Wieści‎ > ‎

OFE - proponowane zmiany

opublikowane: 17 wrz 2013, 04:37 przez Krzysztof Przybylak   [ zaktualizowane 20 wrz 2013, 05:23 ]
OFE
 Proponowana zmiana w kapitałowej części systemu emerytalnego w pigułce:

  1. Wszystkie akcje wszystkich członków OFE pozostają w OFE, bez względu na to, czy wybierzemy OFE czy ZUS. 
    • Rząd informuje, że nie chce nacjonalizować gospodarki.
    • Inwestycje składek do OFE w akcje przyczyniły się w przeszłości do rozwoju rynku kapitałowego i giełdy papierów wartościowych (pieniądze z OFE zostały "wpompowane" w rynek), jednak dzisiaj - twierdzi rząd - Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie potrzebuje już stymulacji publicznymi środkami, aby się rozwijać. Są nawet głosy, że w związku ze stałym dopływem środków publicznych nasza giełda jest przeszacowana/przewartościowana. 
    • W konsekwencji proponowanych zmian, zmniejszy się jednak dopływ środków do OFE (W roku 2013 przekazano do OFE ok. 11 mld. zł, jeśli w OFE zostanie nadal 50% członków to „dostaną one” ponad 6 mld. zł; składka w 2013 roku wynosi 2,8%, po zmianie ma wynosić - 2,92%). 
  2. Wszystkie obligacje skarbu państwa i papiery dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa zostaną przeniesione do ZUS, ich wartość zostanie zapisana na indywidualnych subkontach ubezpieczonych; następnie obligacje te zostaną umorzone. 
    • Ubezpieczeni księgowo nie stracą na tym nic. Na ich subkontach zostanie zapisana wartość przeniesionych aktywów i stanie się ona ich wierzytelnością, z drugiej strony -zobowiązaniem naszego Państwa wobec ubezpieczonych. 
    • Z OFE zostaną zabrane aktywa, ale także zobowiązania z nich wynikające, więc nie zostaną naruszone interesy OFE. 
    • Dzięki przeniesieniu 51,5% aktywów OFE i umorzeniu obligacji zmniejszy się dług publiczny naszego Państwa o ok. 130 mld zł (dokładne wyliczenie będzie możliwe dopiero w dniu przeniesienia, ale mechanizm jest bezpieczny, tzn. chroni wartość obligacji), tj. ok. 8% PKB wg metodologii polskiej, a wg unijnej (ESA95) ok. 9% PKB. 
    • W kosztach obsługi długu, w 2014 roku, da  to Polsce oszczędności w kwocie ok. 4,8 mld. zł. 
    • Można tutaj zauważyć, że po ogłoszeniu decyzji rządu wszystkie agencje ratingowe wypowiedziały się, że proponowane rozwiązanie nie będzie miało negatywnego wpływu na rating Polski. 
  3. Dobrowolność: polega ona na tym, że każdy członek OFE będzie mógł zdecydować w ciągu trzech miesięcy, czy chce pozostać w OFE, czy przejść do ZUS, a przyszli członkowie będą mogli w ciągu trzech miesięcy od chwili rozpoczęcia przez nich pierwszej pracy - zadeklarować chęć przystąpienia do OFE. 
    • Jeśli tego nie zrobią pozostaną w ZUS. 
  4. Dlaczego domyślnie ZUS? 
    • bo nasze Państwo daje gwarancje emerytury tym obywatelom, którzy spełnią ustawowe warunki (staż i wiek emerytalny) i wynika to z art. 67 Konstytucji RP, 
    • bo zasadnicza część składki pozostaje w ZUS (85%), także dla tych, którzy wybiorą OFE, 
    • bo system emerytalny w Polsce jest publiczny, powszechny i obowiązkowy, a ZUS jest publicznym płatnikiem i od 80 lat nigdy nie ogłosił, że nie będzie wypłacał emerytur.
  5. Osoby, które zdecydują się przenieść do ZUS będą miały składkę odprowadzaną w całości do ZUS i podzieloną w następującej proporcji: 
    • 12,22% - I filar 
    • 7,3% - subkonto czyli II filar (waloryzacja to średnioroczny nominalny PKB z ostatnich 5 lat) 
  6. Osoby, które zdecydują pozostać w OFE będą miały składkę odprowadzaną do ZUS i do OFE w następujących proporcjach: 
    • 16,6% do ZUS, z czego 12,22% - I filar, 4,38% - subkonto czyli II filar 
    • 2,92% do OFE (taka wysokość odpowiada limitowi, jaki OFE od początku istnienia w 1999 r. mogły inwestować w akcje). 
  7. Sposób składania oświadczenia woli zostanie opisany w projekcie ustawy. 
  8. Wypłaty emerytur z OFE będą objęte tzw. suwakiem bezpieczeństwa
    • Rozwiązanie to będzie zastosowane wobec wszystkich ubezpieczonych bez względu na ich decyzję o pozostaniu w OFE lub przejściu do ZUS (ci, co przejdą do ZUS, a byli dotąd w OFE będą i tak mieli w OFE akcje, więc suwak ich też dotyczy). 
    • Na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego stopniowo kapitał będzie przenoszony z OFE do ZUS i ewidencjonowany na subkoncie. Ta propozycja rozwiązania ma uchronić ubezpieczonych przed ryzykiem „złej daty” czyli ew. przejściem na emeryturę w okresie spadków kursów akcji na giełdzie. 
TEZY - do obrony
  1. OFE to problem statystyki unijnej (ESA95). Gdyby Komisja Europejska zaliczyła te środki do sektora finansów publicznych - nie byłoby zmian w OFE 
