Polska


Prawda


Nie o podaż Prawda
Co mądrością ostoi
Co skłania nas do prawdziwej refleksji wyznań
Tak by sumienie nasze - umiało czytać
Czas rzeczywisty
A nad nim miał panowanie człowiek
Nie wchodząc w zwątpienia
Jakie świat niesie zarazy cień
Tak by człowiek nie dał się zjeść z uciśnień niefortunnych
Słowom jakie na niego czyhają
Niosąc masę zwątpień.
Gdyż prawda ma owoc piękna
Która uszlachetnia każdego
Kto w niej się zakochał
Do puku miłości nieograniczonej


rekin



Polsko

Nie lękaj się cienia zawistnych
Gnębicieli
Nie roztaczaj smutku swego ducha
Gdyż oni szukają pęt naszych dusz
A w ten umierając sami
Patrz na słowa umilające
Które mówią raczej nie o nas
A jak by do nas
Strasząc nas rozerwaniem
Rodzinnych więzi
Chwaląc roztocza brudnych klęsk

To ich koniec
Czy ty o tym wiesz


rekin oceanu


 
Czasy

No nie są to czasy
Które Oazą ostoi
A Polak się boi
Czym ostanie się jutrzejszy dzień
Niech wola w tym padole się
nie lęka
Powiedział nasz Bóg i mesjasz
Gdy ujrzysz znaki czasu
Których nie było
Na co dzień się nie lękaj
To twój czas
Czas zwycięstwa
rekin oceanu