|
Drogą kupna nabyłem kask Schuberth J1, gorąco polecany przez znajomego ze względu na jego właściwości aerodynamiczne, bezpieczeństwa i ze względu na tłumienie dźwięków wewnętrznych. Zrobiłem w nim ponad tysiac kilometrów i wyrobiłem sobie własne zdanie. Zacznijmy od możłiwości zamontowania midlanda, bo ja od tego zacząłem. Aby zamonto Właściwości aerodynamiczne w Shubercie są naprawdę imponujące. Jadąc z większą prędkością miałem wrażenie jakby kask podnosił się nieco w górę tak, że nie odczuwa się wcale jego ciężaru, który wynosi 1420g a do tego w tym kasku nie można się spocić. To wszystko dzięki doskonale działającej wentylacji. Na uwagę zasługuje również wyciszenie tylko 92dB przy 100km/h i jest lepsze niż większości kasków integralnych. Na uwagę zasługuje nietypowe zapięcie kasku, które bardzo łatwo rozpiąć i już nieco trudniej zapiąć, szczególnie w rękawiczkach. I to jest duży plus. Kolejną rzeczą godną pochwały do wielgachna szyba, która do tego jeszcze nie paruje. To ma szczególnie duże znaczenie jeśli temperatura otoczenia wynosi kilkanaście stopni. Pałąk bezpieczeństwa zapewnia to co daje integral ze swoją szczęką a jednpocześnie daje swobodę kasku otwartego, niestty wpiąty pałą można siłą mięśni wypiąć bez podnoszania zapadek. I to jest plus z minusem jedmocześnie. Bo nie mam pewności czy to zapewni mi bezpieczeństwo w koniecznym momencie. Prócz tego pałąk dodatkowo ścieśnia kask co pozwala na jeszcze lepsze wytłumienie dźwięków zewnętrzynych i delektowania się muzyką z mitlanda. Kolejnym elementem wpływającym na bezpieczeństwo jest skorupa wykonana z włoknana S.T.R.O.N.G (włókna szklane wzmocnione Duroplastego) oraz system A.R.O.S. zapobiegający ściągnięciu kasku z głowy w kierunku przodu lub jego kontaktu z brodą lub szyją podczas wypadku ale tego raczej nie chciałbym sprawdzić, niemniej jednak jeśli wierzyć producentowi to jest duży plus. No i na końcu wygoda wkładania, zdejmowanoia i jazdy. I tu mam znów mieszane uczucia bo o ile wkłada i zdejmusię się go super bardzo wygodnie, szczególnie jeśli się nosi okulary to jest to bardzo ważne, o tyle jazda w tym kasku jest wygona przez jakieś 100 km potem niestety musimy się zatrzymać i choć na pięć minut zdjąć czajnik z głowy. Kolga Upload uprzedał mnie o tym ze kask się musi ułożyć i żeby lepiej nie wybierać się w nim na dłuższe przejażdżki ale ja zawsze wię lepiej i zaraz po zakupie zrobiłem sobie ośmióset kilometrową wycieszkę w Schubeth'ie, no i przymusowe przestanki co mniej więcej sto km. Ciekawe jak długo się będzie układać. Czas na podsumowanie i ocenę końcową. Biorąc pod uwagę wszystkie plusy i minusy oraz moje skromne odczucia, subiektywne uważam, że jest to do tej pory najlepszy kask w jakim jeździłem (Airoch, Arai, Caberg, Nolan) mam nadzieję, że się ułoży na mojej głowie bo jak nie, to żaden plus nie zmyje tego małego minusa i bedzie klapa. Ocena byłaby na pięć gwiazek gdyby nie cena. 1799 zł może trochę zniechęcać do kupna tego kasku. Ocena końcowa Schubertha to 4,5 gwiazdki. UZUPEŁNIENIE OCENY KOŃCOWEJ KASKU SCHUBERTH J1 Kask został zakupiony w firmie MOTOSTYL z Warszawy, po przedstawieniu historii montażu interkomu usłyszałem, że zakupiony przeze mnie kask w Motostylu podlega akcji serwisowej i w jej ramach zostanie dokonana bezpłatna wymiana uszkodzonych części. To bardzo miłe że firma tak wysoko ceni sobie satysfakcję klienta. Biorąc powyższe pod uwagę muszę przyznać najwyższą z możliwych ocen dla kasku zakupionego w MOTOSTYLU. Sam kask jak i serwisowa akcja posprzedażowa sprawiają, że jedyną możłiwoą notą ocenającą może być tylko ***** (5 GWIAZDEK)!!!. |


