L-32 Z Lubina do Krzydłowic

L-32


Z Lubina do Krzydłowic

Długość 51 km. Najwyższy punkt (205 m n.p.m.) w Pieszkowicach, a najniższy (99 m n.p.m.) w Gwizdanowie.

Trasa biegnie głównie trasami leśnym i wśród pól, a nieliczne odcinka szosami, na których ruch jest znikomy.

Ruiny pałacu w Krzydłowicach

Podróż rozpoczynamy od skrzyżowania ulic Bolesławieckiej i Kaczyńskiego. Kierujemy się na północny-zachód i docieramy do skrzyżowania z ulicą Hutniczą, którą pokonujemy i dojeżdżamy do ulicy Wójta Henryka. Tutaj rozpoczyna się ścieżka przyrodnicza biegnąca Doliną Zimnicy. Trzymając się tej ścieżki docieramy do lasu. Wjeżdżamy w las i docieramy do drogi poprzecznej. Skręcamy w lewo (na południe). Wyjeżdżamy z lasu. Gdy docieramy do rozwidlenia dróg polnych ostro skręcamy w prawo i jedziemy ponownie do lasu. W lesie pierwszą szerszą ścieżką jedziemy w lewo i docieramy do szosy, która biegnie do bardzo ruchliwej drogi dwupasmowej biegnącej z Zielonej Góry do Wrocławia. Przeskakujemy ostrożnie przez ten bardzo ruchliwy trakt. Jadąc na wprost, przed wałem starego stawu osadowego skręcamy na dobrą drogę szutrową w lewo. Jedziemy na północny-zachód. Na rozwidleniu dróg skręcamy na wschód i dojeżdżamy do szosy asfaltowej łączącej Żelazny Most z Pieszkowicami. Na drodze w lewo (na północ) i jesteśmy w Pieszkowicach. Teraz mało ruchliwą szosą przez Dąbrowę do Tarnówka. Można też za Pieszkowicami skręcić w prawo w las i dojechać do poprzecznej drogi leśnej, która doprowadzi nas do Dąbrowy (dłużej). W Tarnówku skręcamy w prawo z szosy i betonową drogą zbliżamy się do stawu osadowego, wzdłuż którego jadąc powrócimy do szosy. Można też jechać szosą.

Stara Rudna - brama

Jadąc początkowo tą szosą na północ powoli zmieniamy kierunek na północno-wschodni, a następnie wschodni. Będąc przy północnym krańcu stawu skręcamy w lewy skos na szlak zielony rowerowy. Oznakowanie jest jednak śladowe. Docieramy lasem i polami do Krzydłowic. We Krzydłowicach znajdują się ruiny pałacu (na zdjęciu) i kościół pod wezwaniem Marii Magdaleny. We wsi skręcamy w prawo (na południe) lecz przy krańcu wsi skręcamy w lewy skos (na południowy-wschód) i lasem oraz polami jedziemy do Gwizdanowa, a po drodze mijamy Bytków mając go po prawej ręce. W Gwizdanowie jedziemy wzdłuż torów (i dworca kolejowego) na południe. Za dworcem na podjeździe skręcamy w lewo (na wschód) i przekraczamy wiaduktem tory. Wnet jednak skręcamy w szosę biegnącą w prawo (na południe). Gdy szosa ostro skręca w prawo (na zachód) my wjeżdżamy w las i jedziemy na południe trafiając w końcu do Brodowa. Niestety ścieżki leśne są zarośnięte i trudno tu nawigować. W Brodowie początkowo kierujemy się na południowy-wschód w kierunku Kliszowa lecz na krańcu wsi podążamy na południe do Starej Rudnej. Droga wije się polami i lasami. Nawigacja jest trudna. Docieramy do szosy, na której skręcamy w prawo (na zachód) i docieramy do Starej Rudnej. Przy szosie stoją resztki bramy, która prowadzi do... lasu (zdjęcie). Jednak wśród drzew możemy dostrzec ruiny pałacu. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo (na południe) i zielonym szlakiem podążamy do Toszowic. Jeszcze w Starej Rudnej mijamy ruiny kościoła (po prawej ręce). Za ruinami w lewo, a potem wiaduktem nad torami. W Toszowicach na szosie w prawo (na zachód). Jedziemy szosą mało ruchliwą do Mleczna. Tutaj na południe (w lewo) i mijając mało interesującą kaplicę Matki Boskiej Nieustającej Pomocy dojeżdżamy do ruchliwej drogi z Rudnej do Lubina. Niestety lepszego rozwiązania niż jazda tą szosą aż do lasu nie ma. W lesie w pierwszą drogę leśno w prawo. Klucząc lasem bez problemów dojedziemy do Koźlic. W Koźlicach przez tory obok dworca kolejowego. Potem w lewo (na południe) do Goli. W Goli na skrzyżowaniu w lewo i dojeżdżamy do Lubina (ulica Spacerowa). Nad drogą dwupasmową i ulicą Szkolną do ulicy Konstytucji 3 Maja. Dalej docieramy do Alei Niepodległości i ścieżką rowerową do skrzyżowania ulicy Bolesławieckiej z Kaczyńskiego, czyli na miejsce startu.

Paweł Niewodniczański - 2012

ċ
L-32 Z Lubina do Krzydłowic.gpx
(48k)
Paweł Niewodniczański,
6 mar 2014, 08:34