Pamiętnik‎ > ‎

Pamiętnik 2009

imie: Blondyna
e-mail: 
tresc: :)
16 grudnia 2009
imie: Blondyna
e-mail: 
tresc: stworze nowy nurt filozoficzny
16 grudnia 2009
imie: Blondyna
e-mail: prefer24@interia.eu
tresc: helołka siedze se właśnie w pracy i patrze na te zmasakrowane ludzkie powłoki sie normalnie wspułczucie we mnie rodzi:) a kurde przeż ja jednym z tych zponiewieranych wielkomiejskichj żmij :(
16 grudnia 2009
imie: Blondyna
e-mail: prefer24@interia.eu
tresc: tak zrobie :) hi hi powróce do was jeszcze myśle pozdrowienia dla wszystkich buziak dla niebieskiego w samo oko:)
14 grudnia 2009
imie: antelia ze stajni cyrlakowej
e-mail: antelia@op.pl
tresc: [chuć :)) ]
08 grudnia 2009
imie: antelia ze stajni cyrlakowej
e-mail: antelia@op.pl
tresc: hej blondyna... nie ty jedna w życiu poczułaś taką huć :) warkocz cyrl;ański z takich kwiatków upleciony... pozdrawiam (w dupie mieć żmijowiska, ładować baterie jak się da...)
08 grudnia 2009
imie: Blondyna
e-mail: prefer24@interia.eu
tresc: pozdrawiam wszystkich którzy odwiedzili cyrle 14 lutego 2008:)
30 listopada 2009
imie: Blondyna
e-mail: prefer24@interia.eu
tresc: moze mnie zaaadoptujecie?? moge sprzatac bobki po tej niebieskiej paskudzie:) hi hi
30 listopada 2009
imie: Blondyna
e-mail: prefer24@interia.eu
tresc: hejka byłam u was 14 lutego i zakochalam sie w tym niebieskim kocie :) NO I CAŁYM PERSONELU MA sie rozumieć z checią opuściła bym to żmijowisko w jakim obecnie przebywam i pozosta łą bym w tej chacie do śmierci:( zazdroszczemmm buuu
30 listopada 2009
imie: Marcin
e-mail: hyrium@gmail.com
tresc: Pozdrawiam serdecznie załogę schroniska. Byłem tam w połowie marca przedzierajac się przez śniegi Beskidu. Wspomnienia super. Na szlaku godzinę drogi od schroniska dostałem zaproszenie na domowy krupnik od włascicielki schroniska wracajacej ze spaceru z psami. W samym schroniksu atmosfera super. Cieplutko, miło i zupełnie inaczej niż lodownia na Hali Łabowskiej. A pyszna jajecznica na patelni to majstersztyk. Będę tam wracał, bo Beskid Sądecki to moje ukochane miejsce a szlak Krynica - Szczawnica to zawsze będzie moja ukochana droga. Tak więc do zobaczenia.
26 listopada 2009
imie: Ja :)))
e-mail: Niebianska@poczta.fm
tresc: Okolica piękna, atmosfera cudna, ludzie przesympatyczni, zresztą rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe- wielkie dzięki za wszystko, to była wyjątkowa wizyta, w wyjątkowym miejscu. Nigdy nie zapomnę smaku pierogowej michy pijanego zbója i kukułeczki.
21 listopada 2009
imie: Bozenna z Leczycy
e-mail: @@@
tresc: Dziekujemy za goscine, wspaniale jedzonko,- w szczegolnosci pierogi i bardzo ciepla atmosfere, przy duzej ilosci sniegu :)
20 października 2009
imie: ewelina
e-mail: galeria@mebledawne.pl
tresc: Jedzenie wyśmienite.Porcje badzo duże-tak,że dalej ciężko iść.Przepysznie i cudowna atmosfera.Polecam
06 października 2009
imie: marta
e-mail: martunia12315__@marta
tresc: SUPER- !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
05 października 2009
imie: st5anisława
e-mail: """"""""""""""""""""mfjfbmg
tresc: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
05 października 2009
imie: stanisława
e-mail: 
tresc: 
05 października 2009
imie: stanisława
e-mail: 
tresc: 
05 października 2009
imie: Zakochany w Cyrli
e-mail: 
tresc: Veni, vidi i .... o ja cie !!!!!! Schronisko w rozbudowie. Żurku nie było, ale zupa grzybowa ..... poezja. (co na Cyrli z dań nie jest poezją ???) Nie chce nawet myśleć co zaserwuje cyrlańska kuchnia po rozbudowie. Hotel Sobieski zejdzie na pieski !!! Nieustanne pozdrowienia dla wszystkich mieszkańców i pracowników Chaty Górskiej C.
