Polska patriotyczna


Moja poezja - w służbie Ojczyzny https://sites.google.com/site/poezjapl/
https://sites.google.com/site/poezjaplpolska/gromhttps://sites.google.com/site/poezjaprawdy/

Mówić swoim językiem

;Iść tam gdzie prawdy granice
I przekraczać je do źródeł życia
Kto może zrzucać z naszej duszy prawdziwe okrycia
By kąsać - Masoni precz
Od dzieci Boga
Precz  z daleka byście nie poparzyli się - ta odnoga
Jest życiem prawdziwym
Nie zatrzymacie tych co idą prawdziwą drogą
Nie pokumacie ich myśli
Kler był waszym sumieniem i spełnił wasze marzenie
Unicestwienie Narodów
Lecz nie stąpajcie na drogi dzieci Boga
Tam precz z tej drogi
Tam macie zakaz dzieci lucyfera!
Wasz czas unicestwienia wasza droga ostatnich zbiorów z tej ziemi
Jest obfita
Lecz tyle waszego
Wiecie dobrze że czasu macie mało dlatego się mocno spieszycie
Gdyż idą odwilże wiosny a za nią lato prawdziwego Boga
Moja Polska
Wielka umiłowana
To z ciebie wyjdzie malutka iskierka ognia.
A z niej pożar wielkiej wolności dla tych którzy
W prawdzie szukają i żyją i trwają  w duchu Boga.
Który się rozleje na wszystkie Narody które tego zapragną żyć w uczciwości miłości i pokoju Narodów.
Polsko.
Bądź  tam gdzie twoje miejsce
Twojej wolności.
I poznawaj tych co nie są z twej duszy i myśli i drogi
A parasol ochronny będzie nam świecił na ziemi i tam gdzie idziemy.
Czy wierzysz prawdziwy patriotyczny polaku
Czy nie zgasł w tobie ogień prawdziwej ojczyzny
To wrogowie ją zabijają
To oni bez duszy sumienia
Nie licząc naszego upodlenia
Pod pozorami naszego dobrobytu
którego nigdy nam nie dadzą.
Czy poznajesz znaki nieba i ziemi
A wtem nasz pan powiedział.
Nie lękajcie się
To nasz czas czas wiosny zwiastujący prawdziwe lato wolnego lata
A z nią 
Prawdziwej Polski

Rekin oceanu


Jeśli się w końcu zapytamy masonów, co wolno a czego nie wolno czynić w świecie masońskim, co jest cnotą a co zbrodnią, odpowiadają masoni: dobrem i dozwolonem jest wszystko, co człowiekowi może dogodzić i zaspokoić jego żądzę. A więc zbój w myśl masonów, co zaspakaja swą żądzę zbójecką, rozpustnik, co gwałci nieletnie dziecko celem zaspokojenia swej namiętności, złodziej co kradnie w celu dogodzenia swej chciwości, to nie zbój, to nie rozpustnik, to nie złodziej, ale uczciwy brat mason. Cnoty, jak sprawiedliwość, miłość, poszanowanie cudzego mienia, to nie cnoty, mówią masoni, ale głupstwa. Naszą cnotą jest pięść, sztylet i siła. My innych cnót nie uznajemy wcale.

Widzimy więc stąd, że etyka czyli moralność masońska, to moralność opryszków, i bandytów. Czyż nie słusznie Papież Leon XIII w encyklice Humanum Genus z 20 kwietnia 1884 taki o niej wydał wyrok, że „sekty tej całą podstawą i przyczyną jest występek i zbrodnia”. Aż strach pomyśleć, że blizko 2 miliony o zbójeckiej etyce z organizowało się do budowy nowego świata! Kiedy? Głównie w najnowszych czasach, a więc w 19 i 20 wieku!

Cały ten ustęp o duchu masoneryi, jej celach i dążnościach oparliśmy na własnoręcznym liście, pisanym przez wielkiego mistrza Angharra do brata masona Garibaldiego. Przytoczę tu jeszcze ostatnie słowa tego arcyciekawego listu.

„Bracie, oto jest koniec instrukcyi. A teraz powtórz z nami naszą najwyższą przysięgę:

Przysięgam, że nie będę miał innej ojczyzny, nad ojczyznę powszechną;

Przysięgam, że będę zwalczał z całą zaciętością zawsze i wszędzie granice narodów, granice pól, domów, granice rodzinne;

Przysięgam wywrócić z poświęceniem własnego życia granice, w których zabójcy ludzkości nakreślili krwią i błotem imię Boga;

Przysięgam całe życie poświęcić tryumfowi nieskończonego postępu i jedności, i oznajmiam, że przeczę istnieniu Boga i duszy.

A teraz Bracie, niechaj Naród, Religia i Rodzina znikną na zawsze dla ciebie wobec nieskończoności dzieła wolnomularstwa. Pójdz w nasze ramiona, potężny, sławny i drogi, i dziel odtąd z nami władzę bez granic i panowanie nad ludzkością – (Żydzi i masoni we wspólnej pracy. Warszawa 1908 r. str. 94).

Tyle o dążeniach masońskich w ogólności, teraz przypatrzmy się w szczególności ich stosunkowi zwłaszcza do Kościoła katolickiego. Samo przez się zrozumiałą jest rzeczą, że potężny Kościół katolicki, który buduje świat życia na fundamentach opartych na istnieniu Boga i Jego woli obowiązującej wszystkich, na walce z każdą namiętnością niezgodną z rozumem ludzkim i Boskim, stoi w pierwszej linii na zawadzie w przeprowadzeniu planów budowy masońskiej. Nic więc dziwnego, że wolnomularze wszystkich krajów z największą zaciekłością rzucaja się na Kościół katolicki. Przypatrzmy się nieco bliżej tej walce.




 





Droga prawdy

Polsko wracaj do odrodzenia swego - w poezji prawdziwego sumienia swej duszy Niech twe serce kruszy nienawiść wrogów masońskich i klerykalnych katuszy co zawarli potajemy pakt zniewoleń naszego Narodu Mówiąc i grając na zwłokę otaczając się jakoby prawdziwą powłoką która jest niszczycielska. W Judaszowym pogrzebie uczestniczymy co niektórzy jeszcze w to nie wierzą zjadając łzy cierpień upokorzenia tej nocy zapychając nasz kraj do komory cierpień w środku jupiterów Europy! Okłamując wszystkich do okola jakby to oni mieli rację co w rękach mają kajdany nakładające dyrektywy nie naszego prawa które nam nie służy. To gdzież nasza Polska gdy prawo sprzeczne z interesem Narodu - to gdzież Polska i jego Ojczyzna i kim czym jest kler. Który odbiera daninę Masońską zaprzedanych srebrniaków.Czy ty nie widzisz polaku jak urabiają ciemną masą dewotek co nic nie rozumieją siejąc obłudne słowa które rozsiewają kwas naszej zguby.Uczestnicząc w naszym rozbiorze - To gwałt naszych rodzin i naszego życia zamykając szkoły szpitale.A wy Polacy pewnie zamkniecie im fałszywe kościoły które nie służą ani Bogu ani Narodowi Polskiemu. A mamonie na której się pastwią która jest oparta na tradycjach które stworzyli sami.

