"Kto sam z sobą się nudzi, niech pomyśli czym dopiero jest dla innych."
IV Memoriał Wagnera przejdzie do historii jednak nie tylko z powodu
triumfu gospodarzy, ale i liczby drużyn, która wystartowała w imprezie.
Prócz dwóch kadr Polski, ekipy z Kuby, Kanady i Włoch kibice podziwiali
zmagania Portugalczyków, Norwegów oraz Egipcjan. Stolica Warmii i Mazur
gościła także wszystkich żyjących siatkarzy złotej drużyny Wagnera,
która triumfowała na igrzyskach olimpijskich w Montrealu w 1976 roku. Na zgrupowaniu są za to młodzi piłkarze, którzy podpisali kontrakt z Dyskobolią w sobotę wieczorem - już po meczu z Koroną. To Tomasz Jodłowiec, Łukasz Tupalski i Krzysztof Król. Długo trwały też rozmowy z agentem serbskiego obrońcy Ivana Djokovicia - ten piłkarz, wyróżniający się w sparingach Groclinu wyłącznie brutalną grą i słabym wyszkoleniem technicznym, nie będzie jednak piłkarzem klubu z Grodziska. - Uznaliśmy, że nie jest to gracz potrzebny w naszej drużynie - mówi prezes Kopa. - Na zgrupowaniu trener Licka zrobi bilans naszej kadry, bo ostatnio okazało się, że mamy całkiem sporo stoperów - dodaje. Z tego też powodu wątpliwy jest angaż w Grodzisku węgierskiego obrońcy Ferencvarosu Budapeszt Akosa Takacsa, choć być może gracz ten dotrze do Bawarii. |