159dni do:
zakończenia sezonu motocyklowego 2012

Bądź zawsze na czasie!

TESTY

Kontakt:

Kamera Internetowa

Autorzy strony

  • Night Rider
    listopad 30, 2011

Bielizna termiczna Rukka Outlast *****(5)

Podczas mojej bytności w MOTOSTYLU kolega Upload namówił mnie na zakup bielizny. Z początku nie bardzo chciałem dać się namówić bo nie miałem takiej potrzeby. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że do jazdy na motocyklu potrzebuję takiej rzeczy jak bielizna termiczna. Moja wiedza jak i doświadczenie a raczej ignorancja i brak doświadczenia podpowiadały mi na zmianę, że to zbyteczny gadżet, że kosztuje zbyt wiele, że do niczego nie jest przydatne. Mimo wszystko uległem argumentom Uploada oraz jego zapewnieniom, że będę zadowolony. No i … jestem.

Z początki nie chciałem wierzyć w zapewnienia o tym, że technologia Outlast daje poczucie komfortu termicznego. Technologia też coś, pomyślałem, jaka technologia może być w kalesonach jedyną HiTec w kalesonach może być mój … Tak czy owak okazuje się, że materiał Outlast został pierwotnie opracowany dla NASA przy wykorzystaniu materiałów, które absorbują, przechowują i oddają ciepło skóry dla zapewnienia optymalnego komfortu termicznego. 

Do momentu kiedy sam się o tym nie przekonałem na własnej skórze w dosłownym znaczeniu tego słowa, nie wiedziałem co to jest ten komfort termiczny. Listopad o dziwo daje nam szanse na polatanie choćby wokół komina, jednak temperatura koło 10 stopni C nie sprzyja jeździe w samych spodniach dlatego zawsze ubieram kalesony Outlast. Bielizna idealnie dopasowująca się do sylwetki, dająca poczucie swobody i lekkości, a przy tym ,nie ma poczucia, że pod spodniami jest coś jeszcze jak to ma miejsce w przypadku bawełnianych kalesonów. Latając po ulicach rzeczywiści ma się wrażenie jakby chłód powietrza nie wpływał na temperaturę ciała. Przy nawet szybkich przelotach, późnym wieczorem nie czułem przejmującego chłodu, praktycznie w ogóle nie czułem chłodu.  To jednak normalne jeśli się jeździ w kalesonach, dżinach i czapsach. Jednak ostatnio latając po mieście zawitaliśmy do Oskara, który zaprosił Nas na obiad. W ciepłym pomieszczeniu powinno mi się zrobić od razu gorąco, potem duszno no i na koniec powinienem się zacząć pocić no chyba, żebym ściągnął czapsy, spodnie i bieliznę no ale głupio byłoby siedzieć w samych majtkach, więc siedziałem dobre dwie godziny w tym w czym przyjechałem i … i nic. Nie zrobiło mi się gorąco a wręcz stwierdziłem, że jakoś chłodno jest w pokoju. Gdybym miał na sobie bawełniane kalesony z pewnością zacząłbym się w nich gotować. A tu nic… i to jest właśnie komfort termiczny jaką daje technologia Outlast czyli nie za gorąco nie za zimno, po prostu w sam raz. Ta bielizna jak zapewnił mnie Upload z MOTOSTYLU jest warta każdej złotówki!

Ocena: ***** (5 gwiazdek) 
Bielizna termiczna Rukka Outlast: Kalesony + Podkoszulka cena ok. 420 zł.