepienia, czyż nie dowodzi to z zadziwiającą wyrazistością, do jakiego stopnia umysł gojów nie jest po ludzku rozwinięty, w porównaniu z umysłem naszym! Okoliczność ta jest dla nas główną gwarancją powodzenia.

§ 9. Celowość ofiar

Do jakiego stopnia sięgała przenikliwość naszych mędrców w starożytności! Twierdzili oni, że dla dopięcia celu poważnego nie należy cofać się przed użyciem pewnych środków lub liczyć ofiar składanych, aby osiągnąć cel. My nie liczymy ofiar spośród nasienia bydlęcego - gojów, choć złożyliśmy ofiarę i z wielu naszych, lecz w zamian stworzyliśmy dla naszych taką sytuację w świecie, o jakiej nie mogli marzyć. Stosunkowo nieliczne ofiary spośród nas ochroniły od zguby narodowość naszą.

§ 10. Egzekucje nad masonami

Śmierć jest nieuniknionym końcem każdego życia. Lepiej jest przyśpieszyć koniec tych, którzy przeszkadzają naszej sprawie niż nas, którzy jesteśmy jej twórcami.

Masonów będziemy tracili w taki sposób, że nikt prócz braci nie będzie mógł się domyśleć, nawet same ofiary; wszystkie one umierają w chwili, kiedy zachodzi potrzeba tego, na pozór wskutek chorób normalnych. Wiedząc o tym, nawet bracia nie ośmielą się protestować. Stosując środki podobne, wyrwaliśmy z masoństwa wszelki zarodek protestu przeciwko zarządzeniom naszym. Głosząc gojom liberalizm, jednocześnie trzymamy naród nasz i agentów w ryzach bezwzględnego posłuszeństwa.

§ 11. Upadek powagi praw i władzy

Pod wpływem naszym wykonanie praw gojów spadło do minimum. Powaga jest zachwiana przez komentowanie wolnomyślne, wprowadzone przez nas do tej sfery. W najważniejszych sprawach politycznych i zasadniczych, sądy wydają wyroki w myśl wskazań naszych, widzą sprawy w takim świetle, jakim je zabarwiamy dla administracji gojów, rzecz prosta, przez osoby podstawione, z którymi na pozór nie mamy nic wspólnego oraz przy pomocy opinii gazet i innych środków. Nawet senatorowie i przedstawiciele wyższej administracji korzystają z rad naszych. Zwierzęcy par excellence umysł gojów niezdolny jest do analizy i obserwacji, tym więcej zaś nie może przewidzieć, co ma na celu odpowiednie postawienie danej sprawy.

§ 12. Naród wybrany

W tej różnicy co do zdolności myślenia dają się łatwo upatrzeć cechy człowieczeństwa, oraz tego, że jesteśmy narodem wybranym. To odróżnia nasz umysł od instynktownego zwierzęcego umysłu gojów, którzy widzą, lecz niezdolni przewidzieć lub dokonać wynalazku (z wyjątkiem wynalazków materialnych). Z powyższego jasne się staje, że natura sama przeznaczyła dla nas kierownictwo i rządy świata.

§ 13. Zwięzłość i jasność praw w państwie syjońskim

Kiedy przyjdzie okres naszych rządów jawnych oraz zaznaczenia ich dobroczynnego wpływu, wtedy przerobimy wszystkie prawodawstwa. Prawa przez nas utworzone będą zwięzłe, jasne niewzruszone i bez żadnych komentarzy, toteż każdy będzie w stanie poznać je gruntownie. Zasadniczym rysem będzie posłuszeństwo dla zwierzchności, doprowadzone do stopnia najwyższego. Wówczas znikną wszelkie nadużycia wskutek odpowiedzialności wszystkich bez wyjątku wobec władz przedstawiciela wyższych sfer rządzących.

§ 14. Środki przeciwko nadużyciom władzy

Nadużycia władz, stojących niżej od tej instancji ostatniej będą karane z taką bezwzględnością; że każdy straci chęć do eksperymentów w tym rodzaju. Będziemy skrzętnie badali każde działanie do administracji, od której zależny jest bieg maszyny państwowej, bowiem demoralizacja administracji powoduje demoralizację ogólną. Ani jeden fakt pogwałcenia prawa, ani nadużycia władzy nie pozostanie bez przykładnej kary.

§ 15. Surowość kar w państwie syjońskim

Ukrywanie wykroczeń, solidarna pobłażliwość między osobami, pracującymi w administracji - wszystko to zniknie wobec pierwszych przykładów wymierzania surowych kar celowych za najmniejsze zachwianie jej powagi dla zysku osobistego. Delikwent ukarany nawet nieproporcjonalnie w stosunku do winy będzie niejako żołnierzem, ginącym na posterunku administracyjnym, w imię pożytku dla władzy, zasad i prawa, które nie dopuszczają przejścia z drogi społecznej na osobistą ludzi, kierujących rydwanem społecznym. Na przykład sędziowie nasi będą wiedzieli, że pragnąc pochwalić się nierozsądnym miłosierdziem, gwałcą przepisy sprawiedliwości, stworzone w celu naprawy ludzi przy pomocy kar za przestępstwa, nie zaś dla manifestowania zalet duchowych sędziego. Przejawienie zalet tych jest zupełnie odpowiednie w życiu prywatnym, lecz nie na gruncie społecznym, stanowiącym podstawę wychowawczą dla ludzi.

§ 16. Wiek prekluzyjny (ostateczny) sędziów

Nasz personel sądowy będzie pracował nie dłużej, jak do lat 55, po pierwsze dlatego, że starcy z większym uporem obstają przy powziętym z góry zdaniu, trudniej poddając się rozporządzeniom nowym, po drugie zaś dlatego, że da nam to możność osiągnięcia łatwości w przenoszeniu personelu, który z tym mniejszą trudnością ugnie się pod naciskiem naszym. Kto chce pozostać na zajmowanym stanowisku, będzie musiał być ślepo posłuszny, żeby zasłużyć na to.

§ 17. Sędziowie w państwie syjońskim

Sędziowie nasi wybierani będą spośród takich ludzi, którzy będą dobrze wiedzieli, że zadaniem ich jest karanie i stosowanie prawa, nie zaś marzenie o przejawianiu liberalizmu kosztem państwowego planu wychowawczego, jak to sobie obecnie wyobrażają goje. Przenoszenie sędziów powoduje prócz tego zmniejszenie solidarności zbiorowej kolegów i przykuje wszystkich do interesów państwa, od którego będzie los ich zależał. Młode pokolenie sędziów będzie wychowywane w poglądach, że niedopuszczalne są nadużycia podobne, które by mogły zepsuć porządek ustalony we wzajemnych stosunkach poddanych,

§ 18. Następstwa liberalizmu sędziów i władzy gojów

Obecni sędziowie gojów pobłażliwi są dla wszystkich przestępstw, nie mają bowiem właściwego poglądu na obowiązki swoje, a to dlatego, że władcy obecni, mianując sędziów, nie troszczą się o wpojenie w nich poczucia obowiązku i zrozumienia zadań. Podobnie jak zwierzęta wypuszczają potomstwo swe po zdobycz - goje rozdają podanym swoim stanowiska zyskownie, nie myśląc nawet wyjaśnić im, po co utworzono dane stanowisko. Z tej przyczyny rządy gojów burzone są przez ich własne siły, przez działania ich własnej administracji.

Niechże dla rządu naszego będzie jeszcze jedną lekcją ten przykład, do jakich wyników doprowadzają działania podobne.

