Ligota podobnie jak wszystkie osady na świecie, w swej wielowiekowej historii niejednokrotnie dotknięta różnego typu kataklizmami. Uwarunkowania przyrodnicze zadecydowały, że niektóre tragedie na przykład powodzi, lawin omijały miejscowość. W przeszłości miały jednak miejsce liczne przypadki epidemii, o czym wiemy z zapisów metrykalnych, prowadzonych przez Urząd Parafii ś.w. Jakuba Starszego w Lubszy. Wiadomości o tych wydarzeniach przekazały nam także podawane z pokolenia na pokolenie legendy o pustoszących Ligotę chorobach. Innym niezwykle groźnym żywiołem często nawiedzającym Ligotę jak i okoliczne osady były pożary o których wiemy z zapisków Kronice Szkoły Podstawowej prowadzonych od 1874 roku w Ligocie:

Ø 29.09.1874 o godz. 1600 wybuchł pożar u Błażeje Osadnika podłożony przez dzieci.

Ø  24.04.1880 o godz. 1400 spłonęły zabudowania Jana Kotta

Ø  23.11.1881 w nocy spłonęło gospodarstwo Feliksa Musika.

Ø  1.04.1882 o godz. 200 w nocy tegoż Feliksa Musika spłonęły zabudowania w tym 2 konie i 3 sztuki bydła.

Ø  19.05.1887 o godz. 2100 spłonęły zabudowania wdowy Joanny Prote (?).

Ø  25.06.1888 wybuchł pożar u Kreutzbergera. W ciągu pół godziny spłonęło 12 budynków a r5 rodzin pozbawionych zostało dachu nad głową.

Ø  2 lipca tegoż roku na przynależnych do Ligoty Pakułach pożar strawił zabudowania Ebischa i Czornika.

Ø  8 lipca 1889 w zabudowaniach Urbana Ordona wybuchł pożar. W ciągu 15 minut w ogniu stanęło 15 gospodarstw. 100 mieszkańców pozbawionych zostało dachu nad głową. Spłonęło 1 cielę i wiele psów przywiązanych przy budach.

Ø  18 października 1890 spłonęła szkoła podstawowa. Kierownik szkoły był z rodziną na weselu a lego zastępca był także poza budynkiem. (Pożar wybuchł o godz. 2130)

Ø  28.03.1894 spłonęły gospodarstwa Józefa Mazuda (?), Sapotty i Franza Nowaka.

Ø  W 1897 roku spłonęły zabudowania: 29 maja – Ignaca Nowaka, 12 czerwca Ludwika Gryzika. 13 czerwca spłonęły zabudowania Karola Rygiol i Ludwika Franczyka. 14 czerwca pożar strawił zabudowania: Stefana Rupika, Franciszka Jurczyka, Grutzki (?), Marcina Ordona, Wilhelma Bartosa, Aloiza Osadnika, Wilhelma Michalskiego, Ludwika Wostala, Józefa Ordona, Stefana Musika i Nowackiego.

Ø  W kwietniu 1910 roku Dominum Woźniki postanowiło wydzielić ze Związku Strażaków Zamku Woźnickiego, Ligoty Woźnickiej i Czarnego Lasu (Spritzenwererbande Scholoss Woischnik, Elguth Woischnik und Helenenthal) strażaków z Ligoty tworząc   organizację Związek Strażaków (Straż Pożarną) Ligoty Woźnickiej i Czarnego Lasuw (Spritzenwerband Elguth Woischnik – Helenenthal). Z tej okazji dla nowej Straży Pożarnej w Ligocie Woźnickiej zakupiono wóz strażacki w firmie:”Gebruder Kieslich” w Paczkowie. Sikawka kosztowała 855 marek. Dużą pomoc okazało Śląskie Prowincjonalne Towarzystwo Pożarnicze, które wpłaciło  sumę 586 marek, Obszar Dworski Ligota – 119 marek, Gmina Ligota Woźnicka 109 marek i Obszar Dworski Czarny Las 41 marek.

W Tym samym czasie na potrzeby miejscowej Straży, postanowiono na terenie dworu wybudować remizę strażacką, którą wzniesiono z drewna. Remiza (Spritzenschuppen) wzniesiono kosztem 317 marek i 20 fenigów. Gmina Ligota Woźnicka zapłaciła 198,66 marek Obszar Dworski Ligota 43,90 a Obszar Dworski Czarny Las 74,64 marki.