Dla fundacji jako partnera wyprawy, Afrykańska podróż w czasie to przede wszystkim przełamywanie bariery informacyjnej na temat najważniejszych aspektów Afryki- jej historii, bogactwa kulturowego, następujących zmian a także zwrócenie uwagi na współczesną problematykę. Podróż w czasie to odkrywanie zależności między państwami i kontynentami. To wieloetapowe zadanie mające na celu :
- zebranie materiałów - "otwarcie drzwi" do opracowania edukacyjnego programu, którego zadaniem będzie podniesienie świadomości, uwrażliwienie do pomocy i wsparcia rozwoju edukacji oraz międzynarodowej sprawiedliwej współpracy; częścią tego projektu jest zebranie teraźniejszych historii afrykańskich dzieci -
realizację projektu edukacyjnego z dziecięco - młodzieżową grupą artystyczną
Fundacji Freespirit z Ghany, promowanie edukacji i wiedzy o świecie,
przełamywanie bariery informacyjnej dotyczącej wykorzystywania dzieci do
niewolniczej pracy. Propagowanie Praw Dziecka. Podróż w czasie to przekazywanie nowych wartości za pomocą najstarszych znanych ludzkości metod - za pomocą sztuki, tańca i muzyki. Pokazywanie jak ważne jest inwestowanie w zachowanie tego co unikalne dla Afryki, co jest skarbem w dzisiejszym dynamicznie zmieniającym się świecie. Podróż w czasie to szukanie drogi i otwartych drzwi. O działalności Fundacji Freespirit i historii jej powstania można przeczytać odwiedzając stronę www.fundacjafreespirit.pl.
Projekt będziemy realizować podczas podróży i po jej zakończeniu we współpracy z Fundacją i przy jej merytorycznym wsparciu. Pomysł projektu zrodził się podczas naszego pobytu w Ghanie w lutym 2009 roku. Tam pierwszy raz w życiu mogliśmy zobaczyć pozostałości kilku miejsc związanych z handlem niewolnikami. Dopiero odwiedziny w zamku w Cape Coast unaoczniły nam jak mało wiemy na temat samego handlu niewolnikami w czasach kolonialnych oraz jak wielką katastrofą był ten proceder dla Afryki. Pracując jako wolontariusze dla fundacji Freespirit, w jednej z ghańskich miejscowości nad oceanicznych, dowiedzieliśmy się o problemach z jakimi borykają się tamtejsze rodziny – problemem, który dotyka znaczną część populacji wiosek rybackich u wybrzeży Zatoki Gwinejskiej – to jest niewystarczającą ilością ryb. Obserwując piękno okolic położonych nad ciepłymi wodami Atlantyku, doświadczając otwartości i gościnności ludzi , korzystając z uroków pięknej tropikalnej pogody, bez problemu dostrzegliśmy możliwości drzemiące w nierozbudzonym jeszcze rozwoju turystycznym tego kawałka Afryki. Wtedy właśnie pojawiły się pierwsze pomysły aby kolejną wyprawę do Afryki, o której każde z nas marzyło połączyć z czymś więcej, jakąś formą pomocy. Pomysł rósł, rozszerzał się, ewaluował..... Droga, która nas zawiedzie podczas pierwszego etapu do Ghany, jest trasą zbliżoną do tej, którą odbyła Kinga Choszcz w czasie swojej afrykańskiej podróży. Nie jest to zbieg okoliczności, bo powinniśmy zacząć właściwe od słów- wszystko zaczęło się od Kingi. Jak wielu ludzi jesteśmy pełni ciepłych emocji dla dokonań Kingi i pod wrażeniem jak historia Jej życia, również już po Jej śmierci, zjednuje innych w chęci na zmiany rzeczywistości na lepszą. Dlatego naszym marzeniem jest, by realizacja projektu przyniosła wymierne korzyści zarówno dla działalności Fundacji a w konsekwencji również dla społeczności afrykańskich. W konfrontacji strumienia ze skałą strumień zawsze wygrywa − nie przez swoją siłę, ale wytrwałość. |




