Wiersze.

Kilka wierszy mojego autorstwa .
 
 
Dla mojej Matki


Westchnienie do mojej matki


Dla Ciebie mamo piszę te wiersze ,
dla Ciebie kreślę te słowa.
Twoje ręce mnie do snu kołysały,
nade mną chyliła się Twoja głowa.

Przez wiele długich nocy ,
przez lata ciężkich dni;
Patrzyły na mnie Twoje oczy,
Ty jedna znałaś moje sny.

Ty mamo płakałaś nad moją kołyską,
Ty mnie uczyłaś przez życie iść.
Tobie mamusiu zawdzięczam wszystko,
                                                          Dzięki Tobie wiem jak dobrym być.

Dziękuję Ci mamo za życie ,za łzy,
za radość codzienną i trud Twoich rąk ,
za wszystkie nieprzespane noce ,
za wysiłek tych wielu trudnych dni.


                                                        Najwspanialsza kobieta na świecie -oto moja mama 

Napisany 1991.05.16
 

Moja Tęsknota


Moja tęsknota i debiut poetycki


Tak jak gwiazdy nie dotknę na niebie.
tak jak ognia nie wezmę w ręce ,
tak dzisiaj nie mogę objąć Ciebie,
trwać muszę w mego serca udręce.

Choć daleko jesteśmy od siebie,
a rzeki i lasy wciąż dzielą nas,
myśli me biegną do Ciebie.
Mam nadzieje że minie ten zły czas.

Za chwilę która jak wieczność trwa ,
za kilka długich nocy i dni ,
będziemy razem ty i ja
i że kocham będę szeptał Ci.

Dla Ciebie piszę te wiersze ,
o Tobie myślę tęskniąc po nocy.
Z Tobą przeżyłem chwile miłości pierwszej.
Pisząc te słowa mam łzy w oczach 

Napisany 2004.01.15  

 
 

Pożegnania


Zegnaj jak to łatwo powiedzieć ???


Jak trudne są chwile rozstania?
Po każdym ,zostaje smutek i żal .
Trudne są pożegnania .
Niestety pociąg unosi mnie w dal.
Gdy stoję w oknie wagonu,
łzę ocieram ukradkiem z powieki,
wspominam ,chwile miniona.
Chwile którą mogla trwać wieki.
Powiedziałaś zegnaj ,tak łatwo słowem krótkim
jednym tym słowem przekreślasz !
Wszystko to co piękne;
me serce napełniasz ,smutkiem.


Sa słowa które jak miecz tną serce to jedno z nich-Zegnaj.


Napisany 1986.03.28

 

Został jedynie żal.


ktoś odchodzi ,innemu pozostaje żal.

 

Minęły piękne dni,
ból szarpie serce znów.
W oczach szklą się żalu łzy.
Odeszła dziewczyna z moich snów.

Po nocy jak dziecko szlocham,
rozwiała się ,jak całun mgły.
Odeszła dziewczyna która kocham.
Zostały moje marzenia i sny.

Zwiewna jak zorza cudna jak kwiat,
straciłem jedynego przyjaciela,
A ona ...???..Ona...!!!
Odeszła z innym gdzieś w świat.

Juz nie wrócą te dni
i nie wróci ten czas.
Na wspomnienie tamtych dni
pozostał jedynie smutek i żal.


.....żal, jedynie żal.


Napisany 1981.05.26