214dni do:
    Końca roku

    Promocja




    Reklama

    ...ZAPRASZAMY...

    Świat KF

    --Ciekawostki--

    Dlaczego amatora krótkofalowca nazywają Ham'em?


        Czy nie dziwiło Was nigdy, że na krótkofalowca mówi się "ham"? A więc, historia wyglądała tak: wyrażenie "ham" zostało użyte po raz pierwszy w 1908 r. Był to znak wywoławczy jednej z pierwszych na świecie radiostacji amatorskiej, obsługiwanej przez członków klubu przy uniwersytecie w Harvardzie, w Stanach Zjednoczonych. Nazywali się oni Albert S. Hyman, Bob Almy i Poogie Murray. Z początku nazywali swoją stację Hyman-Almy-Murray. Wystukiwanie tak długiego znaku wywoławczego alfabetem Morse'a doprowadziło wkrótce do zmiany i zastosowania dwóch pierwszych liter nazwisk HY-AL-MU.
    Jednakże w początku roku 1909 wynikły kłopoty z myleniem nadawań stacji amatorskiej HYALMU i meksykańskiego parowca HYALMO i nasi krótkofalowcy postanowili używać tylko pierwszych liter nazwisk i zmienili znak na HAM.

        W tych odległych, pionierskich, nieuregulowanych przepisami początkach radia, amatorzy krótkofalowcy ustalali sobie sami częstotliwości pracy i znaki wywoławcze. Wówczas, podobnie jak to ma miejsce i dzisiaj, szereg krótkofalowców dysponowało lepszym sygnałem od wielu stacji profesjonalnych. Występujące zakłócenia wzajemne doprowadziły do zajęcia się sprawą przez odpowiednie komisje Kongresu w Waszyngtonie, które poświęciły wiele czasu na przygotowanie ustawy drastycznie ograniczającej aktywność krótkofalowców.

        W 1911 r. Albert Hyman wybrał tekst kontrowersyjnej ustawy o telegrafie bez drutu jako temat swojej pracy dyplomowej na Uniwersytecie Harvardzkim. Jego promotor wymógł przesłanie egzemplarza pracy do senatora Davida I. Walsh, członka komisji opracowującej ustawę. Praca zrobiła na senatorze takie wrażenie, że zaprosił on Hymana do złożenia wyjaśnień przed komisją Kongresu. Hyman stanął na mównicy i opisał kosztem jakich wyrzeczeń zastała zbudowana ich mała stacja amatorska; w zatłoczonej do ostatniego miejsca sali powiedział ze łzami w oczach, że jeśli ustawa będzie uchwalona, będą musieli zamknąć stację, gdyż nie stać ich będzie na opłaty licencyjne i spełnienie innych wymagań przewidzianych w ustawie.
    Rozpoczęła się debata, w której mała stacja amatorska HAM stała się symbolem wszystkich małych stacji amatorskich w kraju, rozpaczliwie broniących się przed groźbami i naporem potężnych stacji profesjonalnych, zwalczających wszelką "konkurencję". I w końcu, gdy projekt ustawy wszedł pod obrady Kongresu, każdy mówca mówił o małej, biednej stacji HAM.

        Tak powstała cała historia. Można ją odszukać w archiwum kongresu Stanów zjednoczonych. Odtąd też szerokie kręgi społeczeństwa kojarzą stację HAM z krótkofalowcami. I tak już, od tamtych dni do dzisiaj i zapewne do końca radiowego świata, określenie "ham" stało się synonimem krótkofalowca.

        Niestety cała ta historia zapisana w Florida Skip Magazine z 1959 roku zdaje się być fikcją, bo i w dokumentach kongresu nie ma zapisu HAM, nie znaleziono zapisu "Hyman" ani jego kolegów na Harvardzie. Szkoda, że ta wzruszająca opowieść to tylko legenda po raz pierwszy gdzieś zapisana w amatorskich zapiskach 1948 roku.

    ( Tłumaczenie SP5HS -Radio Elektronik 06/1981, zmiany, poprawki, komentarz końcowy  -SQ1KSM)

    Podstrony (1): QSLmanager