Polsko co w twojej ostoi moja ojczyzna - w swojej poezji polskiej naszego ducha
Co nam sumienie Narodu wzniesie
To twój czas to twoje tchnienie którego pragną dobić jak w Oświęcimiu czy tryplice - brzezince
Nie! To twoje plemię w prawdziwym odrodzeniu czas nową prawdziwą Polskę wzniesie prawdziwego polaka - poznawaj twój czas co nam czas niesie
Polacy domagajmy się wyborów komputerowych
Takich jakie ma sejm gdzie każdy ma kod i dostęp na kogo głosował.
Koniec z fałszem i obłudą!!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wrogowie nasi posuwają się powoli dalej w nasz sad i miejsce naszego bytowania
Gdy oni posuwają się o jedną stopę ja się posuwam i jedną mil
Nie bójmy się ich podstępu ale bądźmy czujni i bezwzględni i otwarci co czynią nam złego.
Zwycięstwo nasze jest w globalizacji
Czy gałązka drzewa będzie życiem jak drzewo uschnie.
Tak brońmy całej prawdy wokół nas.
i krzyczmy i informujmy się nawzajem o zapędach naszego wroga.
Powielajmy jego globalizację zniewolenia.
Nie bójmy się!!!
Nad nami ogromna moc
Nie zamyślajmy strachem człowieka
On nas zwiedzie jak wielu zwiódł
Otwierajmy oczy na Boga prawdziwego jego intencjami
Uczmy się
https://sites.google.com/site/poezjapl/
A w prawdzie wolnymi będziemy.
Bądźmy bezwzględni i bezpośredni do mówienia o tym co jest prawdą
Nie wahajmy się ani sekundy.
Gdyż szantaż kłamstwo i podstęp jest tarczą i bronią Naszego wroga
Bronią ludzi prawa jest Prawda. Gdy ją rozumiemy ona z nami jest.
Droga światła prawdziwej poezji

Droga do prawdy
droga prawdy
O zawładnięciu dusz polskich
Pieczęć Boga

Poezja Natury
co skłania nas do myślenia
By w niej poukładać życie bez cienia.
Tak, by rozpalić ogień miłości,
który wytrwa czas nicości.
Patrząc na kataklizmy i upadki losu.
One uczą nas, by nie spaść z wozu.
Na którym jedziemy,
przez los nam dany.
Jedziemy, zakuci w kajdany.
Nawet o tym nie wiedząc.
Będąc niewolnikiem śmierci,
jaką jest czas.
Bo któż zabije korozję czasu?
Któż nas uwolni od tego impasu?
Kto wybuduje drogi wieczności?
A jest taki, który wyznaczył czas miłości.
Wyryje i namaści duszę naszą.
Pieczęcią wieczności Boga,
by człowiek mógł cieszyć się rajem.
O wiecznej szczęśliwości.
Nazywajmy uciśnienie Narodu Polskiego po imieniu


Poezja Polskich sumień Wznosząc nowe barykady By nami nie władały siły ciemnej masonerii Polskiej Nie masz skarbu Prawdy Boga nad ich zgubną Przepaścią Która sieje zgrozę nicości Byśmy nie istnieli Nie mając litości Ni uczuć i sumień człowieczych Jeno jad wilczych kości By nas kąsać i jeść Brak jest tam wesołości I uczuć radości Lecz świat pożądań który kroczy swoimi drogami Który wiruje i wtóruje nad naszymi głowami By nas otumanić i rozlać rozumowanie Naszego sensu istnienia W nurcie rzeczywistej prawdy istnień. Broń Polaku swego sumienia Kler upadł Podpisując pakt potajemnej nocy Papierz Wojtyła Kler umarł tej nocy By oddać moc ciemności. Rekin oceanu
W krainie Polskiej ziemi Duchem Polskiej myśli czytaj ze swego sumienia w drodze do prawdy
Polaku nie pozwól to zmienić .Polska to my
kamień białego prawdziwego kamienia na którym zawiśnie prawdziwy brylant Ducha Bożego który oświeci nasze sumienia - byśmy poznali prawdziwego Boga. A w nim Polska.Nie zaprzedawajmy siebie za miskę zatrutej strawy którą nam serwują pod pozorami upodobań w demagogi wzmagań i opowiadań pod pustostan naszej tożsamości. My Polacy więcej jesteśmy warci Ależ najpierw musimy w to uwierzyć - w owoce które wybudują nam dom prawdziwy, ponad Narody świata.

http://poezjapokolen.blogspot.com/
http://poezjapolska.blogspot.com/
http://poezjaorg.blog.onet .pl/
http://istnienieprawdy.blog.onet.pl/
http://poezja-epoki.blog.onet. pl/
http://sites.google.com/site/drogadoprawdy/
;http://sites.google.com/site/poezjapl/
http://sites.google.com/site/drogado prawdy/
http://sites.google.com/site/poezjapolska/
* Nie jest tam Polska co o niej piszą i mówią.
Ale tam co ją wznoszą i budują. Dusze Narodu Polskiego
Ależ nie
dajmy się zwieść tym co nas okłamują!
Patrząc na nich od strony kuchni nie słów które nas okłamują. A gdzie wędrują owoce naszych rąk.
A owoce naszych dusz są deptane byśmy się pomieszali między sobą a wróg miał dobry żer naszego istnienia.
Tak w sile ducha Narodu jest siła a nie w przemocy.
Ci wszyscy co przemocą dobywają dobrobyt wyginą jak dinozaury to powiedział ten sam o sobie.

Polsko Moja
https://sites.google.com/site/polskapatriotyczna/
Jesteś mi gwiazdą i ostoją moją
W poezji mojej i ducha mego
Śpiewaj Hymn prawdziwej ojczyzny
mojej Polski
Którą cię wybiera mój Bóg

___________________________________________________________________________

Polsko co w twojej ostoi moja ojczyzna
W twojej niewoli kij i blizna
http://poezja-epoki.blog.onet.pl/Co obarczyli cię niewolą swoją abyś nie istniała

Fałszywych poetów nie sieją ni sadzą sami powstają dla obłudy
Żyjąc dla tych co nie są godni tego.
A gdzie masz wprawdzie polskiego wieszcza -ten co po konkursach lata pisząc wiersze pod tych decydentów by się im podobać. I zaprzedając dusze swoją dla marnych srebrniaków. Zaprzedaje Polskę. Tak jak Miłosz ośmieszał nasz Naród między Narodami jakim to my Narodem są świńskim od poczęcia.
A choćby tak każdy Naród nie jest ideałem. Czy prawdziwy lekarz nie leczy choroby zamiast ją Jątrzyć.
Tak nasza prawdziwa poezja to pragnienie uczciwości ducha i mowy takich szuka nasz Stwórca.
Poezja pl

