PODZIĘKOWANIA

 

25 lat służby to wydawać by się mogło mało. Myślę  że to również dużo. Uświadomiłem sobie, że to przecież ćwierć wieku.    W tym czasie los zetknął mnie z wieloma ludźmi, z którymi przyszło mi służyć, pracować, współpracować, a także odpoczywać, bawić się  razem spędzać wolny czas. Zachowałem pamięć o wszystkich pozytywnych wydarzeniach z mojego wojskowego życia oraz o ludziach z nimi związanych. O tych złych wolę nie pamiętać. Tym samym podążam za myślą Napoleona, który powiedział, że "tylko pamięć dobrych uczynków nie ginie". 

W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim, z którymi podczas służby wojskowej dzieliłem jej trudy.

Szczególne podziękowania kieruję do swojej Rodziny. Dziękuje żonie, która wspierała mnie w trudnych chwilach - szczególnie na początku mojego wojskowego życia. Wtedy, gdy 7 miesięcy byłem poza domem tułając się po poligonach krajowych i zagranicznych, uczestnicząc w pokazach, wyjeżdżając w podróże służbowe, walcząc o obecny kształt armii. 

Dziękuję dzieciom, które ze zrozumieniem podchodziły do częstej nieobecności ojca w domu, ale także za to, że potrafiły dzielić ze mną radości i smutki. 

Dziękuję wszystkim, którzy stymulowali mnie do dobrej pracy, utwierdzali w przekonaniu o słuszności podejmowanych decyzji, dzielili się swym doświadczeniem, wspierali dobrym słowem, bronili przed skutkami pomyłek.

Uważam, że w całej mojej karierze wojskowej miałem zachowane jedno z fundamentalnych praw każdego żołnierza. Byłem dobrze dowodzony. Dlatego też dziękuję wszystkim swoim dowódcom, przełożonym, szefom za to, że mnie tego prawa nie pozbawili. 

Dziękuję kolegom przeciwlotnikom, którzy wspólnie ze mną pełnili dyżury bojowe, wykonywali zadania ogniowe na poligonach, szkolili obsługi dział, zestawów i wozów rakietowych. Dziękuję za wspólny wysiłek w reformowaniu i rozwijaniu potencjału bojowego oraz  podnoszenia znaczenia Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Siłach Zbrojnych RP.

Dziękuje pracownikom cywilnym - Paniom i Panom, którzy byli cichymi współtwórcami sukcesów, którzy swą codzienną pracą zabezpieczali nam żołnierzom wszystkie dziedziny życia wojskowego, wspomagali w procesie szkolenia oraz zajmowali się szeroko pojętą logistyką wojskową.

 Osobne podziękowania składam kolegom z drużyn siatkarskich, w których miałem przyjemność grać. Dziękuję im, ze stwarzali miła sportową atmosferę rywalizacji, dziękuję im za wspólne, mozolne treningi oraz za to, że byli współtwórcami moich sukcesów w tej dziedzinie.

 

Nie sposób podziękować wszystkim. Dlatego proszę o wybaczenie tych, których tutaj nie wymieniłem. Jednocześnie chciałbym przeprosić wszystkich, którym dałem się we znaki, sprawiłem przykrość lub zawód. Przepraszam.

Żegnając się z mundurem nie zabieram ze sobą głębokiego szacunku dla przełożonych, przyjaciół i tych wszystkich, z którymi miałem przyjemność służyć i pracować. Składam je na Wasze ręce i zachowuję w swojej pamięci.

kmdr ppor. w st. spocz. Andrzej ŚLIWOŃ

Swoją opinie o stronie możecie wyrazić w -------> SONDZIE