REZERWACJA UDZIAŁU WB11 ON LINE tel. 517 216 734Szczegóły Kadra Program Płatności Ubezpieczenia Rekomendacje Album 2010W tym roku dedykujemy Wioskę Bullerbyn naszym Nastolatkom. Dlaczego? Marcysia ma już 12 lat. Olek 10! a ja nadal zastanawiam się jak sensownie zadbać o ich dwa miesiące wakacji! W domu codziennie słyszę pytania: kto jedzie w tym roku do Bullerbyn?. Na feriach najstarsze dzieciaki zasypywały nas pomysłami na wakacje. Dlaczego? Tosina mama po powrocie córki z obozu z jednym z markowych organizatorów usłyszała: "Mamo było super! Tylko trzeba ich połączyć z Bullerbyn, żeby byli tacy wychowawcy!" Tylko rodzicom współtworzącym Wioski Bullerbyn opłaca się:
Patrzymy z perspektywy troski
o przyszłość naszych dzieci, którym przyjdzie żyć w świecie z innymi dziećmi.
O tym co nastolatki chcą robić w Bullerbyn Poniżej przytaczam notatki mamy Martyny z rozmów, które przeprowadziła z Magdą Sielużycką i Błażejem Puziakiem Certyfikowanymi Wychowawcami z Bullerbyn, którzy w tym roku będą współprowadzili obóz dla najstarszych. Jesteśmy pewni, że nastolatki w tym roku będą przez bullerbynową wioskę „przelatywać jako ptacy”, by nabrać sił, odpocząć i znów ruszyć, pewnie w kłus niczym Vinetou na bullerbynowych hucułach. Przygoda sama się do nas rwie :D! Wiemy, że już nie mogą się doczekać dwudniowej survivalowej wędrówki, gdzie oczy poniosą z noclegiem, który trzeba będzie sobie znaleźć, a to przecież tylko jeden z wielu pomysłów. Będziemy często robić sobie wypady z mapą i kompasem. Urządzimy gry terenowe (ulubione flagi!), harce i podchody. No i… zagadkową, niezwykle emocjonującą grę detektywistyczną. Zapewne wyszpiegujemy gdzie żeruje korowódka sosnówka, wytropimy ślinika wielkiego albo chrobotka kieliszkowego. No i udoskonalimy nasze szałasy. A jeśli przyjdzie nam chęć, zostaniemy w nich aż do rana! Lubimy też coś upichcić przy ognisku nad stawem. Łowienie ryb. Kto wie, może przy okazji wprawka z anatomii? Egzamin z rozpalania rozpalania ogniska i test z pieczenia podpłomyków, chipsów z pokrzywy i pianek na patyku – pamiętacie jeszcze jak to się robi? Ech... Tęsknimy za spaniem na sianie w bullerbynowej szopie. Planujemy rozbudować nasz domek na drzewie, a wokół niego urządzić nasz własny małpi gaj. W Bullerbyn będą też maluchy, chcemy żeby i dla nich było to fajne :) Będą więc hamaki, huśtawki, liny do wspinania się i wszystko, co wspólnie wymyślimy, a jeśli nam przyjdzie na to chęć, znów odwiedzimy park linowy albo zajmiemy się sportami wodnymi w Zalesiu. Upałów się nie boimy, bo mamy węże wodne, a Pan Jerzy buduje basen, tym razem taki prawdziwy. Deszczu też nie, bo wiemy, że w planach są jest chata i dwa razy większa owczarnia. Sporo czasu spędzimy w stajni, bo konie to duże zwierzęta i dużo pielęgnacji :) Będziemy też hałasować. W końcu to Hałasowo. W zeszłym roku oczarowały nas bębny taty Oliwki i dzieciaków z Burkinafaso. Teraz przez I cały turnus będzie z nami Witek Vardas Zmienimy nasze wieczorne kręgi. Będzie ciut … teatralnie ;) Tak będziemy podsumowywać dzień i przyglądać się naszym wrażeniom. Zabieramy oczywiście gitarę, która w zeszłym roku naprawdę nas jednoczyła. To takie nasze przemyślenia, okraszone pomysłami dziewczyn z Ferii z Bullerbyn, ale to co się będzie działo zależy oczywiście od Dzieciaków -głównych autorów bullerbynowej rzeczywistości. Razem planować zaczęliśmy już w kwietniu. Spisała Teresa Jaskulska Gil a ja od siebie jeszcze dodam, że Barbara Jagusztyn i Izabela Budzyńska pracują teraz nad ciekawą propozycją warsztatów dla nas - Rodziców Nastolatków. w imieniu całego zespołu Wiosek Bullerbyn gorąco Was pozdrawiam i Dzieciakom ślę uściski :) Marianna Kłosińska Szczegóły Kadra Program Płatności Ubezpieczenia Rekomendacje |