§ 19. Bezwzględna walka z wolnomyślnością

Wykorzenimy wolnomyślność ze wszystkich ważnych stanowisk strategicznych w rządzie naszym, od którego zależy wychowanie ludzi, podległych naszemu ustrojowi społecznemu. Stanowiska takie zajmowane będą jedynie przez osoby, wykształcone przez nas w kierunku zarządzania administracyjnego. Na ewentualny zarzut, że dymisje starych urzędników obciążą znacznie skarb, można odpowiedzieć, że po pierwsze w zamian utraconej posady, będą otrzymywali inną, prywatną, przygotowaną dla nich wcześniej, po drugie zaś przypomnę, że w naszym posiadaniu będą pieniądze całego świata, a więc rząd nie ma przyczyn liczenia się z kosztami

§ 20. Absolutyzm Judy

Absolutyzm nasz będzie pod każdym względem konsekwentny, to też wola nasza w każdej decyzji będzie szanowana i wykonywana bezwzględnie. Wola ta będzie ignorowała wszelkie szemranie, wszelkie niezadowolenie, tępiąc każdy ich przejaw czynny przy pomocy przykładnych kar.

§ 21. Prawo kasacji

Zniesiemy prawo kasacji, pozostawiając w wyłącznym naszym rozporządzeniu, a właściwie przekazując je władcy, bowiem nie powinniśmy pozwolić na to, by w umysłach mogło powstać przypuszczenie, że mianowani przez nas sędziowie mogli wydać wyrok błędny. Gdyby coś podobnego zaszło, wówczas sami skasujemy wyrok, ukarawszy jednocześnie sędziego za niepojmowanie obowiązków - tak przykładnie, że wypadek podobny nie powtórzy się więcej. Powtarzam, że będziemy przecież wiedzieli o każdym kroku naszej administracji, którą trzeba tylko pilnować, żeby naród był z nas zadowolony, ma on bowiem prawo wymagania od dobrego rzędu również dobrego urzędnika.

§ 22. Patriarchalny rodzaj władzy syjońskiego władcy

Rząd nasz będzie miał charakter patriarchalnej opieki ojcowskiej ze strony naszego władcy. Naród nasz i poddani będą go uważali za ojca, dbałego o każdą czynność, o każdy przejaw stosunku wzajemnego poddanych, oraz ich stosunku do władcy. Wówczas w takim stopniu przejmą się myślą, że niemożliwe jest obejść się bez takiego kierownictwa i opieki, o ile się chce żyć w spokoju, iż uznają samowładztwo naszego władcy z czcią, zbliżoną do ubóstwiania, zwłaszcza kiedy się przekonają, że władza funkcjonariuszy naszych nie zastępuje jego władzy, bowiem jest tylko ślepym jej wykonaniem. Będą zadowoleni, że uregulowaliśmy wszystko w ich życiu, jak to robią rodzice rozsądni, pragnący wychować dzieci w zasadach posłuszeństwa i obowiązku. Wszak narody w stosunku do tajników polityki naszej są wiecznie dziećmi. To samo i ich rządy.

§ 23. Prawo silniejszego jedynym prawem w państwie syjońskim

Widzicie z powyższego, że despotyzm nasz ugruntowany będzie na prawie i obowiązku: zmuszanie się do spełnienia obowiązku jest atrybucją rządu, będącego ojcem dla poddanych. Rząd ma po swojej stronie prawo silniejszego, aby korzystać z tego prawa do skierowania ludzkości w stronę ustroju określonego i naturalnego, czyli w stronę posłuszeństwa. Wszystko na świecie jest posłuszne, jeżeli nie ludziom, to okolicznościom, albo naturze własnej lecz w każdym razie czemuś silniejszemu. Bądźmy zatem tym czymś silniejszym w imię dobra. Obowiązani jesteśmy bez wahania poświęcać jednostki, gwałcące porządek ustalony, bowiem w przykładnym karaniu zła spoczywa doniosłe zadanie wychowawcze.

§ 24. Król izraelski - patriarchą świata

Kiedy król izraelski wdzieje na swoje święte czoło koronę, zaofiarowaną mu przez Europę, z tą chwilą stanie się patriarchą świata. Ofiary niezbędne, złożone dla niego, z powodu swej celowości nigdy nie dorównają liczbie ofiar, złożonych w ciągu wieków przez manię wielkości, zawartą w konkurencji rządów gojów. Król nasz będzie nieustannie obcował z narodem. wygłaszając dla niego z trybuny przemówienia, które fama rozniesie natychmiast po całym świecie.

 

Wykład XVI

Całkowite zniesienie autonomii (samorządu) uniwersytetów - Nauka prawa państwowego i spraw politycznych dla grona wybranych! - Zastąpienie klasycyzmu - Wychowanie stanów - Sławienie panującego władcy syjońskiego - Kasacja wolnego nauczania - Zamach na niepodległość myśli gojów - Nauka poglądowa

§ 1. Całkowite zniesienie autonomii (samorządu) uniwersytetów

Aby zniszczyć wszelkie siły zbiorowe, oprócz naszej, unieszkodliwimy pierwszy stopień zbiorowości, czyli uniwersytety, przekształciwszy je w kierunku nowym. Dyrekcja ich i profesorowie będą przygotowani do zawodu swego przy pomocy tajnych szczegółowych programów działania, od których nie będą mogli odstępować bezkarnie. Profesorowie będą mianowani ze szczególną oględnością i w zupełności zależni od rządu.

§ 2. Nauka prawa państwowego i spraw politycznych dla grona wybranych!

Z programów wykładów uniwersyteckich wykluczymy prawo państwowe, zarówno jak i wszystko, co dotyczy spraw politycznych. Nauki te będą wykładana niewielu dziesiątkom osób, wybranych z liczby wtajemniczonych, dzięki wybitnym zdolnościom. Uniwersytety nie powinny wypuszczać ze swoich murów młokosów, smażących plany konstytucji, o których nawet ojcowie ich nie mieli nigdy najmniejszego pojęcia.

Niewłaściwe skierowane wtajemniczenie znacznej liczby osób w sprawy polityczne wytwarza utopistów i złych poddanych, jak to sami możecie sprawdzić na przykładzie ogólnego wychowania gojów w tym kierunku. Dla nas było konieczne wprowadzenie do ich wychowania tych wszystkich zasad, które tak świetnie poderwały ich ustrój. Kiedy obejmiemy władzę, wówczas usuniemy z wychowania wszelkie przedmioty wywołujące zamęt i uczynimy z młodzieży posłuszne dzieci władzy.

§ 3. Zastąpienie klasycyzmu

Klasycyzm oraz wszelkie studia nad historią starożytną, zawierającą więcej złych, niż dobrych przykładów, zastąpimy przez studia nad programem przyszłości. Wykreślimy z pamięci ludzi wszystkie fakty z wieków minionych, niepożądane dla nas, pozostawiając tylko te, które uwydatniają wszelkie omyłki rządów gojów. Nauka życia praktycznego, ustroju obowiązującego stosunków wzajemnych między ludźmi, unikania złych przykładów egoistycznych, siejących zarazę zła oraz wszelkie podobne kwestie o charakterze wychowawczym, będą stały na czele programu wykładów, ułożone według specjalnego planu dla stanu każdego. Nauczanie w każdym razie nie będzie uogólniane. Podobne postanowienie sprawy jest szczególnie ważne.

§ 4. Wychowanie stanów

Każdy stan społeczny winien być wychowany w ścisłym rozgraniczeniu odpowiednio do pracy i przeznaczenia. Geniusze przypadkowi zawsze umieli i będą umieli wślizgnąć się do innych stanów. Zupełnym szaleństwem byłoby dla tych wypadków nielicznych pozwalać wchodzić do szeregów cudzym ludziom bez zdolności, odbierając stanowiska osobom odpowiednim z pochodzenia i zajęcia. Wiecie sami, jakie to dało wyniki gojom, którzy dopuszczali do podobnie jaskrawego nonsensu.

