Wstęp



Gdzie Polski rodem gród budujesz sławy

Wznoś Polski ród

Ponad wyżyny Naród cały

By świat oświecał się twoim owocem

Twoją wiernością do Prawdy umiłowanej

Którą dobędziesz w okowach zwycięstwa

Walcz potężnie naprężając muskuły

Swego ducha

By twe sumienie jednej fali tylko posłuchał

By abyś nie popadł w zwątpienia

I nie upadł

I nie postradał wszystko

Co do swojej wolności drogi masz iść

Wal jak bęben głośno wołaj

Tak by wrogowi bębenki uszu pękały

Z nami jest Bóg Ojciec i syn umiłowany

Co trzyma rózgę żelazną nań swych wrogów

przygotowany

Tak by widzieli ludzie prawi

I otarli łzy ze swego smutku.


Grom



Świat stoi przed przeolbrzymią cywilizacją
Taką jaką nam  zwyciężył i przedstawiał w
Przypowieściach Jezus Chrystus
To on ma w rękach Prawdę i wolność
I sąd w drugiej ręce jako apokalipsę
Inaczej rózgę żelazną.
Nikomu nie stawia ani przeszkód ani nie  kładzie kłód
Te kłody i te wały obronne wznosi Lucyfer
W materii masońskiej
Oziębiając nasze dusze i sumienia.
Nawet kler przeszedł na jego stronę
Kościoła nie mamy w świątyniach
Kościół nasz może być w naszych sumieniach.
To nasza prawdziwa budowa przyszłej
Świątyni i świętości













Rekin oceanu Grom



Prawem Wolności


Każdy ma prawo a nawet



obowiązek znać Prawdę

Nie każda prawda co wymawiamy jest
Prawdą a stwierdzeniem rzeczywistości
Tak i nie każda miłość jest miłością prawdziwą a pożądaniem
Nie Każde życie jest życiem a czasem przetrwania
A więc prawdziwą Prawdą jest to proces wznoszenia
naszej istoty do świata bezgranicznych istnień
W bezgranicznej przestrzeni do bezgranicznego
życia podążań procesów w bezkresie i bez ograniczeń.
To jest prawda a w takim istnieniu żyje nas Stwórca i Bóg
Jak się potocznie nazywa i nazywamy pożądanie miłością.
Te uniesienia które nas niejednokrotnie skruszą i podniecają
do nieokreślonego szczęścia mniemanego - ale to jest tylko
uniesienie czasu ograniczonego - nie trwania.
Tym narzędziem i taką
duszą poruszają się zwierzęta i Lucyfer w skórze masonerii.
Toteż Jezus powiedział to on diabeł w swoim nie wytrwał.
Gdyż ta skała nie jest skałą życia a upadku samounicestwienia.
To Jezus Chrystus on Jedyny dał nam drogę do prawdziwego życia.
Nie gotową regułkę gdyż ona się zmienia i ciągle
 modyfikuje do niewyobrażalnych ciał i pojęć.
Gdzie mam nawet jest o tym nie myśleć gdyż to
 przechodzi nasze rozumowe pojęcia.
Świat który przed nami stoi jest ogromny.
Agresja co pobudza chciwość,pożądanie,nienawiść,zazdrość,potępienie,bezmyślność,ignorancję,itp to są zapory tego świata które nas gnębią
Wielkimi kłodami byśmy się gnębili w utopi cierpień śmierci. Te kłody nam zakładają dzisiejsi wrogowie.
Kto je duchowo zwycięży i nie da zabić swego sumienia i ducha idzie do życia i jego procesów.A koło niego przeolbrzymie siły Nieba gdzie pilnuje ich Jezus Chrystus.A kto płynie na Lekkich obyczajach i wierzy wszystkim i wszystkiemu nie wysilając się poznać prawdomówność mówców i ich autorów ci za życia umierają.
https://sites.google.com/site/prawoprawdy/
rekin oceanu
Do swego Ogrodu
Czy nie miło jest naszemu Ojcu czy matce gdy jego myśli są myślami naszymi.
Intencje nasze intencjami wspólnymi
Tradycja nasza wespół z rodzinnymi  radościami który ukształtował czas.
A gdy jest inaczej - martwi się Tata czy takiego zwyrodnialca wychowywałem.
I zatruty ma czas starości swoją winoroślą.
Czy o nie wiele mocniej myśli nasz Ojciec Bóg Stwórca który ma nieograniczone możliwości,siły,mocy,Prawdy i mądrości by nas obdarzyć spokojem szczęścia.
I nie rozgoni wilkołaków co się czają za naszymi plecami i zagrodami.
Polacy czy już nas nie deptano w różnoraki sposób.
A Polska rana krwawiąca scalała się jednym ciałem Polski
A blizna stawała się słodka
Tu już nie o taką Polskę chodzi.
Tu nadchodzi prawdziwa Polska nowego pokolenia Polskiego.
Gdzie nie wszyscy mogą się ostać
Drogą oczyszczenia Ducha

Rekin oceanu




Polsko
Oj ty moja perełko miłości mojej
Wznosić swe uczucia do prawdy
I tylko jej słuchaj
To ona jest twoją ucieczką od zmartwień
Nad nami i pod nami Prawda
W środku jest wróg zakleszczony wymiocinami
Nie zabije Polski nie zniszczy
Wielkie siły są z nami
Nawet ciemne siły nam przepowiadały o ich potędze.
Polsko ma
Czego się lękasz
To oni trzęsą gaciami co się stanie z tym
Z czego nas obrali.
Oddadzą każdy grosik unicestwienia
Nie martw się Polaku
Abyś nie stracił sumienia
I nie zabrała cię brudna woda
I przyrównała do błota
Strach niesie potęga
Dla tych co są przestępcami
Wolna Polska

GROM