Trasa płaska, z dużą liczbą zakrętów. Nieliczne, krótkie podjazdy można było pokonać "z blatu". Najtrudniejszy fragment stanowił wytyczony po polu kilkusetmetrowy azymut. Błoto na tym odcinku z niewiarygodną siłą zdawało się "wsysać" rower. Zanim złożyłem rower, zdążyłem zamienić kilka słów z Igorem Traczem, który na zawody przywiózł całkiem sporą gromadę młodych zawodników. Chcąc uniknąć błędu ze Słupska, kiedy to niedostatecznie poznałem trasę, w pierwszej kolejności trzykrotnie objechałem 3,5 km pętlę. Czas do startu minął niespodziewanie szybko i jakoś około 13 zaczęliśmy się ustawiać. W pierwszej linii m.in. Tomek Lipiński i zawodnicy Naftokoru: Maciej Zielonka i Andrzej Wróbel. Obsada niezbyt liczna, ale ta trójka zapowiadała, że wcale nie będzie lekko. Od samego startu, wyścig układał się pod dyktando dwójki z Naftokoru. Panowie nie spieszyli się, ale równo pracowali. Wliczając Tomka, we czwórkę pokonaliśmy pierwsze okrążenie. Chcąc nieco rozruszać towarzystwo, próbowałem wychodzić do przodu. Maciej i Andrzej kontrolowali żebym nie odjechał za daleko. Na odcinku po polu, urwaliśmy nieco Tomka. Już we trójkę systematycznie powiększaliśmy przewagę. Na dwa okrążenia przed końcem, na tym samym polu, Panowie z Naftokoru postanowili pożegnać też mnie. Zaspałem, czy nie miałem sił wsiąść do pociągu- fakt jest taki, że zostałem. Pozostało mi czysto pokonać dwa ostatnie okrążenia. "Czysto" nie oznaczało bynajmniej bez cząstki błota, bo ustawicznie, na każdym okrążeniu przejeżdżałem przez głęboką kałużę przy samej "kresce". Na mecie zameldowałem się jako trzeci, ku lekkiemu zdumieniu Olki ;) Galerie zdjęć: https://picasaweb.google.com/TczewskaGrupaKolarska/MistrzostwaMTBKociewia2011#slideshow/5652320865732226146 https://picasaweb.google.com/102218397115427758119/VIIMistrzostwaMTBStarogarduGd Wideorelacja: http://www.youtube.com/watch?v=4ThPLS08B_M&feature=channel_video_title Strona organizatora: http://www.mtbkociewie.pl/starogard/ Skrót wyników:
|