O Roczniku

O ratio materiae „Rocznika" w jakimś sensie przesądza sam jego tytuł, nawiązujący do problemów międzynarodowej ochrony praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego - dwóch poważnych obszarów prawa międzynarodowego, postrzeganych zarówno odrębnie, jak też w ich wzajemnej interakcji. Z drugiej strony, zależało mi na stworzeniu z „Rocznika" czegoś oryginalnego, a zarazem istotnego. Stąd myśl o pewnym bardziej precyzyjnym, czy po prostu węższym uprofilowaniu „Rocznika". Marzyłoby mi się, by stał się „Rocznik" - stopniowo i perspektywicznie  - pewną klamrą naukową, skupiającą się przede wszystkim na badaniu problemów prawnych byłych państw socjalistycznych w Europie, zwłaszcza na ich adaptacji do wymagań standardów europejskich, włączając w to badania prawno-porównawcze. Wydaje się, że problemy tych krajów wykazują się pewną specyfiką m.in. z perspektywy orzecznictwa strasburskiego i jego oceny w stosunku do różnych elementów totalitarnego dziedzictwa tej grupy krajów.

Zatem, profil wiodący „Rocznika", przejawiający się w jego pierwszej, zasadniczej części, będzie się koncentrował na problematyce postsocjalistycznej w Europie. Oczywiście, nie ma to być „polska ocena" tej grupy krajów, lecz stopniowe wciąganie naukowców z każdego z tych państw do współpracy autorskiej z „Rocznikiem". To trudne zadanie, ale - miejmy nadzieję — nie niemożliwe. Mam nadzieję, że pismo nasze będzie się stawało powoli przedsięwzięciem prawdziwie międzynarodowym.

Z drugiej strony, akcentowanie tego profilu specjalnego nie ma służyć - nie może służyć - eliminowaniu możliwości publikacji na łamach „Rocznika" opracowań dotyczących praw człowieka lub prawa humanitarnego, niezwiązanych z problemami byłych państw socjalistycznych. Będziemy je zamieszczać w dziale „Miscellanea". Znajdą tu swoje miejsce także opracowania z zakresu teorii i filozofii międzynarodowo chronionych praw człowieka.

W dziale „Dokumenty i Materiały" będziemy zamieszczać wybrane dokumenty źródłowe, zwłaszcza związane z przemianami prawnymi w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, jako że region ten ma za sobą doświadczenie totalitarne w ramach czy pod dyktatem imperium sowieckiego.

Przewidzieliśmy także dział „Recenzje i omówienia". Niech krytyka naukowa - choćby w symbolicznych rozmiarach - zagości w naszym „Roczniku".


Tadeusz Jasudowicz