OFE praca

Jestem studentem Uniwersytety Warszawskiego, niestety w systemie zaocznym, ponieważ nie udało mi się dostać na studia dzienne.
Matura nie poszła mi zbyt dobrze, bo ją trochę zaniedbałem, dlatego wyniki również były marne. Na żadna uczelnię nie dostałem się na kierunek dzienny. Nie pozostało mi nic innego, tylko wybrać studia zaoczne.
Nie byłem z tego zadowolony, ale cóż innego mi pozostało. A jeśli studia zaoczne, to pomyślałem, że wypada iść także do pracy, spożytkować jakoś ten wolny czas i zarobić na czesne. Długo nie szukałem pracy, ponieważ mój kolega od razu zaproponował mi pracę, ponieważ sam również pracuje w tym charakterze. I tak o to zostałem akwizytorem
OFE. Nie jest to wymarzona praca, ale nie jest ciężka i nie muszę się zbytnio napracować. Na początku przeszedłem specjalne szkolenia i kurs, bo bez tego nie mógłbym pracować i oferować ludziom Fundusze Emerytalne. Po wszystkim mogłem przejść próbę, a później wziąć się za prawdziwą pracę. Moje zarobki zależą głównie od mojej sprzedaży. Im
więcej ludzi wybierze fundusz emerytalny, który im oferuje, tym więcej pieniędzy zarabiam. Dlatego muszę się trochę bardziej starać i zachęcać ludzi. Nie jest to takie łatwe.