21 września 2009
imie: Zakochany w Cyrli
e-mail: 
tresc: Kurka wodna, nie mozna pisać zwrotkami, ale chyba da się zrozumieć. W najbliższy weekend będę na Cyrli i kochani; "nie zna życia kto na Cyrli nie jadł żurku........!!!!! Pozdrowienia dla wszystkich zakochanych w Cyrli. Leliwita
16 września 2009
imie: Zakochany w Cyrli
e-mail: 
tresc: Gdy idziesz przez Beskid Sądecki / Biegniesz, a może i kicasz / Bądź pewny-ugości Cię firma / Irena i Jacek Świcarz // To Górska Chata Cyrla / Schronisko-miejsce z powerem / z Ciotką i Super Jackiem / z beskidzkim charakterem //Dla tych co chodzić kochają / Luzacy czy bardziej karni/ Sentencją jest nocowania/Sikornik i Piekarnik // Wszystkiego się nie da opisać/Atmosfera jest częścią obrazu/Przyjedź więc i sam zobacz/Zakochasz się od razu
16 września 2009
imie: Zakochany w Cyrli
e-mail: 
tresc: Gdy idziesz przez Beskid Sądecki
16 września 2009
imie: V.I.P.: Marta, Aga i Bartek
e-mail: 
tresc: Dziękujemy Wam za gościnę Kochane Cyrlaki - powodzenia w budowaniu !
08 września 2009
imie: Kasia
e-mail: 
tresc: Byłam w czerwcu. Jadę we wrześniu.Cudne miejsce-magiczne.Idealne by ładować bateryjki
25 sierpnia 2009
imie: Kasia
e-mail: 
tresc: Byłam w czerwcu. Jadę we wrześniu.Cudne miejsce-magiczne.Idealne by ładować bateryjki
25 sierpnia 2009
imie: m.m.m.
e-mail: 
tresc: Najcudowniejsze schronisko, w jakim byliśmy i najlepszy na świecie żur, przemili gospodarze :)
24 sierpnia 2009
imie: gościówka
e-mail: top secret
tresc: żesz cholerka, lało i lało :-) ale naleśniczki rządzą :D
24 sierpnia 2009
imie: Grzegorz
e-mail: 
tresc: Kiedyś byłem bardzo częstym gościem w schronisku na Hali Łabowskiej. Z pobliskiej Łomnicy przychodziłem tam na spacer, zjeść pierogi, wypić piwko, posiedzieć. Od jakieś czasu bywam tam żadziej, brakło doskonałych gospodarzy. A teraz całkiem przypadkiem dowiedziałem się, że Państwo gazdujecie na Cyrli. Możecie być pewni mojej wizyty, choć to z Łomnicy ciut dalej. A wtedy opiszę tu jak było. Micha pierogowa rządzi:)
19 sierpnia 2009
imie: Gosc cd
e-mail: 
tresc: za szybko się kliknęło... Rozśmieszyło mnie powieszenie części śniadaniowej do menu kiedy juz wszyscy poszli na szlak, ja musiałem czekać jeszcze na zamówioną herbatę, mogłem podziękować ale chciałem koniecznie się napić, poza tym była zamówiona.
15 sierpnia 2009
imie: Gosc
e-mail: 
tresc: Byłem na Cyrli jakiś czas temu, miałemm wrócić ale niestety urok miejsca niestety przegrał z obsługą. Mam wrażenie, że właściciel jest trochę zmęczony klientelą. Te głupie dogadywanie.
15 sierpnia 2009
imie: Przyjaciele Tofika
e-mail: 
tresc: Bardzo dziekujemy za goscine.Wspaniale miejsce na zakonczenie naszej wedrowki.Napewno jeszcze wrocimy...
14 sierpnia 2009
imie: Ola
e-mail: Ola
tresc: Fajnie bylo ogni
06 sierpnia 2009
imie: nie podaje
e-mail: nie podaje
tresc: Zaczne tylko od tego że kierownik jest za ostry
06 sierpnia 2009
imie: Madzia i Piotr
e-mail: 
tresc: Następnym razem nie dam sie podejść Madzi - dwie michy pierogowe to za mało :)
05 sierpnia 2009
imie: Magdz i Piotr
e-mail: 
tresc: Właśnie zeszliśmy ze szlaków... pozostało wiele miłych wspomnien. Wśród nich jeden z najmilszych to pobyt w Cyrli. Jeśli ktoś strudzony szlakiem potrzebuje pokrzepić ciało i ducha nich tu wsępuje bez wachania. Jednak jeśli naprawdę chce poznać walory miejsca ludzi i kuchni to nichaj planuje dłuższy pobyt.
