L-01b Lubiński szlak rowerowy (wersja 2)

Lubiński szlak rowerowy ‎(wersja 2)‎


Prezentujemy drugą wersję Lubińskiego szlaku rowerowego. Ponieważ przekroczenie szosy relacji Wrocław-Zielona Góra w okolicach szybu głównego ZG Lubin stało się niebezpieczne, powstał plan skorygowanie przebiegu szlaku. Od wsi Obora szlak skierowaliśmy do Lubina, a następnie włączyliśmy w "stary" jego bieg na odcinku pomiędzy lotniskiem a Golą. W ten sposób trasa jest o około 1 kilometr dłuższa, ale początek bierze w Lubinie.

Długość trasy 57 km.

Najwyższy punkt 190 m n.p.m.

Najniższy punkt 104 m n.p.m.

Opis szlaku rowerowego zaczynamy od skrzyżowania Alei Lecha Kaczyńskiego z ulicą Hutniczą.

Jedziemy ścieżką rowerową po północno-zachodniej stronie ulicy Hutniczej w kierunku torów kolejowych. Przejeżdżamy tunelem pod torami i podjeżdżamy do dwupasmowej drogi nr 3. Wzdłuż płotu Zakładów Górniczych Lubin docieramy do przejścia podziemnego pod drogą nr 3. Na drugiej stronie, przy salonie Volkswagena, kierujemy się w kierunku Aeroklubu Zagłębia Miedziowego. Jadąc ciągle drogą asfaltową dojeżdżamy do terenów rekreacyjnych znajdujących się na zapleczu lotniska. Kończy się asfalt, a my jadąc na wprost wjeżdżamy w las. Droga łukiem lekko skręca w lewo. Trafiamy na niebieski szlak rowerowy. Skręcamy wtedy na ten szlak w prawo (na północny-wschód). Kierujemy się do Goli. We wsi Gola, na skrzyżowaniu droga skręca pod kątem prostym i biegnie w górę do lasu. Po 2 km dociera do Koźlic, gdzie na skrzyżowaniu należy skręcić w prawo. Przejazd przez tor kolejowy i należy zjechać w prawy skos na drogę szutrową, a potem leśną. Po około 800 metrach trasa dociera do ruchliwej drogi relacji Lubin-Rudna. Przekraczając tę drogę jesteśmy w najwyższym miejscu szlaku (190 m n.p.m.). Od tego miejsca przez wiele kilometrów szlak biegnie drogą asfaltową. Po 1 kilometrze szlak dociera do małego przysiółku Zalesie. Ostry skręt w prawo na skrzyżowaniu, 1,5 kilometra i wieś Składowice. W Składowicach można zobaczyć znajdujący się obecnie w rękach prywatnych pałac wybitnego lekarza pochodzenia szkockiego Jana Jonstona, który tu zmarł w roku 1675. Niestety obiekt jest obecnie w stanie "ciężkim". Na skrzyżowaniu z drogą główną ostro w lewo, następnie wśród pól i lasów jedziemy do Ustronia, a następnie do Dąbrowy Górnej. W tej wsi można ujrzeć bardzo ładny mały kościółek pod wezwaniem św. Józefa Oblubieńca. W Dąbrowie skręcamy przy przystanku autobusowym w prawo kierując się do Siedlec. W Siedlcach przekraczamy bardzo ruchliwą szosę biegnącą z Lubina do Ścinawy. Wjeżdżamy w drogę przy kościele Michała Archanioła (wpisany do rejestru zabytków), a następnie ostro w prawo kierujemy się do Czerńca. W tej wsi kończy się długi odcinek asfaltowy. Droga szutrowa biegnie wśród łąk na południe. Po drodze pokonujemy rzekę Zimnicę, po przekroczeniu której mamy najniżej położony odcinek szlaku (104 m n.p.m). Po kilku kilometrach dojeżdżamy do asfaltowej szosy w Niemstowie, na której skręcamy w prawo (na zachód). W Niemstowie radzimy spoglądnąć na bardzo interesujący kościół św. Antoniego Padewskiego. Dojeżdżamy do bardzo ruchliwej drogi relacji Wrocław-Lubin. Na szczęście pędzące samochody widać na kilka kilometrów. Przeskakujemy na drugą stronę, kilkaset metrów asfaltem i mamy drogę szutrową, która doprowadzi nas do Pieszkowa. W połowie tego odcinka skręt pod kątem prostym w lewo, a potem w prawo. We wsi wracamy na asfalt i w taki sposób docieramy do skrzyżowania z drogą prowadzącą z Lubina do Raszówki. Mijamy kościół Matki Boskiej Częstochowskiej. Przejazd na drugą stronę i asfaltem do lasu kierując się na zachód do Gorzelina. Uwaga: jeszcze przed Gorzelinem skręcamy skosem z asfaltu w drogę polno-leśną. Jazda asfaltem wydłuży naszą trasę tylko o kilkaset metrów. W Gorzelinie szlakiem niebieskim kierujemy się na północny-zachód do Chróstnika. Uwaga w tej wsi niebieski szlak krzyżuje się z zielonym. Połowa tego odcinka biegnie w lesie, a połowa polami. W Chróstniku przekraczamy kolejną bardzo ruchliwą drogę (z Legnicy do Lubina). We wsi, w pobliżu kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej, kierujemy się na zachód mijając po drodze remontowany pałac (po prawej ręce). Za wsią kończy się asfalt. Droga biegnie lasem szeroką leśną drogą. Po około 4 kilometrach na skrzyżowaniu leśnych dróg skręt pod kątem prostym na północ. Mijamy maleńką wioskę leśną Bolanów i po kilku kilometrach docieramy do Gorzycy. Przeskakujemy przez główną drogę. Po niecałych 100 metrach kierujemy się skosem w lewo, na północny-zachód. 1 kilometr lasem i przekraczamy kolejną ruchliwą drogę z Lubina do Chojnowa. Lasem i polami docieramy do Brunowa. Tutaj mijamy kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Skręcamy na drodze głównej w prawo (na północny wschód) kierując się do budynków postpegieerowskich. Ciągle kierując się na północny-wschód wjeżdżamy w pola. Droga prowadzi do wsi Obora. Ostatni odcinek prowadzi lasem. Dawniej szlak biegł brzegiem lasu, ale postawiony płot zmusza do wyboru drogi leśnej. Docieramy do kościoła pod wezwaniem świętego Antoniego. Tutaj skręcamy w prawo (na południowy-wschód) opuszczając szlak znakowany i szosą jedziemy do krańca wsi. Wskakujemy na ścieżkę rowerową biegnącą po północno-wschodniej stronie szosy. W ten sposób docieramy do Lubina i ulicą Jana Pawła II dojeżdżamy do ulicy Hutniczej, na której skręcamy w lewo (na północny-wschód). Po kilkuset metrach jesteśmy na miejscu startu pokonując ponad 57 kilometrów.

Paweł Niewodniczański - 2011

Lubiński Szlak Rowerowy



ċ
L-01-LubinskiSzlakRowerowy.gpx
(28k)
Paweł Niewodniczański,
18 sie 2011, 12:44