"Już w tramwaju widać, co będzie się działo w piekle."
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami NASA, sonda po zbadaniu Plutona i Charona może zostać skierowana do dalszych obiektów na rubieżach Układu Słonecznego. Zdjęcia są ostre i dobrej jakości - pokazuje to wyraźnie, że pojazd
potrafi dokładnie fotografować obiekty, względem których przemieszcza
się z dużą prędkością. Do ostatniej planety Układu Słonecznego nie doleciał jeszcze żaden
pojazd z Ziemi. Ważąca 465 kilogramów i zawierająca siedem głównych
instrumentów New Horizons dotrze do układu Pluton-Charon dopiero w roku
2015. Głównym zadaniem misji będą dokładne obserwacje Plutona i jego
księżyców, zrobienie map powierzchni, pomiary składu chemicznego i
temperatury. Misja ma też zbadać atmosferę planety. |