Groenendael To znaczy „Zielona Dolina”, nazwę przyjął od zamku należącego do pierwszego hodowcy- Nicolasa Rose’a. Jest jednym z czterech
przedstawicieli owczarka belgijskiego – czarny, długowłosy,
zgodnie To pies naturalnie
podejrzliwy w stosunku do większości nowych doznań, a zarazem Jest niezwykle aktywny i
naładowany energią. Może odnosić wspaniałe wyniki Owczarek belgijski to pies bardzo ruchliwy, oddany całym sercem właścicielowi. Jest to pies dla ludzi, którzy lubią mieć kontakt ze zwierzęciem 24 godziny na dobę, bo nasz kochany „Belguś” uwielbia wchodzić panu na głowę i towarzyszyć mu we wszystkich zajęciach domowych. Belgi mają wrażliwy charakter i na długo zapadają im w pamięć negatywne i przykre doświadczenia. Im więcej pozytywnych wspomnień pozostanie mu po pierwszych doświadczeniach, tym odważniejszy, pewniejszy siebie i łatwiejszy w prowadzeniu będzie dorosły pies. Do Belga pasuje porzekadło „dobry pies to zmęczony pies”. Monotonny spacer nie załatwia sprawy. Trzeba czegoś od niego chcieć, wymagać. Jeżeli nie możemy go zmęczyć biegając, ćwicząc, to chociaż porzucajmy piłeczką, bo najszczęśliwszy jest wtedy, gdy może coś dla nas zrobić. Ta cecha Belga dla jednych to zaleta, dla innych, ta nieustanna chęć działania, może stać się utrapieniem. Nie brak im rozmaitych talentów. Potrafią nauczyć się wszystkiego i przystosować się do niemal każdych warunków. Miasto nie stanowi dla
niego żadnego problemu, a nawet środowisko miejskie pomaga Belgi są inteligentne,
przedsiębiorcze i ostrożne. Często spotykamy się ze
stwierdzeniem, że „piesek się boi”, bo cofnął się przed
wyciągniętą w jego kierunku ręką obcej osoby. Pamiętać należy, że
nauka owczarkowi belgijskiemu musi kojarzyć się z zabawą Traktując go zbyt ostro
łatwo można „złamać” psychikę Belga. Jednocześnie wymaga on
konsekwencji w wychowaniu już od pierwszego momentu gdy wejdzie do
naszego domu. Musi wiedzieć, że jest kochany i potrzebny, a
jednocześnie musi znać swoje miejsce w domu Jeśli potrzebujesz psa łańcuchowego, nie bierz Belga! Pozostawiony w ogrodzie na łańcuchu nie będzie się normalnie rozwijał. Z tego samego powodu nie są też najlepszymi psami do trzymania w kojcu. Młodziutki Belg jest psychicznie
wrażliwy i delikatny. W porównaniu do szczenięcia owczarka
niemieckiego może sprawiać wrażenie lękliwego, ale nie należy
zrzucać tego na karb wady charakteru. Owo „lękliwe” szczenię
w większości przypadków wyrośnie na zrównoważonego, dającego
się w pełni kontrolować psem. Choć delikatny i wrażliwy Należy to robić z wyczuciem tak, aby
nie zrazić psa przykrym doznaniem. Bezwzględnie jednak musi
poznawać wszelkie przejawy naszego życia w społeczeństwie,
najlepiej Pierwsze tygodnie w domu to okres, w
którym uczymy szczenię, że dotykanie jego miski nie jest
rywalizacją o pokarm, a każdy powrót do właściciela jest zawsze
przyjemnością Szkolenie Belga Psy te wymagają specyficznego podejścia-stanowcze szkolenie w aksamitnych rękawiczkach. Belgi błyskawicznie kojarzą i zapamiętują, w związku z tym każdy popełniony błąd zapada im głęboko w psychikę. Krzyk i przemoc całkowicie rujnują efekty szkolenia. Główną zasadą obowiązującą podczas szkoleń i w postępowaniu z tymi psami jest całkowite zaniechanie brutalności. Belgi bardzo szybko się nudzą monotonnymi ćwiczeniami, pracując z nimi, nie można stosować schematów. Może się okazać, że gdy nasz pies będzie wykonywał świetnie wszystkie polecenia i nagle zacznie się buntować lub je „urozmaicać na własną łapę”. Wesoły z początku i chętny do pracy pies po paru tygodniach monotonii staje się znudzony, nieznośny, nerwowy i zły. Jeśli Belg nie chce wykonać polecenia, szarpanie za kolczatkę daje odwrotny skutek do zamierzonego. W takich sytuacjach nie można zacząć traktować psa ostrzej. Należy rozważyć przyczynę i najlepiej z treserem uzgodnić sposoby urozmaicenia ćwiczeń. Pozwolić przez pewien czas odpocząć psu od rutyny, a gdy wrócimy znów do ćwiczeń okaże się, że owczarek belgijski wszystko czego się już uczył bardzo dobrze pamięta. Ponadto Belg jest ostrożny i jest przy tym świetnym obserwatorem. Nie łudźmy się, że łatwo nam będzie go oszukać. Warto poobserwować reakcje naszego Belga na mimikę. Często dorosły pies nie będzie wymagał słownego karcenia, gdy zrobi coś źle. Wystarczy gdy zmarszczymy brew. Nie wolno oddawać Belga w ręce instruktora, który nigdy nie pracował z psami tej rasy, bo współpraca taka zwykle kończy się rozczarowaniem dla obu stron. Jak już niejednokrotnie podkreślano szkolenie oparte na przymusie i karze źle wpływa na psychikę owczarka belgijskiego i w większości przypadków skutkuje różnymi formami buntu, na jakie bogata inwencja tego psa pozwala. Już 3-4-tego miesiąca należy zapewnić pieskowi spotkania z innymi szczeniakami, aby poznawał zachowania innych psów, z którymi mógłby się bawić, a zarazem nie będzie narażony na przykre doświadczenia. Jeżeli w przyszłości planujemy rozpocząć szkolenie w zakresie obrony lub w innych sportach to już we wczesny okresie zaczynamy rozwijać pasję gryzienia czy tropienia śladu. Jest to bardzo ważne, bo większość Belgów nie posiada wrodzonej naturalnej zdolności dobrego, spokojnego chwytu. Dlatego do naszych zabaw z młodziutkim pieskiem należy włączyć zabawę w szarpanie szmatki lub woreczka jutowego. Nie róbmy niczego „na siłę” i jeśli piesek znudzi się tą rozrywką natychmiast ją przerwijmy . Pamiętajmy też ostrożności aby nie uszkodzić pieskowi zębów. Przyzwyczajajmy też naszego Belga do wyszukiwania przedmiotów lub osób po zapachu. Nie zaczynajmy od razu od układania śladu. Na początek możemy w czasie spaceru chować się za drzewo, a gdy nasz piesek będzie miał już swój ulubiony przedmiot zaczynamy go chować lub zakopywać w różnych miejscach i tak wysyłając go za tym przedmiotem wprowadzamy do słownika hasło „szukaj”. |