Twoja prawdziwa wolność

Polacy nie tam wolność co o niej mówią
Nie tam słowo ducha co o nim krzyczą
Nie tam prawda co ją wynoszą
Nie tam prawdziwy ołtarz co w nim pod publikę; modlą
j dochodzić będą Narody
W prawdziwej godności swojej
Do wielkich oceanów
w pieczęci Boga
Co doprowadzi ich sam Bóg
Do całej prawdy oceanów życia
Wielkiej czystej wody
W której się obmyją Narody
Doprowadzając do całkowitej zgody sumień
Narodów
Wtedy to oto powstanie raj zgody
Tak walcz polaku o swoje miejsce w szeregu
Narodów świata
Byś nie upadł
I był wolnym w prawdzie człowiekiem
Między Narodami
Prawdziwych sumień

rekin oceanu
Polska poezja - sumień
patriotycznej woli
Mów swoim imieniu w szczęściu i niedoli swego kraju
Ten kto cię wysłucha w miłości swojej
Podniesie ducha Narodu
Byś istniała dla swego kraju - o jednej duszy zrozumienia
To droga prawdziwego raju zwycięstw
Nie dając się poróżnić sloganami zwycięstw złowieszczej natury

Z tysiąca serc jedno serce Z miliona myśli jedna myśl Z tryliona dróg jedna
droga Z biliona nasion jeden owoc Polska Droga do niej wiedzie w pożogach i
trudzie W mrozach i grudzie w bólu i tęsknocie Idziesz moja Polsko między
nami, potopami. W zawirowaniach trudu nieszczęść zdobywasz Hart swojej
siły Cały świat będzie się chwiał w nieszczęściach a ciebie moja Polska będzie
wznosiła opatrzność Boża. Bo któryż to kochający Ojciec nie wzmaga swego syna
By wznosić jego siłę ducha Taka nasza życiowa droga na tym padole Nie chcemy
tego zrozumieć Im bardziej nie rozumiemy tym bardziej cierpimy Im bardziej
kochamy i szukamy prawdy Tym więcej oznak szczęścia Polska wejdzie w potęgę
wielkiego mocarstwa Ale nie pięścią, nie fałszywym podejściem, nie
lichwiarstwem Nie zawłaszczeniem innych co żyją na innych niedoli jak to
czynią masoni. Pod przykrywką partii liberalnych. Ale pieczęcią Boga jaki to
sztandarem okryje nasz nas Pan. Duch Prawdy doprowadzi nas do całej prawdy.
Czyniąc w nas jedno serce jednego ducha polskiego Na podobieństwo swego
Stwórcy W wróg nasz jakim jest antychryst i jego poplecznik zwierz za wielkiej
wody stopnieje jak śnieg i zlodowacenie na wiosnę Tak moja ojczyzno To i te
rzeczy mamy w zasięgu ręki. Lecz najpierw zwierz nas rozdzielił Swój owoc na
nie swoje dzieci. Ale to koniec jego zbiorów by z nas powstał czysty surowiec
Boży czyste serce które będzie wznosić prawdziwe dary Niebios. Nie zabiegajmy
o plewy które wzbiera szatan na zatracenie. Wspomnijmy na słowa Jezusa
Chrystusa. Cała ziemia będzie się Chwiała a ja jej filary będę trzymał Prawda
jest nie zwyciężona. Rekin oceanu
Bóg nasz Klerykom tego świństwa nie darował i nie daruje.
Na nich ciąży koniec apokalipsy.
Besti 666
Mówi to grom.


Polsko

W wzmaganiach i trudzie
Wytwarzając jeden język zrozumienia - Polski i dla polski
Gdzie w nim prawdziwy Polak niezwyciężony cały
Odbuduje swój byt wspaniały.
A na nim pieczęć Boga
W duszy wychowany,wytrawiony
Mozolnym,trudzie wychowany,
I w męskich procesach zrodzony
Dla życia polski zwyciężony
Dla ciebie Ojczyzna Moja
Dla naszych szczęść zwycięstw Walcz Polaku dla siebie i Polski dla swego
gniazda swojej ziemi Orlich gniazd by nasze pokolenie nie umarło -gdyż
Balcerowicz nie polak ziemi nas odchudził. By nas zniewolić do do gnojowicy
nieistnień przeznaczonych na pożarcie. Zapominając że nasz kraj niezwyciężony.
Grom - rekin oceanu
Oni już czują potęgę siły - która ogrom piastuje
Nie bójcie się Polacy - nie w rękach waszych zwycięstwo ale tym razem w sile
ducha.
Której nie odeprą.

Psalm dla Polski

To miecz prawdziwy dla wroga

Kto przebywa w pieczy Najwyższego
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
2 mówi do Pana: „Ucieczko moja i Twierdzo,
mój Boże, któremu ufam”.
3 Bo On sam cię wyzwoli
z sideł myśliwego
i od zgubnego słowa.
4 Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła:
Jego wierność to puklerz i tarcza.
5 W nocy nie ulękniesz się strachu
ani za dnia – lecącej strzały,
6 ani zarazy, co idzie w mroku,
ni moru, co niszczy w południe.
7 Choć tysiąc padnie u twego boku,
a dziesięć tysięcy po twojej prawicy:
ciebie to nie spotka.
8 Ty ujrzysz na własne oczy:
będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.
9 Albowiem Pan jest twoją ucieczką,
jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.
10 Niedola nie przystąpi do ciebie,
a cios nie spotka twojego namiotu,
11 bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
12 Na rękach będą cię nosili,
abyś nie uraził swej stopy o kamień.
13 Będziesz stąpał po wężach i żmijach,
a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.14 Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie;
osłonię go, bo uznał moje imię.
15 Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham
i będę z nim w utrapieniu,
wyzwolę go i sławą obdarzę.
16 Nasycę go długim życiem
i ukażę mu moje zbawienie.

Nawigacja
Czarna Biała Magia
Zdrowa Poezja
Pokój Ducha Poezją Pisanyhttps://4209666775302262910-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/pokojduchapoezjapisany/home/DSCN0539.JPG?attachauth=ANoY7coGx1csP9H3zkOvH9WmVKow9yMAy8YKKbgmiSw9QcFqf7QiVF2O6L--WtcAibD_h-McHdBrlEqQjVB-RM6FlJY6JqUq9PzN73rHKpBmsWoba5kRFwK9Qo2p4fQQf53MbV_2c_5FMefzqfZGCusWW1o7VkRS2uUeKXH-9N4f101G2OXVxsjammtTYLUeU09-Xo2n2F4bnOj0pQvZVXbAVmKfa5uLrQ%3D%3D&attredirects=0
Drogami Prawdy
Prawda Pokoleń

Prawda Życia
Ku Prawdzie
Poezja Pokój
Droga Prawdy
Ucisk  Polaków
Szlaki Prawdy
prawdy czas
Poezja HS
Masoni Lucyfer
Info Poezja
Info  Prawda
Drogami Prawdy


Procesy Życia
Wchodzić do życia przestrzeni mówić językiem - którego nikt nie zmieni by istnieć
Proces nurtu życiodajnej drogi
Z źródła tryskającej wody
Zasiewa drogi istnień wszechświata
Któż może znać światło tego świata gdy tam nie wejdzie
Nikt nie przerwie tego procesu
Nikt nie zmieni tego modelu
Mniemając że jesteśmy
samoczynnie przeznaczeni do końca naszych dni i śmierci
To tylko ułuda naszego niedowiarstwa
Istoty o wysokim morale wielkiej cywilizacji nas stworzyli
Byśmy wchodzili do życia istnień
I napełniali swe sumienie wodą życia.
Bóg w nas stworzył szlachetną i wielką mądrą istotę.
Lecz hart ducha i siłę jej przekonania zostawił nam
Naszej woli
Kto wchodzi na te drogi rozeznaje powoli wielkie światło i cel naszego istnienia
Dopiero całkowita wielka cywilizacja naszego globu stworzy i ułoży świat którego sobie jeszcze nie wyobrażamy
Niestety dzisiaj nie wstydźmy się mówić że żyjemy jeszcze w powijakach dżungli.
Wstyd taki hamuje prawdziwy proces odnowy i daje upust zniewoleniu naszych bezdroży by się unicestwiać w samozagładzie.