05 sierpnia 2009
imie: chłopczyk w kapeluszu
e-mail: 
tresc: tak! zdecydowanie potwierdzam wyśmienite walory tego schroniska oraz ich gospodarzy wracaliśmy z noclegu na hali labowskiej gdzie turystów łupie się turystów cenami a jedzenie i obsługa pozostawia wiele do życzenia
27 lipca 2009
imie: grupa z Ursynowa w Wawie
e-mail: 
tresc: Jeszcze raz dziękujemy za gościnę, jakiej nam udzieliliście przez ostatnie dni; mile będziemy wspominać ten czas na Cyrli; na pewno wrócimy; przynajmniej ja - Łukasz
16 lipca 2009
imie: Ewa z poprzedniego wpisu.
e-mail: 
tresc: Kochani dziękuję Wam,że tu jesteście.BAdźcie tacy zawsze,nie zmieniajcie się.Witajcie wszystkich tak serdecznie,jak nas powitaliście.Kocham Was za to!
22 czerwca 2009
imie: Ewa
e-mail: -
tresc: rewelacyjne!!!byłam tu 09.06 2009.Środowisko przyjazne,właściciele na poziomie.Jest to magiczne miejsce i od wejścia tryska humorem,jeśli się rozejrzycie,sami zobaczycie.Byłam w wielu schroniskach i stwierdzam,że niema jemu równych.Jedzenie...pyszne,zamówiłam sobie ziemniaki ze zsiadłym młekiem schłodzonym oczywiśce,pycha.
22 czerwca 2009
imie: -
e-mail: -
tresc: Fajnie tylko obsługa nie teg (za ostra ) ale po za tym fajnie
22 czerwca 2009
imie: Edyta
e-mail: 
tresc: Bez komentarza hehe
12 czerwca 2009
imie: el presidente
e-mail: 
tresc: Jak kiełbasa smakowała kotem to chcieli więcej a w doniczce pewnie była informacja żeby wrzucać pety to co się ludzie dziwicie !
05 czerwca 2009
imie: Aśka
e-mail: 
tresc: Fantastyczne miejsce, przepyszne jedzonko i oryginalni gospodarze:)
05 czerwca 2009
imie: Edyta
e-mail: 
tresc: Nie byłam z tą grupa młodzieży i jakiego kota wam chcieliśmy spalic chyba sobie cos pomyliłeś
05 czerwca 2009
imie: Cyrla
e-mail: schron@cyrla.pl
tresc: Czy była Pani z tą grupą młodzieży ze Starego Sącza , która usiłowała nam żywcem spalić kota i nie potrafiła odróżnić popielniczki od skrzynki z kwiatami ....??
02 czerwca 2009
imie: Edyta
e-mail: 
tresc: Byłam dzisiaj w tym schronisku nie powiem fajnie tam jest tylko właściciel nie zabardzo przyjemy był
01 czerwca 2009
imie: Filip
e-mail: marta.wiatr@wp.pl
tresc: Jutro jadę do schroniska i mi się bardzo spodobały mi się zdięcia które obejrzyłem . Będe tam jutro więc zobacze czy tam będzie fajnie? Pozdrawiam Crlaków i szkołe w Nowej Jastrząbce :).
31 maja 2009
imie: Karol
e-mail: karol.majocha@gmail.com
tresc: Super schronisko polecam.Właśnie jutro tam jadę:).A po za tym bardzo fajna obsługa :)i bardzo fajne pokoje.
08 maja 2009
imie: ilona
e-mail: 
tresc: pokoje- zdjęcia
27 kwietnia 2009
imie: Jacek
e-mail: kol25kol@o2.pl
tresc: Pozdrowienia dła cyrlaków byłem tam u was wczoraj coc to nie pierwszy już raz i mam nadzieje że nie ostatni,bo to przepiękne wspaniałe miejsce o każdej porze roku pozdrawiam jeszcze raz wszystkich jestescie najlepszym sroniskiem z których znam:):)
27 kwietnia 2009
imie: marzenka
e-mail: nena1778
tresc: 
27 kwietnia 2009
imie: ilona
e-mail: amorki.@.op.pl
tresc: 
27 kwietnia 2009
imie: Marzenka
e-mail: nena1998
tresc: 
27 kwietnia 2009
imie: Geolodzy
e-mail: ik@gk.pl
tresc: Pozdrówka od geologów z Krakowa i Sącza... Szymonie daj namiar e-mail, to podrzucimy zdjęcia z ostatniego oglądania kroniki w sikorniku:)))
21 kwietnia 2009
imie: Maria
e-mail: mciompala@aol.com
tresc: Byłam w tym bajecznym miejscu dopiero pierwszy raz i juz wiem, że tu wrócę.Zawsze, kiedy przyjeżdżam te strony to nie chce mi się wracać do Warszawy. Dziekuje za przepyszną szarlotkę, a ten sernik.... o niebo lepszy niż w Wiedniu.
06 marca 2009
imie: Stasiale
e-mail: atwns@interia.pl
tresc: Pozdrawiaja Alicja i Staszek przybyszowscy z synkiem Hubertem
07 stycznia 2009
imie: Stasiale
e-mail: atwns@interia.pl
tresc: Pozdrawiamy już noworocznie, życząc przede wszystkim zdrowia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku. Jak tylko czas pozwoli postaramy (postaram Staszek) pojawić się.
07 stycznia 2009