    • Niestety, OFE to problem realny, a nie statystyczny. Każdego roku rząd - nie mając nadwyżki budżetowej - emituje obligacje by wywiązać się z zobowiązania przekazywania składek do OFE. Naprawdę zadłużamy się, żeby przekazać tą składkę i ponosimy koszty obsługi tego długu. Połowa naszego zadłużenia od 1999 r. to skutek przekazywania składki do OFE, także połowa wzrostu długu od 2007 r. to skutek OFE. 
  2. Propozycja zmian ma na celu krótkoterminową poprawę finansów publicznych
    • Gdyby tak było, rząd ograniczyłby się do umorzenia obligacji, zawiesiłby czasowo przekazywanie składki do OFE. Takie połowiczne rozwiązanie znalazłoby aprobatę obrońców OFE, ale nie rozwiązałoby prawdziwego problemu na przyszłość. Widzimy systemowy błąd i naprawiamy jego skutki (dług) i zapobiegamy negatywnym efektom w przyszłości. To jedyne odpowiedzialne rozwiązanie. 
  3. Nie reformujemy całego systemu, tylko część kapitałową 
    • Reformujemy cały system, ale stopniowo: pomostówki, wiek emerytalny 67, mundurówki, a teraz czas na OFE. Przed nami jeszcze wiele do zrobienia, mamy tego świadomość, ale zrobiliśmy więcej niż ktokolwiek inny. 
  4. Można było sfinansować reformę z prywatyzacji 
    • To niemożliwe, dochody z prywatyzacji to mniej niż 6% PKB, a OFE kosztują nas ok. 11% PKB. Ponadto nie można założyć idealnego świata, w którym każdy rząd jest zdeterminowany prywatyzować gospodarkę. Przykładem są lata rządów PiS, ale także SLD. 
  5. Będą duże spadki na giełdzie (GPW załamie się) 
    • Już dzisiaj widzimy, że to nieprawda, bo zostawiamy akcje, nie przenosimy ich w ogóle. Chwilowa reakcja giełdy na decyzję rządu była czymś naturalnym na rynku kapitałowym, dzisiaj nie ma po tych spadkach śladu, ale niestabilność giełdy to fakt i powód, dla którego chcemy, żeby ubezpieczeni sami decydowali o tym, czy chcą ponosić ryzyko, czy nie. Ci, którzy mają już swoje składki w OFE zainwestowane w akcje muszą niestety z tym pozostać właśnie dlatego, żeby giełdy nie narazić na spadki. Nasza (ubezpieczonych) decyzja będzie dotyczyła tylko przyszłej składki. 
  6. Portfel OFE będzie bardzo ryzykowny 
    • Dla emeryta znaczenie ma jego własny portfel, na który składać się będą akcje w OFE i to, co jest ewidencjonowane w ZUS, na subkoncie i w I filarze. Dlatego portfel emeryta będzie zrównoważony, a na tym zależy rządowi, bo znaczenie fundamentalne ma bezpieczeństwo emerytów, a nie dobre samopoczucie OFE. 
  7. Nie będzie chętnych na polskie obligacje (wzrośnie rentowność naszych obligacji, bo spadnie popyt) 
    • Spadnie przede wszystkim podaż, bo nie będziemy musieli emitować obligacji po to, żeby przekazać składkę do OFE (nadal będziemy przekazywać składkę za tych, którzy wybiorą OFE, ale to będą mniejsze kwoty niż dzisiaj). Poza tym nasze obligacje są chętnie kupowane i coraz częściej przez tzw. nierezydentów, tzn. inwestorów zagranicznych. 
  8. Pozytywna jest różnorodność w systemie emerytalnym (dywersyfikacja ryzyka) 
    • Niestety, jeśli jedna z części okazuje się tak kosztowna, że zagraża w długiej perspektywie stabilności całego systemu, to taka dywersyfikacja nie ma racjonalnych i ekonomicznych uzasadnień. Stąd podtytuł rządowego Przeglądu „Bezpieczeństwo dzięki zrównoważeniu”. 
  9. Nie ma debaty i konsultacji w tak ważnej sprawie dla każdego Polaka 
    • Od marca br. prowadzimy debatę publiczną ze wszystkimi chętnymi podmiotami: przedstawicielami rynku kapitałowego, związkami zawodowymi, przedstawicielami pracodawców. Na przełomie września i października, gdy projekt trafi do konsultacji społecznych, wszyscy partnerzy społeczni będą mieli szansę na wyrażenie opinii. W Sejmie informacja rządu na ten temat będzie na jednym z następnych posiedzeń. 
  10. Nie ma kampanii informacyjnej, ludzie nie wiedzą, co mają wybrać i dlaczego 
    • Rzetelna i obiektywna, a także zrozumiała informacja musi trafić do każdego ubezpieczonego, ale nie można informować dzisiaj, bo ustawa musi zostać przyjęta przez parlament, dopiero wtedy można rozpocząć rzetelne i odpowiedzialne informowanie o zmianach. Ustawa będzie miała vacatio legis, więc czasu na poszerzenie wiedzy i przemyślenie decyzji będzie wystarczająco dużo. 
  11. Niekonstytucyjność proponowanych zmian 
    • Mamy pozytywne opinie konstytucjonalistów i prawników, a dotychczasowe wyroki Trybunału Konstytucyjnego w zakresie systemu emerytalnego nie pozostawiają wątpliwości, że proponowane zmiany są konstytucyjne." 

Tekst ten został przedstawiony w oparciu o materiał dotyczący proponowanych zmian w OFE oraz odpowiedzi na fałszywe tezy   przygotowany przez Wiceminister Finansów - Panią Izabelę Leszczyna 
Źródło: Klub Parlamentarny PO RP, wrzesień 2013r.
 
Nie można znaleźć adresu URL specyfikacji gadżetu
www.przybylak.pl

Comments