§ 5. Sławienie panującego władcy syjońskiego

Chcąc, żeby władca zajął pewne miejsce w sercach i umysłach poddanych, należy w czasie działalności jego prowadzić w szkołach i na placach publicznych wykłady z nauczaniem o pożytkach działalności, jego znaczeniu i wszystkich dobroczynnych zapoczątkowaniach.

§ 6. Kasacja wolnego nauczania

Skasujemy wszelkie nauczanie wolne. Młodzież ucząca się będzie miała prawo zbierania się wraz z rodzicami w zakładach naukowych niby w klubach. W czasie zebrań tych w dni świąteczne profesorowie będą miewali odczyty, rzekomo wolne, na temat stosunków ludzkich, o zasadach.

§ 7. Zamach na niepodległość myśli gojów

Wiedząc, dzięki doświadczeniu wielu wieków, że ludzie żyją i powodują się ideami, że idee te są wchłaniane za pośrednictwem wychowania dawanego z jednakowym powodzeniem ludziom wszelkiego wieku, przy użyciu, rzecz prosta, odmiennych systemów - połkniemy i skonfiskujemy na korzyść naszą ostatnie przejawy niepodległości myśli, które już od dawna zwracamy w kierunku potrzebnych nam spraw i idei.

§ 8. Nauka poglądowa

System ukrócenia myśli jest już czynny w formie tak zwanego systemu nauki poglądowej, mającej zamienić gojów w bezmyślne, uległe zwierzęta, potrzebujące metody poglądowej, by nauczyć się czegoś. Jeden z najlepszych agentów naszych we Francji, mianowicie Bourgeois, ogłosił już nowy program wychowania poglądowego.

 

Wykład XVII

Adwokatura - Dyskredytowanie (psucie opinii) kleru gojów - Wolność sumienia - Plany syjońskie odnośnie dworu papieskiego - Król żydowski papieżem, patriarchą świata - Sposoby walki z istniejącym Kościołem - Zadania syjońskiej prasy współczesnej - Policja w państwie syjońskim - Szpiegostwo na wzór szpiegostwa kahalnego - Nadużycia władzy

§ 1. Adwokatura

Adwokatura wytwarza ludzi zimnych, okrutnych, upartych. pozbawionych zasad, zajmujących zawsze stanowisko bezosobowe, czysto legalne. Przyzwyczajeni do traktowania wszystkiego z punktu widzenia korzyści dla obrony, nie zaś z punktu dobra społecznego jej wyników - zwykle nie odmawiają podjęcia się żadnej obrony, domagają się za wszelką cenę uniewinnienia, czepiając się drobnych kruczków jurysprudencji i w ten sposób demoralizują sąd. Dlatego ten zawód ściśniemy w wąskich ramkach, które sprowadzą go do sfery urzędniczo-wykonawczej. Adwokaci zarówno jak i sędziowie, będą pozbawieni prawa porozumiewania się ze stronami, otrzymując sprawy jedynie od władz sądowych, badając je tylko na zasadzie podań i dowodów, broniąc klientów swoich na zasadzie faktów, ustalonych przez badanie sądowe.

Honorarium otrzymywać będą ze względu na zalety obrony. Będą to zwykli referenci praw na rzecz sprawiedliwości, stanowiący przeciwwagę dla prokuratorów, którzy będą referentami na rzecz oskarżenia. Skróci to procedurę sądową. W ten sposób wprowadzona będzie obrona uczciwa, bezstronna, nie dla zysków lecz z przekonania. Położy to kres praktykowanemu obecnie przekupywaniu kolegów obrońców oraz ich porozumieniu się, by tylko ten, kto zapłaci, wygrywał sprawę.

§ 2. Dyskredytowanie (psucie opinii) kleru gojów

Postaraliśmy się już zdyskredytować duchowieństwo gojów i w ten sposób uniemożliwić posłannictwo jego, które obecnie mogłoby nam bardzo przeszkadzać. Wpływy duchowieństwa maleją z dniem każdym.

§ 3. Wolność sumienia

Wolność sumienia jest teraz głoszona wszędzie, a więc lata jedynie dzielą nas od chwili zupełnego upadku chrześcijaństwa. Z innymi wyznaniami damy sobie radę jeszcze łatwiej lecz mówić o tym byłoby przedwcześnie. Klerykalizm i klerykałów ujmiemy w takie karby, żeby ich wpływy zwróciły się w kierunku odwrotnym do ich ruchu poprzedniego.

§ 4. Plany syjońskie odnośnie dworu papieskiego

Kiedy nadejdzie chwila ostatecznego zniszczenia dworu papieskiego, wówczas palec niewidzialnej ręki wskaże narodom w stronę dworu tego, kiedy zaś narody rzucą się tam, wystąpimy w charakterze obrońców jego, by nie dopuścić do znacznego upuszczenia krwi. Przy pomocy dywersji tej wedrzemy się do wnętrza tego dworu, którego nie opuścimy, nie zniszczywszy uprzednio całej jego siły.

§ 5. Król żydowski - papieżem, patriarchą świata

Król żydowski będzie rzeczywistym papieżem całego świata, patriarchą kościoła międzynarodowego.

§ 6. Sposoby walki z istniejącym Kościołem

Dopóki nie wychowamy młodzieży w zasadach nowych wiar przejściowych, a następnie - naszej, nie zaczepimy jawnie Kościoła istniejącego, który będziemy zwalczali przez krytykę, wywołującą schizmy.

§ 7. Zadania syjońskiej prasy współczesnej

Nasza prasa współczesna w ogóle będzie piętnowała sprawy państwowe, religijne, brak zdolności gojów, wszystko to w wyrażeniach pogardliwych, żeby na wszelki sposób poniżyć ich tak, jak to umie zrobić tylko nasze genialne plemię.

§ 8. Policja w państwie syjońskim

Państwo nasze będzie apologią bożka Winszu, stanowiącego wcielenie tego państwa: w stu dłoniach naszych dzierżyć będziemy sprężyny maszyny społecznej. Będziemy wiedzieli o wszystkim bez pomocy policji urzędowej, która w formie, opracowanej przez nas dla gojów, przeszkadza rządom widzieć wiele rzeczy. Zgodnie z programem naszym trzecia część poddanych naszych będzie śledziła pozostałe części w poczuciu obowiązku w myśl zasady służenia dobrowolnego państwu. W czasie tych zajęć szpiega i denuncjanta nic nie będzie hańbiło. Przeciwnie nawet - będzie chwalebne lecz denuncjacje bezpodstawne będą surowo karane, by zapobiec szerzeniu się nadużyć w tym kierunku. Agenci nasi będą należeć zarówno do wyższych, jak i do niższych klas społecznych.

Będą tu również wydawcy, drukarze, księgarze, subiekci, robotnicy, stangreci, lokaje itd. Policja podobna nieprawna, nieupoważniona do jakiejkolwiek samowoli, a więc pozbawiona władzy, będzie tylko świadczyła i denuncjowała. Kontrola jej doniesień oraz ewentualne areszty będą zależne od grupy odpowiedzialnej kontrolerów do spraw policji. Aresztowań będzie dokonywał korpus żandarmerii oraz policja miejska. Osoba, która nie zawiadomi o czymś widzianym lub słyszanym z zakresu kwestii politycznych, będzie pociągana do odpowiedzialności za ukrywanie przestępstwa, o ile da się to udowodnić.

§ 9. Szpiegostwo na wzór szpiegostwa kahalnego

Podobnie jak dziś bracia nasi pod odpowiedzialnością osobistą obowiązani się denuncjować przed kahałem odstępców lub osoby działające przeciwko niemu - tak samo w naszym państwie wszechświatowym wszystkich naszych poddanych obowiązywać będzie przestrzeganie służenia państwu w tym kierunku.

