Grzegorz Szymanik 2010-02-22 Muzycy, aktorzy, lekarze, uczniowie i studenci zagrają mazurki, polonezy, ballady i scherza. Przez 172 godziny, w ciągu siedmiu dni. Od takiej ilości Chopina nawet Chopin dostałby zawrotów głowy. Badacze do dziś nie są pewni, kiedy urodził się Fryderyk: 22 lutego czy 1 marca? A może gdzieś pomiędzy? A skoro tego nie wiadomo - pomyślała Edyta Duda-Olechowska ze Stowarzyszenia Mieszkańców Ulicy Smolnej - to może by urządzić mu ogromne urodziny, świętować przez tydzień non stop? Tak powstał pomysł Najdłuższych Urodzin - tygodniowego koncertu chopinowskiego, na którym wystąpić może każdy. Pierwsze dźwięki muzycznego maratonu popłyną z fortepianu w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu 64 dziś o godz. 19. Grzegorz Szymanik: Zainteresowanie muzyką Chopina deklaruje 3 proc. polskiego społeczeństwa, a wizerunek kompozytora z pomnika w Łazienkach myli nam się z Tadeuszem Kościuszką. To wyniki sondażu przeprowadzonego przez socjolożkę dr Barbarę Pabian Jarosław Chołodecki, współorganizator imprezy: Nie jest tak, że Polacy Chopina nie słuchają, bo im się nie podoba. Nie słuchają, bo nigdy nie mieli okazji. Chopin jest zamknięty na salonach. Jego muzykę traktuje się jak pomnik. Wiem, że niektórym nasza impreza nie przypadła do gustu, ale uważam, że to wciskanie muzyki kompozytora pod niedostępną pokrywę jest kompromitujące. Chcielibyśmy Chopina uwolnić. Nie obawiacie się pustek o godz. 3 nad ranem? - Wiadomo - może być różnie. Ale myślę, że pierwsi francuscy organizatorzy Nocy Muzeów też nie mogli być pewni, że nie będą świecić pustkami. Jakie kryteria trzeba spełnić, aby zagrać na Najdłuższych Urodzinach? - Wystarczy znać choć jeden utwór Chopina i przekonać prof. Joannę Maklakiewicz z Uniwersytetu Muzycznego, że potrafi się go zagrać. Podczas imprezy wystąpi ponad 500 osób: studenci szkół muzycznych, dzieci, pasjonaci z całej Polski. W zależności od chęci i umiejętności będą to pięcio-, trzyminutowe albo dłuższe koncerty. Zagrają też wybitni profesjonaliści, artyści z całego świata, m.in. Kazimierz Gierżod, Zespół Polski Marii Pomianowskiej, Lena Ledoff oraz jazzujące trio Andrzeja Jagodzińskiego. Ale wciąż mamy jeszcze luki, więc jeśli ktoś chciałby zagrać na najdłuższym koncercie chopinowskim świata, ciągle ma szansę. Możesz jeszcze zagrać na Najdłuższych Urodzinach. Kontakt telefoniczny: 507 022 338, www.najdluzszeurodziny.pl źródło: GW |