Procesy i prawdziwe cnoty prawdziwej poezji
/site/poezjapl
Droga do Prawdy

Ma być drogą pielgrzymki do świata utraconego, gdzie pierwsi nasi rodzice pogrzebali się w swych słabościach - upadając przejęliśmy po nich schedę spadku naprawienia skarbu utraconego którą to w Jezusie Chrystusie mamy pełnie jej drogi powrotu przy pomocy Ducha Świętego. Którą to drogę zrozumienia pokrzyżował i doprowadził do wypaczeń antychryst Paweł. Będąc nim oficjalnie i nie oficjalnie w przebraniu.
Czy mógł by dziś ktoś powiedzieć tak?
Hitler się nawrócił i stał się apostołem Boga.
Jak i Stalin, Husajn i wiele innych morderców. Paweł tym samym grzechem zionął w dodatku walczył z Chrześcijaństwem bardzo słabiutkim, Mając dodatkowo grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Skąd Paweł miał obszerną wiedzę poznania Prawdy. Zważmy że faryzeusze mieli poznanie - to im wypomniał Jezus Chrystus ale nie chcieli się pogodzić na równi z jedną klasą człowieka jednej natury.Dlatego
Ukrzyżowali swego Boga. Krzyżując Boga wybrali drogę powolnej zagłady. Wytyczonej
Odginał Prawdy
Prawdziwej wiary

Oryginałem wiary drogi do Prawdy jest Jezus Chrystus

Interpretacje do tej nauki w całej pełni jest wskazywana i okazywana do źródeł Ducha Świętego.
W jakiej pełni i jakiej głębokości dotykamy tej materii Świętej takiej wielkości poznania prawdy doznajemy nie inaczej.
Interpretacje człowieka choćby miały
największy wymiar intencji szczerych wyznań nie dorównają samej wielkiej oryginalnej wiary wychodzące z prost i bezpośrednich źródeł z niebios.

Czy wy klerycy tego nie rozumiecie
Wchodzicie w sferę pośmiewiska.
I nieświadomego fałszu złudzeń który was wodzi.
Ja jako grom dotykam rzeczy niesamowitych.
Czas ten nie jest waszym czasem.
Co rozumniejsi z was wyjdą.
Takim był Tischner.
Który był blisko tych spraw.
Nie zwracaliście na niego.
Przeszkadzał wam.
Przed Bogiem jesteś Jasiek nie Papież, Biskup czy prałat.
Kim jesteś.
Wszystkie asygnaty ziemskie są niczym.
Tam liczy się siła nasycenia Duchem Prawdy i siłą ducha wyryta trudem i mozołem przebicia słabości na tej ziemi.

Klerycy



A jeśli poczuje smród waszej woni koło mnie
I podstępy trzecich rąk
Zacznę mówić dopiero prawdziwym językiem
Nie znajdziecie swego odpocznienia.
Bo sami wiecie kim jesteście
I jakim kosztem wynosicie swe kałduny wysoko.
ZAMIAST PRAWO BOGA.
A ono jest pielgrzymką z Duchem Świętym ku odrodzeniu naszej natury.
A wyście zamienili to na ścierwy.
Które wynosicie to jako świętość.
To Kłam !!!!!

GROM !!!
Tyle się różnimy od siebie.
Wy boicie się Prawdy jak ognia.
A idę swoją drogą.

Świat nie jest dla przestępców !!!

Bóg stworzył człowieka w swojej naturze podobnej sobie.
Jak może pozwolić na to by człowiek przekroczył i wynaturzał jego dzieło przeznaczenia.
Nigdy.
Lecz umocni uświęci to co zdrowe. A co odstępne które dopuszcza się wykroczeń i ewidentnie targa się na jego żywą tkankę życia jego dzieła.
Usunie na wieki potępienia .
Dając mu ducha zarobaczenia aż do powolnej całkowitej śmierci - zakrapiane niewyobrażalnym bólem.
O tych rzeczach też wspominał Jezus Chrystus.
To już nie iluzja ale fakty.
Świat czeka wielki bum odnowy.
Odnowy ducha człowieka i jego sumienia.
Który będzie stwarzać i budować epicentrum wielkiej bazy ciepła stwarzając niewyobrażalną atmosferę ciepła dusz i sumień.
Który nada człowiekowi nowy wymiar natury jego.
Wytwarzając jeden język ducha.
Który mieliśmy przy pierwszych narodzinach.
Apokalipsa świat troszkę dotykała.
Ale ona nas nawiedzi z wielkim wrzaskiem i tryumfem śmierci.
To jest nie nieuniknione.
Ale też jest napisane do tych.
co Bóg błogosławił.
Podnieście głowy do góry to was czas.
Czas odrodzenia i budowy nowego świata.
To nas czeka.
Tak apokalipsa nie jest dla tych co szukają Pieczęci Boga.
Jag że można nie bać się tych strasznych wyroczni zapowiadanych od wieków.
I nie wierzyć że nas Stwórca jest wszechmocny.


Polsko

Ojczyzna moja
Wielkość Narodów opuści
Nie z wielości i wielkości siła i moc
Czym Narody będą walczyć to ich pochłonie
jak gardziel piekła.
Siła Narodów jest w w prawdzie mądrości
A ta wywodzi się z czystej natury Bożej.
Polsko
Bóg nam daje swoją mądrość byśmy ją pili, jedli i karmili się nią do syta
Budowali zwięzłość swej Ojczyzny
A kamień biały jednolity
wzmacniał nas w jedną skałę potęgi.
Którą w nas rozbili wrogowie.
I zewnętrzni i wewnętrzni.
W piaskownicy jest miazga - rozbicie i nicość.
Potęga jest w skale natury prawowitej
Prawdziwej i przyzwoitej prawdzie.
To nam daje nasz Stwórca
swego Ducha Świętego
Byśmy mogli odróżnić prawicę od lewicy
Dobro od zła
Budowniczych od niszczycieli
Owce od wilków
Prawdę od fałszu
Mądrość od gardzieli przepaści.
Prawdziwą miłość od pożądania.
Prawdziwego Boga od falsyfikatu na ścianie.
Wdzięczność od kłamstwa.
Populizm od dobroczynności.
Owcę od paszczy lwa
Tego nauczy nasz prawdziwa prawda
Gdy skorupka naszego zapłodnionego jajka rozbije się wykluje się w nas prawdziwe Chrześcijaństwo
A prawdziwy Bóg wyleje w nas prawdziwego Ducha Świętego
Który nas oświeci swoim światłem mądrości.
I nikt nikogo nie będzie uczył i pouczał swojej wyższości.
Gdyż prawdziwe światło
da nam język zrozumienia.