§ 10. Nadużycie władzy

Organizacja taka wypleni nadużycie władzy, dokonywane przy pomocy siły, przekupstwa, słowem to, co poprzednio wprowadziliśmy do obyczajów gojów przy pomocy rad i teorii praw nadczłowieczeństwa. Lecz czyż inaczej moglibyśmy osiągnąć zwiększenie przyczyn nieładu w ich administracji?

W liczbie środków odnośnych, jednym z najważniejszych są agenci, służący do przywrócenia porządku, a posiadający możność przejawiania i rozwijania w tej działalności samowoli, przede wszystkim zaś łapownictwa.

 

Wykład XVIII

Środki ochronne dla władzy syjońskiej - Nadzór nad spiskowcami - Jawność środków obrony władzy zgubą dla tejże władzy - Ochrona króla żydowskiego - Mistyczna powaga władzy - Aresztowania za najmniejszym podejrzenia

§ 1. Środki ochronne dla władzy syjońskiej

Jeżeli będziemy potrzebowali zastosować wzmocnione środki ochronne (najstraszniejsza trucizna dla powagi władzy), urządzimy wówczas symulowane zaburzenia lub wybuch niezadowolenia, wyrażanego przez mówców uzdolnionych, do których przyłączą się zaraz współmyślący. Da nam to powód do rewizji ze strony sług, pracujących w policji gojów.

§ 2. Nadzór nas spiskowcami

Ponieważ większość spiskowców działa z miłości dla sztuki, z zamiłowania do gadulstwa, nie będziemy niepokoili ich przed rozpoczęciem działań z ich strony, lecz tylko wprowadzimy do ich sfery elementy obserwacyjne. Należy pamiętać, że powaga władzy maleje przez wykrywanie częstych spisków: jest niejako przyznaniem się do bezsilności lub, co jeszcze gorsze, do niesłuszności własnej.

§ 3. Jawność środków obrony władzy - zgubą dla tejże władzy

Wiadomo wam, że zniszczyliśmy powagę panujących przez ciągłe zamachy, dokonywane przez agentów naszych, będących ślepymi baranami w naszym stadzie. Wystarczy kilka zdań liberalnych, by skłonić ich do popełnienia zbrodni, byle tylko posiadała ona zabarwienie polityczne. Zmusimy panujących do przyznania się do bezsilności przez ogłaszanie jawnych środków ochrony i w ten sposób zniszczymy powagę władzy.

§ 4. Ochrona króla żydowskiego

Władca nasz będzie strzeżony przez niewidoczną straż, bowiem nie dopuścimy do tego, by powstało przypuszczenie, że istnieje przeciwko niemu spisek, z którym nie będąc zdolny walczyć, musi się przed nim chować. Gdybyśmy dopuścili do istnienia takiego przypuszczenia, jak to robili i robią goje - tym samym podpisalibyśmy wyrok, jeżeli nie na niego samego, to na dynastię jego w przyszłości niedalekiej.

Wedle ściśle zachowywanych pozorów władca nasz będzie używał władzy swej tylko dla dobra narodu, nigdy zaś dla celów własnych lub dynastycznych. Toteż dzięki zachowaniu podobnego decorum, władza jego będzie strzeżona przez samych poddanych, którzy będą ją ubóstwiali, świadomi, że z nią związana jest pomyślność każdego obywatela państwa, bowiem od władzy tej zależy porządek ustroju społecznego. Strzec władcę jawnie, to znaczy uznać słabość organizacji jego siły.

Władca nasz w czasie wystąpień publicznych będzie zawsze otoczony tłumem jakby ciekawych mężczyzn i kobiet, którzy zajmą pierwsze szeregi koło niego na pozór wypadkowo i będą rzekomo przez poszanowanie ładu wstrzymywali szeregi następne. Będzie to przykładem powściągliwości i dla innych. Jeżeli w tłumie znajdzie się petent, usiłujący podać prośbę, przedzierając się przez szeregi, wówczas pierwsze z nich winny przyjąć prośbę i w oczach petenta podać ją władcy, aby wszyscy widzieli, że prośba dosięgła celu, a więc istnieje kontrola ze strony samego władcy. Aureola władzy wymaga dla swego istnienia by naród mógł mówić ,,gdyby o tym król wiedział!" albo: ,,król o tym wie".

§ 5. Mistyczna powaga władz

Z chwilą utworzenia ochrony urzędowej znika powaga władzy. Każdy, kto posiada pewną dozę śmiałości, uważa się za jej gospodarza. Wywrotowiec zyskuje świadomość swojej siły i czeka momentu odpowiedniego do wykonania zamachu na władzę. Gojom głosiliśmy coś wręcz przeciwnego, ale widzimy też przykłady, do czego doprowadziły środki ochrony jawnej.

§ 6. Aresztowania za najmniejszym podejrzeniem

Przestępcy będą u nas aresztowani przy pierwszym, o tyle o ile, uzasadnionym podejrzeniu: nie należy w obawie popełnienia ewentualnej pomyłki dawać możność ucieczki osobom podejrzanym o przestępstwo polityczne, za które karać będziemy istotnie bez litości. Jeżeli do pewnego stopnia dopuszczalne jest badanie pobudek w wykroczeniach zwykłych, to nie będzie uniewinnienia dla osób zajmujących się kwestiami których nikt, prócz rządu, nie rozumie. Zresztą nawet nie wszystkie rządy znają się na prawdziwej polityce.

 

Wykład XIX

Prawo składania próśb i projektów - Intrygi - Sposób sądzenia przestępstw politycznych - Cel sławienia przestępstw politycznych

§ 1. Prawo składania próśb i projektów

Nie pozwalając na samodzielne zajmowanie się polityką, będziemy natomiast popierali wszelkie podania i petycje, podające do uznania rządu różne projekty polepszenia bytu narodu: ujawni nam to braki lub kaprysy naszych poddanych, na które będziemy odpowiadali wykonaniem lub uzasadnionym odrzuceniem, które uwidoczni krótkowzroczność osoby mylnie rozumującej.

§ 2. Intrygi

Intrygi nie są czymś innym, jak szczekaniem pieska na słonia. W oczach rządu dobrze zorganizowanego pod względem społecznym, nie zaś policyjnym, piesek szczeka na słonia, nie uświadamiając sobie jego siły i powagi. Wystarcza na przykładzie wybitnym okazać doniosłość tych dwu czynników - a wkrótce pieski przestaną szczekać. Będą nawet kręciły ogonami na widok słonia.

§ 3. Sposób sądzenia przestępstw politycznych

Chcąc przestępców politycznych pozbawić nimbu dzielności, będziemy ich sadzali na ławie oskarżonych obok złodziejów, zabójców oraz innych brudnych i wstrętnych przestępców. Wówczas w umysłach ogółu zjednoczy się pojęcie takich przestępstw politycznych.

§ 4. Cel sławienia przestępstw politycznych

Usiłowaliśmy i, o ile mi się zdaje, osiągnęliśmy to, że goje nie odgadli takiego sposobu walki z intrygami. W tym celu w prasie i przemówieniach, a pośrednio nawet w rozsądnie ułożonych podręcznikach historii, reklamowaliśmy męczeństwo przestępców politycznych, poniesione za ideę pomyślności powszechnej. Reklama ta powiększyła szeregi wolnomyślnych i znęciła gojów do szeregów naszego inwentarza żywego.

 

Wykład XX

Program finansowy - Podatek postępowy - Pobory postępowe w markach - Kasa funduszów państwa - Papiery procentowe i zastój w obrocie - Sprawozdanie finansowe i kontrola kas państwowych - Zniesienia reprezentacji - Zastój kapitałów - Emisja pieniędzy - Waluta złota - Waluta oparta na wartości siły roboczej - Budżet w państwie syjońskim - Pożyczki państwowe - Serie papierów jednoprocentowych - Papiery przemysłowe w państwie syjońskim - Władcy gojów, faworyci i agenci syjońscy.

