159dni do:
zakończenia sezonu motocyklowego 2012

Bądź zawsze na czasie!

Kontakt:

Kamera Internetowa

Autorzy strony

  • Night Rider
    listopad 14, 2011

Podsumowań czas nadszedł.

opublikowane: 14 lis 2011 02:01 przez Night Rider   [ zaktualizowane 14 lis 2011 02:39 ]

Sobota była ostatnim dniem jezdnym, z całą stanowczością można ogłosić koniec sezonu. Motonga postawić na podnośnik spuścić powietrze kół, zakonserwować plastiki, lakier i chromy, linki, łożyska … ufff - strasznie dużo, pracy ostało przy motocyklu. Na koniec przykryć go prześcieradłem i czekamy do wiosny.

Podsumowań czas nadszedł. Sezon był wyjątkowo długi. Rozpocząłem jazdę w piękny sobotni dzień 12 marca i zrobiłem pierwsze 77 km.  Sezon oficjalnie zakończyłem po 245 dniach jazdy czyli równo po ośmiu miesiącach. W tym czasie mimo deszczowej pogody przejechałem 6 808 mil czyli 10 956 km. Biorąc pod uwagę niejezdną pogodę to naprawdę bardzo dobry wynik choć przejechany dystans jest mniejszy niż rok i dwa lata temu. Czyżbym się robił coraz starszy??? Miniony sezon należy zaliczyć do udanych nawet bardzo udanych. Udało się nam wyłuskać bardzo wartościowych ludzi, godnych zaufania, na których można polegać i założyliśmy prawdziwy klub motocyklowy. Jazda na motocyklu to nie tylko przyjemność, wożenie własnych czterech liter na zloty spotykanie się i picie. To też ciężka praca i dawanie czegoś od siebie dla innych. Zrobiliśmy kilka fajnych akcji dla innych. Jestem przekonany że dzięki nam i takim działaniom zmienia się optyka tzw. Społeczeństwa w stosunku do motocyklistów.

Więcej takich akcji, życzę sobie w następnym sezonie 2012. Pozostała statystyka mojego sezonu znajduje się na stronie Sezon 2011.