Kujawia XC- impreza tradycyjnie już otwierająca sezon kolarski- cieszyła się w tym roku wyjątkowo dużą frekwencją. Na zawody licznie zjechali zawodnicy z czołowych klubów północnej Polski. Oczywiście, nas też nie mogło tam zabraknąć.. Dzięki staraniom Władka, udało się zmobilizować sporą część naszej rowerowej rodziny. I tak, oprócz czwórki startujących pojawili się również: Robert i Kacper, Magda, Maciej. Promocyjne zapędy Władka poskutkowały nawet szybkim transferem nowego, młodego zawodnika: w naszych barwach okazyjnie wystartował również Patryk Bandoch- witamy w zespole :) Trasa nie należała do łatwych. Przynajmniej sześć interwałowych podjazdów, strome zjazdy pokryte błotną mazią, sekcje techniczne na "wilczych dołach"- to wszystko sprawiło, że niejeden musiał poświęcić sprzęt czy czyste ubranie (i u nas nie obyło się bez wywrotek, na szczęście jednak mniej groźnych). Pierwsza w trasę wyruszyła Hania. Startując u boku tak doświadczonych zawodniczek jak Gosia Nowacka czy Monika Lange, zdawała się zachowywać spokój. I owszem - całą trasę pokonała zgodnie z planem: bez parcia na pudło, równo, ostrożnie i bez wpadek. Piękny debiut! Gratulacje od całej drużyny! Elita mężczyzn miała do pokonania 6 pełnych okrążeń. W iście doborowym towarzystwie - Radosław Tecław i Radosław Lonka z Corratec Team, mocna załoga Treka Gdynia z Przemysławem Ebertowskim, Tomasz Lipiński i znajomi z Piasta Słupsk, Maciej Zielonka i Naftokor oraz cała brygada bydgoskich bąków zrzeszonych w najróżniejszych ekipach.. Szybcy i wściekli, długo ich wymieniać. Start: ogień z dupy, napieramy! Było ostro. Słowa uznania dla Radosława Tecława, który zdystansował wszystkich potencjalnych pretendentów do pudła, od samego startu. Respect - dzień wcześniej widziałem jak ten gość podjeżdża: TGV. A my? W takiej lidze nam pozostało przede wszystkim bawić się jazdą i co najwyżej spróbować utrzeć nosa pojedynczym amatorom. Nie wiem jak reszcie, ale mnie ta zabawa przypadła do gustu :) Scala zaliczyła dwie gleby, zgubiłem bidon, ubrudziłem się i umęczyłem po wsze czasy - ale było warto. Potężna dawka endorfin, pozytywnie nastraja na początku sezonu. Władek zauważalnie poprawił formę. Kompilacja doświadczenia i zimowego spinningu pozwala myśleć o ściganiu na wysokim poziomie. Mateuszowi tym razem zabrakło "prądu", ale znając jego ambicje i żelazną łydę, jeszcze pokaże klasę. Panowie: dzięki! W tym miejscu chciałbym podziękować również pozostałej ekipie "supportującej": Maciejowi, Magdzie i Kacprowi który obstawiał trasę. Szczególne podziękowania dla Roberta, który skrupulatnie obliczał nasze miejsca, w krytycznym momencie poratował mnie bidonem.. i jest autorem wstępu do niniejszej relacji.
Łukasz & Robert Skrót wyników:
Strona organizatora: http://kujawiaxc.pl/ Fotorelacje (wybrane): https://picasaweb.google.com/115996709752872039719 https://picasaweb.google.com/pr.baranski/KujawiaXC27032011ElitaIMasters# http://michalkoziel.blogspot.com/ Film autorstwa Tomka Hoppe: http://vimeo.com/21632011 Więcej w wątku na forum bydziapower.pl: http://bydziapower.pl/forum/viewtopic.php?p=7127&sid=c2e6d7c469d05abb5eb99dcb061dbf3f#7127 |