§ 1. Program finansowy

Dziś zajmujemy się programem finansowym, który umieściłem na końcu referatu mego jako najtrudniejszy, ostateczny i zdecydowany punkt planów naszych. Zaczynając referat, przypominam wam to, co wzmiankowałem wcześniej, że o wyniku ogólnym działań naszych decyduje sprawa cyfr.

Z chwilą objęcia władzy rząd nasz samowładczy będzie unikał, w myśl zasady samozachowawczej, zbyt wielkiego obciążenia nas podatkami, nie zapominając swej roli ojca i opiekuna, ponieważ jak organizacja państwa pociąga znaczne koszty, niezbędne jest posiadać odpowiednie fundusze. Dlatego też należy ze szczególną skrupulatnością opracować sprawę równowagi pod tym względem.

§ 2. Podatek postępowy

Rząd nasz, przy którym król będzie miał fikcję legalną posiadania wszystkiego, znajdującego się w państwie (łatwo to wprowadzić w czyn) - ma prawo uciekania się do uprawnionego wycofania wszelkich sum, a to w celu regulowania ich obrotu w państwie. Wynika stąd, że pobieranie podatków najlepiej zacząć od podatku postępowego od własności. W ten sposób podatki będą spłacane bez zbytniego obciążenia lub rujnowania, jako procent odpowiedni od majątku.

Bogacze winni rozumieć, że obowiązkiem ich jest oddawać część swego nadmiaru na użytek państwa, bowiem państwo to gwarantuje im pewność władania majątkiem pozostałym oraz zyski uczciwe. Mówię - uczciwe, gdyż kontrola nad majątkami uniemożliwia grabieże uprawnione. Powyższa reforma społeczna musi iść z góry, przyszedł już bowiem na nią czas i niezbędna jest, jako gwarancja pokoju.

Podatek, pobierany od nędzarza, jest nasieniem rewolucji i szkodzi państwu, tracącemu wielkie w pogoni za małym.

Niezależnie od tego podatki, obciążające kapitalistów, zmniejszają wprost bogactwa w rękach prywatnych, w których obecnie skoncentrowaliśmy je, jako przeciwwagę rządowej siły gojów - finansów państwa.

Podatek, zwiększany procentowo w stosunku do kapitału, da znacznie większy dochód, niż obecnie podatki osobiste lub cenzusowe. Są one obecnie z korzyścią dla nas jedynie z tego powodu, że wzniecają wzburzenie umysłów i niezadowolenie między gojami.

Siła, o którą oprze się król nasz, polega na równowadze i gwarancji pokoju: dla utrzymania ich kapitaliści muszą ustąpić coś ze swoich dochodów, aby zapewnić bezpieczeństwo działania maszynie państwowej. Potrzeby państwa winni pokrywać ci, dla których nie jest to ciężarem i ci którzy mają co dać. Środek ten wypleni nienawiść biedaka do bogacza, w którym biedak będzie widział niezbędna podporę finansową państwa, budowniczego pomyślności i pokoju, bowiem zrozumie, że bogacze dostarczą środków niezbędnych dla osiągnięcia tego.

Żeby płatnicy inteligentni nie czuli się zbyt pokrzywdzeni przez opłaty nowe, będą otrzymywali dokładne sprawozdania co do dysponowania nimi. Wyjątek w tym względzie będą stanowiły sumy, przeznaczone na pokrycie potrzeb tronu i administracji.

Panujący nie będzie posiadał majątku własnego, bowiem wszystko, co jest w państwie, stanowi jego własność. W przeciwnym razie powstałaby sprzeczność, posiadanie funduszów osobistych pociągnęłoby za sobą skasowanie prawa do własności powszechnej.

Krewni panującego, prócz następców, utrzymywanych kosztem państwa, będą zajmowali stanowiska urzędników państwowych lub pracowali, aby zyskać prawo własności; przywileje krwi królewskiej nie powinny służyć do rozkradania skarbu państwa.

§ 3. Pobory postępowe w markach

Akty kupna i sprzedaży, otrzymywanie pieniędzy, spadków, będą obciążone postępowym poborem w markach. Nieujawnione przez pobór ten, bezwarunkowo imienne cedowanie własności pieniężnej lub wszelkiej innej, obciąży poprzedniego posiadacza opłatą części odpowiedniej podatku za czas od dokonania transakcji do chwili wykrycia, że nie była zameldowana. Dokumenty cedujące winny być co tydzień składane w miejscowej kasie rządowej ze wskazaniem imienia, nazwiska, miejsca stałego zamieszkania byłego i nowego posiadacza. System cedowania imiennego winien być stosowany począwszy od określonej sumy poborów, wyższej niż zwykłe koszty aktów kupna i sprzedaży rzeczy niezbędnych. Akty te będą opłacały tylko podatek w markach, wynoszący określony procent od jednostki.

A teraz policzcie, ilukrotnie podatki takie pokryją dochody państwa gojów?

§ 4. Kasa funduszów państwa

Kasa funduszów państwa będzie zawierała określony zapas gotowizny, sumy zaś przewyższające tan zapas, winny być zwracane do obiegu. Z sum tych będą organizowane roboty publiczne. Inicjatywa robót takich, wypływająca ze źródeł urzędowych, przywiąże klasą pracującą do interesów państwa i do władców. Część sum tych obracana będzie również na nagrody za wynalazki i produkcję.

W żadnym razie nie należy zatrzymywać gotówki w kasach ponad ową ilość określoną, obliczoną hojnie, bowiem pieniądz powinien być w obrocie, wszelki zaś zastój w tym kierunku odbija się zgubnie na biegu spraw mechanizmu państwowego, dla którego pieniądz stanowi rodzaj smaru; przerwa w stosowaniu smaru może zatrzymać bieg prawidłowy mechanizmu.

§ 5. Papiery procentowe i zastój w obrocie

Zamiana części znaków obiegowych przez papiery procentowe wywołała właśnie zastój w obrocie. Skutki tego są już dostatecznie widoczne.

§ 6. Sprawozdania finansowe i kontrola kas państwowych

Biuro sprawozdawcze będzie również przez nas zorganizowane. Władca nasz będzie mógł znaleźć tam w każdej chwili sprawozdanie szczegółowe z przychodu i rozchodu państwa z wyjątkiem sprawozdania za miesiąc, bieżący, jeszcze nie zastawionego.

Jedyną osobą, która nie będzie miała przyczyn do grabienia kas państwowych, będzie właściciel ich, a nasz władca, dlatego też jego kontrola usunie możliwość marnowania, lub roztrwonienia funduszów.

§ 7. Zniesienie reprezentacji

Wszelka reprezentacja dla etykiety będzie skasowana, jako odbierająca władcy czas cenny, potrzebny do kontrolowania i obmyślania. Wówczas potęga władcy nie będzie się rozdrabniała na faworytów, otaczających tron dla dodania mu blasku wspaniałości i przywiązujących wagę jedynie do spraw własnych, nie zaś do interesów państwowych

§ 8. Zastój kapitałów

Przesilenia ekonomiczne wywołaliśmy u gojów przez wycofanie pieniędzy z obiegu. Wielkie kapitały pozostawały w zastoju i wypompowywały pieniądze z państw, które zmuszone bywały do zwrócenia się o pożyczkę dla tychże kapitałów. Pożyczki te obciążyły procentami finanse państwa, oddały je kapitałom we władanie pańszczyźniane. Koncentracja przemysłu w rękach kapitalistów, którzy zagarnęli cały przemysł ludowy, wyssała z ludu, a tym samym i z państwa, wszelkie soki.