Nasza Polska - Poznawaj prawdę swego kraju

Zagrożenie


Polska jak nigdy jest narażona na ataki watahy wilków

od wewnątrz. Które się – przegrupowują w zależności od sytuacji.

Ich metoda to przybrać szaty ducha i myślenia pozoracji społeczeństwa w którym przebywają.

Następnie wykonują swoje cele na swoje potrzeby swojej grupy masońskiej.

Ich ulubione kierunki to Filozofia, psychologia, nauki humanitarne, bankowość, poezja, wszelki biznes finansowy, media w każdym calu. itd:na przykład .Prawo mieć napisane pod siebie.

Pamiętajmy że te kierunki są pod kontrolą watahy.

Czego szukają w swych ofiarach które im przeszkadzają.

Przede wszystkim ich słabości .

A prawie każdy człowiek ich ma.

I wchodząc do tego wychodka basenowego speluny osądzając w imię rzekomej uczciwości.

Tu nie o uczciwość chodzi a o wyeliminowanie swego wroga.

Jeśli ktoś jest czysty szukają zadry pośmiewisk,poniżenia,obrzydzenia następnie odrzucenia.

Jeśli to nie wyjdzie a taki delikwent mocno przeszkadza czmychają na jego śmierć.

Niestety śmierć. Te warunki spełniał nasz prezydent Lech Kaczyński.

Tak dzisiaj Polacy Polskę mamy podzieloną.

Jest ona mocno zainfekowana chorobą unicestwienia i zniewolenia.

Najpierw zabija się ducha – następnie zniewala materialnie. Zapożyczając ludzi, firmy itd.

Czyniąc sobie białe niewolnictwo.

Posiadają obszerne języki żargonu w naszym kraju w tym docierają swoją informacją fałszywą i błędną wszędzie - by skłócić nasz naród.

Ogłupić i młodzież w sytuacji Polskiej.

Znają każdą lukę niedoinformowania naszego społeczeństwa.

Mają wszelkie narzędzia działania i wykwalifikowania w swym dziele przestępczym a rzekomo pod

prawem które stworzyli.


Nie bójcie się Polacy, wiem że nie każdy może to pisać otwarcie. Ale ja wiem co oni mogą co nie mogą mi uczynić. A tym razem oni nie wiedzą nic.

Tak tym razem nie wiedzą z kim walczą.

Nie za każde wyciągnięcie języka ale za każde ziewnięcie w moja stronę wydam ich tysiąc krotnie.

Polacy siła ducha jest niezwyciężona a z nią informacja.

Rekin oceanu Grom



Prawdziwy Bóg jest naszą ostoją.

Polsko
Jesteś mi drogą ojczyzną moją Wierz i wiem że są ci co wierzą W siłę ponad siłę i w prawo ponad prawo I życie ponad życie Nie dadzą się zwieść gnidą i hienom co pragną Objąć władze tego kraju Nasza władza to prawo ponad prawem I życie ponad życiem Na której króluje nasz Bóg I w jego procesie ożyje nasza dusza Na którą przyłoży nasz najmilszy Jezus Chrystus Swoją pieczęć I wszyscy go obaczą ci co go ukrzyżowali I ci co go krzyżują dzisiaj Masanowie, antychrysty w klerze i wszyscy poplecznicy co idą w tej defiladzie Do świata zatraceń. Niech się nie łudzą swoim bezprawiem Niech nie myślą że opętali wszystkich Niech nie wierzą w swoją naiwność Że posiedli wszystkie mądrości Gdyż nie posiedli i nie posiądą siły i prawa ponad prawo Na której Bóg położył swoje Bogactwa i tajemnicę Przed swymi wrogami. Jest Prawo ponad prawem i siła ponad siłą Której się przelękną. A ci co idą za nimi pokornie jak zwierzyna na śmierć. Nie dla was te słowa. Nie dla was odnowa nowej Polski Kto wierzy w Judaszową mamonę Ona go zniewoli swoją gardzielą śmierci Z której nie wyjdzie Polsko moja i perełka moja To ciebie mój Bóg umiłował I cię doświadcza swoją mitręgą i pożogom Dla twojego zwycięstwa w twej sile Byś była




wolna od drugiej śmierci GROM !!!

Wrogowie moi i przeciwnicy wiedzcie
Tam gdzie ogromne zło tam początek korzeni prawdy. Tam gdzie pozornie wydawało by się że jest prawda tam jest jej koniec.
Prawda bez wzmagań jest pusta i upada karłowaciejąc.
Przełamywanie w sobie dzikości sumienia nadaje nam siłę ducha, a między czasie karmiąc nasze sumienie czystością prawdy nadajemy naszej duszy przeogromny skarb.
Drzewo owocowe nie szczepione jest dzikie.
Szlachetne znów skarłowacieje.
W Połączeniu tych podobnych sobie odmian daje nam dorodne owoce.
Tak jest z naszą duszą.
Gdy nasza dusza panuje nad naszą dzikością odradzając się w szlachetności daje naszej osobowości ogromny skarb w drodze do mądrości.
To nic nowego nie powiedziałem.
To była taka misja Jezusa Chrystusa.
Uczynić z nas ludzi dzikich.
na plemię szlachetne
W nowym odrodzeniu do nowego procesu wszechświata.
Ile i jakie te procesy nastąpią nie wiemy.
Jak ludzkość naszego globu nie poznała pierwszego procesu.
Jak możemy znać przeogromne procesy wszechświata.
Bóg i Stwórca uczyni by ten proces się rozpoczął.
Temu procesowi nie przeszkodzi człowiek.
Który jest tylko malusieńką tkanką w tym procesie, lub pyłkiem kurzu który uleci do potoków zniszczeń.
Grom !!!


