Czekanie na ratunek
Gdy wszystko w życiu runie
Gdy pękną mury obronne
Gdy zagrożenie jest totalne
Gdy człowiek jest absolutnie sam
Gdy straci to, co nadawało sens jego życiu
Następuje wewnętrzne „trzęsienie ziemi”
A wtedy
Grunt osuwa się pod nogami
I w duszy jawią się rozpaczliwe myśli.
Zwykli ludzie czekają na ratunek
Intelektualiści analizują przyczyny wypadku
I szukają źródeł pomocy
Wprawiają w ruch swoją wiedzę
Ale zakodowane wzorce myślowe
Nie są w stanie powiedzieć
„Ja tak naprawdę nie rozumiem tego”.
Oni są jak Nikodem, któremu Chrystus powiedział:
Jeśli chcesz zrozumieć niepojęte Boże sprawy
Musisz się na nowo narodzić
Bo to, co słyszysz i czego doświadczasz
Nie mieści się w kategoriach twojego myślenia.
Wtedy przyjdzie ratunek
Ze strony, o której nigdy nie pomyślałeś.