§ 9. Emisja pieniędzy

Obecne emitowanie znaków pieniężnych nie odpowiada zapotrzebowaniu, toteż nie może zaspokoić wszystkich potrzeb. Emisje pieniędzy powinny być zastosowane do przyrostu ludności, przy czym dzieci powinny być wliczane również. Skontrolowanie emisji tej jest sprawą zasadniczą dla całego świata.

§ 10. Waluta złota

Wiecie o tym, że waluta złota była zgubą dla państw, które ją wprowadziły, bowiem nie mogła zaspokoić popytu na pieniądze, tym więcej, że wycofaliśmy, o ile było to możliwe, złoto z obiegu.

§ 11. Waluta oparta na wartości siły roboczej

U nas powinna być wprowadzona waluta, oparta na wartości siły roboczej. Może być na przykład papierowa albo drewniana. Dokonamy emisji według potrzeb normalnych każdego, poddanego, powiększając emisję w stosunku do ilości urodzeń, zmniejszając zaś odpowiednio do śmiertelności. Obliczeniami będziemy zarządzał każdy departament (jednostka administracyjna francuska), każdy okręg.

§ 12. Budżet w państwie syjońskim

Aby uniknąć opóźnienia w asygnowaniu pieniędzy na potrzeby państwa, dekret władcy będzie określał wysokość sum i terminy wypłaty; sposób ten usunie protektorat rządu nad jednymi instytucjami ze szkodą dla innych.

Budżety dochodów i wydatków będą prowadzone równolegle, by jeden nie zaciemniał drugiego.

Projektowane przez nas reformy zasad instytucji finansowych gojów, przyobleczemy w takie kształty, że nie zatrwożą one nikogo. Wykażemy niezbędność reform z powodu tego homerycznego nieporządku, do którego doszedł nieład finansowy u gojów. Nieład ten, jak wskażemy, polega na tym, że po pierwsze goje zaczynają od naznaczania budżetu zwykłego, który z roku na rok wzrasta. Przyczyna jest ta, że budżet ten zachowany jest przez pół roku, po czym żądany jest budżet uzupełniający, którym szafują przez trzy miesiące, następnie - budżet dodatkowy, wszystko zaś kończy się budżetem likwidacyjnym. Ponieważ zaś budżet na rok następny obliczany bywa odpowiednio do sumy ogólnej, budżet roczny potraja się w ciągu 10 lat. Okres pożyczek, który nastąpił bezpośrednio potem, dokonał reszty i doprowadził wszystkie państwa gojów do bankructwa. Rozumiecie dobrze, że gospodarka podobna, której nauczyliśmy gojów, nie może być zastosowana u nas.

§ 13. Pożyczki państwowe

Każda pożyczka dowodzi niemocy państwa oraz niezrozumienia praw państwowych. Pożyczki, niby miecz Damoklesa, wiszą nad głowami władców, którzy zamiast czerpać z kieszeni podanych przy pomocy podatków chwilowych, idą prosić naszych bankierów o jałmużnę. Pożyczki zewnętrzne, są to pijawki których nie ma możności odjęcia od ciała państwowego, dopóki same nie odpadną lub też państwo nie odrzuci ich. Państwa gojów nie tylko nie zrzucają ich lecz nawet przystawiają ciągle, toteż muszą zginąć wskutek dobrowolnej utraty krwi. Czyż pożyczka, zwłaszcza zewnętrzna, jest właściwie czym innym? Pożyczka jest to wystawianie przez państwo weksli, stanowiących zobowiązanie procentowe, odpowiednie do sumy kapitału pożyczanego. Jeżeli pożyczka jest na 5 procent, to w ciągu 20 lat państwo wypłaci sumę procentową równą sumie pożyczki, w ciągu 40 lat podwójną, w ciągu 60 potrójną, a dług pozostanie długiem.

Z obrachunku powyższego staje się widoczne, że przy formie podatki pogłównego państwo odbiera biedakom ostatnie grosze, by móc zaspokoić bogaczy cudzoziemskich, od których pożyczyło pieniędzy, zamiast zebrać te grosze na potrzeby swoje bez płacenia procentów.

Dopóki pożyczki były wewnętrzne, goje przenosili pieniądze z kieszeni biedaków do kas kapitalistów. Z chwilą, kiedy przepłaciliśmy osobę odpowiednią, żeby przenieść pożyczki na grunt zewnętrzny, wówczas zasoby wszystkich państw popłynęły do kas naszych i wszyscy goje zaczęli nam płacić haracz poddańczy.

Lekkomyślność gojów panujących w stosunku do spraw państwa, sprzedajność ministrów lub ignorancja w zakresie spraw finansowych innych osób, stojących u steru, spowodowały zadłużenie państw w kasach naszych zobowiązaniami, niemożliwymi do spłacenia. Ale ileż pracy i pieniędzy kosztowało nas to!

§ 14. Serie papierów jednoprocentowych

Do zastoju gotówki nie dopuścimy; nie będzie też państwowych papierów procentowych, prócz serii jednoprocentowych. Nie chcemy, żeby opłacanie procentów oddawało potęgę państwa do wyssania pijawkom. Prawo emisji papierów procentowych będzie przysługiwało jedynie towarzystwom przemysłowym, którym nietrudno będzie z zysków pokrywać procenty. Państwo z pieniędzy pożyczonych nie ma dochodów, bowiem zużywa pożyczki na wydatki, nie zaś na operacje.

§ 15. Papiery przemysłowe w państwie syjońskim

Papiery przemysłowe będą kupowane również i przez państwo, które zamiast płacić jak obecnie, daninę od pożyczek, stanie się z wyrachowania wierzycielem. Sposób ten usunie zastój pieniędzy, pasożytnictwo i lenistwo, pożyteczne dla nas u gojów niezależnych, lecz niepożądane w sferze, objętej rządami naszymi.

Jakaż to jaskrawa niedomyślność ze strony zwierzęcych umysłów gojów, która znajduje wyraz w tym, że pożyczając od nas na procent, nie rozumieli, iż tę samą sumę z dodatkiem procentów czerpali z własnych kieszeni państwowych, by uregulować wierzytelności nasze. Cóż było prostszego, nad wzięcie potrzebnych sum wprost od własnych poddanych. Jednocześnie dowodzi to genialności naszego umysłu wybranego, bowiem umieliśmy przedstawić sprawę pożyczek w sposób taki. że goje upatrzyli w nich nawet korzyść własną.

Obliczenia nasze, które przedstawimy w odpowiednim czasie i w oświetleniu doświadczeń wielowiekowych, dokonanych przez nas i na państwach gojów - będą odznaczały się jasnością, ścisłością i udowodnią wszystkim pożytek, płynący z reform naszych. Jednocześnie położy to kres nadużyciom, które pozwoliły nam owładnąć gojami, lecz które nie będą tolerowane w naszym państwie.

System obrachunków zorganizujemy w sposób taki, że ani władca, ani najniższy z urzędników nie będzie w stanie wydać nawet najmniejszej kwoty bez naruszenia równowagi tego, na co była przeznaczona lub użyć ją inaczej, niż to wskaże określony plan działania. Rządzić bez planu określonego jest rzeczą niemożliwą. Krocząc drogą określoną, lecz z zasobami nieokreślonymi, giną bohaterowie.

§ 16. Władcy gojów, faworyci i agenci syjońscy

Władcy gojów, usunięci zgodnie z radami naszymi od prac państwowych dla zajęcia się przyjęciami, etykietą, uciechami - służyli za parawan rządom naszym. Sprawozdania faworytów, zstępujących swych w dziedzinie spraw, układane były przez agentów naszych i zaspokajały za każdym razem umysły krótkowzroczne obietnicami, że przewidywane są w przyszłości oszczędności i ulepszenia. Z jakiego źródła oszczędności? Z podatków nowych? - mogli zapytać, lecz nie zapytali czytając nasze sprawozdania i projekty. Wiecie, do czego doprowadziła ich podobna obojętność, do jakiego rozstroju finansowego, pomimo bezwzględnej zadziwiającej pracowitości ich ludów?!

