Historia Koła Łowieckiego "Żubr"


     Pierwszych kilkanaście lat istnienia Koła Łowieckiego "ŻUBR" niestety nie zachowało się w dokumentach archiwalnych, czego przyczyną mogły być częste zmiany składów Zarządów, efekt braku doświadczenia w działalności organizacyjnej ich członków. Niewielu członków założycieli doczekało czasu gdy ten zarys historii Koła doczekał się realizacji. Tak więc powstaje ta historia ze "strzępów" wspomnień ocalałych założycieli i najstarszych członków Koła oraz zachowanych dokumentów i fotografii. Koło Łowieckie "Żubr" powstał po podziale działającego na terenie powiatu kamieńskiego Koła Łowieckiego Nr 1 "Jeleń". W 1960 r powstała inicjatywa podziału na dwa Koła i podział terenu łowieckiego. Koło "matka" pozostało przy nazwie "Jeleń", a nowo powstałe przyjęło nazwę "ŻUBR" i pod taką nazwą funkcjonuje od 21 września 1960r.

    Statut nowopowstałego Koła podpisali członkowie założyciele: Stefan Bąk, Franciszek Hołubczuk, Jan Kita, Teodor Kłosowski, Zygmunt Koguciński, Władysław Kołodziński, Wiesław Kozioł, Stanisław Krzemiński, Piotr Nowak, Wincenty Nowak, Alojzy Okólski, Witold Paluch, Władysław Pragacz, Czesław Partyka, Julian Protasiewicz, Eugeniusz Popowski, Alojzy Walczyk, Eugeniusz Wójcik i Zdzisław Zduński. Pierwszy zarząd koła stanowili koledzy:

Julian Protasiewicz - Prezes;

Wincenty Nowak - Łowczy;

Teodor Kłosowski - Sekretarz;

Władysław Pragacz - Skarbnik;    

    Do polowania i zagospodarowania koło miało dwa obwody: nr 17 i nr 24 - niezbyt bogate w zwierzynę i urządzenia łowieckie. W 1965 r doszło do zamiany odległego od Kamienia Pomorskiego obwodu nr 24 (Kłęby - Leszczno - Wysoka Kamienna) na obwód nr 13 (późniejszy nr 18) z kołem "Moczary". Na wskutek niegospodarności i kłusownictwa obwód nr 20 (Meckowo - Golczewo) stracił dotychczasowy dzierżawca na koło "ŻUBR". Koło zaczęło gospodarkę łowiecką na połączonych terenach obwodów nr 17 ,18 i 19 - łącznie 16176 ha w tym 4663 ha lasów. Finanse koła opierały się na odłowach licznych w latach 60-70-tych zajęcy i w bardzo niewielkim stopniu na pozyskanej zwierzynie grubej. Szczególnie niskie było pozyskanie jelenia, nielicznego wówczas w obwodach koła. W końcówce lat 60-tych dotknął nasze obwody, a szczególnie nr 19 pomór dzików, co przez kilka lat skutkowało ich niskim stanem i takim samym pozyskaniem.

