Jadwiga Jolanta Dagil
80-174 Otomin
ul.Tęczowa 15
0604315828
Bello e Forte




Bello e Forte w katalogu Gwiazdor Bello e Forte w  KatalOK Najlepsze strony o leonbergerach

Historia mojej hodowli

      

   AKSA                              ATARO                     FIONA                         ARABELA

 
  O psach rasy leonberger dowiedziałam się przypadkowo podczas audycji radiowej. To był cykl cotygodniowych programów o poszczególnych rasach psów.
Opowiadała pani, która była znawczynią wszystkich ras, a ja trafiłam na taki dzień, kiedy była mowa o leonbergerach.
Wcześniej nie miałam najlepszych doświadczeń z psami, ale zaciekawiło mnie to, że rozmowa będzie o wyjątkowo wspaniałej rasie.
  Czym dłużej słuchałam, tym bardziej czułam, że leonberger to pies moich
marzeń.
  Minął krótki czas i nasza siedmioosobowa rodzina powiększyła się o sunię o imieniu AKSA, z hodowli pani Bożenny Gorczycy- Rosiak. Bardzo szybko Aksa zdobyła nasze serca. Dzisiaj wiemy, że była ona naprawdę wyjątkowa. Była, bo po trzech latach życia odeszła od nas w wyniku nieszczęśliwego przypadku. Ciekawe, że w ciągu tego czasu przeżyliśmy tyle różnych, zabawnych zdarzeń, że wspomnienia o Aksi są częścią naszego życia i będą nam zawsze towarzyszyć w naszych myślach i opowieściach.
  Jeszcze kiedy Aksa żyła, zdecydowaliśmy się na psa tej samej rasy
i nazwaliśmy go ATARO. Pochodzi z hodowli Skarb Warmii prowadzonej przez panią Irenę Gramotkow-Zdrojek. Taruś, to istota szalenie oddana swoim najbliższym, jest pieszczochem i emanuje swoim szlachetnym charakterem. Dumnie sprawuje rolę samca w stadzie.
   Po jakimś czasie nasza wiedza o psach leonberger, a między innymi o "dobrych" rodowodach powiększyła się i po następną sunię pojechaliśmy do Pragi. Z hodowli Assa Ricany od pani Milady Susowej przywieżliśmy FIONĘ. Ona także potrafiła zaskoczyć nas swoim niepowtarzalnym charakterem. To wielka dama, czasem próbuje naśladować ludzi, np. kiedy siada razem z nami na ławce lub wydobywa z siebie przeróżne dzwięki licząc na to, że ją zrozumiemy. Odnoszę wrażenie, że czyta mi w myślach. Jest naprawdę mądra a prócz tego odważna i sprytna.
  Kiedy zaczęłam wozić moje psy na wystawy miałam okazje podziwiać inne leonbergery i pod wpływem uroku Arimy z hodowli Leo Grande Cuore znalazła się u nas jej córka- ARABELA, którą mamy od pani Anny Starzyńskiej. I rzeczywiście, to wyjątkowo piękna sunia. Usposobienie ma szalenie pogodne, niemal zawsze zadowolona, chętna do zabawy, łagodna i uwielbiająca dzieci. Potrafi zaskarbić sobie względy wszystkich domowników.
  Z wielkiej fascynacji rasą tych psów, całkiem nieplanowanie powstała u nas hodowla, ale domowa, w pełni tego słowa znaczeniu.
  Dzisiaj, kiedy nie wyobrażamy sobie życia bez naszych milusińskich, myślę, jakie to szczęście, że ktoś przekonał mnie do decyzji posiadania psa rasy LEONBERGER.