Moja poezja mej duszy
Celem
Drogi do Prawdy
wchodź w moje wnętrze w moje serce i zaśpiewaj twój hymn zwycięstwa prawdy Mów o miłości twojej mów o świecie szczęścia
Które się wznosi ponad doliny
Bym mógł patrzeć na ciebie pokorą i mówić językiem prawd swego Boga Któż to zrozumie któż pojmie i w życie włoży
W krainę wiecznego szczęścia.
Prawda prawdziwa nie mówi słowami człowieka ona się nie uśmiecha nie drwi nie przezywa jeno krainą szczęścia przeszyta na wieki
Jej oddech szczęścia jest oddechem życia która emanuje swoją atmosferą życia I to jest jej prawdziwy językiem mowa życia.
Mądrość jej drogą jej oczy
krystaliczne sumienie jej sercem jest czysta dusza która emanuje uczciwością i tkliwym tchnieniem
To jest inna mowa inny świat i inna nauka.
Dlatego wymagam odpowiedzi od kleryków kim są i czego nauczają.
Jezusa Chrystusa z mieszaniną ciemności Pawła.
Czy czystą mową naszego Boga.
Mąci się wodą i atmosferą nauki gdy się naiwnych szuka By kraść deptać i na ofiarach losu fałszywe autorytety wzmacniać.
Jezus Chrystus tego nie uczył.
A ONI !!!
Nasza Prawda jest naszą prawdą

Boga Prawda jest Bożą Prawdą

Nie waszą Klerycy
Tradycja i produkcja praw na swoją rękę jest przestępstwem.
Przeciwko Naturze Świętej
Zakładanie kajanów i dybów tym którzy szukają poznania Prawdy.
Misja Boga miała inny wymiar i przeznaczenie.
A nie zawłaszczenie.
I wykorzystywanie; polityki i praw sejmu Polskiego.
To nie ten adres!
Którego wciągacie w swoje Jarzmo.
Czy Jezus czy apostołowie to czynili.
To gdzie nasz Bóg kapłanie?
Prawo sejmu jest prawem protezy
Nie prawem Natury Boga.
Dlatego stwarzamy sztuczne prawo poniekąd zatraciliśmy swoje nam dane w naturze w Adamie I Ewie.
To co Kościół upadł jak szuka bata prawa nacisku co? To na co służy sumienie/ człowieka
Które nam zalecono i zlecono wychować.
Ono powinno być stróżem i nośnikiem prawdziwego uduchowienia człowieka.
A czy je hodujecie stwarzając atmosferę dobroczynnego wzrostu.
Bat wam w głowie i kasiora klerycy.
To czynią niewierzący.
Wilki w czarnych spódnicach.
Balcerowicz dławił Naród uciskiem.
To wyście się zajmowali wyzutą Jałmużną.
Zamiast bronić obywateli rodowitych przed głodem. A jak można walczyć z kompanami którzy się bestwili na niewolnictwie w nieswoim ogrodzie.
To Hańba !!!
To mały skrawek góry lodowej. dopiero!!! W swej skale buduje dom przyszłości by mógł zagościć w tej krainie człowiek
Tak by mówić słowami Boga swego
Wznosić jego naturę ku gór życiodajnych źródeł pana naszego
I cieszyć każdym wytchnieniem prawdziwego życia.
Uzależnienie nasze w jego pięknej naturze
Buduje nam prawdziwą wolność
Wolność która nas wzniesie do życiodajnej krainy prawdziwego szczęścia.
Pozbywając się wrócił i stał się apostołem Boga.
Jak i Stalin, Husajn i wiele innych morderców. Paweł tym samym grzechem zionął w dodatku walczył z Chrześcijaństwem bardzo słabiutkim, Mając dodatkowo grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Skąd Paweł miał obszerną wiedzę poznania Prawdy. Zważmy że faryzeusze mieli poznanie - to im wypomniał Jezus Chrystus ale nie chcieli się pogodzić na równi z jedną klasą człowieka jednej natury.Dlatego
Ukrzyżowali swego Boga. Krzyżując Boga wybrali drogę powolnej zagłady. Wytyczonej
Odginał Prawdy
Prawdziwej wiary

Oryginałem wiary drogi do Prawdy jest Jezus Chrystus

Interpretacje do tej nauki w całej pełni jest wskazywana i okazywana do źródeł Ducha Świętego.
W jakiej pełni i jakiej głębokości dotykamy tej materii Świętej takiej wielkości poznania prawdy doznajemy nie inaczej.
Interpretacje człowieka choćby miały
największy wymiar intencji szczerych wyznań nie dorównają samej wielkiej oryginalnej wiary wychodzące z prost i bezpośrednich źródeł z niebios.

Czy wy klerycy tego nie rozumiecie
Wchodzicie w sferę pośmiewiska.
I nieświadomego fałszu złudzeń który was wodzi.
Ja jako grom dotykam rzeczy niesamowitych.
Czas ten nie jest waszym czasem.
Co rozumniejsi z was wyjdą.
Takim był Tischner.
Który był blisko tych spraw.
Nie zwracaliście na niego.
Przeszkadzał wam.
Przed Bogiem jesteś Jasiek nie Papież, Biskup czy prałat.
Kim jesteś.
Wszystkie asygnaty ziemskie są niczym.
Tam liczy się siła nasycenia Duchem Prawdy i siłą ducha wyryta trudem i mozołem przebicia słabości na tej ziemi.
Klerycy


A jeśli poczuje smród waszej woni koło mnie
I podstępy trzecich rąk
Zacznę mówić dopiero prawdziwym językiem
Nie znajdziecie swego odpocznienia.
Bo sami wiecie kim jesteście
I jakim kosztem wynosicie swe kałduny wysoko.
ZAMIAST PRAWO BOGA.
A ono jest pielgrzymką z Duchem Świętym ku odrodzeniu naszej natury.
A wyście zamienili to na ścierwy.
Które wynosicie to jako świętość.
To Kłam !!!!!

GROM !!!
Tyle się różnimy od siebie.
Wy boicie się Prawdy jak ognia.
A idę swoją drogą.

Świat nie jest dla przestępców !!!

Bóg stworzył człowieka w swojej naturze podobnej sobie.
Jak może pozwolić na to by człowiek przekroczył i wynaturzał jego dzieło przeznaczenia.
Nigdy.
Lecz umocni uświęci to co zdrowe. A co odstępne które dopuszcza się wykroczeń i ewidentnie targa się na jego żywą tkankę życia jego dzieła.
Usunie na wieki potępienia .
Dając mu ducha zarobaczenia aż do powolnej całkowitej śmierci - zakrapiane niewyobrażalnym bólem.
O tych rzeczach też wspominał Jezus Chrystus.
To już nie iluzja ale fakty.
Świat czeka wielki bum odnowy.
Odnowy ducha człowieka i jego sumienia.
Który będzie stwarzać i budować epicentrum wielkiej bazy ciepła stwarzając niewyobrażalną atmosferę ciepła dusz i sumień.
Który nada człowiekowi nowy wymiar natury jego.
Wytwarzając jeden język ducha.
Który mieliśmy przy pierwszych narodzinach.
Apokalipsa świat troszkę dotykała.
Ale ona nas nawiedzi z wielkim wrzaskiem i tryumfem śmierci.
To jest nie nieuniknione.
Ale też jest napisane do tych.
co Bóg błogosławił.
Podnieście głowy do góry to was czas.
Czas odrodzenia i budowy nowego świata.
To nas czeka.
Tak apokalipsa nie jest dla tych co szukają Pieczęci Boga.
Jag że można nie bać się tych strasznych wyroczni zapowiadanych od wieków.
I nie wierzyć że nas Stwórca jest wszechmocny.