 

Wykład XXI

Pożyczki wewnętrzne - Pasywa (niedobory, długi) i podatki - Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa - Kasy oszczędności i renta - Kasacja giełd - Taksowanie walorów przemysłowych

§ 1. Pożyczki wewnętrzne

Do tego, co powiedziałem na poprzednim zebraniu, dodam jeszcze wyjaśnienie odnośnie pożyczek wewnętrznych. O zewnętrznych nie będę już mówił, bowiem one zasilały nas pieniędzmi narodowymi gojów, dla naszego zaś państwa cudzoziemcy nie będą istnieli, jak w ogóle cośkolwiek zewnętrznego.
Korzystaliśmy ze sprzedajności administratorów oraz z niedbalstwa władców, aby otrzymywać kwoty podwójne, potrójne itd., pożyczając rządom gojów pieniądze zupełnie ich państwom niepotrzebne. Czyżby kto mógł czynić coś podobnego w stosunku do nas? Toteż wyjaśnię szczegółowo jedynie sprawę pożyczek wewnętrznych. Ogłaszając zawarcie pożyczki podobnej, państwa otwierają zapisy na weksle swoje, czyli na papiery procentowe. By uczynić je dostępnymi dla wszystkich, cena naznaczona bywa od setek tysięcy, przy czym pierwsi odbiorcy otrzymują rodzaj rabatu. Nazajutrz cena bywa podniesiona, rzekomo dlatego, że wszyscy rzucili się do kupowania pożyczki. Po kilkunastu dniach kasy są tak przepełnione, że nie wiadomo co robić z pieniędzmi (po cóż było je brać?). Zapasy pokrywają rzekomą pożyczkę kilkakrotnie: na tym polega cały efekt! Oto jakim zaufaniem cieszą się weksle państwa!

§ 2. Pasywa (niedobory, długi) i podatki

Kiedy już odegrano powyższą komedię, powstaje fakt wytworzonych pasywów, przy czym bardzo ciężkich. Dla pokrycia procentów trzeba zaciągnąć nowe pożyczki, nie umarzające, lecz powiększające dług zasadniczy. Po wyczerpaniu kredytu, trzeba przy podatkach opłacać procenty od długu, lecz nie sam dług. Podatki te są to pasywa, używane na pokrycie pasywów...

§ 3. Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa

Z kolei następuje czas konwersji, które zmniejszają sumę procentów lecz nie sam dług i nie mogą być dokonane bez zgody wierzycieli: przy ogłaszaniu konwersji proponowany jest zwrot pieniędzy osobom, które nie chcą konwertować swych walorów. Gdyby wszyscy posiadacze nie zgodzili się na nią, wówczas państwa złapałyby się na własną wędkę, bowiem okazałoby się dłużnikami niewypłacalnymi. Na szczęście nie znający się na sprawach finansowych wierzyciele rządów gojów zawsze woleli straty na kursie i zmniejszenie procentu, niż ryzyko nowej lokaty, co niejednokrotnie pozwalało państwom pozbyć się wielomilionowych pasywów. Obecnie przy pożyczkach zewnętrznych, goje nie mogą urządzać takich figielków, wiedzą bowiem, że zażądamy zwrotu pieniędzy.

W ten sposób wykazanie niewypłacalności najlepiej dowiedzie krajom braku związku między interesami narodów i ich rządów.

§ 4. Kasy oszczędności i renta

Zwracam pilną uwagę waszą na tę okoliczność oraz na następującą: obecnie wszystkie pożyczki wewnętrzne skonsolidowane są przez tzw. długi lotne tj. o mniej więcej bliskich terminach. Długi te są to pieniądze czerpane z kas oszczędnościowych i zapasowych. Pozostając przez czas dłuższy w dysponowaniu państwa, fundusze te ulatniają się na pokrycie procentów od pożyczek zagranicznych. Fundusze kas zamieniane są przez rentę na taką samą. Owa renta zatyka wielkie dziury w skarbie państw gojów.

5. Kasacja giełd

Wstąpiwszy na tron wszechświatowy, skasujemy bezwzględnie wszelkie podobne wykręty finansowe, jako nie odpowiadające interesom naszym. Zniesione będą również giełdy pieniężne, bowiem nie pozwolimy, by powaga władzy naszej chwiała się wskutek fluktuacji cen walorów naszych. Cena ich będzie określona przez prawo w stosunku do wartości istotnej bez możności zwyżki lub też zniżki. Od tego zaczęliśmy nasze operacje z walorami gojów.

§ 6. Taksowanie walorów przemysłowych

Giełdy zastąpimy przez olbrzymie instytucje rządowe do taksowania walorów przemysłowych w myśl względów państwowych. Instytucje te będą w możności rzucenia w jednym dniu na rynek papierów za 500 milionów lub nabycia ich za taką sumę. W ten sposób wszystkie przedsiębiorstwa przemysłowe będą zależne od nas. Możecie wyobrazić sobie, jaką przez to zyskamy potęgę.

 

Wykład XXII

Tajemnica przyszłości - Wielowiekowe zło fundamentem przyszłego dobra - Aureola władzy i mistyczna cześć dla niej.

§ 1. Tajemnica przyszłości

We wszystkim, o czym wam dotychczas mówiłem, starałem się szczegółowo zarysować przed wami tajemnicę faktów obecnych i minionych, doniosłych zdarzeń w niedalekiej już przyszłości oraz tajniki zasad nowych stosunków z gojami i operacji finansowych. Na ten temat muszę jeszcze wiele dorzucić.
W naszych rękach powstanie największa siła współczesna - złoto: w ciągu dwóch dni możemy z kas naszych wydostać dowolną ilość złota.

§ 2. Wielowiekowe zło fundamentem przyszłego dobra

Czyż trzeba jeszcze dodawać, że królowanie nasze dane jest od Boga?! Czyż posiadanie takich bogactw nie jest dowodem, że całe zło, którego musieliśmy się dopuszczać w ciągu tylu wieków, w wyniku doprowadziło do dobra, do wprowadzenia ładu we wszystkim! Ład będzie zaprowadzony, chociaż przy użyciu pewnej przemocy. Będziemy musieli dowieść, że jesteśmy dobroczyńcami, przywracającymi dobro istotne i wolność osobistą. Wyjaśnimy wszystkim, że wolność nie polega na samowoli i wyuzdaniu, zarówno jak siła i godność nie stanowią prawa do głoszenia zasad wywrotowych w rodzaju swobody sumienia, równości itd., że wolność osobista w każdym razie nie daje prawa podniecania siebie i innych przez wygłaszanie wstrętnych przemówień na zebraniach bezładnych; lecz wolność istotna to nietykalność obywateli, stosujących się dokładnie i uczciwie do praw współżycia, że godność ludzka zawarta jest w poczuciu prawa, oraz w zrozumieniu bezprawia, nie zaś tylko w fantazjowaniu na temat własnego Ja.

§ 3. Aureola władzy i mistyczna cześć dla niej

Władza nasz będzie wsławiona, bowiem będzie potężna oraz będzie rządziła i kierowała zamiast wlec się za przywódcami i mówcami, rzucającymi wyrazy bezsensowne, nazywane wielkimi zasadami, a będące ściśle mówiąc, niczym innym, jak utopią. Władza nasza będzie twórczynią porządku, w którym zawarte jest całe szczęście ludzkie. Aureola tej władzy wzbudzi dla niej mistyczną cześć narodów, które przed nią ukorzą się. Prawdziwa siła nie zrzeka się żadnych praw, nawet Boskich; nikt nie śmie zbliżyć się do niej z zamiarem odebrania choć źdźbła jej potęgi.