    Rok 1980 spowodował odrodzenie tradycyjnych uroczystości i obyczajów myśliwskich: polowań Hubertowskich, polowań zbiorowych z pokotem oraz pasowaniem króla i v-ce króla, ich dekoracją pamiątkowymi medalami (na początku wykorzystywanymi przez łowczego - kol. Janusza Waltera), czy polowania wigilijne. Tradycją stały się polowania Wigilijne, właściwie symboliczne, mające na celu nie tyle pozyskanie zwierzyny ile umożliwienie złożenia sobie życzeń i łamanie się opłatkiem. Z czasem wszystkie polowania kończyły się pokotem i dekoracją króli polowania, przy ognisku i na przygotowanych w łowiskach tzw. hubertowiskach. Założono je w każdym obwodzie. W obwodzie nr 17 z dębowych kloców przygotował je ówczesny leśniczy z Jatek kol. Władysław Augustyniak z kolegami "na Hadrianie" koło Grębowa. Następne hubertowisko było koło Chomina również dzieło leśników. W latach 1981 - 1985 postawiono 80 nowych ambon oraz 8 dużych magazyno-paśników. Uprawiano 10 ha poletek produkcyjnych i 9 ha poletek żerowych. Pierwsze "dzikie" hubertowisko w obwodzie nr 19 było "koło tablicy", by później przenieść się na stałe na wydzierżawioną od Nadleśnictwa Rokita działkę "na Balicach", duża w tym zasługa kol. Henia Zięciaka wówczas leśniczego w tym obwodzie. Z inicjatywy kol. Wiesia Czupryńskiego w roku 1985 postawiono na niej mały jednoizbowy domek myśliwski, następnie stodołę-magazyn, wiatę-świetlicę oraz gill. W Odwiedzili nasze łowiska i bardzo je sobie chwalili myśliwi z Danii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Niemiec i Szwecji. Zdarzało się również, że "polowali" w naszych obwodach stacjonujący na lotnisku w Śniatowie oficerowie radzieccy, których udało się "upolować" koledze Kuźmiczowi w czasie polowania zbiorowego w latach 80-tych. Obyło się bez ofiar w zwierzynie.

    Ponieważ myśliwi nie tylko polowaniem żyją i pracą w łowiskach, a są częścią społeczności lokalnej więc i coś tej społeczności muszą o sobie opowiedzieć. Najlepszą formą są wystawy łowieckie. Pierwsza taka wystawa została zorganizowana wspólnie z kołem "Jeleń" w latach 70-tych z inicjatywy ówczesnego łowczego powiatowego Kolegi Mariana Pańczaka z Koła "Jeleń". Trwała dwa tygodnie i cieszyła się dużym zainteresowaniem społeczeństwa. W roku 1979 koło nasze zorganizowało bal karnawałowy dla rodzin myśliwych i sympatyków. Naturalnie były atrakcje w postaci potraw z dziczyzny i konkursy myśliwskie. W 1985 r kolo liczyło 66 członków (w tym 2 niemacierzystych) i 6 stażystów, z czego 42 kolegów miało uprawnienia selekcjonerskie.

    W 1998 roku koło otrzymało 1900 hektarów terenów z byłego obwodu wydzielonego oraz byłego obwodu WKŁ "Łabędź" w tym lotnisko Śniatowo, obecnie teren fermy wiatrowej, ale nadal świetna dzika ostoją. Teren ten sąsiaduje ze słynnymi Bagnami Rozwaroskimi bogatymi w zwierzynę grubą, a szczególnie w dziki i jelenie, które niestety czynią duże szkody w naszych rewirach, a czasem "dają się" odstrzelić naszym kolegom. Obecnie połączone trzy obwody wraz z wyżej wymienionym tworzą obwód Nr 36. Wśród wielu zawirowań w Kole, lepszych lub gorszych pokotów doczekaliśmy 2001 roku, pierwszego roku nowego wieku i 40-lecia naszego Koła. Jak przystało na tak piękny jubileusz postanowiono jednomyślną uchwałę Walnego Zgromadzenia uczcić go ufundowaniem sztandaru Koła, wybiciem pamiątkowego medalu i znaczka. 

    Kolejne lata koła - to dalszy wzrost pozyskania zwierzyny grubej i poszerzenie oferty polowań komercyjnych. Podczas, gdy wskaźnik pozyskania zwierzyny grubej mogą nastrajać optymistycznie, to pozyskanie zwierzyny drobnej spada. Ostatniego koguta bażanta pozyskał na Plastykowie pod pod koniec lat 70-tych kol. Prezes Klemens Zwolankiewicz. Obecnie koło dzierżawi 18709 ha, w tym 4779 ha lasów. Kategoria obwodu: Słaby. Koło liczy 77 członków - w tym 4 niemacierzystych. 41 członków posiada uprawnienia selekcjonerskie.