Polsko

Ojczyzna moja
Wielkość Narodów opuści
Nie z wielości i wielkości siła i moc
Czym Narody będą walczyć to ich pochłonie
jak gardziel piekła.
Siła Narodów jest w w prawdzie mądrości
A ta wywodzi się z czystej natury Bożej.
Polsko
Bóg nam daje swoją mądrość byśmy ją pili, jedli i karmili się nią do syta
Budowali zwięzłość swej Ojczyzny
A kamień biały jednolity
wzmacniał nas w jedną skałę potęgi.
Którą w nas rozbili wrogowie.
I zewnętrzni i wewnętrzni.
W piaskownicy jest miazga - rozbicie i nicość.
Potęga jest w skale natury prawowitej
Prawdziwej i przyzwoitej prawdzie.
To nam daje nasz Stwórca
swego Ducha Świętego
Byśmy mogli odróżnić prawicę od lewicy
Dobro od zła
Budowniczych od niszczycieli
Owce od wilków
Prawdę od fałszu
Mądrość od gardzieli przepaści.
Prawdziwą miłość od pożądania.
Prawdziwego Boga od falsyfikatu na ścianie.
Wdzięczność od kłamstwa.
Populizm od dobroczynności.
Owcę od paszczy lwa
Tego nauczy nasz prawdziwa prawda
Gdy skorupka naszego zapłodnionego jajka rozbije się wykluje się w nas prawdziwe Chrześcijaństwo
A prawdziwy Bóg wyleje w nas prawdziwego Ducha Świętego
Który nas oświeci swoim światłem mądrości.
I nikt nikogo nie będzie uczył i pouczał swojej wyższości.
Gdyż prawdziwe światło uzależnień kwasu klerykalnego
Który jest bratem mistrza Pawła swego.
Nadając nam piętno fałszywej miłości Faryzeuszów pod przykrywką swego pana.
Baranka naszego.
Człowiek asygnowany grzechem przeciwko Duchowi Świętemu.
Nie może być naszym światłem.
To Fałsz obłuda zdrada kleru
Przeciwko najpotężniejszemu Panu naszemu.
Żywa bajka o czerwonym kapturku.
Na żywym kościele Polskim.
To w nas Polaków zakwitnie przyszłość Narodów
Pozbywając się fałszywych wzlotów
By tryumfować wolność.
Nie gódźmy się na fałsz obłudę zdradę i podsycanie populizmem umiejętnie prowadzonych złudzeń by nas złupić z ciała ducha i prawdziwej nadziei tak by się stać niewolnikiem nierozumnego zwierzęcia
Bestii 666.
Fundamentem domu

Prawdziwym fundamentem człowieka jest sumienie
Które trzyma w całej pełni całokształt naszej osobowości.
Sumienie dobre może być już zrodzone, dobyte z wiary i mozołu.
Wytrzebione i wychowane w zdrowym społeczeństwie.
Nad to którym czuwa Duch Pana.
Dla jego siły i potęgującej się wiary potrzebuje zwycięstwa, zwycięstwa nad światem nad to którym ma panować. Jakim został obdarowany przy pierwotnych narodzinach człowieka, Adama i Ewy.
Gdzie z braku poczucia siły ducha i wiary upadł człowiek do świata poddanego nadto którym miał panować. A jego powinność podzieliła języki ducha na wielokrotność już niekontrolowaną. Narażając go na jego całkowity upadek. I walki bratobójczo plemienne. Gdzie świat stanął w obliczu swej zagłady.W której nie może być zwycięzców
Prawda jest ostoją i prawdziwym odpocznieniem

O zawładnięciu dusz polskich
Pieczęć Boga
Czym większe uciemiężenie twoje
tym większy ból twój
Tym większa rana która cię boli
No cóż nad bólem
wróg nasz nie ma litości
To ten co zieje nienawiścią
I zemstą nicości
Mówiąc o ekologi poszanowaniu
A w duchu zadra zniewoleń
Naszej Ojczyzny
Budując władzę
I wszechwładzę światową
Rujnując światowe potęgi
Tak nie jesteśmy sami w tej sztafecie
zniewoleń,
Wszedł on w kręgi każdej komórki
naszego życia
Zatykając źródła naszego obycia
Pod pozorami różnych
By nas wiązać słowami pokuszeń
Obiecanek i obietnic bez pokrycia
To szarlatan Ojca Lucyfera
Masońska sztafeta
Pędzi naszymi drogami życia
Zatopiła już kler
Kościoła nie ma
To przecież
To nie Polak z naszych korzeni
Miłosz bajki powiada
drwiąc
Z Polaka naszej ziemi
Wyplenili nas
A teraz kajdany mają w kieszeni
mówiąc o wyplenieniu nas z
Naszej Ojczyzny
Pragną ją spustoszyć do cna
Taką ją zechcą zmienić
To lucyfer Mason
Czy to Żyd nie oni to czynią
Pod ich przykrywką niedoli
Wykorzystując ich
Obiecując im świat
Który ich zakopie w samowoli
Którą się naiwnie obarczyli.
To im przepowiedział Jezus Chrystus
Nie czyń tego bliźniemu
Co tobie nie miłe
Gdyż Stwórca nasz Bóg
Te filary chwiejnej ziemi trzyma
I w rzuci w otchłań odwieczną tych
Co odrzucili prawdziwy proces obycia
Prowadzący do
Komnat życia Niebiańskich
mieszkań wiecznego szczęścia obycia
http://sites.google.com/site/poezjapl/
Z tymi jest nasz Ojciec
Kogo miłuje
A wy co pragniecie sprawiedliwości
Wznieście głowy ku górze
I przypomnijmy sobie słowa Jezusa Chrystusa
Gdy te rzeczy będą się dziać
Nie przetwarzajcie się
Wznieście głowy ku górze
Wyprostujcie się
Zanadrzu stoi nasz dzień pomoc wolność
i prawdziwe zwycięstwo.
Ale tylko dla tych co go wprawdzie pragną w swej
Uczciwości do prawdziwego Ojca.
Rekin Oceanu

Polsko moja wiedz
Będę ci pisał obyś słyszała
będę ci mówił obyś wiedziała
Będę cię wznosił obyś była wielka
Tyś moja jedyna perełka uczuć na tej ziemi
Wiedz moja ojczyzno
co piękne i silne w tobie może wyrosnąć
Gdzie może być twoja potęga a gdzie marność twoja rośnie
Znam naszych wrogów populistów i
nierobów którzy cię rozmyli
Lecz Prawda jest wielka
My to zwyciężymy kochając jej cnoty miłości
Które rozmywają fałsz i zdradę w niepamięć - budując skały wierności swego kraju
\Polsko
Ojczyzno i prawdziwa poezjo
mych uczuć
wznoś mego ducha
ku chwale twojej
napełniając się żywą miłością
bym mógł z tobą rozmawiać
tkliwą czułością
byś istniała
ponad dolinami
śpiewała pieśń prawdy swojej wielkości
którą ci ześle
nasz Bóg

