Krzeczyn Mały

HISTORIA

Miejscowość położona w odległości około 7 km na zachód od Lubina, przy drodze do Chocianowa. W okolicy wsi znajdują się trzy stanowiska archeologiczne, na których odnotowano szereg ciekawych znalezisk w postaci kamiennych narzędzi oraz pozostałości osady z okresu neolitu, a także cmentarzyska z epoki brązu związane z tzw. kulturą łużycką. Niewiele wiadomości dotyczących miejscowości z okresu średniowiecza zachowało się do naszych czasów. Na przestrzeni wieków miejscowość stanowiła własność wielu rodów: de Sar, von Schweinitz, von Nickisch-Rosenegk, von Harrach, von Ernst, von Manfred.

ZABYTKI

PAŁAC

Barokowy pałac znajduję się na zachodnim krańcu wsi, przy drodze z Lubina do Chocianowa. Pierwsza wzmianka o istniejącym tu zamku lub dworze pochodzi z 1356 r. jednak nie jest znany jej kształt pierwotny. Obecna forma pałacu pochodzi z czasów jego gruntownej przebudowy przez rodzinę von Schweinitz w 1776 r. i kolejnych restauracji, które dokonywane były w latach 1885 i 1926. Fasada główna pałacu skierowana jest na wschód w stronę rozległego majdanu i budynków gospodarczych, z których wyróżnia się barokowy spichlerz z 1763 r.

Pałac w Krzeczynie Małym
Sama kompozycja fasady pochodzi z czasów budowy pałacu w latach 1720 - 1724. Obecnie jest to budowla dwukondygnacyjna, wzniesiona na planie dwóch prostokątów ustawionych na jednej osi, o różnych szerokościach i długościach boków, co uwidaczniają uskoki od strony południowej i północnej. Oś centralną fasady wyznacza piaskowcowy portal głównego wejścia i umieszczonym nad nim kartuszem herbowym oraz prowadzące doń kamienne schody. Obiekt przykryty jest czteropołaciowym, ceramicznym dachem mansardowym z lukarnami. Rozdzielone szerokimi pilastrami otwory okienne na piętrze pałacu ujęte są w kamienne obramienia zdobione motywami roślinnymi. Pomieszczenia pałacu położone są po obu stronach korytarza przebiegającego na osi wschód – zachód z obszerną klatką schodową w części środkowej. Zachowane dekoracje wnętrz pochodzą z okresu przebudowy w 1885 roku. Na uwagę zasługuje bogato dekorowany, XVIII-wieczny piec kaflowy znajdujący się we wschodniej części wspomnianego korytarza. Od kilku lat właścicielem pałacu jest belgijski hrabia, który bardzo dba o jego stan. Dzięki niemu przeprowadzono częściowy remont obiektu. Ostatnimi czasy jednak tempo robót mocno zwolniło. Mimo wszystko mam nadzieję, że upór i wytrwałość oraz zasobność portfela nabywcy doprowadzą do pomyślnego zakończenia inwestycji.