Witam serdecznie, Krótkofalarstwem interesuję się od szkoły podstawowej (dokładnie od 1979 roku), uczęszczałem do Radioklubu SP6KJQ, gdzie szefował Staszek SP6HFI. Pod jego opieką nabierałem wiedzy i umiejętności.W 1981 roku otrzymałem licencję SWL. Klub mimo skromnych warunków sprzętowych (przerobiony odbiornik z demobilu, nadajnik wykonany we własnym zakresie o mocy 250W i antena FD4) zajmował czołowe miejsca w zawodach SPK (III miejsce w kraju). W tamtym czasie członkami klubu byli:
całą moją uwagę skupiłem na rodzinie, żona dzieci, praca, znacie te problemy :), krótkofalarstwo zostało odłożone na półkę i czekało na lepsze czasy... Jest takie powiedzenie, jeśli raz załapiesz bakcyla krótkofalarstwa to już przepadłeś.... Dzięki Rysiowi SQ6NDE i Staszkowi SP6 HFI ponownie w sierpniu 2008 roku zatęskniłem do pracy na pasmach... Korzystając z przymusowej przerwy zdrowotnej w sierpniu zacząłem przygotowania do egzaminu. Termin wybrałem na 6.12.2008, aby zdążyć z królową wszystkich emisji TELEGRAFIĄ. Jako że mam pierwszy stopień muzykalności- widzę że grają, nauka "titawy" szła jak po grudzie.... Po około dwóch miesiącach intensywnej nauki (2x po 1,5h dziennie) przeczytałem o projekcie zniesienia wymogów CW na kl.A, do wyboru było kontynuować naukę lub przesunąć termin na 2009. Szybka decyzja-stukam dalej. 06.12 2008 we Wrocławiu w klubie SP6 PRT zdałem egzamin i otrzymałem Świadectwo Radiooperatora kl.A w Służbie Amatorskiej. Szybkie złożenie dokumentów w UKE i 18.12.2008 otrzymałem Pozwolenie Radiowe z WŁASNYM ZNAKIEM!!! Na stronie Sprzęt i anteny możecie zobaczyć czym obecnie dysponuję. Aha, jeszcze jedno zdjęcie, najważniejsze :) Wiola, moja żona,
dziękuję jej i moim synom: Marcinowi i Wojtkowi za cierpliwość i wspieranie podczas mojej nauki do egzaminu. Dziękuję za odwiedzenie mojej strony i zapraszam do łączności.
73 de SQ6NDC op. Bogusław |

