Warto wiedzieć

Naukę pływania można rozpocząć już od piątego roku życia dziecka, a nawet wcześniej. Około 12 systematycznych przemyślanych jednostek zajęć w wodzie wystarczy, aby nauczyć się elementarnego pływania umożliwiającego przepłynięcie co najmniej 15 m. Rodzice sami mogą uczyć dzieci początków tego sportu, byle nauka odbywała się w wodzie o głębokości sięgającej dzieciom najwyżej do ramion i byle przestrzegali reguł w odniesieniu do przeprowadzania kąpieli w wodach otwartych. Przypominamy tylko, że nauka powinna odbywać się w wodach strzeżonych, czystych, o temperaturze nie niższej jak 18°C. Niżej podane ogólne wskazówki pomogą wam w nauczaniu tej pożytecznej umiejętności.

U wielu ludzi utarło się przekonanie, że dzieci dlatego szybciej uczą się pływać od dorosłych, ponieważ w mniejszym stopniu boją się wody. Jest to tylko częściowa prawda. Dzieci lubią bawić się w wodzie, ale tylko płytkiej, sięgającej im najwyżej do kolan. Przed wodą głębszą odczuwają respekt. U niektórych dzieci występuje tak silny lęk przed głębszą wodą, że lepiej wstrzymać się z nauką pływania ma pewien czas, dopóki stopniowo nie przezwyciężymy ich obaw. Wiemy też, że tego, kto raz tonął lub był świadkiem tonięcia, trudno potem nauczyć pływać, czasami nawet jest to niemożliwe. Toteż oswajanie z wodą dziecka obawiającego się kontaktu z otwartą przestrzenią wodną wymaga wiele taktu i cierpliwości. Niewłaściwie natomiast postępują ci, którzy uczą pływania od razu wrzucając dziecko do wody z brzegu lub łodzi. Wprawdzie wiele osób w ten sposób nauczyło się utrzymywać na powierzchni wody, ale jeszcze więcej tak się zniechęciło, że pozostali straceni dla tego sportu.

Podstawowym warunkiem rozpoczęcia nauki pływania jest uprzednie osłabienie u dziecka odruchów obronnych przed wodą. Możemy tego dokonać przez stopniowe oswajanie z wodą, wyrobienie u dziecka przekonania, że pod opieką rodziców lub instruktora nic mu w wodzie nie grozi. Dlatego tak ważne jest, aby osoba ucząca pływania sama, choć w stopniu dostatecznym miała opanowaną tę umiejętność. A dziecko powinno być tego świadome.

Uczyć pływania możemy indywidualnie, a także zespołowo, ale nie w większych grupach jak 6-8 osób. Jednostka zajęć nie powinna trwać dłużej niż 40 minut, w tym około 15 minut zajęć przeprowadzać będziemy na powietrzu (na lądzie), a 25 minut - w wodzie. Zajęcia w wodzie poprzedzamy rozgrzewką na lądzie w formie zabawy w piłkę, ringo lub ze skakanką. W wodzie stosować będziemy wiele odpowiednich ćwiczeń i zabaw, zwracając uwagę, aby dziecko przez cały czas było aktywne. Dziecko powinno sobie zdawać sprawę, że samo musi się nauczyć pływać, nikt nie jest w stanie go w tym wyręczyć. Opiekun może mu tylko zagwarantować bezpieczeństwo w wodzie i wskazywać odpowiednie ćwiczenia pomocne w opanowaniu pływania.

Aby nauczyć się pływać, dziecko musi wykonać w wodzie kilka tysięcy powtórek ruchów ramion, nóg oraz ich koordynacji. Naturalnie w rozłożeniu na kilkanaście jednostek zajęć odbywanych codziennie, co drugi dzień. Zbyt długie przerwy w nauce nie są korzystne. Stosunkowo najwięcej trudności sprawia dziecku uchwycenie równowagi, kiedy ciało bezwładnie utrzymuje się samo na powierzchni wody.

Przy nauczaniu pływania elementarnego lepiej zrezygnować z przyborów pomocniczych. Jeżeli ktoś nauczył się utrzymywać na powierzchni wody przy pomocy pływaków, to aby nauczyć się samodzielnie pływać i tak musi rozpoczynać naukę niemal od początku. Najlepiej rozpocząć naukę pływania od prób utrzymania się na wodzie w pozycji na wznak. Po kilku zajęciach, kiedy dziecko opanuje choćby częściowo koordynację ruchów pływania na wznak, przechodzimy do nauki pływania na piersiach. Jest to o tyle trudniejsze, że w tej pozycji dziecko musi uporać się z trudnościami związanymi z oddychaniem, powinno więc już dość pewnie utrzymywać się na wodzie. Wiele czasu należy poświęcić na tak zwane "rozpływanie". Na tym etapie nauki dziecko jeszcze samo ustala tempo, jakie jest dla niego najodpowiedniejsze.

W miarę opanowywania pływania odległość opiekuna od dziecka w wodzie powinna się zwiększać, trzeba mu zostawiać coraz więcej swobody. Nauczanie pływania pozostawia w środkowym układzie nerwowym mniej lub bardziej trwałe ślady, które w miarę dalszej nauki są coraz wyraźniejsze. Dlatego też, kto raz posiadł sztukę pływania, zdobył ją na całe życie.