Strona główna

Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny,
          przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne,
przeciwnie, wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek.
                                                                                                                                                                                                    Hbr 4:12-13 (BT)

Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo:
głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, /w razie potrzeby/ wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.
Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli.
Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.
Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!
(2 Tm 4:1-5)

Głoszenie Słowa Bożego to nie oratorska prezentacja, nie teatr jednego aktora, nie przemówienie polityczne, nie aktorski show ani moralizatorstwo. Głoszenie słowa Bożego to przepowiadanie - kerygmat i nauczanie z mocą pochodzącą nie od kaznodziei ale od samego Słowa, Którym jest Jezus Chrystus, Syn Boży, Druga Osoba Trójcy Świętej. Ta podstawowa prawda musi być z pokorą przyjęta i uznana zarówno przez kaznodzieję jak i przez odbiorcę Słowa Bożego.

        Nie może być tak, że to słowo jest wykorzystywane do prywatnych celów, zniekształcane i manipulowane. Nie może być tak, że kaznodzieja głosi Słowo Boże aby przypodobać się słuchaczom lub je zniekształca, aby nie stracić popularności, lub też nikogo nie urazić. Trzeba więc pamiętać o podstawowej zasadzie przepowiadania wyrażonej przez Arcybiskupa Dublina Diarmuid Martin:

"Prawda nas wyzwoli, ale nie w banalny i mdły sposób. Prawda boli, prawda oczyszcza ale nie jak delikatne, eleganckie i perfumowane mydło. Prawda jest jak ogień, który pali, wypala to co złe i oczyszcza."




Embed gadget



















Kazania i Homilie