51dni od:
WIELKANOCY

ROZWAŻANIA

KONTAKT

Cudowny obraz

Film z YouTube


        Podczas wspólnego wyjazdu z Księdzem Grzegorzem do Krakowa zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc. Jednym z nich były Niepołomice, miejscowość położona ok. 25 km na wschód od centrum Krakowa.

        W tej miejscowości rozpoczął się kult świętego Karola Boromeusza w Polsce. W roku 1604 do niepołomickiego zamku, w którym urzędował starosta Jan Branicki, sprowadzono z Mediolanu obraz błogosławionego wówczas, biskupa Boromeusza, na życzenie pobożnej małżonki starosty – Anny Branickiej. Księżna od 11 lat była sparaliżowana. Postanowiła szukać pomocy u Boga za wstawiennictwem biskupa, któremu w tym czasie Europa zawdzięczała ożywienie kultu religijnego. Księżna Anna gorąco modliła się przed wizerunkiem błogosławionego i doznała nagłego cudownego uzdrowienia z choroby. Uzdrowienie, którego doznała księżna Branicka, odegrało ważną rolę w procesie kanonizacyjnym bł. Karola Boromeusza. Dokładnie 6 lat po uzdrowieniu Anny, 1 listopada 1610 roku, błogosławiony biskup Mediolanu został ogłoszony świętym.

        Starościna Branicka poleciła, aby cudowny wizerunek został przeniesiony do pobliskiej świątyni parafialnej, tak aby wierni mogli wzywać wstawiennictwa świętego w swoich intencjach. Z początku obraz przebywał w ołtarzu bocznym. Kilkadziesiąt lat później Lubomirscy, kolejni właściciele niepołomickiego zamku, ufundowali piękną barokową kaplicę, w której umieszczono obraz. Znajduje się tam do dnia dzisiejszego. Kroniki głoszą, że do wizerunku świętego z Mediolanu przybywali również władcy Polski z dynastii Wazów. Prosili o uwolnienie z bólu zębów.

        Wizerunek Świętego biskupa nie jest portretem, gdyż Karol Boromeusz zabronił portretować się za życia. Po kanonizacji domalowano złotą aureolę na znak jego świętości. Na początku wieku XVIII obraz okryto złotą sukienką.

        Jesteśmy drugą „grupką” pielgrzymów z naszej parafii, która postanowiła nawiedzić święty obraz patrona naszej wspólnoty. Po raz pierwszy udaliśmy się 9 lat temu pod opieką Księdza Cezarego Komosińskiego. Prosiliśmy Świętego o duchowe ożywienie w naszej parafii. Podobnie, jak 9 lat temu, tak i teraz, podczas Eucharystii oddaliśmy Świętemu naszą parafię, powołania kapłańskie oraz chorych i cierpiących na duszy i ciele.
Tomasz T.