Wykład XXIII

Zmniejszenie wyrobu przedmiotów zbytku - Strajki w państwie syjońskim - Zakaz pijaństwa w państwie syjońskim - Zabicie dotychczasowego zdemoralizowanego społeczeństwa i wskrzeszenie go w nowej postaci - Zadania wybrańca Bożego

§ 1. Zmniejszenie wyrobu przedmiotów zbytku

Chcąc przyzwyczaić narody do posłuszeństwa, należy nauczyć je skromności, trzeba więc będzie zmniejszyć wyrabianie przedmiotów zbytku. Przywrócimy przemysł ludowy, co poderwie kapitały prywatne fabrykantów. Jest to niezbędne, bowiem wielcy fabrykanci podniecają, choć nie zawsze świadomie, masy robotnicze przeciwko rządowi.

§ 2. Strajki w państwie syjońskim

Przemysł ludowy nie zna strajków, okoliczność ta jednoczy go z ustalonym ustrojem, a więc i z solidarnością władzy. Strajki jest to sprawa najniebezpieczniejsza dla rządu. Skończą się one z chwilą, kiedy my posiądziemy władzę.

§ 3. Zakaz pijaństwa w państwie syjońskim

Pijaństwo będzie również zakazane przez prawo i karane, jako występek przeciw człowieczeństwu ludzi, zmieniających się pod wpływem alkoholu w zwierzęta.

Poddani, powiadam, ulegają ślepo tylko silniej, niezależnej od nich władzy, w której znajdują obronę i poparcie przeciwko razom biczów socjalnych. Nic im z anielskiej duszy władcy. Muszą w nim widzieć uosobienie siły i potęgi.

§ 4. Zabicie dotychczasowego zdemoralizowanego społeczeństwa i wskrzeszenie go w nowej postaci

Władca, który zastąpi istniejące obecnie rządy, wegetujące wśród społeczeństw zdemoralizowanych przez nas, burzących się nawet przeciwko władzy Boskiej, dotkniętych pożarem anarchii - winien przede wszystkim zająć się gaszeniem tego ognia, trawiącego wszystko. Dlatego też powinien zabić takie społeczeństwa, chociażby zatopiwszy je w ich krwi własnej, aby je wskrzesić pod postacią prawidłowo zorganizowanego wojska, walczącego świadomie z wszelką zarazą, mogącą dotknąć organizm państwowy.

§ 5. Zadanie wybrańca Bożego

Ten wybraniec Boży przeznaczony jest do złamania sił rządzonych przez instynkt, nie zaś przez rozum, przez zwierzęcość, lecz nie przez człowieczeństwo. Siły te triumfują obecnie w przejawach grabieży i wszelkich gwałtów pod maską wolności i prawa. Zburzyły one cały porządek społeczny, by na nim wznieść tron króla żydowskiego, lecz rola ich się skończy z chwilą, kiedy on obejmie władzę. Wówczas trzeba będzie je znieść z jego drogi na której nawet pyłek nie powinien pozostać.

Wówczas będziemy mogli powiedzieć do narodów: dziękujcie Bogu i padnijcie na twarz przed tym, który ma na czole pieczęć przeznaczenia. Gwiazdą jego kierował sam Bóg, bo nikt inny, tylko ów wybraniec mógł uwolnić was od wszystkich rzeczy zgubnych i od wszelkiego zła.

 

Wykład XXIV

Umocnienie podstaw dynastii króla Dawida - Przysposobienie króla - Usuwanie bezpośrednich następców królewskich - Kto godny będzie tronu w państwie syjońskim? - Król i trzej wtajemniczający go - Król-los - Królami syjońskimi - tylko ludzie wybitnie inteligentni - Król i naród - Nieskazitelność powierzchowności moralnej króla żydowskiego

§ 1. Umocnienie podstaw dynastii króla Dawida

Przejdę obecnie do sprawy omówienia podstaw dynastii króla Dawida, które będzie polegało na tym przede wszystkim, co zawierało w sobie siłę niezbędną do utrzymania przez mędrców naszych kierownictwa spraw wszechświatowych, do kierowania kształceniem myśli ludzkości całej.

§ 2. Przysposabianie króla

Kilku członków rodu dawidowego będzie przysposabiało królów oraz ich następców, kierując się nie prawem dziedzictwa, lecz zdolnościami wybitnymi. Ci będą wtajemniczali króla w najtajniejsze szczegóły polityki, w plany rządu, tak jednak, by nikt tajemnic tych nie poznał.

Postępowanie podobne będzie miało na celu zaznaczenie wobec wszystkich, że rządy nie mogą być powierzane nikomu nie wtajemniczonemu w arkana sztuki rządzenia.

Tylko osobom takim będzie wykładane zastosowanie praktyczne planów wymienionych przez porównywanie doświadczeń wielowiekowych, wszelkie obserwacje drogami ekonomiczno-politycznymi oraz naukami społecznymi, słowem - całkowity duch spraw i ustalony sposób rządów.

§ 3. Usuwanie bezpośrednich następców królewskich

Następcy bezpośredni często będą usuwani od tronu, o ile w okresie nauki ujawnią lekkomyślność, słabość charakteru lub inne zgubne dla władzy właściwości, wytwarzające niezdolność rządzenia, a same przez się zgubne dla celów królowania.

§ 4. Kto godny będzie tronu w państwie syjońskim?

Jedynie osoby bezwzględnie odpowiednie do stanowczego, bodajby okrutnego, lecz niezachwianego sprawowania rządów, otrzymają ich ster od mędrców naszych. W razie przejawienia upadku woli lub innych cech ujemnych, królowie winni będą, w myśl prawa, oddawać rządy do innych rąk odpowiednich.

§ 5. Król i trzej wtajemniczający go

Plany działań królewskich w chwili bieżącej, a tym bardziej plany przyszłe, nie będą znane nawet tym, którzy będą nazywani najbliższymi doradcami króla. Jedynie król i trzej wtajemniczający go będą znali przyszłość.

§ 6. Król-los

W osobie króla, rządzącego z niewzruszoną siłą dobą i ludzkością, wszyscy będą widzieli niejako los i jego drogi niewidome. Nikt nie będzie wiedział, co chce osiągnąć król przez rozporządzenia swoje, a więc też nikt nie będzie śmiał zagrodzić drogi do niewiadomego.

§ 7. Królami syjońskimi - tylko ludzie wybitnie inteligentni

Rzecz prosta, konieczne jest, żeby rezerwuar umysłowy królów odpowiadał zawartemu w nim planowi rządzenia. Oto dlaczego król będzie mógł objąć rządy nie inaczej, jak po zbadaniu umysłowości przez wymienionych mędrców.

§ 8. Król i naród

Żeby naród znał i kochał swego króla konieczne jest, by władca prowadził na placach publicznych rozmowy z narodem. Doprowadzi to do niezbędnego połączenia dwóch sił, rozdzielonych obecnie przez nas przy pomocy terroru.

Terror ten był od czasu pewnego niezbędny dla nas, by te siły rozdzielone podpadły pod władzę naszą.

§ 9. Nieskazitelność powierzchowności moralnej króla żydowskiego

Król żydowski nie może ulegać władzy swych namiętności, a zwłaszcza - lubieżności. Żadna z właściwości jego charakteru nie może pozwolić na panowanie instynktów zwierzęcych nad umysłem. Lubieżność najwięcej osłabia zdolności umysłowe i zaciemnia jasność poglądów, zwracając myśli w kierunku najgorszej, zwierzęcej strony działań ludzkich.

Punkt oparcia ludzkości, jakim będzie władca wszechświata ze świętego nasienia dawidowego, winien złożyć ludowi w ofierze wszelkie skłonności osobiste.
Władca musi być pod każdym względem bez zarzutu.



zrodlo http://www.zbawienie.com/pms.htm

1-6 of 6