Cywilizacja

Świat czeka ogromna cywilizacja
Lecz człowiek w dalszym ciągu mieszka w skorupce zapłodnionego jajka które czeka na wyląg.
Temu procesowi przeszkadza bestia 666. Znaczy zakwas zasiany przez Pawła a wcielany w życie w dalszym ciągu przez kler.
Jezus Chrystus dał nam proces do nowej natury człowieka w którym to procesie ma uczestniczyć sam Bóg a nie pośrednicy.
Bóg w wylaniu Ducha Świętego który to przemieni sumienie ludzkości na krystaliczne podobnie Bogu.
To nie fantazja a fakty zapowiadane przez proroków i dopełnione przez samego Boga w Chrystusie Jezusie.
Tumanienie i wyciskanie soków orientacji prawdziwej rzeczywistości. Jak to powiadają czynienia wody z mózgu.Tak to jest przestępstwem kleru. A nie jak to powiadają niesienia wiary dobrodziejstwa.
Dezorientacja jest przestępstwem.
Ale ta dezorientacja jest przeciwko Duchowi Świętemu. A ten grzech jest nieodpuszczalny.
Odbiera on tym kapłanom posłannictwo.
Poniekąd grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest nieodpuszczalny.
Czy ja ich oskarżam.
Nikt nie miał odwagi tego głośno mówić.
Ja się nie zaprę tego co jest prawdą prawdziwą.
Czym jest bestia 666
Odwrotnością Boga
A więc pod płaszczem Boga Oficjalnie mówi że jest Bogiem.
Zrodzona w 966r
Jako Bóstwo
które jest oficjalnie
ohydne w oczach świętych.
Odwrotność głowicy tej liczby urodzenia.
Daje nam liczbę prawdziwej jej
godności.
Gdyż krucyfiksy od wieków są
ohydą niemiłą dla
Stwórcy.
Tak nie mamy ani jednej kreseczki
w piśmie świętym co
popiera krucyfiksy.
Które są pomyślunkiem szatana
do zwodzenia Narodów.
grom!!!

Pieczęć Boga
Jest Bożą wartością nadprzyrodzoną którą to Bóg obdaruje tych którzy nad wyraz z wielką uczciwością i wielką gorliwością z z całym swym sumieniu zatapiają się w poszukiwaniu Prawdy.Zatem to oni otrzymają moc nam mocami nadprzyrodzonymi. By walczyć z siłami ciemności.

Świat Boga

Jest swoim bycie swoją świętą naturą. Nasz świat jest jest jego grzechem inaczej odwrotnością.
Prącą do pożądania bytu w jej nienasyconym wymiarze, niosącą w sobie atmosferę chmur, zaciemnienia całej prawdy.
Tak poznanie prawdziwej prawdy przez słowo czy naukę jest prawie niemożliwe.
Prawdę prawdziwą możemy tylko poznać przez odrodzenie swego ducha w jej rdzennej atmosferze Ducha Bożego.

Jezus mówiąc nie zwracaj na grzechy nasze a na wiarę i napełniaj się pokojem.
Zrozumienie na słowo.
Nie zwracaj na ten świat który dzieli cię przestępstwem do Boga swego. Ale napełniaj się pragnieniem czystości Boga Prawdy do syta tak by dusza nasza odradzała się w naturze Boga i prawdzie.

Tak w drugim czytaniu Jezus mówi, Jeżeli się nie odrodzicie na nowo nie wejdziecie do królestwa niebios.

Jezus Chrystus oddał nam piękną misję poznania swego wnętrza.
Znaczy swego Ducha który jest i był Święty. Tak oznajmił nam swoich aniołów prawdy których nazywa sobą.
Gdyż On sam i Duch prawdy to jedno. Znaczy jednej natury.
Z jednego ciała Prawdy.Jezus
Chrystus mówił językiem Boga samego, nie człowieka.
Tak Chrystus z zewnątrz przyszedł do Żydów ale nie był Żydem. Inaczej Prawda musiała by być kłamstwem. Ale być nią nie może.
Gdyż za dużo w niej jest znamion Prawdy.
I symptomów stymulując nam piękną skałę życia - zakleszczając się ustabilizowaną harmonię piękna, życiodajnej gleby życia.
Stabilizując ten świat w olbrzymią wielkość nieocenioną w swym wymiarze. Nie sposób zamienić to na słowo zrozumienia.
Pamiętajmy każde
zło ma górę lodową
swojego epicentrum

Toteż jak niektórzy zauważyli
mój atak jest skierowany
w tych co budują iluzję prawdomówności.
A w rzeczywistości są zwykłymi przestępcami/
Prawa Natury świętej.
Budując autorytet podsycany opowieściami wyssanych z palca.
A nie przeznaczenia misyjnego Jezusa Chrystusa.
Pod przykrywką populistycznej mowy przestępcy budują swoją fortece wygód
na karku już biednej biedoty.
Budowanie klas społecznych.
To nic innego jak rasizm.
Odrzucanie deptanie i poniżanie drugiego człowieka.
Mniemanym słowie dla ich dobra.
Ładnie to trzeba stroić słowo
By zagłuszać i deptać rzeczywistość.
Takim był Wałęsa.
Populizmem był dla Narodu a sercem
Wiadomo gdzie.
Jeśli chcesz poznać człowieka.
Nie czytaj mu z ust/
A czytaj jego intencje.
Mało ludzi jest tak wytrawnych by tu szufladkowali.
Nawet Pismo święte w ewangelii czytajmy intencjami Chrystusa.
A nie słowem.
Intencje Chrystusa są pięknymi krystalicznymi
wiadomościami świata nam danego.
W słowie
Prawdy Chrystusa dopatrzymy się rozbieżności.
I tu jest zastawiona pułapka dla nieuczciwych znawców Pisma.
Którzy swą interpretacją szastali na wszystkie strony.
Nie bójmy się
pokazywać siewców zła
gdyż
owoc ich do nas dotrze

Nie bójmy się mówić o prawdzie

Wróg w prawdzie nic nie uczyni
gdy mu to nie zostanie dane odgórnie
W prawdzie mamy mniemanie ze to my mamy wpływ na wiele spraw świata.
Nie !!!!
Te filary tego świata trzyma nasz Stwórca
Jak mawiał nasz mesjasz nawet wróbelek na niebie nie spadnie przez jego zgody
Ludzie poznania wiedzą co może człowiek a co może nasz ukochany nasz Ojciec Stwórca.
Tak Polacy podnieśmy swe oblicze swego sumienia
By było karmione ze spichlerza niebiańskich magazynów

Grom !!!!
Prawdy nie uczy człowiek
On nie jest do tego powołany ani przeznaczony

W człowieku prawda się wzmaga i umacnia jego wiara przez czyste pragnienie które potrafi odnaleźć się
w czystej atmosferze Ducha Świętego
I tego pouczał Chrystus tak jego było intencją i celem
posłannictwa.

Ludzkość dała sobie namieszać w garnku swego pokarmu który stał nam nadany.
To jest ohydą wstrętną zdradą którymi to drogami zepsutych tradycji wrogowie człowieka znajdują swoje ścieżki by nadać ton podobieństw Chrystusowych.
By dokonywać spustoszeń przyszłych cywilizacji
Budując sobie fortecę wygód na nieszczęściu i tragedii ludzkiej.
Opowiadając im takie bajery
które się mijają

Sign in  |  Recent Site Activity  |  Terms  |  Report Abuse  |  Print page  |  Powered by Google Sites