|
Jeździć to trzeba z głową. Za takie wybryki na czerwonym świetle kastrował bym jak koty. Niestety tylko motocykliści mogą sobie na to wszystko pozwolić.
Cokolwiek by niemówić o bezpieczeństwie jazdy na motocyklach, o technice, o prędkości itd. to jednak w 70% przypadkach winę za wypadek ponosi kierowca samochodu, który potem tłumaczy się, że motocyklista jechał tak szybko, że nie miał żadnej szansy na reakcję.
NIE JEST TO PRAWDA!!!
A przynajmniej nie cała. Tępaki w puszkach nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać się że:
1. nie potrafią prowadzić samochodu,
2. nie patrzą w lusterka,
3. zamiast skupić się na prowadzeniu samochodu patrzą się tępo przez szbę i kombinują jak tu wyprzedzić tego kolesia z przodu,
4. mają innych uczestników ruchu w d...ie i traktują wszyskich z góry,
5. ...
6. ...
7. ...
Mogę tak wymieniać i wymieniać zalety pseudokierowców. Są jednak tacy, którzy są uprzejmi na drodze. Tym zawsze dziękuję.
LEWA W GÓRĘ!!!
Masakra!!!
Mistrzostwo świata w jeździe samochodem Trochę (nie) do śmiechu Ku przestrodze!!!
Dla wszystkich, którzy mają stary samochód np. Alfa Romeo z 2,5 litrową V6 ![]() Jazda po śniegu. To ci dopiero sztuka. Wielki szacun za takie oswojenie motocykla Przy okazji wyjazdów i innych podróży uważajcie na jelenie tych naprawdę nie brakuje. |
